Reklama

Money.pl: Kiedy renta opłaca się bardziej niż emerytura?
środa, 17 lipca 2013 08:46

Ponad 200 tysiącom Polaków, zamiast czekać na emeryturę, już teraz opłaca się bardziej pójść na rentę. Ci z najniższym wypracowanym kapitałem mogą liczyć na świadczenia wyższe miesięcznie nawet o 400 złotych. Do tego jeżeli osiągną wiek emerytalny ich emerytura nie będzie mogła być niższa niż przyznana renta – pisze Andrzej Zwoliński z portalu Money.pl.

Trybunał Konstytucyjny uznał wczoraj, że rząd nie naruszył konstytucji, zgłaszając w trybie pilnym projekt ustawy podwyższającej składkę rentową. Trybunał nie zgodził się tym samym z argumentami grupy posłów, którzy złożyli wniosek w tej sprawie. 1 lutego ubiegłego roku składka rentowa finansowana przez pracodawców wzrosła z 4,5 do 6,5%. Składka opłacana łącznie przez pracodawców i ubezpieczonego wzrosła z 6 do 8%.

Bank Światowy, publikując przed dekadą raport na temat świadczeń socjalnych wypłacanych w poszczególnych krajach na świecie, nazwał Polskę chorym człowiekiem Europy. Podkreślano w tym raporcie, że spośród wszystkich wydatków socjalnych w Polsce na renty wydaje się najwięcej pieniędzy w Europie. Wtedy było to aż 4% PKB. Dla porównania we Włoszech wskaźnik wynosił 0,99%, w Hiszpanii 1,34%, zaś w Czechach – 1,68%.

- Gwałtowny wzrost liczby rencistów wyhamowały zmiany w zasadach przyznawania rent i orzekania stopnia niepełnosprawności – mówi Money.pl Jacek Dziekan, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, przypominając wydarzenia z 1997 roku. – Wyodrębniono wtedy dwa niezależne systemy orzekania. ZUS przyznaje teraz renty na podstawie niezależnych, powiatowych zespołów lekarskich, które orzekają o niepełnosprawności. Zaostrzono też kryteria, w przyznawaniu świadczeń – wylicza.

Rzeczywiście liczba rencistów po 1998 roku zaczęła szybko spadać. W maju tego roku renty z ZUS pobierało już tylko niespełna 1,1 mln osób. To o ponad milion mniej niż jeszcze 10 lat temu. Rocznie na renty idzie ponad 18 mld zł. Niestety to, że przed 1998 rokiem bardzo hojnie obdzielano rantami wpływa na to, że teraz w porównaniu z innymi krajami są one stosunkowo niskie. Na przykład za naszą zachodnią granicą niezdolny do pracy w ramach renty może liczyć na równowartość ponad 8 tys. zł, a w pogrążonej w kryzysie Grecji na 4,5 tys. zł.

Niestety z prognoz wynika, że nawet zaostrzanie kryteriów w przyznawaniu rent nie zahamuje rozszerzania się dziury w kasie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Najnowsze prognozy Zakładu oparte na demograficznych szacunkach pokazują, że podczas gdy w tym roku na emerytury i renty brakuje ponad 52 mld zł, to w 2019 roku będzie to już blisko 75 mld zł.

Z prognoz ZUS wynika też, że sam niedobór w wydatkach na renty (wydatki niższe od wpływów ze składek) utrzyma się na poziomie ponad 8 mld zł. Wynika to między innymi z tego, że wskaźnik osób czynnych zawodowo mamy wciąż na bardzo niskim poziomie. Podczas gdy średnio w Unii przekracza on 60%, w Polsce to wciąż niespełna 55% osób w wieku produkcyjnym. Poza tym wydatki związane ze starzeniem się (emerytury, renty) stanowią w Unii Europejskiej średnio 45% świadczeń społecznych. W Polsce wydatki te sięgają aż 60% świadczeń. W ten sposób plasujemy się w europejskiej czołówce obok Włoch i Malty. Najmniej względem wszystkich świadczeń wydatki związane ze starszymi osobami pochłaniają w Irlandii (23% świadczeń), Luksemburgu (36%) oraz w Danii (38%).

Renty wyższe od emerytur nawet o kilkaset złotych? To możliwe! To efekt wprowadzenia emerytur cząstkowych, ale nie tylko. Ludzie, zamiast czekać na niskie świadczenia, mogą już teraz starać się o renty z tytułu niezdolności do pracy, które będą wyższe od ich przyszłych emerytur. A jest o co walczyć, bo obecnie najniższa renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową i renta rodzinna wypadkowa to 997 zł. Aby ją otrzymać, osoba 30-letnia musi mieć co najmniej pięcioletni staż zawodowy.

Im ktoś jest starszy, tym staż wymagany do uzyskania minimalnego świadczenia jest wyższy, ale też dzięki latom pracy renta jest wyższa. Dziś przeciętne świadczenie z tytułu niezdolności do pracy to blisko 1,5 tys. zł. Zważywszy, że spośród blisko 5 mln obecnych emerytów, ponad 200 tysięcy wypracowało sobie dzisiaj świadczenia miesięczne niższe od 900 złotych, w tym ponad 30 tysięcy niewiele wyższe niż 500 zł, to gra o rentę byłaby dla nich warta świeczki. Ci z najniższym kapitałem mogliby liczyć na rentę wyższą od emerytury nawet o 400 zł miesięcznie.

Co więcej, kiedy rencista osiąga wiek emerytalny, przechodzi na emeryturę. Zgodnie z przepisami, nie może ona być niższa niż otrzymywana wcześniej renta. To oznacza, że nawet jeśli jako rencista uzbiera mały kapitał, dostanie wyższą emeryturę.

Renta opłaca się tym bardziej, że można do niej dorobić. Dopiero jeżeli przekroczymy 70% średniej krajowej pensji, to ZUS automatycznie zabiera nam cześć świadczenia, a jeśli przekroczymy 130% średniej – to dopiero wtedy nie dostaniemy od Zakładu ani grosza. Liczba wniosków do komisji oceniających niezdolność do pracy i przyznających renty z pewnością zacznie rosnąć wraz ze spadkiem wartości emerytury w stosunku do ostatniej płacy. Już teraz średnia renta przekracza 40% wartości średniej pensji brutto. Tymczasem w przypadku emerytów stopa zastąpienia, czyli relacja emerytura-ostatnia pensja spadnie z około 50% obecnie do nawet 35-40 proc. za 20-30 lat.
Autor: Andrzej Zwoliński, Money.pl
(AM, źródło: Money.pl)

 

Rynek ubezpieczeń: Wiener TU zamiast Gothaer TU

Po prawie siedmiu latach z polskiego rynku ubezpieczeń znika marka Gothaer. Za kilka tygodni przejęte przez Vienna Insurance Group towarzystwo...


czytaj dalej

Aviva TUnŻ: Mariusz Grendowicz przewodniczącym rady nadzorczej

Mariusz Grendowicz został powołany na przewodniczącego rady nadzorczej Aviva TUnŻ. To pierwszy niezależny członek RN firmy w Polsce, który objął...


czytaj dalej

WTW: Padły nowe rekordy inwestycji w insurtech

Inwestujący w insurtech na całym świecie w I kwartale 2019 r. wykonali największą liczbę transakcji, największą liczbę transakcji w sektorze...


czytaj dalej

Generali: Kwartał wzrostów

Pierwsze trzy miesiące obecnego roku były udane dla Generali. Grupa zanotowała wysokie wzrosty zysków i przypisu składki.

Przypis składki brutto...


czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Lokalne porządki

Ostatnie lata w branży ubezpieczeniowej stały pod znakiem globalnych zmian w przepisach dotyczących branży ubezpieczeniowej. Zmniejszona aktywność...


czytaj dalej

SN: Odmowa podjęcia uchwał w dwóch sprawach

16 maja Sąd Najwyższy (SN) odmówił podjęcia uchwały w dwóch sprawach dotyczących materii ubezpieczeniowej, skierowanych do niego przez sądy...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Zamów newsletter
Facebook