Polisa dla millenialsa
poniedziałek, 30 maja 2016 08:52

Holenderska firma doradcza ITDS specjalizująca się w mediach społecznościowych dla branży ubezpieczeń i finansów zaprosiła polskich ubezpieczycieli na spotkanie dotyczące mobilnej aktywności zakładów. Spotkanie odbyło się w warszawskim Vitkacu 24 maja br. Wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele Warty, AXA, Allianz, Prudential, Inter Polska, MetLife, Open Life, AVIVA, Signal Iduna i PKO Ubezpieczenia.

Polskie firmy ubezpieczeniowe wciąż mają wiele do zrobienia, jeśli chodzi o sprawne poruszanie się w gąszczu mediów społecznościowych. Zbyt często platformy te są traktowane jako miejsce do eksponowania treści reklamowych i promocyjnych, a nie do partnerskiej rozmowy i spotkania z klientami.

Tymczasem dorastające i bogacące się pokolenie millenialsów oczekuje, że marki będą miały im coś ciekawego do powiedzenia i zaproponowania. Chcą ofert szytych na miarę, dopasowanych bardzo szczegółowo do swojego trybu życia, gustu, a nawet aktualnego nastroju. I tu konserwatywna, słynąca z długich i nudnych formularzy oraz niekończących się ogólnych warunków branża ubezpieczeniowa stoi przed dużym wyzwaniem. Musi jednocześnie dostarczać wszystkich informacji, których wymaga coraz bardziej drobiazgowe prawo, i w tym samym czasie robić atrakcyjne, nowoczesne wrażenie na kapryśnych i szybko nudzących się tabletowych dzieciach.  

Powstaje też pytanie, w jaki sposób firmy ubezpieczeniowe powinny prezentować się na portalach społecznościowych. Bo na pewno komunikacja nie powinna zaczynać się i kończyć na „u nas najtaniej”, jak to często bywa. Komunikacja nie powinna być ani infantylna, ani czysto promocyjna, tylko interesująca dla potencjalnego odbiorcy. Najsensowniejszą ścieżką wydaje się marketing treści, który dobrze zrealizowany, pomoże zbudować wizerunek ubezpieczyciela jako eksperta w wybranej dziedzinie. Zarówno ubezpieczyciel życiowy, jak i majątkowy ma do dyspozycji szereg tematów, w których może się sensownie i ciekawie wypowiedzieć.

Media społecznościowe kierują się swoimi prawami – trzeba w nich bywać regularnie, dostarczać ciekawych informacji, natychmiast reagować na pojawiające się komentarze i zdarzenia. Żeby to dobrze robić, trzeba umieć rozmawiać, odpowiadać na obiekcje, rozładowywać potencjalne napięcia. Wielu ubezpieczycieli boi się zaistnieć na Facebooku, ponieważ ich profile często stają się „ścianami płaczu” dla niezadowolonych, a czasem również dla hejterów. Inni wybierają komunikację najeżoną „językiem korzyści”, którego nie oczekujemy ani od znajomych, ani od ekspertów.

Niezwykle istotnym elementem sukcesu w mediach społecznościowych jest autentyczność. Udawanie kogoś, kim się nie jest, kończy się źle, w dodatku jest raczej męczące i nudne dla otoczenia. Podobnie zresztą, jak w prawdziwym świecie… Oznacza to, że znacznie lepiej poradzą sobie w społecznościowym gąszczu te organizacje, które mają spójną tożsamość – wiedzą, co oferują, komu i dlaczego. Tej tożsamości często brakuje. Pracownicy sami nie wiedzą, o co dokładnie chodzi, poza tym, że prawdopodobnie o pieniądze… ale to za mało, by te pieniądze przez długi czas generować.

Studia przypadków („kejsy”) zaprezentowane podczas seminarium ITDS dają nadzieję, że ubezpieczyciele nie są skazani dożywotnio na nudziarstwo i mogą dostarczać odczuwalną wartość dla wymagającego Millenialsa. Niech za przykład posłuży aplikacja Oscar zarządzająca ubezpieczeniem zdrowotnym, która umożliwia natychmiastową konsultację medyczną przez telefon, znalezienie specjalisty na podstawie takich kryteriów jak lokalizacja, doświadczenie czy koszt wizyty. Aplikacja rejestruje całą historię medyczną, przypomina o zażyciu lekarstwa, pomaga też podjąć odpowiednie kroki po prostym wpisaniu opisu tego, co nam dolega (np. „boli mnie serce”). Możemy też dostać zniżkę za wykonanie określonej liczby kroków czy ćwiczeń fizycznych w ciągu dnia. Żeby uzyskać ofertę ubezpieczenia, wystarczy wypełnić prosty i przyjazny formularz, z którym poradziłoby sobie 8-letnie dziecko. Rejestracja i wybór odpowiedniego planu zajmują maksymalnie 7 minut. I w tym kierunku będą szły z pewnością wszystkie ubezpieczenia dla klienta indywidualnego.
Aleksandra E. Wysocka
aleksandra.wysocka@gu.com.pl


Firma ITDS powstała w Holandii 18 lat temu, natomiast od stycznia 2016 roku jest obecna również w Polsce. Ma siedzibę w Warszawie. ITDS dostarcza usługi dla sektora finansowego (bankowość i ubezpieczenia). Specjalizuje się w zarządzaniu ryzykiem, digitalizacji, projekt managemencie oraz social media.

 

Link4: Marek Wasilewski nowym szefem likwidacji szkód

Od stycznia nowym szefem likwidacji szkód w Link4 jest Marek Wasilewski. Zastąpił Iana Kennedy’ego.

Marek Wasilewski w ostatnich czterech latach...


czytaj dalej

Personalia: Krystyna Matysiak dołączy do Generali Polska

Krystyna Matysiak, związana ostatnio z Link4 i PZU, od 1 lutego dołączy do Generali Polska. W grupie będzie odpowiedzialna za zarządzanie zasobami...


czytaj dalej

Guy Carpenter: Spowolnienie spadku cen

Ceny reasekuracji przy odnowieniach kontraktów 1 stycznia 2017 r. nadal wykazywały tendencję zniżkową w większości klas biznesu i na większości...


czytaj dalej

CIRC: Sposób na ograniczenie ryzykownych inwestycji

Proponowane limity w strukturze własnościowej chińskich firm ubezpieczeniowych mogą skutecznie zapobiec wykorzystywaniu przez konglomeraty takie...
czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Sezon burzowy w branży

Jednym z najistotniejszych wydarzeń obecnego roku (jeśli nie najważniejszym) będzie implementacja dyrektywy o dystrybucji ubezpieczeń. Niestety,...


czytaj dalej

Mondial Assistance: Pracowity rok 2016

Z analizy danych zebranych przez Mondial Assistance wynika, że w ubiegłym roku korzystanie z assistance medycznego na terenie Polski wzrosło o 33%...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy