Czy agenci wyłączni mają przyszłość?
poniedziałek, 25 lipca 2016 09:51

Lato spędzam w podróżach służbowych, zwiedzając głównie dworce i placówki ubezpieczeniowe różnego szczebla. Centrale, agencje, siedziby multiagencji. Duże miasta, miasteczka, wsie. W czasie podróży z miejsca na miejsce prowadzę rozmowy o biznesie, życiu, pracy, czasem nawet o polityce.

Często pada teraz pytanie, czy agenci wyłączni mają przyszłość w świecie, w którym klienci lubią wszystko ze wszystkim porównywać? I nie wiem, czy agenci wyłączni mają przyszłość, ale gdy patrzę na pana Łukasza, to jestem przekonana, że on przyszłość z pewnością ma... Jego biuro mieści się w tym samym budynku, co Biedronka, i, co ważniejsze, jedyna apteka w miasteczku. – Gdy ktoś idzie do apteki, to musi minąć PZU – mówi. A przecież każdy czasem musi iść do apteki.

Okna agencji wychodzą na potężną, ceglaną, poniemiecką stodołę. Stodoła niszczeje, ale wkrótce czeka ją rewitalizacja. Zamieni się w regionalny browar.

Prószków koło Opola liczy 2791 mieszkańców, z czego wielu pracuje w Niemczech i za granicą. Kogo tu ubezpieczać? Pan Łukasz ubezpiecza nie tylko mieszkańców Prószkowa i okolicznych miejscowości. Ma klientów w Gdańsku, Szczecinie, we Wrocławiu.

We Wrocławiu kolega (klient) ma firmę, czasem rozdaje wizytówki pana Łukasza. Sporo klientów przychodzi z polecenia. Część z różnych targów branżowych, gdzie pojawia się regularnie i nie zdarzało się, by wrócił bez klienta. Jakoś nikomu nie przeszkadza, że ma siedzibę w Prószkowie, 12 km na południe od Opola.

Czasem wpadnie firma transportowa, zakład produkcyjny. Bardzo różne branże. Do tego również uprawy z całej okolicy.

W oczach pana Łukasza widzę ciekawość ludzi połączoną z wytrwałością, a może nawet uporem. To cechy bardzo ważne w zawodzie agenta ubezpieczeniowego, gdzie sukces zależy od podejmowanej dzień w dzień ponadprzeciętnej aktywności. Dobrzy agenci wstają wcześnie i kładą się późno – wyjątków od tej reguły poznałam bardzo niewiele. To często osoby bardzo dobrze znane w swojej lokalnej społeczności. Ich aktywność przejawia się nie tylko w pracy, ale też w innych dziedzinach. Angażują się społecznie, uprawiają sporty, kibicują lokalnym drużynom, spotykają się z lokalnymi przedsiębiorcami, mają bardzo szerokie sieci znajomości – praktycznie w każdej branży kogoś znają, z kimś rozmawiali i potrafili zbudować przyjazne stosunki. Do tego dokłada się niezwykła rzetelność zawodowa, dotrzymywanie umów i terminów, a nawet pewna nadgorliwość. Oni robią więcej, niż się od nich oczekuje. Widzą możliwości tam, gdzie inni ich nie widzą.

Czy agenci wyłączni mają przyszłość? Owszem, klienci kochają porównywać, ale kochają też święty spokój. Jeśli jakiś fachowiec zdejmie z nich wysiłek poznawczy, obowiązki formalne, pomyśli, doradzi tak, jak by doradził swojej rodzonej matce – to taki ktoś może wygrać z osobą, która ma podpisanych 20 umów, oferuje setki produktów i nie jest tak naprawdę w stanie wszystkich dogłębnie opanować.

A praktyka i tak jest często taka, że jedna osoba w rodzinie jest agentem wyłącznym, druga ma multiagencję, a nie raz i nie dwa trafi się jeszcze kuzyn broker. Nadchodzą nowe przepisy o dystrybucji ubezpieczeń i jest duże prawdopodobieństwo, że te charakterystyczne dla polskich realiów różnice zaczną się powolutku zacierać.

Proste produkty może sprzedać automat na stacji benzynowej, ale do automatu nie zwrócimy się o pomoc w razie szkody czy w razie innych wątpliwości. Nie zapytamy automatu, jaką polisę powinniśmy kupić, jeśli jedziemy za granicę zbierać truskawki albo zdobywać Kilimandżaro. Być może pojawią się automaty, które będą kompleksowo doradzać – ale na razie jeszcze tego nie potrafią. A i ludzie mają opory, żeby radzić się maszyny.

Czy agenci wyłączni mają przyszłość? Nie wiem. Wiem, że profesjonaliści mają przyszłość. I ubezpieczenia mają przyszłość. Bo ryzyko towarzyszy człowiekowi od zawsze i będzie towarzyszyć zawsze, jak nie takie, to inne. I będą potrzebne osoby, które się na nim znają i potrafią pomóc ludziom i firmom sobie z nim radzić w taki czy inny sposób.
Aleksandra Emilia Wysocka

 

Michał Krupiński przestał być prezesem PZU SA

22 marca rada nadzorcza PZU SA odwołała Michała Krupińskiego z funkcji prezesa PZU SA. Uchwała RN weszła w życie z dniem jej podjęcia.

W...


czytaj dalej

PZU Życie: Dorota Macieja nowym członkiem zarządu

Z informacji podanych na stronie korporacyjnej PZU wynika, że nowym członkiem zarządu PZU Życie została Dorota Macieja.

Dorota Macieja jest...


czytaj dalej

KE: Będzie łatwiej korzystać ze zniżki za bezszkodową jazdę

23 marca Komisja Europejska (KE) przedstawiła plany zmian w sektorze konsumenckich usług finansowych, dzięki któremu konsumenci europejscy będą...


czytaj dalej

Bank of England: Ochrona konsumenta ubezpieczeń

W odpowiedzi na raport niezależnego biura oceniającego przy Bank of England, BoE precyzyjniej wyjaśni, co powinni robić ubezpieczyciele, aby...


czytaj dalej

Sejm: Dyskusja na temat założeń zmian przepisów dotyczących OC

23 marca w Sejmie odbyło się posiedzenie parlamentarnego zespołu na rzecz wspierania przedsiębiorczości i patriotyzmu ekonomicznego, poświęcone...


czytaj dalej

PBUK: Przymusowa likwidacja francuskiego MTA

Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK) poinformowało, że francuski nadzór finansowy Autorité de Contrôle Prudentiel et de Résolution...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy