Chiny: Boom na insurtech
wtorek, 10 stycznia 2017 09:51

Podczas gdy boom fintechowy w Chinach trwa i nie słabnie, inne szybko narastające zjawisko jest niemal niedostrzegane. Chodzi o insurtech, najnowszą branżę zaistniałą na styku finansów on-line i e-handlu, nastawioną na armię internetowych nabywców – zauważa agencja Bloomberg.

Chociaż chińscy regulatorzy skrupulatnie nadzorują sprzedaż uniwersalnych produktów życiowych o wysokim zwrocie, a zatem wysokiego ryzyka, i krzywo patrzą na nietypowe ubezpieczenia od smogu w Pekinie czy nawet od pracy w nadgodzinach, pozwolili na rozkwit egzotycznych polis na małą skalę, związanych z zakupami on-line Do tych „zorientowanych na ekosystem, innowacyjnych produktów”, jak je nazywa firma doradcza Oliver Wyman, zaliczają się m.in. ubezpieczenia opóźnienia lotu dla posiadaczy e-biletów (polisa na ogół pokrywa koszt posiłku); ochrona osobowa i majątkowa klientów zamawiających usługi wykonywane w domu, takie jak manicure; pokrycie kosztów zwrotu towarów zakupionych on-line.

Ubezpieczenie przesyłek zwrotnych jest wiodącym produktem Zhongan Online P&C Insurance Co i prawdopodobnie nie ma w tym nic dziwnego, skoro spółka jest stowarzyszona z Alibaba Group Holding i Tencent Holdings, dwiema największymi firmami internetowymi. Zhongan rozważa wejście na chińską giełdę. Plan zagranicznego IPO nie wypalił z powodu braku zainteresowania inwestorów.

Kupujący na platformie Alibaba w przypadku dokonywania zwrotu towaru muszą sami płacić za przesyłkę lub skorzystać z ubezpieczenia. Warte uwagi w kraju, gdzie ubrania stanowią największą część rynku e-commerce zbliżającego się do 900 mld dol., wg danych eMarketer z 2016 r.

Przeciętny koszt przesyłki w Chinach to ok. 12 juanów (1,70 dol.) albo 20% wartości przeciętnej transakcji zakupu sztuki odzieży (60 juanów) w sklepie internetowym Taobao należącym do Alibaba. Składka za ubezpieczenie kosztu zwrotu wynosi niecałe pół juana.

Wyzwaniem dla Zhongan i mniejszych firm tego typu, które wyrabiają sobie markę takimi produktami, będzie budowanie skali i zwiększanie składek. Oznacza to rozszerzenie działalności na obszary takie jak ubezpieczenia zdrowotne i komunikacyjne, co już robi Zhongan. Tam regulacje są ściślejsze, ale składki dużo wyższe. Podczas gdy do sprzedaży produktów „egzotycznych” wystarcza rejestracja w CIRC, np. ubezpieczenia komunikacyjne wymagają uzyskania akceptacji na poziomie prowincji. Niektóre firmy z branży insurtech mogą dojść do wniosku, że ciągłe bycie pod lupą nadzoru zagraża ich wzrostowi.

(AC, źródło: Bloomberg)

 

KNF: Marcin Pachucki i Filip Świtała nowymi wiceprzewodniczącymi

Na wniosek przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Marka Chrzanowskiego, premier Beata Szydło odwołała z dniem 15 lutego jego...


czytaj dalej

Donoria: Łukasz Moltzan nowym dyrektorem Biura Ubezpieczeń Osobowych

Łukasz Moltzan został nowym dyrektora Biura Ubezpieczeń Osobowych Donorii. Na tym stanowisku zastąpił Przemysława Gawlaka.

Menadżer jest od...


czytaj dalej

Zurich: Powrót do zysku, ale sceptycyzm zalecany

Akcje Zurich Insurance Group AG spadły na giełdzie w Zurychu po ogłoszeniu kwartalnego zysku wspartego jednorazowym przychodem, gdy jednocześnie...


czytaj dalej

Australia: Wzrost składek zdrowotnych

Rząd Australii zaakceptował 4,84% wzrost składek w prywatnych ubezpieczeniach zdrowotnych. Oznacza to, że gospodarstwa domowe będą płacić...


czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Nowi ludzie na nowe czasy

Miniony tydzień dopisał kolejne pozycje do i tak już długiej listy planowanych zmian w otoczeniu prawnym branży ubezpieczeniowej. A co ciekawe, z...


czytaj dalej

Finanse: Darby zainwestowała w obligacje Unilink

Należąca do Franklin Templeton Investments grupa Darby Private Equity ogłosiła finalizację inwestycji funduszu Darby Converging Europe Fund III...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy