Sukces, który ma sens
poniedziałek, 03 kwietnia 2017 09:04

176 dni mogłoby bez zakłóceń funkcjonować miasto Sopot, gdyby jedynym źródłem przychodów były podatki płacone przez spółki Grupy ERGO Hestia – czytamy w dorocznym raporcie „Troska” podsumowującym społeczną działalność ubezpieczyciela w 2016 r. To nietypowy raport, w którym nad gąszczem liczb i tabel przeważają infografiki, zdjęcia ludzi i nadmorskie krajobrazy.

Ubezpieczyciel przedstawił się jako organizacja nie tylko nastawiona na zysk, ale również mocno osadzona w lokalnej społeczności, wspierająca rozwój swoich pracowników oraz zaangażowana w szereg pożytecznych społecznie projektów. Inspiracją dla raportu była lista celów zrównoważonego rozwoju, opracowana przez ONZ.

Koncepcja zrównoważonego rozwoju biznesu nie jest nowa. Okazuje się, że coraz więcej ludzi na świecie zwraca uwagę, czy dostawcy towarów i usług przestrzegają praw pracowniczych, dbają o środowisko naturalne i działają na rzecz lokalnych społeczności. Nawet najzimniejsze i najbardziej wyrachowane korporacje muszą mieć swój dział „społecznej odpowiedzialności biznesu” (CSR) i coraz częściej są rozliczane nie tylko z wysokości zysków, ale również z metod ich generowania. Nikogo nie szokuje również fakt, że od organizacji komercyjnej oczekuje się etycznego i pożytecznego działania.

W korporacyjnych boxach i open-space’ach coraz więcej przedstawicieli pokolenia Y, które bardzo dba o równowagę między życiem zawodowym i prywatnym, ma swoje pasje i chce się w pracy czuć dobrze i swobodnie. Widać to również u nadwiślańskich ubezpieczycieli, którzy stopniowo przebudowują swoje przestrzenie biurowe, czyniąc je znacznie przyjaźniejszymi. Warszawska dzielnica białych kołnierzyków, zwana nie bez przyczyny Mordorem, zaczyna się powoli zielenić, powstają przedszkola, siłownie, ławeczki. Nowo powstające biurowce są w większości bardziej rozświetlone i po prostu przyjaźniejsze. Coraz mniej przypominają sterylne świątynie biurokracji.

Biznes można prowadzić na bardzo różne sposoby. Okazuje się, że głębszy sens jest czymś, co motywuje tak samo mocno, jak godne wynagrodzenie. Ludzie chcą godnie zarabiać, rozwijać się i widzieć, że ich wysiłek ma jakieś realne znaczenie, służy dobrej sprawie. Sens jest motorem głębokiego zaangażowania i entuzjazmu, a te wartości z kolei bezpośrednio wpływają na sprzedaż i na jakość obsługi klienta. A tak naprawdę to wpływają na wszystkie obszary działalności.




Przeglądając raport „Troska”, dziennikarze zebrani na śniadaniu prasowym zorganizowanym w marcu w warszawskim oddziale ERGO Hestii mieli zdezorientowane miny. Najbardziej rozczarowany wydawał się redaktor „Gazety Bankowej”, który wielokrotnie dopytywał się o tabele z liczbami, które (w jego opinii) najbardziej interesują czytelników. Warsztatowa formuła spotkania pomogła w transformacji nastrojów. Mówiono o lokalnych i globalnych problemach społecznych, własnych doświadczeniach i aktywnościach społecznych.

Społeczna odpowiedzialność to nie tylko domena korporacji, ale również mniejszych firm. Wiedzą to dobrze pośrednicy ubezpieczeniowi, którzy od lat wspierają lokalne kluby szachowe, drużyny piłkarskie, którzy znajdują czas, by w pobliskiej szkole spotkać się z młodzieżą i porozmawiać o finansach i ubezpieczeniach. Ci agenci są bardzo często filarami swoich społeczności. Ubezpieczają przedsiębiorców, rolników, urzędy i sklepy. Współorganizują uroczystości, wspierają życie kulturalne, fundują kolonie dla uboższych dzieci. I tę otwartość na ludzi okazują też swoim klientom. Oni odbiorą telefon o 22 i pomogą, gdy zdarzy się szkoda. O 5 nad ranem w niedzielę wystawią Zieloną Kartę, bo klient sobie przypomniał o tym w ostatniej chwili.

Jaka jest zrównoważona agencja ubezpieczeniowa?
1) Dba o swoich pracowników i OFWCA – edukując, motywując, doceniając, zarażając „wirusem” ubezpieczeń.
2) Jest firmą z misją – edukuje swoich klientów, chce, żeby w trudnych sytuacjach mieli środki, których potrzebują.
3) Wspiera lokalną społeczność i angażuje się w jej życie.

Zrównoważona agencja ubezpieczeniowa nie będzie w stanie realizować wszystkich celów zrównoważonego rozwoju wyznaczonych przez ONZ (patrz grafika), ale może wybrać sobie jeden obszar, który jest jej szczególnie bliski, i w nim działać.

To sztuka stworzyć dobrze działającą firmę, która przynosi zyski. Jeszcze większą sztuką jest stworzenie firmy, która wnosi coś dobrego i potrzebnego w życie swoich pracowników, klientów i innych ludzi, czyniąc ten świat choć odrobinę lepszym. Czego wszystkim Czytelnikom życzę!
Aleksandra E. Wysocka

 

InterRisk: Piotr Karda opuszcza zarząd spółki

W wyniku obustronnego porozumienia w grudniu Piotr Karda przestanie pełnić funkcję członka zarządu InterRisk. Od  16 listopada do czasu...
czytaj dalej

PTR: Jacek Kugacz nowym prezesem

3 listopada rada nadzorcza Polskiego Towarzystwa Reasekuracji powołała Jacka Kugacza na stanowisko prezesa zarządu.

Jacek Kugacz jest...


czytaj dalej

Amazon: Gotowość, by zatrząść ubezpieczeniami

Amazon rekrutuje w Londynie profesjonalistów ubezpieczeniowych do nowego zespołu mającego przebojem wejść na rynek ubezpieczeniowy w Wlk....
czytaj dalej

Europa: Bez innowacji ani rusz

Z badania przeprowadzonego wśród ubezpieczycieli ze Starego Kontynentu przez Pierre Audoin Consultants (PAC) wynika, że tylko jedna trzecia...
czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Silny wpływ branży na polską gospodarkę

W trakcie Kongresu 590 Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) zaprezentowała pierwsze w Polsce opracowanie opisujące wpływ branży ubezpieczeniowej na...


czytaj dalej

UFG: Stan wiedzy na temat ochrony ofiar wypadków drogowych

Na stronie internetowej Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) został opublikowany pełny raport z badania, w którym firma badawcza GfK...
czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy