Co z silver tsunami?
wtorek, 18 kwietnia 2017 09:32

Mam już dość tych ciągłych dyskusji o pokoleniu Y, pokoleniu Z – stwierdził zaprzyjaźniony dyrektor odpowiadający za ubezpieczenia OC w jednym z towarzystw. – A co z nami, którzy dobiegamy 50, nie wspominając o koleżankach i kolegach, którym stuknął już szósty krzyżyk?

Polska kadra ubezpieczeniowa jest relatywnie młoda. Siwe skronie nie są rzadkością w zarządach niemieckich, włoskich, brytyjskich czy francuskich firm ubezpieczeniowych. Nad Wisłą średni wiek członka zarządu czy prezesa jest o kilkanaście lat niższy, niż to ma miejsce na Zachodzie. Nie zdążyliśmy dorobić się licznego pokolenia nestorów-ubezpieczeniowców. 25 lat w branży to z perspektywy młodego rynku tyle, co wieczność.

Sama pamiętam, jak na spotkaniu prasowym zorganizowanym przez jedną z firm brokerskich miałam okazję rozmawiać z brokerem z Londynu. Z pewną dumą pochwaliłam się moim 13-letnim wówczas stażem w branży. Rozmówca uśmiechnął się uprzejmie stwierdzając, że w przyszłym roku minie 40 lat (słownie: czterdzieści), odkąd zajmuje się ubezpieczeniami… To doświadczenie dało mi mocno do myślenia.

Tymczasem podczas większości konferencji branżowych wciąż przewijają się zagadnienia związane z dostosowaniem się ubezpieczycieli do wymagań pokolenia millenialsów – ludzi urodzonych w latach 90. i później, wychowanych ze smartfonem w dłoni i w nieustannej łączności z internetem. O wiele mniej mówi się natomiast o potrzebach i oczekiwaniach ludzi 50+, a demografia jest tu nieubłagana. Społeczeństwa zachodnie w tempie przyśpieszonym starzeją się i co najmniej równie istotnym wyzwaniem dla naszej branży jest stworzenie warunków pracy i oferty dla tych, o których jeszcze do niedawna mówiło się „seniorzy”. Z tym, że obecni „seniorzy” to ludzie w pełni sił intelektualnych i witalnych, z dużym doświadczeniem zawodowym i życiowym, a jako pracownicy bardziej lojalni i stabilni od kapryśnych i świeżych na rynku pracy dwudziestolatków.

Nie warto ani demonizować, ani idealizować „młodzieży” czy grupy 50+. Każdy z segmentów ma swoje mocniejsze i słabsze strony, które wymagają od firmy mądrego zarządzania. Wydaje się, że optymalne jest budowanie zespołów zróżnicowanych pod względem wieku, ale nie tylko wieku – również płci, kompetencji, pochodzenia kulturowego. Choć zespoły bardziej ujednolicone są może bardziej zgodne, to kosztem tej zgodności jest skłonność do decyzji schematycznych i w pewnym stopniu ograniczonych. Coraz częściej towarzystwa powołują do projektów zespoły złożone z bardzo od siebie różnych członków organizacji – ze sprzedaży, marketingu, produktów, likwidacji szkód, IT, compliance. I choć początkowo różnice utrudniają współpracę, to z czasem każdy z członków poszerza swoją wyjściową perspektywę ograniczoną do określonego miejsca w organizacji.

Tak więc z jednej strony mamy politykę różnorodności, ale z drugiej wciąż panuje kult młodości. W niektórych firmach pracownicy zbliżający się do emerytury traktowani są jak balast. Wielka szkoda, bo w ten sposób marnuje się ogromny potencjał mentorski wynikający z wieloletnich doświadczeń. W sprzedaży opartej na doradztwie wiek również jest zaletą. Obserwując pośredników osiągających najlepsze wyniki sprzedażowe, można zauważyć przewagę osób powyżej 40. roku życia. Pokolenie Y może jest bardziej nowoczesne i dynamiczne, jednak wypracowanie sukcesu w branży ubezpieczeniowej wymaga wielu lat wytężonej pracy. Czasem problemem bywa też to, że menedżerami sprzedaży i wsparcia sprzedaży są ludzie relatywnie młodzi, którym trudno jest skutecznie porozumieć się z pośrednikami o 20–30 lat starszymi niż oni sami. A to właśnie ta grupa jest źródłem bardzo istotnego przypisu dla ubezpieczycieli – ma zbudowane wieloletnie relacje z klientami i wypracowaną pozycję w lokalnej społeczności.

Jeśli menedżer traktuje starszych sprzedawców czy pracowników z pewnego rodzaju pobłażaniem czy zniecierpliwieniem, popełnia duży strategiczny błąd i tak naprawdę daje wyraz swoim własnym lukom kompetencyjnym. I trudno menedżerów o to obwiniać, ponieważ taka kultura biznesowa wciąż panuje w wielu towarzystwach. Brakuje jasnego przekazu dotyczącego wysokiej wartości doświadczenia i mądrości życiowej. W ogłoszeniach rekrutacyjnych pisze się o pracy „w młodym dynamicznym zespole”. Szkoda, bo prawdopodobnie lepsze i bardziej trwałe rezultaty wypracowywałby „zróżnicowany i zaangażowany zespół”, w którym doceniałoby się zarówno energię i innowacyjność młodości, jak i wiedzę oraz równowagę związaną z dojrzałością.

Najlepiej zacząć od własnej firmy i refleksji, w jaki sposób młodsi i starsi pracownicy oraz partnerzy biznesowi są RZECZYWIŚCIE traktowani. Łatwo stwierdzić bez głębszej analizy, że „u nas tego problemu nie ma”. Jeśli tak jest, to świetnie. Ale może być też tak, że problem jak najbardziej istnieje, tylko jest niezauważany. Zagadnieniu warto się przyjrzeć uważnie. Według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego w 2030 r. co czwarty mieszkaniec Polski będzie miał 65 lat i więcej, a w 2050 r. – co trzeci. Jak zauważył w ostatnim wywiadzie dla „GU” prezes UNIQA Jarosław Matusiewicz, nadchodzi prawdziwe „silver tsunami”, czyli bardziej z polska „siwowłose tsunami”.
Aleksandra E. Wysocka
aleksandra.wysocka@gu.com.pl

 

Pocztowe TUW: Stanisław Sokołowski nowym wiceprezesem

Z dniem 29 marca Stanisław Sokołowski został powołany na wiceprezesa zarządu Pocztowego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych. Na tym stanowisku...


czytaj dalej

MetLife: Mirosław Kisyk za Łukasza Kalinowskiego na stanowisku prezesa

27 marca MetLife TUnŻiR poinformował, że Łukasz Kalinowski złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu spółki i jednocześnie zakończył...


czytaj dalej

Najczęściej czytane

Aon Benfield: Dalszy wzrost kapitału alternatywnego

Kapitał alternatywny wzrósł w 2017 r. o 8 mld dol., do 89 mld dol. W 2018 r., po mocnym I kwartale, spodziewany jest jego dalszy wzrost – wynika z...


czytaj dalej

VIG: Oficjalny raport potwierdza poprawę kluczowych wskaźników

18 kwietnia Vienna Insurance Group (VIG) opublikowała raport roczny za rok finansowy 2017. Informacje zawarte w opracowaniu potwierdziły...


czytaj dalej

Rozmowy bez asekuracji: Broker gotowy na wszystko

17 kwietnia ukazał się kolejny odcinek „Rozmów bez asekuracji”. Gościem programu zatytułowanego „Broker gotowy na wszystko” był dyrektor Marcin...


czytaj dalej

Reso: Zbliża się start V edycji „Moich Małych Mistrzostw”

Już za kilka dni rozpocznie się piąta edycja „Moich Małych Mistrzostw” – cyklu pikników o charakterze sportowo-rekreacyjnym organizowanych przez...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy