Agenci zapraszają do spółki!
środa, 28 czerwca 2017 07:51

Rozmowa z Dariuszem Jedliną, prezesem zarządu PAG Sp. z o.o.

Aleksandra E. Wysocka: – Jak narodził się PAG?
Dariusz Jedlina:
PAG Spółka z o.o. powstał ponad 5 lat temu z kilku dużych lubelskich multiagencji. Przez tych kilka lat staraliśmy się wypracować najlepszy model współpracy agencyjnej. W tej chwili jesteśmy liderem w większości towarzystw ubezpieczeniowych w naszym regionie, skupiamy ponad 100 agencji zatrudniających 250 osób wykonujących czynności agencyjne. W większości to agenci z wieloletnim stażem.

Nasza praca i przejrzystość procedur zaowocowała tym, że agenci sami zgłaszają się do nas z propozycją podjęcia współpracy. Doszliśmy jednak do takiego etapu, na którym formuła naszej działalności musi ulec zmianie, aby firma rozwijała się i szła z duchem nowych czasów. Po wielu rozmowach, analizach i przeczytanych artykułach w „Gazecie Ubezpieczeniowej” czy na forach facebookowych pojawił się pomysł, który jest odpowiedzią na wiele problemów, z którymi agent ubezpieczeniowy spotyka się na co dzień w swojej pracy. Staraliśmy się diagnozować i wyszukiwać takie sytuacje oraz znajdować dla nich rozwiązania w naszym nowym systemie.

W trakcie konsultacji i spotkań z agentami w całej Polsce, menedżerami i kierownictwem towarzystw ubezpieczeniowych powstał innowacyjny projekt, który uruchomimy w przeciągu najbliższych tygodni.

Co dokładnie ma Pan na myśli? Czy to aby na pewno rewolucja?
– To nowy, a nawet śmiem twierdzić – rewolucyjny model biznesowy w naszej branży, który zakłada stworzenie spółki akcyjnej z agentów w całej Polsce. W spółce tej wszyscy agenci są akcjonariuszami, a co za tym idzie współwłaścicielami firmy.

Jak można zostać wspólnikiem?
– Po pierwsze, trzeba być czynnym agentem ubezpieczeniowym, bo cały pomysł jest skierowany tylko do agentów. Sami jesteśmy ludźmi pełnymi pasji, dlatego chcemy przyciągnąć do naszego grona profesjonalnych agentów, zainteresowanych i chętnych do dalszego rozwijania swojej firmy. Jako że tworzymy sieć w całej Polsce, pojawia się tu element techniczny, dopuszczający przynależność do spółki tylko jednego agenta z jednego miasta ewentualnie gminy. Oczywiście zostanie to inaczej rozwiązane w dużych miastach.

Czyli warto zgłosić się szybko. Jakich agentów szukacie?
– Odbyliśmy już szereg rozmów z agentami i nasz model najbardziej odpowiada doświadczonym agentom z mocną pozycją w lokalnym środowisku, a niekoniecznie rozległą własną siecią OFWCA. To nie jest pomysł dla agentów, którzy chcą zarobić dużą prowizję dziś i teraz, korzystając z nadarzającej się okazji. To jest propozycja dla wszystkich, którzy chcą prowadzić stabilny biznes przez lata, a nadwyżki inwestować w rozwój technologiczny i alternatywne działalności. To też nie jest pomysł dla nieetycznych agentów, naciągaczy i naginaczy ubezpieczeniowej rzeczywistości. Nie chcemy, aby za naszymi plecami chowała się jakaś czarna „OWCA” z naszej branży.

Nowy model biznesowy, pozwalający agentom być także współwłaścicielami spółki, powoduje, że jesteśmy bardzo wiarygodnym partnerem dla towarzystw ubezpieczeniowych. Przede wszystkim chcemy się skoncentrować się na współpracy z tymi towarzystwami, które wyjdą naprzeciw naszemu projektowi. Mając 25-letnie doświadczenie we własnym biznesie, wiem, że inaczej podchodzimy do własnej firmy, gdzie utożsamiamy się z jej zadaniami i sukcesami, niż pracując „na cudzym”. Agenci, którzy budują razem wspólną przyszłość, mają stanowić główną siłę napędową nowej spółki akcyjnej.  

Jakie macie plany?
– Chcemy stworzyć stabilną, skuteczną biznesowo organizację dla profesjonalnych agentów ubezpieczeniowych, którzy poważnie i długoterminowo podchodzą do tego biznesu. Nie chcemy być największą multiagencją w Polsce, ale chcemy być poważnym i stabilnym partnerem dla naszych wspólników i towarzystw ubezpieczeniowych. Ten pomysł ma oczywiście wiele poziomów, które chcemy odkrywać w następnych fazach. Aby zdradzić jakiś szczegół projektu, powiem, że pracujemy na przykład nad programem emerytalnym dla agentów chcących zakończyć swoją karierę zawodową. Jednym z kluczowych zadań jest też budowa systemu informatycznego na miarę współczesnych wyzwań – takiego, który byłby zgodny z nowymi wymogami prawnymi dotyczącymi dystrybucji ubezpieczeń czy ochrony danych osobowych, a dodatkowo byłby pomocny agentom w ich codziennej pracy, zapewniając sprawne ofertowanie, polisowanie, rozliczanie prowizji, kontakty z klientami czy udogodnienia takie jak geolokalizacja przy skierowaniu klienta do najbliższego agenta. Nowoczesne narzędzie informatyczne będzie jedną z naszych kluczowych przewag konkurencyjnych, jednak najważniejszą pozostaną zawsze doświadczeni i zaangażowani agenci ubezpieczeniowi.
Dziękuję za rozmowę.
Aleksandra E. Wysocka




O co najczęściej pytają agenci?


Czy trzeba wykupić akcje, aby można było współpracować z Waszą firmą?
– Nie ma takiej konieczności. Mamy przygotowane umowy partnerskie, zakładające, że nie wszyscy mogą mieć taką wizję na przyszłość jak my. Natomiast będziemy zachęcać do zakupu akcji, bo bycie wspólnikiem daje dużo więcej przywilejów i korzyści na przyszłość.

Czy akcje są drogie i czy będzie na nie wszystkich stać?
– Akcje nie będą drogie, a ich podstawowe zadanie to oczywiście powiększanie kapitału zakładowego spółki. Natomiast ich posiadanie ma też budować tożsamość, związać z firmą i jej sukcesami. Ich liczba i dostępność uzależnione będą też od wielkości przypisu i liczby klientów.

Jaką prowizję płacicie?
– To w naszym przypadku bardzo ciekawe pytanie, dlatego że jeśli się jest wspólnikiem, to bezdyskusyjnie dostaje się maksymalne prowizje. Oczywiście są koszty prowadzenia działalności, ale rozumiem, że mamy do czynienia ze świadomymi przedsiębiorcami.

Czy powstania Waszej firmy powinny bać się agencje ogólnopolskie lub pojedynczy agenci, którzy nie wejdą w skład nowej spółki?
– Oczywiście, że nie. Istnieją bardzo dobrze zorganizowane struktury agencji sieciowych, nawet o wiele większe niż to, co mamy w planie. My po prostu odwracamy model własnościowy. Natomiast nieuniknione jest to, że zawód agenta ulegnie poważnym zmianom i zostaną w nim tylko profesjonaliści z zapleczem organizacyjnym i technologicznym. Zaś niewątpliwie chcemy być alternatywą dla Rankomatu i tu szukamy swojej szansy na rynku. W jedności jest siła. Razem można więcej, taniej i efektywniej – to moje główne motto.

Kontakt: biuro@pagsa.pl

www.pagsa.pl


 

GrECo JLT Services: Marek Mozer dyrektorem operacyjnym

Od września Marek Mozer pełni funkcję dyrektora operacyjnego GrECo JLT Services. Do jego kompetencji należy nadzór nad obszarem współpracy z...


czytaj dalej

Euler Hermes: Krzysztof Rzepka szefem działów odszkodowań i windykacji

Krzysztof Rzepka został powołany na dyrektora zarządzającego Biurem Windykacji i Likwidacji Szkód Euler Hermes. Na tym stanowisku będzie...


czytaj dalej

S&P: Perspektywa dla Lloyd’s negatywna

Agencja S&P Global Ratings zrewidowała perspektywę dla Lloyd’s ze stabilnej na negatywną. Jednocześnie potwierdziła przyznane rynkowi Lloyd’s...


czytaj dalej

Munich Re: Giuseppina Albo odchodzi do Hamilton Insurance

Munich Re poinformował, że z końcem roku Giuseppina Albo opuści zarząd reasekuratora, aby z początkiem  2018 r. objąć stanowisko prezesa Hamilton...


czytaj dalej

Colonnade: Pierwszy kwartał działalności w Polsce

Polski oddział Colonnade Insurance dokonał podsumowania pierwszych trzech miesięcy funkcjonowania pod nową marką.

1 lipca Colonnade rozpoczął...


czytaj dalej

Gothaer TU: Ubezpieczenie i odpowiedzialność za uszkodzenia nagrobka

W związku ze zbliżającym się dniem Wszystkich Świętych eksperci podpowiadają, jak ubezpieczyć nagrobek, oraz tłumaczą, kiedy za szkody odpowiada...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy