Technologia daje pośrednikom wolność
poniedziałek, 03 lipca 2017 07:39

Rozmowa z Piotrem Bartosem, który odpowiada za rozwój Insly w Polsce. Insly jest dostawcą oprogramowania dla agentów i brokerów ubezpieczeniowych na całym świecie.

Aleksandra E. Wysocka: – Wielu dostawców oferuje oprogramowanie dla pośredników ubezpieczeniowych. Stoicie w obliczu znacznej konkurencji. W jaki sposób zamierzacie odnieść sukces?
Piotr Bartos:
– To prawda, że istnieją firmy, które wykonały już pewną pracę. Kilka największych multiagencji sieciowych zapewnia swoim partnerom ciekawe rozwiązania informatyczne. Z naszej analizy wynika, że brak jest rozwiązań, które zapewnią dwa istotne czynniki: pełną niezależność technologiczną oraz bardzo szeroki zakres funkcjonalności – od możliwości wyliczenia składek, po opcje CRM i informacje księgowe. Charakter Insly, który określamy jako „glocal”, pozwala nam przynieść nową wartość polskim agentom i brokerom. „Glocal” oznacza, że jesteśmy firmą globalną, ale uwzgledniającą lokalne potrzeby.

Wspomniał Pan o lokalnych i globalnych rozwiązaniach.
– Dobrym przykładem naszych lokalnych rozwiązań jest to, że oferujemy unikalne oraz niezależne narzędzie do szybszego kalkulowania składek ubezpieczeń komunikacyjnych. Niezależne, to znaczy dostarczane przez niezależną firmę IT oraz działające w ramach umów agencyjnych naszych klientów. Unikalne, ponieważ specyfika branży ubezpieczeniowej w Polsce jest dosyć skomplikowana i niespotykana w innych państwach, w których dostarczamy nasze oprogramowanie. Nawiasem mówiąc, nasze rozwiązanie jest technicznie dość zaawansowane i liczy składki w ciągu 2–3 sekund. Insly jest odpowiedzią dla agentów, którzy odczuwają ból „wklepywania” tych samych danych do wielu programów.
Z drugiej strony, dobrym przykładem naszych globalnych rozwiązań jest fakt, że na podstawie doświadczeń nabytych podczas wdrażania Insly w innych krajach, już teraz jesteśmy przygotowani na ewentualne zmiany w polskim prawie ubezpieczeniowym. Nasi klienci w innych krajach wykorzystują Insly do przygotowywania analiz potrzeb klienta, tworzenia ofert czy zestawień porównawczych ze wskazywaniem rekomendacji.



Jak implementacja IDD wygląda w innych krajach z Waszej perspektywy?
– Europejskie prawodawstwo zmierza ku większej przejrzystości i obowiązkowi przechowywania całego procesu pośrednictwa ubezpieczeniowego na trwałym nośniku. Broker lub agent musi mieć możliwość odtworzenia przechowywanych informacji, na przykład przedstawionej klientowi propozycji lub wskazanej rekomendacji.
Insly zauważył, że dzieje się to w wielu krajach europejskich i mamy bardzo dobre rozwiązania, aby upewnić się, że nawet w przypadku konieczności ujawnienia klientowi prowizji, pośrednik może kontynuować swoją działalność tak samo jak poprzednio. Na przykład w Estonii pełne ujawnienie prowizji jest wprowadzone od ponad 10 lat, a pozycja pośredników stała się po tych zmianach silniejsza, również dzięki Insly.

Jak Pan ocenia poziom rozwoju technologicznego polskich agentów i brokerów?
– Technologia nie jest celem samym w sobie. Nie zawsze trzeba biegać za każdym nowym trendem. Widzimy jednak, że pośrednicy są narażeni na wiele stresów ze względu na brak czasu. Kiedy patrzymy na to, jak wygląda praca agentów, widzimy, że wielu z nich potrzebuje dobrego oprogramowania. Dobre oprogramowanie sprawia, że agenci mają mniej pracy. Ponieważ nie jesteśmy siecią agentów, a niezależnym dostawcom oprogramowania gwarantujemy możliwości dalszego niezależnego rozwoju własnej firmy.

Przed jakim największym wyzwaniem stoją obecnie brokerzy i agenci?
– Na wielu rozwiniętych rynkach sprzedaż ubezpieczeń odbywa się już głównie online. Choć nie widzimy jeszcze tego w Polsce, z pewnością to się zdarzy i myślę, że szybkość tej transformacji może nas zaskoczyć. Sprzedaż online jest tak efektywna, że finalnie ma duży sens zarówno dla ubezpieczycieli, jak i klientów. Pytanie więc brzmi, czy i w jaki sposób agent będzie mógł przetrwać tę transformację?
Jedną z opcji jest stać się pośrednikiem cyfrowym – zacznij sprzedawać online. Widzimy jednak, że taka formuła nie działa na wszystkich rynkach. Małe agencje czy biura brokerskie po prostu nie mogą konkurować online. Pozostaje więc druga opcja – wzmocnienie relacji z klientami. To jest coś, gdzie Insly może pomóc. Pomagamy agentom i brokerom być tak efektywną i technologicznie zaawansowaną firmą jak duże towarzystwa ubezpieczeń. Łącząc bliską relację z klientem i nowoczesne rozwiązania informatyczne zapewniamy, że agenci i brokerzy przetrwają.


Dziękuję za rozmowę.
Aleksandra E. Wysocka

 

Skarbiec TFI: Ewa Radkowska-Świętoń w zarządzie

Ewa Radkowska-Świętoń dołączy do zarządu Skarbiec TFI od 1 września 2017 r., a od 1 października obejmie stanowisko prezesa zarządu

Ewa...


czytaj dalej

Przemysław Bona wiceprezesem Profika Broker

Z początkiem sierpnia Przemysław Bona objął stanowisko wiceprezesa zarządu Profika Broker. Menadżer związany ostatnio z Generali Polska zajmie się...


czytaj dalej

600 tys. USD odszkodowania za wpisy w mediach społecznościowych

PAP donosi za Business Wire o przyznaniu przez ławę przysięgłych odszkodowania w wysokości 600 tys. USD w procesie o naruszenie dobrego imienia...


czytaj dalej

Łotwa: PZU inicjatorem podwyżek w komunikacji

Znaczące podwyżki cen polis komunikacyjnych OC, które na polskim rynku trwają już od kilkunastu miesięcy, dotarły również do państw bałtyckich. Na...


czytaj dalej

PBUK: Zagraniczni kierowcy są na polskich drogach coraz bardziej niebezpieczni

Ponad 3,3 proc. zdarzeń drogowych w Polsce powodują kierowcy z zagranicy. W 2016 r. byli sprawcami 14,7 tys. wypadków i kolizji. W stosunku do...


czytaj dalej

SkyCash: Telefonem płacą za bilet i za ubezpieczenie

Polacy coraz chętniej płacą smartfonem nie tylko za drobne zakupy, lecz także za bilety komunikacji miejskiej, parkingi czy polisy...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy