Jak działa PZU Bezpieczna Flota?
poniedziałek, 24 lipca 2017 08:45

Rozmowa z Adamem Wodnickim z Biura Rozwoju Biznesu Korporacyjnego PZU SA

Aleksandra E. Wysocka: – Czym się Pan zajmuje?
Adam Wodnicki:
– W PZU pracuję prawie dwa lata. Zaczynałem jako stażysta, kończąc studia na Politechnice Warszawskiej na kierunku Zarządzanie. Od początku zajmuję się programem PZU Bezpieczna Flota.  

Co to jest za inicjatywa?
– PZU bardzo poważnie podchodzi do kwestii związanych z prewencją i społeczną odpowiedzialnością biznesu. Program PZU Bezpieczna Flota to jedno z działań, które zmierzają do poprawy bezpieczeństwa, wiedzy i umiejętności praktycznych kierowców flotowych, zwiększenia bezpieczeństwa na drogach, a równocześnie zmniejszenia szkodowości. Jest to jeden z elementów budujących naszą przewagę konkurencyjną w rozwijaniu relacji z klientami flotowymi. Budowanie świadomości jest bardzo ważne, ponieważ statystyki pokazują, że liczba śmiertelnych wypadków na drogach jest alarmująca. Partnerem programu jest Polskie Stowarzyszenie Motorowe Ośrodków Doskonalenia Techniki Jazdy, które zrzesza 12 licencjonowanych ośrodków szkoleniowych. Oczywiście można korzystać z ośrodków, które nie mają licencji, jednak my stawiamy na najwyższe standardy i najlepsze kwalifikacje kadry. Doradzamy podobną postawę naszym klientom.

Kto może skorzystać z programu PZU Bezpieczna Flota?
– Każdy klient PZU, który posiada flotę osobową, ciężarową lub mieszaną, składającą się z ponad 20 pojazdów. Klientów zgłaszają ich doradcy. W tej chwili 122 klientów wzięło lub bierze czynny udział w programie i cały czas można do niego dołączyć. Ta edycja trwa łącznie 30 miesięcy i kończy się w marcu 2018 r.

Mierzycie skuteczność programu?
– Naszym celem jest pogłębienie świadomości właścicieli flot i zachęcenie do wprowadzenia własnych programów prewencyjnych. Oczywiście, staramy się przeszkolić jak największą liczbę kierowców w każdej z firm. Gdy udaje się to w 50–60%, to jest to już sukces, który pozwala realnie podejść do mierzalności efektów programu.

Jak PZU Bezpieczna Flota działa w praktyce?
– Zaczynamy od badania poziomu bezpieczeństwa floty. Taką analizę wykonuje dla nas wyspecjalizowana firma, która sprawdza cztery obszary: strukturę organizacyjną; regulacje, dokumenty i procedury flotowe; zasady bezpieczeństwa w praktyce oraz podejmowane działania prewencyjne. Na tej podstawie powstaje raport, który otrzymuje klient, PZU oraz broker. W raporcie znajdują się także rekomendacje dotyczące obszarów wymagających rozwoju i wprowadzenia usprawnień. Załącznikiem do raportu jest też wzorcowy dokument „Car policy”, prezentujący model zarządzania flotą w firmie.




Rozumiem, że na samym raporcie się nie kończy?
– Raport to dopiero początek. Potem uczestnicy mogą wziąć udział w szeregu szkoleń teoretycznych i praktycznych, skierowanych zarówno do kierowców, jak i do fleet managerów. Wśród szkoleń teoretycznych znajduje się chociażby prelekcja psychologa transportu, prof. Waldemara Chromińskiego, który otwiera oczy na wiele spraw. Jako kierowca także ja sam bardzo wiele wyniosłem z tych zajęć. Dzięki nim można na przykład lepiej poznać swój temperament kierowcy… To daje do myślenia, bo często nie zdajemy sobie sprawy, jak zachowujemy się na trasie w sytuacji podwyższonego stresu. Kierowcy cenią sobie te zajęcia. Podobnie jest z wykładem Wojciecha Pasiecznego z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji. To ekspert z ponad 20-letnim doświadczeniem, który przedstawia konkretne studia wypadków z udziałem pojazdów ciężarowych, osobowych czy motocykli. Prowadzimy także szkolenie teoretyczne dla fleet managerów, dotyczące zarządzania flotą. Ostatnie takie 8-godzinne szkolenie odbyło się pod koniec czerwca. Poruszamy tematy związane z zakupem aut, zarządzaniem na podstawie „car policy” czy telemetrią. Telemetria pojawia się też w części praktycznej.

Na czym polega część praktyczna?
– Kierowcy mogą wziąć udział m.in. w szkoleniach z jazdy defensywnej z elementami ekodrivingu. W procesie szkoleniowym wykorzystywana jest telemetria. Instruktor najpierw mierzy konkretne parametry jazdy bez szkolenia, a potem po szkoleniu. Dzięki temu można precyzyjnie porównać wyniki konkretnych kierowców. Szkolenia odbywają się na pojazdach klienta w ruchu miejskim. Dane z raportu są bardzo przydatne dla zarządzających flotą, pokazują również realne efekty zajęć. Jest to też dobry argument do rozmów o kosztach eksploatacyjnych, ale także kosztach bezpieczeństwa. Bo przecież każda szkoda oznacza pewną stratę biznesową. Robimy również szkolenia na torze z wykorzystaniem pojazdów ODTJ, podczas których symulujemy pewne niebezpieczne zdarzenia na drodze. To szkolenie uczy, jak optymalnie reagować w trudnych sytuacjach, oraz uświadamia, jak ogromny wpływ ma prędkość na bezpieczeństwo jazdy. Tutaj również stosujemy telemetrię. Szkolimy zarówno kierowców pojazdów osobowych, jak i ciężarowych czy autobusów. Nie zapominamy również o ratownictwie medycznym.

Czy klienci są rzeczywiście zainteresowani programem PZU Bezpieczna Flota, czy trzeba ich przekonywać do prewencji?
– Świadomość klientów naprawdę znacząco się zwiększa, coraz częściej wracają do programu, chcą poddać szkoleniom kolejnych kierowców i menedżerów. Czasem jest wręcz tak, że chętnych kierowców jest więcej niż miejsc. To dla nas oznacza, że program odnosi sukces i jest postrzegany jako konkretna wartość przez naszych klientów. To ogromna satysfakcja!

Dziękuję za rozmowę.
Aleksandra E. Wysocka

ZDANIEM BROKERA

W programie PZU Bezpieczna Flota moi klienci uczestniczą już od kilku lat. W tym momencie biorą w nim udział dwie floty – jedna liczy 400 aut, druga 80. Klienci naprawdę chwalą sobie te szkolenia i traktują je jako istotny element oferty ubezpieczyciela. Na naszym rynku praktycznie nikt poza PZU nie oferuje rozbudowanych programów prewencyjnych dla flot. Wysyłając zapytania ofertowe, zawsze pytam o takie programy. Warto podkreślić, że jak już właściciel floty wejdzie do programu, to potem nie trzeba go do tego przekonywać drugi raz. Od tej pory sam zgłasza swoich kierowców i fleet managerów na szkolenia. Wygodne jest to, że trenerzy dojeżdżają do klienta. Część spotkań, jak szkolenie z pierwszej pomocy przedmedycznej czy rozmowy z psychologiem transportu, odbywają się na terenie firmy. Klienci najbardziej cenią sobie praktyczne zajęcia, podczas których mogą przećwiczyć trudne sytuacje drogowe, takie jak wychodzenie z poślizgu. Mogą także zobaczyć, co się dzieje z autem, kierowcą i pasażerami podczas wypadku. To robi niesamowite wrażenie. Szkolenia odbywają się na terenie całego kraju, nie tylko w Warszawie. Dla klientów to duża wygoda, że nie muszą wysyłać pracowników na drugi koniec Polski. Klient może też wybrać te szkolenia, które interesują go najbardziej, a z innych zrezygnować.

Małgorzata Drzewiecka
broker ubezpieczeniowy

 

GrECo JLT Services: Marek Mozer dyrektorem operacyjnym

Od września Marek Mozer pełni funkcję dyrektora operacyjnego GrECo JLT Services. Do jego kompetencji należy nadzór nad obszarem współpracy z...


czytaj dalej

Euler Hermes: Krzysztof Rzepka szefem działów odszkodowań i windykacji

Krzysztof Rzepka został powołany na dyrektora zarządzającego Biurem Windykacji i Likwidacji Szkód Euler Hermes. Na tym stanowisku będzie...


czytaj dalej

S&P: Perspektywa dla Lloyd’s negatywna

Agencja S&P Global Ratings zrewidowała perspektywę dla Lloyd’s ze stabilnej na negatywną. Jednocześnie potwierdziła przyznane rynkowi Lloyd’s...


czytaj dalej

Munich Re: Giuseppina Albo odchodzi do Hamilton Insurance

Munich Re poinformował, że z końcem roku Giuseppina Albo opuści zarząd reasekuratora, aby z początkiem  2018 r. objąć stanowisko prezesa Hamilton...


czytaj dalej

Colonnade: Pierwszy kwartał działalności w Polsce

Polski oddział Colonnade Insurance dokonał podsumowania pierwszych trzech miesięcy funkcjonowania pod nową marką.

1 lipca Colonnade rozpoczął...


czytaj dalej

Gothaer TU: Ubezpieczenie i odpowiedzialność za uszkodzenia nagrobka

W związku ze zbliżającym się dniem Wszystkich Świętych eksperci podpowiadają, jak ubezpieczyć nagrobek, oraz tłumaczą, kiedy za szkody odpowiada...


czytaj dalej

Sprzedaż



 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Partnerzy