Reklama

Czy warto zarządzać szczęściem?
poniedziałek, 02 października 2017 08:32

Co innowacyjne zarządzanie ludźmi może mieć wspólnego z więziennictwem? Okazuje się, że bardzo wiele. Wszyscy przywykli już do magnetycznych identyfikatorów pracowniczych, które otwierają bramki, umożliwiają korzystanie z windy i monitorują moment przyjścia i wyjścia z budynku.

Technologie oparte na internecie rzeczy pozwalają teraz na wszczepianie mikroczipów z geolokalizacją, a nawet na monitorowanie aktywności fal mózgowych. Przysnąłeś? Twój menedżer już o tym wie…

Technologia jest jak nóż, który może służyć zarówno do krojenia chleba, jak i być narzędziem brutalnego zabójstwa. Cała rzecz w intencjach i kompetencjach użytkownika. Gdy poszukamy korzeni większości systemów zarządzania pracownikami, to natrafimy niestety wprost na XIX-wieczne linie produkcyjne czasów industrializacji, gdzie optymalizacja poszczególnych procesów wiąże się nieuchronnie ze ścisłą kontrolą zarówno ludzi, jak i rzeczy.

Gdy przyjrzymy się działom w korporacji, to odkryjemy szereg kalek wprost z fabryki. Czy należy jednak metody zarządzania przedmiotami i urządzeniami przenosić na ludzi? Można próbować, jednak z pewnością nie obejdzie się bez strat na innowacyjności. Dziwnym trafem jest tak, że szczęśliwi ludzie pracują wydajniej, dostarczają bardziej wartościowego „wkładu”, wykazują się też większym zaangażowaniem. Współczynnik szczęścia nie ma natomiast najmniejszego znaczenia w przypadku rzeczy martwych. Oczywiste? Niby tak. Jednak w większości firm wciąż chętniej sięga się po kontrolę, a nie po inspirację.

W prasie coraz częściej pojawiają się artykuły w stylu „Czy twój zawód będzie istniał za 20 lat?”. Odpowiedź bardzo często brzmi: nie lub raczej nie. Robotyzacja i sztuczna inteligencja sukcesywnie zastępują człowieka wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z powtarzalnymi i przewidywalnymi procesami. Świat się coraz bardziej robotyzuje, a w przypadku robotów metody polegające na kontroli i optymalizacji funkcjonowania jak najbardziej mają sens. Ludzie wciąż są niezastąpieni wszędzie tam, gdzie chodzi o relacje, innowacyjność, twórcze myślenie, nieszablonowe rozwiązania. A wszystkie te cechy zupełnie inaczej rozwijają się w środowisku zorientowanym na kontrolę i w środowisku zorientowanym na innowacyjność.

Wie o tym chociażby Google czy Facebook. Te firmy (ich następców jest coraz więcej) urządziły swoje biura nie w postaci ujednoliconych boxów, ale stworzyły przestrzenie do pracy wspólnej, miejsca do skupienia, do rozmów. Tam można rysować po ścianach (są zmywalne), położyć się na pufie, poczęstować koktajlem owocowym. Pracownik może wykonywać swoje obowiązki zdalnie albo stojąc na rękach. Czy to przejściowa moda lub nadmiar ułańskiej fantazji? Raczej przemyślana strategia tworzenia środowiska sprzyjającego maksymalnemu wykorzystaniu ludzkiej kreatywności i relacyjności. Bo to są dwa obszary wciąż niezagrożone przez sztuczną inteligencję.

Przygotowując roczne i kwartalne plany, nie zapominajmy o zwiększaniu współczynników szczęścia i dobrostanu pracowników. Czy są traktowani z szacunkiem? Czy są obdarzani zaufaniem? Czy są doceniani za sukcesy? Czy mogą liczyć na wsparcie, jeśli idzie im pod górkę? Czy w razie trudności ich szef stanie w ich obronie czy przeciwnie – zrzuci na nich winę? Czy wiedzą, po co pracują i dlaczego są istotni? Czy mogą być dumni ze swojej firmy, ze swoich przełożonych? Czy wchodząc do firmy, czują więcej lęku, entuzjazmu, a może jest im wszystko jedno?

Zbyt wiele firm wciąż działa w kulturze więzienno-fabrycznej, a koszty takiego systemu zarządzania są rosnące. Zwłaszcza że wśród pracowników coraz więcej millenialsów, którzy naprawdę wolą być szczęśliwi niż wydajni. Ich starsi koledzy i koleżanki też wolą, ale czasem zdążyli już zapomnieć, jak to się robi.
Aleksandra E. Wysocka
aleksandra.wysocka@gu.com.pl

 

Rynek ubezpieczeń: Wiener TU zamiast Gothaer TU

Po prawie siedmiu latach z polskiego rynku ubezpieczeń znika marka Gothaer. Za kilka tygodni przejęte przez Vienna Insurance Group towarzystwo...


czytaj dalej

Aviva TUnŻ: Mariusz Grendowicz przewodniczącym rady nadzorczej

Mariusz Grendowicz został powołany na przewodniczącego rady nadzorczej Aviva TUnŻ. To pierwszy niezależny członek RN firmy w Polsce, który objął...


czytaj dalej

Lloyd’s: Plan przechodzenia na platformę elektroniczną

Ubezpieczyciele z rynku Lloyd’s of London przenieśli już 45% swojego biznesu na platformę elektroniczną, wyprzedzając plan.

Branża...


czytaj dalej

Insurance Europe: Frédéric de Courtois wiceprezesem nowej kadencji

Frédéric de Courtois, dyrektor generalny Grupy Generali, został wybrany 22 maja na trzyletnią kadencję na stanowisku wiceprezesa Insurance Europe....


czytaj dalej

Warta odstępuje od oferowania PPK

Na nieco ponad miesiąc przed startem Pracowniczych Planów Kapitałowych z uczestnictwa w programie wycofała się jedna z firm zarejestrowanych już w...


czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Powódź zalewa południową Polskę

Kilka dni intensywnych opadów deszczu sprawiło, że Polska, zwłaszcza południowa, zaczęła zmagać się z nadmiarem wody. Doszło już do kilkuset...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Zamów newsletter
Facebook