Reklama

Telematyka w dwa tygodnie
poniedziałek, 16 kwietnia 2018 08:14

Rozmowa z Cezarym Świerszczem, prezesem zarządu i współzałożycielem Bacca

Aleksandra E. Wysocka: – O telematyce dużo się mówi. Czy to jednak nie jest kosztowny gadżet, za którym nie kryją się realne korzyści biznesowe dla ubezpieczyciela?
Cezary Świerszcz:
– Kontakt z klientem oraz wiedza to dwa kluczowe argumenty za tym, by traktować telematykę jako niezbędną inwestycję w przyszłość każdego ubezpieczyciela. Telematyka to świetna okazja do budowania z klientem bliskiej relacji wokół bezpieczeństwa i zarządzania ryzykiem, czyli głównej kompetencji ubezpieczycieli. Wiedza zdobywana dzięki telematyce pozwala budować kompetencje: klientowi – w zakresie bezpiecznego zachowania na drodze, a ubezpieczycielowi – w zakresie oceny ryzyka i tworzenia produktów dostosowanych do realnych potrzeb i zwyczajów klienta. Jeden przejazd dostarcza ubezpieczycielowi więcej prawdziwych danych o kliencie, niż standardowo zbierał w formularzu.

Jakie są najsłabsze punkty rozwiązań telematycznych?
– Przekonanie klienta, utrzymanie jego zaangażowania oraz umiejętność taryfikacji to trzy elementy, o które trzeba zadbać, by projekt telematyczny był sukcesem. Po pierwsze, należy zachęcić klienta do zainstalowania aplikacji lub urządzenia do oceny stylu jazdy. Po drugie, należy utrzymać zaangażowanie klienta przez cały okres ubezpieczenia – dzięki temu budujemy pozytywne zachowania i mamy szansę na ograniczenie liczby wypadków. Po trzecie, dane telematyczne są o wiele bogatsze niż dane tradycyjnie wykorzystywane do taryfikacji i należy oba te zbiory ze sobą połączyć, by dało się zbudować rzetelną taryfę.

Jaki jest pomysł Bacca na telematykę?
– W skrócie: telematyka w dwa tygodnie. Oferujemy telematykę jako kompleksową usługę, w ramach której każdy ubezpieczyciel może szybko i bez przedpłacania sprawdzić, jak jeżdżą jego klienci.
W dwa tygodnie przygotowujemy pod marką ubezpieczyciela aplikację mobilną, która samodzielnie zbiera informacje o stylu jazdy lub współpracuje z wtyczką OBD2. Aplikacja działa w tle i samodzielnie wykrywa przejazdy, więc nie trzeba jej uruchamiać za każdym razem. System scoringowy ocenia każdy przejazd, a aplikacja drobiazgowo, ale intuicyjnie tłumaczy kierowcy, w jaki sposób jechał i co może poprawić.
Dajemy również pełną obsługę płatności składki. Dzięki miesięcznym płatnościom nagroda za styl jazdy nie jest wirtualna, a jednocześnie ubezpieczyciel nie musi dawać olbrzymich zniżek przez cały rok – zniżkę daje od płatności miesięcznej, a nie rocznej. Wraz z gamifikacją w aplikacji zwiększa to znacząco zaangażowanie kierowcy. Jednocześnie jest proste do wdrożenia – dzięki zintegrowanym rozwiązaniom Bacca ubezpieczyciel może mieć składkę opłaconą za rok z góry i nie brać na siebie ryzyka kredytowego tego typu rozliczenia.
Wygoda bez przedpłacania i nadpłacania. Oferujemy rozwiązanie światowej klasy praktycznie bez kosztu wstępnego, a dane możemy dostarczyć ubezpieczycielowi w taki sposób, by mógł je porównać z obecną, tradycyjną taryfą. Najistotniejsze – ubezpieczyciel płaci za faktycznych użytkowników systemu, tj. chcąc przeprowadzić pilotaż na 5 tys. klientów, nie musi płacić za projekt i infrastrukturę do obsługi 1 miliona klientów.

Czy telematyka może przynieść korzyści pośrednikom?
– Oczywiście, że może, i takie wdrożenia z pewnością zobaczymy. Pojawią się rozwiązania telematyczne pośredników, gdzie klient będzie weryfikował swój styl jazdy przed podjęciem decyzji o zakupie ubezpieczenia. Pośrednicy mogą też wdrożyć system, w którym algorytmy oceny będą uznawane przez kilku ubezpieczycieli. Klient będzie miał jedną aplikację przez kilka lat, ale pośrednik może doradzać mu, który ubezpieczyciel pasuje do jego profilu ryzyka. Doradztwo telematyczne wzbogaci zakres usług pośrednika oraz wzmocni relację z klientem.

Co jest najtrudniejsze we wdrożeniu projektu telematycznego i jak można te trudności minimalizować?
– Bez odpowiednich zasobów i doświadczeń projekt telematyczny będzie długi, kosztowny i ryzykowny. Rozwiązaniem jest skorzystanie z zasobów i rozwiązań firm takich jak Bacca, aby skrócić time-to-market produktu i szybko zacząć zbierać dane, bo to one zdecydują o faktycznych efektach biznesowych i pozycji rynkowej w kolejnych latach. Sprawna realizacja pilotażu o adekwatnej statystycznie skali, bez budowania własnego projektu od zera, jest rozsądnym podejściem. Po takim pilotażu można podejmować świadome decyzje, co dalej.

Dziękuję za rozmowę.
Aleksandra E. Wysocka

 

Personalia: Krzysztof Kudelski dołączył do Grupy MAK

Do zespołu MAK Investments (Grupa MAK) dołączył były prezes Warty Krzysztof Kudelski, który w strukturach brokera będzie odpowiedzialny za obszary...


czytaj dalej

UNIQA Polska: Jakub Machnik wiceprezesem ds. finansów i ryzyka

Rada nadzorcza zdecydowała o powierzeniu Jakubowi Machnikowi funkcji wiceprezesa zarządu spółek UNIQA Polska. Od 1 grudnia odpowiada on już nie...


czytaj dalej

Generali: Zarządzanie aktywami alternatywnymi

Włoska grupa Generali nabyła od Bank of America Merrill Lynch firmę zarządzania aktywami alternatywnymi CM Investment Solutions Limited (CMISL) z...


czytaj dalej

AIG: Dyrektor woli start-upa

Dyrektor ds. danych AIG, Leandro Dalle Mule, przeszedł do insurtechowego start-upa Planck Resolution na stanowisko generalnego menedżera na...


czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Warta zaoferuje PPK

Warta jest pierwszym ubezpieczycielem, który oficjalnie potwierdził, że zaoferuje Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK). Produkt przygotowany przez...


czytaj dalej

Open Life: Wzrost zysków, spadek sprzedaży

Spadek przypisu składki przy jednoczesnej poprawie wyniku technicznego i zysku netto – to najistotniejsze rezultaty uzyskane przez Open Life w...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Kursy on-line
Zamów newsletter
Facebook