Reklama

Czy czeka nas świat bez szkód?
poniedziałek, 13 sierpnia 2018 08:15

Rozmowa z Radosławem Bartosikiem z Mentax.pl

Aleksandra E. Wysocka: – Jak sobie wyobrażasz likwidację szkód za 10 lat?
Radosław Bartosik:
– Wyobraźmy sobie taką sytuację. Jest 2028 r. Pan Edward w poniedziałek rano budzi się na kacu, wsiada do auta, a auto mówi mu „Drogi Edwardzie, nie możesz dziś prowadzić, ponieważ masz zbyt wysoki poziom alkoholu we krwi. Pozwól, że ja pokieruję. Wolisz posłuchać muzyki czy książki, którą przerwałeś przedwczoraj na str. 97?”. Samochody autonomiczne porozumiewające się ze sobą, informujące o korkach i zdarzeniach drogowych to technologia dostępna już teraz. Auto może zwrócić panu Edwardowi uwagę, że ma podwyższone ciśnienie albo że powinien uzupełnić poziom elektrolitów. Może też przekazać informacje o jego stanie zdrowia bezpośrednio do lekarza czy szpitala… Może również odebrać informację od czujników umieszczonych w mieszkaniu pana Edwarda, mówiąc o podejrzeniu zalania i odcięciu dopływu wody. Wszystkie te technologie już funkcjonują.

A jak to się ma do likwidacji szkód?
– Bardzo wiele szkód ubezpieczeniowych, które dzisiaj są powszechne, nie będzie wcale lub staną się rzadkością. Sztuczna inteligencja połączona z czujnikami jest w stanie znaczącą liczbę takich zdarzeń wyeliminować. To będzie inny świat, również dla naszej branży.

Czyli firma taka jak Mentax nie będzie miała nic do roboty, nie wspominając o większości towarzystw ubezpieczeniowych?
– Czeka nas transformacja podobna do tej, jaka miała miejsce w epoce rewolucji przemysłowej. Zmieni się bardzo wiele w całej branży motoryzacyjnej. Może być tak, że liczba szkód spadnie o 90%. Jaki to wpływ będzie miało na serwisy, warsztaty, producentów, systemy eksperckie i sam rynek ubezpieczeniowy? O tym myślimy już dziś. Nie znaczy to jednak, że nie będzie żadnych szkód. Chociażby szkody wynikające z odpowiedzialności cywilnej, nie tylko samych posiadaczy pojazdów mechanicznych. OC produktu, łańcuch dostaw. No i szkody związane z błędnymi decyzjami sztucznej inteligencji. Pytanie brzmi, kto będzie ponosił za nie odpowiedzialność? Będą musiały powstać zupełnie nowe produkty ubezpieczeniowe. Warto zwrócić też uwagę na to, że im więcej technologii wkracza w różne dziedziny życia prywatnego i zawodowego, tym większa wartość relacji międzyludzkich. Ludzie potrzebują kontaktów z innymi ludźmi, dotyczy to również życia biznesowego. Od jakiegoś czasu przy zarządzie mBanku zasiada pełnomocnik do spraw empatii. Umiejętności takie jak empatia zyskują na znaczeniu. Klienci w kontakcie z firmami chcą być traktowani „po ludzku”. A coraz częściej się czują jak rekordy w bazie.


Jak te trendy przekładają się na Mentax?
– Z jednej strony bardzo mocno inwestujemy w technologię, a z drugiej staramy się działać „po ludzku”, zarówno wobec naszych pracowników, jak i partnerów biznesowych. Fascynuje nas samozarządzanie, które niezwykle sprzyja innowacyjności. Pracownicy Mentaxu sami decydują, co robią i w jaki sposób. Dla niektórych to szokujące, ale okazuje się, że tak też można. Tak zwani „millenialsi” uczą firmy innego podejścia do pracy. Wielu z nich zwyczajnie odmawia pracy w firmie, którą uważa za nieetyczną. Dla nich ważne jest poczucie sensu. U nas w Mentaxie jest podobnie. A ze spraw bardziej przyziemnych, ale też ważnych dla nas, to zostaliśmy niedawno spółką akcyjną. Jesteśmy w tym momencie jedyną firmą zajmującą się likwidacją szkód, która ma formę spółki akcyjnej. Zwiększyliśmy zatrudnienie o 100%. Przejęliśmy spółkę w Niemczech. To też jest ważne, ale nie najważniejsze. Najważniejsze jest to, że ludzie mogą się tu rozwijać i twórczo rozwiązywać problemy naszych klientów. Nasi klienci nie dostają pudełkowych rozwiązań identycznych dla wszystkich. Przychodzą do nas z problemem, a potem wspólnie go rozwiązujemy…

Co macie do zaoferowania ubezpieczycielom?
– Mamy świetnie zorganizowany proces likwidacji szkód RTV/AGD. Udało nam się obniżyć średnią szkodę w tym segmencie o 700 zł i skróciliśmy średni czas likwidacji szkody o 10 dni. Jak to możliwe? Po pierwsze, nasi serwisanci dużą część napraw wykonują na miejscu u klienta. Po drugie, skutecznie eliminujemy fraudy, których w ubezpieczeniach RTV/AGD jest dużo. Przykładowo – są zgłaszane szkody z przepięcia, a uszkodzenia są wynikiem zalania. Czasem sprzęt zgłoszony jako naprawiony okazuje się fabrycznie nowy. Fałszywe ekspertyzy dotyczące uszkodzeń…

Jak widać, różnie to bywa z tą etyką nie tylko po stronie przedsiębiorstw…
– Wciąż wiele osób nie tylko nie widzi nic złego w oszukaniu ubezpieczyciela, ale wręcz traktuje to jako powód do dumy. Wiele musi się jeszcze zmienić. Wykrywanie fraudów to istotna część naszej działalności. Stworzyliśmy system zarządzający danymi dotyczącymi pojazdów zastępczych. Sprawdzamy, czy ten sam pojazd nie jest wynajmowany w tym samym czasie w różnych miejscach, czy wynajmowany pojazd lub jego właściciel nie brał udziału we fraudzie. Uruchomiliśmy też usługę polegającą na weryfikacji jakości naprawy pojazdu. Sprawdzamy kosztorys, fakturę, naprawę, części. Nierzadko się zdarza, że poszkodowany jest oszukiwany przez warsztat, który twierdzi, że użył części oryginalnych, a użył zamienników. Są takie podmioty wśród warsztatów, które na 30 wykonanych audytów, przechodzą pozytywnie zaledwie 10…

Jak pracujecie z ubezpieczycielami?
– Nie ma tutaj schematu. Bardzo często jest tak, że wszystko zaczyna się od rozmowy o problemie, z jakim zmaga się towarzystwo. Ponieważ mamy mocny zespół programistów, udaje nam się wrócić z prototypem rozwiązania w ciągu 2 tygodni. I jest to rozwiązanie szyte na miarę pod konkretnego klienta i jego sytuację biznesową. Specjalizujemy się w wykorzystaniu nowych technologii przy upraszczaniu procesów związanych z likwidacją szkód i wykrywaniem fraudów. Przy każdym procesie zadajemy sobie pytanie, czy da się to samo zrobić prościej, szybciej, taniej?

Co planujecie jeszcze w tym roku?
– Jesienią szykujemy prawdziwą „petardę”, ale o tym będę mógł opowiedzieć dopiero po wakacjach. Coś zupełnie nowego pokażemy na przełomie listopada i grudnia.


Dziękuję za rozmowę.
Aleksandra E. Wysocka

 

KNF: Marcin Pachucki p.o. przewodniczącego

Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki odwołał z dniem 14 listopada Marka Chrzanowskiego ze stanowiska przewodniczącego Komisji Nadzoru...


czytaj dalej

KNF: Marek Chrzanowski zrezygnował

13 listopada przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Marek Chrzanowski złożył rezygnację z pełnionej przez siebie funkcji. Rezygnacja...


czytaj dalej

Swiss Re: Nakręcony szwajcarski zegarek

Za 3 kwartały 2018 r. grupa Swiss Re odnotowała przychód netto w wysokości 1,1 mld dol., mimo szacowanego obciążenia likwidacją szkód na sumę 1,6...


czytaj dalej

Willis Re: Rekordowa emisja ILS

Emisja papierów wartościowych powiązanych z ubezpieczeniami (ILS) w III kwartale 2018 r. osiągnęła rekordową wartość 1,6 mld dol. według raportu...


czytaj dalej

Rynek ubezpieczeń: Dużo się dzieje

Start sezonu prezentacji wyników finansowych zakładów ubezpieczeń za dziewięć miesięcy obecnego roku, fachowiec od ubezpieczeń na czele nadzoru,...


czytaj dalej

Euler Hermes: Blisko 2 bln zł ubezpieczonych należności polskich firm

W tym roku mija 20 lat od rozpoczęcia działalności Euler Hermes w Polsce. Od 1998 r. ubezpieczyciel objął ochroną obrót polskich firm na kwotę...


czytaj dalej

 

Adres redakcji

ul. Bracka 3 lok. 4
00-501 Warszawa
tel. (22) 628 26 31

email redakcja@gu.com.pl

Gazeta

Prenumerata
E-wydanie

Firma

Redakcja
Reklama

Ogłoszenia

Podcast

Kursy on-line
Zamów newsletter
Facebook