Ponawiamy nasz serdeczny apel o przekazywanie 1,5% Państwa podatku za ubiegły rok na pomoc dla wieloletniego współpracownika „Gazety Ubezpieczeniowej” – Marka Śliperskiego.
Zbierane fundusze pozwalają przede wszystkim opłacić koszty profesjonalnej opieki nad nim, pomocy w codziennych czynnościach życiowych i nieodzownej rehabilitacji (cierpi na wtórnie postępującą formę stwardnienia rozsianego).
POMÓŻMY MARKOWI ŚLIPERSKIEMU!
W formularzu PIT wpisz nr KRS: 0000268931 z dopiskiem: Dla Marka Śliperskiego.
16 grudnia ERGO Hestia wprowadziła modyfikacje w swoim flagowym ubezpieczeniu życia i zdrowia – ERGO 4. Zmiany obejmują m.in. szybsze przyjęcie odpowiedzialności za niezdolność do pracy oraz rozszerzenie zakresu ochrony o trwałą utratę samodzielności, spowodowaną między innymi zaawansowanym otępieniem czy chorobą Alzheimera.
W zmodyfikowanym ERGO 4 ubezpieczony otrzyma rentę w przypadku całkowitej niezdolności do pracy trwającej już 7 miesięcy. Dodatkowo renta z tytułu trwałej utraty samodzielności może być wypłacana do 85. roku życia. W ramach obu rozszerzeń zarówno ochrona, jak i wysokość składki są zagwarantowane i niezmienne przez cały okres trwania umowy, który może wynosić nawet kilkadziesiąt lat.
Nowości zakresowe dotyczą również Global Doctors – ubezpieczenia zapewniającego pełną organizację i finansowanie leczenia za granicą. Polisa w nowej odsłonie obejmuje innowacyjne metody leczenia szczególnych postaci nowotworu złośliwego, m.in. takich jak leczenie off-label czy udział w badaniach klinicznych ukierunkowanych na terapię konkretnego rodzaju nowotworu.
Nowe spojrzenie na niezdolność do pracy
– To znaczące zmiany, pozycjonujące ERGO 4 jako ubezpieczenie wyjątkowe w skali polskiego rynku. Tylko w ERGO Hestii ubezpieczony może otrzymać rentę przy całkowitej niezdolności do pracy trwającej już 7 miesięcy. Znaczenie tej zmiany najlepiej oddają liczby. W 2023 r. aż 73% orzeczeń dotyczących całkowitej oraz czasowej niezdolności wydawanych było na okres krótszy niż 24 miesiące – mówi Sylwester Poniewierski, dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych i Programów Partnerskich ERGO Hestii. – Już dziś ubezpieczenie niezdolności do pracy w ERGO 4 miało wiele zalet. Zależało nam jednak, aby jak najszybciej wesprzeć finansowo naszych klientów zmagających się z tego typu problemami. Wbrew ogólnemu przekonaniu, to właśnie choroby są główną przyczyną ograniczenia aktywności zawodowej, a te często generują dodatkowe koszty związane z leczeniem. Przy nowej odsłonie produktu to klient sam zadecyduje, czy chce dokupić rozszerzenie na wypadek niezdolności do pracy krótszej niż 24 miesiące, czy też pozostać przy podstawowym zakresie ochrony i otrzymywać wsparcie finansowe w razie całkowitej niezdolności do pracy orzeczonej na minimum 24 miesiące – dodaje.
Długoterminowa ochrona na wypadek trwałej utraty samodzielności
Istotną zmianą w ERGO 4 jest wprowadzenie możliwości dokupienia do ubezpieczenia niezdolności do pracy dodatkowej ochrony na wypadek trwałej utraty samodzielności do 85 roku życia.
– Nasze społeczeństwo się starzeje. Rok temu mieliśmy 7,85 mln emerytów. Za 10 lat będzie ich blisko 10 milionów. Tymczasem potrzeby finansowe nie kończą się po 65. roku życia. Czasem właśnie wtedy jeszcze bardziej zaczynają rosnąć. Żeby uświadomić sobie skalę niepełnosprawności osób starszych w Polsce, podajmy tylko dwie liczby: ponad 2 mln osób po 60. roku życia posiada orzeczenie o niepełnosprawności, z czego 36% to orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności. 400 tys. osób choruje na demencję, a ona – podobnie jak choroba Alzheimera czy trwała utrata możliwości wykonywania czynności życia codziennego – wymaga konieczności ciągłej opieki nad chorym. To potrafi generować naprawdę znaczące koszty, m.in. rehabilitacji czy domowej opieki. Tymczasem współczynnik zastępowalności wynagrodzenia emeryturą spadnie z 52,5% w 2025 r. do 26,2% w 2045 r. Nowe ERGO 4 odpowiada na te problemy i na finansowe wyzwania jesieni życia – dodaje Sylwester Poniewierski.
Ubezpieczony ma swobodę w wyborze wysokości renty, którą chciałby otrzymywać w przypadku wystąpienia trwałej utraty samodzielności. Może to być kwota od 500 do 5000 zł. Wypłata świadczenia jest dostosowana do indywidualnych potrzeb i oczekiwań ubezpieczonego.
Jeżeli trwała utrata samodzielności nastąpi przed ukończeniem 65. roku życia, ubezpieczony otrzyma dwie renty – z tytułu niezdolności do pracy i z powodu trwałej utraty samodzielności.
Produkt jest dostępny dla osób w wieku od 18 do 59 lat. Ponadto ERGO 4 oferuje obniżenie wysokości składki po 65. roku życia, kiedy to kończy się ochrona z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.
Innowacyjne metody leczenia przy szczególnej postaci nowotworu
Od 16 grudnia zmieni się również zakres świadczeń w ubezpieczeniu Global Doctors. W przypadku wystąpienia szczególnej postaci nowotworu u ubezpieczonego oraz rekomendacji ekspertów, będzie możliwe podjęcie leczenia w ramach medycyny precyzyjnej (m.in. leczenie eksperymentalne, procedury off-label, terapia CART-T zatwierdzona protokołem) lub udział w badaniach klinicznych ukierunkowanych na terapię konkretnego rodzaju nowotworu.
Global Doctors w ERGO 4 dostępny jest w dwóch wariantach:
Podstawowym – ukierunkowanym na leczenie nowotworów złośliwych z limitem pokrywanych kosztów do kwoty 1 mln euro,
Rozszerzonym – z sumą ubezpieczenia 2 mln euro i zakresem obejmującym poważne stany chorobowe, takie jak: nowotwór złośliwy w stadium przedinwazyjnym lub nowotwór in situ, ciężka dysplazja przednowotworowa, wymiana lub naprawa zastawek serca, operacja pomostowa tętnic wieńcowych, operacja neurochirurgiczna, przeszczepienie narządów od żywego dawcy, przeszczepienie szpiku kostnego.
Oba warianty zostaną rozszerzone o możliwość skorzystania z konsultacji psychologicznych.
Blisko 4,6% wzrostu sprzedaży w 2025 r. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, wobec ponad 17% wzrostu sprzedaży w roku 2024 w stosunku do 2023 nie można uznać za sukces towarzystw ubezpieczeń majątkowych. Powoli, stabilnie, bez rozwoju.
Tak można podsumować wyniki trzech kwartałów 2025 r. w porównaniu z 2024 r., oczekując na wyższe wolumeny i lepsze wieści od towarzystw ubezpieczeniowych w dziale II po zakończeniu IV kw. Na tak słaby wynik sprzedaży na pewno miało wpływ największe polskie TU z ponad 26% udziału w rynku. To dziwne, że w czasie, kiedy podnoszone są składki na ubezpieczenia majątkowe, panuje inflacja, uwzględnia się szkodowość klientów i wiele innych parametrów, nasz lider rynkowy nie osiąga wzrostu sprzedaży. Co się stało? Czekamy na wyniki IV kw. i zobaczymy, czy ten trend został zatrzymany.
Podsumowując wyniki dwóch kwartałów 2025 r., napisałem, że lider jest tylko jeden – Warta. Teraz mogę to jedynie powtórzyć. Wzrost sprzedaży o blisko 22% w stosunku do ubiegłego roku i ponad 40% w stosunku do 2023 r. to doskonały wynik i marzenie dla wielu innych ubezpieczycieli majątkowych i nie tylko.
Kolejny kwartał Warta jest wzorem dla innych. Gratulacje dla całego zespołu menedżerskiego, zarządu i wszystkich pracowników, którzy do tego doprowadzili. Należy jeszcze zaznaczyć, że Warta znajduje się na podium na drugim miejscu w dynamice wzrostu ubezpieczeń życiowych. Potrafi dokonywać tego w obu działach – I i II. Sprawdzimy wyniki całego 2025 r. Lider ciągle musi nadawać tempo.
Na drugim miejscu na podium należy umieścić UNIQA. Choć nie wykazała takiej dużej dynamiki jak przez pierwsze dwa kwartały tego roku, to narastający wzrost sprzedaży po trzech kwartałach, wynoszący ponad 13%, daje jej to miejsce.
Świetnie poradziła sobie z połączeniem z AXA, co widać po wynikach sprzedaży.Może być wzorem dla spółek, które są w procesie łączenia nie tylko w ubezpieczeniach majątkowych, ale również życiowych. Ciekawe, czy zakończenie 2025 r. pozwoli zatrzymać jej miejsce na podium spośród wyróżnionych za całoroczną pracę. Trzymam kciuki za UNIQA, podobnie jak za każdego innego ubezpieczyciela na polskim rynku.
Dwie wyżej wymienione firmy po dwóch kwartałach zajmowały dokładnie te same miejsca na podium.
Na trzecim miejscu w rankingu TU po trzech kwartałach znajduje się Grupa VIG i jej reprezentanci – Compensa i InterRisk. Wzrosty sprzedaży powyżej 7% obu tych firm w porównaniu z ubiegłym rokiem, w okresie łączenia spółek Grupy VIG, to wynik blisko dwukrotnie wyższy od średniej krajowej. To pozwala mieć nadzieję, że firma rozwija się we właściwym kierunku zarówno w ubezpieczeniach majątkowych, jak i życiowych. Podsumowując życiówkę, prognozowałem ten kierunek i prognozuję znaczące wzrosty sprzedaży. Czekamy na wyniki podsumowujące 2025 r., a to, o czym pisałem wcześniej, zobaczymy w wynikach roku 2026.
Te dwie firmy ubezpieczeniowe osiągnęły wyższe wzrosty sprzedaży od Generali, które po dwóch kwartałach 2025 r. zajmowało trzecie miejsce, jeśli chodzi o dynamikę wzrostu sprzedaży.
Niską dynamikę po trzech kwartałach 2025 r. miały firmy, które nie osiągnęły wzrostu, i te, które odnotowały spadek w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. Oprócz wspomnianego tu lidera rynkowego słabymi wynikami zaskakują Allianz i Hestia. Jeśli w dziale I ubezpieczeń Hestia osiągała znaczące wzrosty sprzedaży, to wyniki w dziale II były poniżej oczekiwań. Uzyskała porównywalny wynik z poprzednim rokiem, natomiast Allianz odnotował spadki. To duże zaskoczenie dla całego rynku.
Jeśli te trzy firmy ubezpieczeniowe spośród liderów rynkowych nie osiągają wzrostu sprzedaży bądź uzyskują porównywalny wynik z analogicznym okresem roku ubiegłego, a uzbierają blisko 50% składki z rynku, to trudno się dziwić, że rynek się nie rozwija.
Jeśli dołożyć do tego firmy, które odnotowały spadki, to nawet duża dynamika liderów nie zwiększy sprzedaży w ujęciu procentowym. Również duża dynamika wzrostu sprzedaży małych firm ubezpieczeniowych nie jest w stanie zapełnić braków spowodowanych spadkami w dużych TU.
Czekamy na wyniki całego 2025 r. i miejmy nadzieję, że w 2026 r. najwięksi będą mieć znaczący wpływ na rozwój rynku ubezpieczeń majątkowych.
W styczniu 2024 r. firma Merck zakończyła siedmioletni spór z ubezpieczycielami ugodą wartą 1,4 mld dol. – jedną z największych znanych wypłat z tytułu szkody cyber. Miesiąc później atak ransomware na Change Healthcare spowodował straty przekraczające 3 mld dol. Firma nie otrzyma z ubezpieczenia ani centa. Nie dlatego, że ubezpieczyciel odmówił. Dlatego, że polisy nie było.
Te dwa przypadki, rozdzielone zaledwie kilkoma tygodniami, pokazują granice ochrony ubezpieczeniowej lepiej niż jakiekolwiek teoretyczne rozważania.
Siedem lat wojny o klauzulę wojenną
Historia Merck zaczyna się 27 czerwca 2017 r., gdy malware NotPetya – oficjalnie wymierzony w ukraińską infrastrukturę – rozprzestrzenił się globalnie w ciągu kilku godzin. Koncern farmaceutyczny stracił 10 tys. komputerów w 90 sekund, w ciągu kilku minut liczba wzrosła do ponad 40 tys. Całkowite straty oszacowano na 1,4 mld dol.
Merck posiadał rozbudowany program ubezpieczeniowy: 26 polis majątkowych od ponad 30 ubezpieczycieli, z łącznym limitem 1,75 mld dol. Liderem był ACE American (Chubb). Wydawało się, że wypłata będzie formalnością.
Ubezpieczyciele odmówili, powołując się na klauzulę wojenną. Argumentacja była prosta: NotPetya to atak rosyjskich służb, a więc „akt wrogi lub wojenny” wyłączony z pokrycia. Sprawa trafiła do sądu w New Jersey.
Sędzia Thomas Walsh orzekł w styczniu 2022 r. na korzyść Merck. W uzasadnieniu napisał, że ubezpieczyciele „nie zrobili nic, by zmienić język wyłączenia tak, aby rozsądnie poinformować ubezpieczonego o zamiarze wyłączenia cyberataków”. Tradycyjna klauzula wojenna – argumentował sąd – wymaga działań militarnych, nie operacji w cyberprzestrzeni wymierzonych w firmę „całkowicie poza kontekstem jakiegokolwiek konfliktu zbrojnego”.
Sąd apelacyjny podtrzymał wyrok w maju 2023 r. Tuż przed rozprawą w Sądzie Najwyższym w styczniu 2024 strony zawarły ugodę. Precedens apelacyjny pozostał w mocy.
Bezpośrednim skutkiem tej sprawy były wytyczne Lloyd’s z sierpnia 2022 r.: od marca 2023 wszystkie samodzielne polisy cyber muszą zawierać wyraźne wyłączenia ataków wspieranych przez państwa. Rynek się przebudował, ale na podstawie przegranej ubezpieczycieli, nie ich zwycięstwa.
Trzy miliardy bez polisy
Change Healthcare przetwarza ok. 15 mld transakcji medycznych rocznie – to infrastruktura, przez którą przechodzi niemal połowa rozliczeń w amerykańskim systemie ochrony zdrowia. W lutym 2024 r. grupa ALPHV/BlackCat uzyskała dostęp do systemów firmy przez portal Citrix pozbawiony uwierzytelniania wieloskładnikowego (MFA – logowania wymagającego potwierdzenia tożsamości drugim kanałem, np. kodem z telefonu). Atakujący mieli dziewięć dni na skopiowanie danych, zanim zaszyfrowano systemy.
Bilans: wyciek danych 192,7 mln osób (58% populacji USA), paraliż płatności dla dziesiątek tysięcy podmiotów medycznych. UnitedHealth, właściciel Change Healthcare, zapłacił 22 mln dol. okupu. Atakujący wzięli pieniądze i zniknęli, nie przekazując klucza deszyfrującego.
Łączne koszty w 2024 r.: 3,09 mld dol.
CEO Andrew Witty zeznał przed Kongresem w maju 2024 r., że Change Healthcare było „samoubezpieczone” – świadomie zrezygnowało z polisy cyber. Nie jest to przypadek odosobniony: australijski Medibank po podobnym ataku w 2022 r. przyznał, że również nie posiadał ubezpieczenia, bo „koszty znacząco wzrosły, a dostępne polisy nie pokryłyby większości strat”.
Powstaje jednak pytanie: czy Change Healthcare otrzymałoby wypłatę, gdyby polisę posiadało?
MFA jako nowy warunek sine qua non
Odpowiedź sugerują dwa precedensy. W lipcu 2022 r. Travelers złożył pozew przeciwko International Control Services w sądzie federalnym w Illinois. Firma oświadczyła we wniosku ubezpieczeniowym, że stosuje uwierzytelnianie wieloskładnikowe. Po ataku ransomware przeprowadzona analiza ujawniła, że MFA działało tylko na firewallu, nie na serwerach. W sierpniu ICS zgodziło się na unieważnienie polisy w ugodzie, ubezpieczyciel nie musiał wypłacić ani dolara.
Bardziej wymowny jest przypadek miasta Hamilton w Ontario. Atak ransomware w lutym 2024 r. spowodował szkody rzędu 18 mln dol. kanadyjskich. Miasto zgłosiło roszczenie na ok. 5 mln, ale w lipcu 2025 r. ubezpieczyciel odmówił wypłaty – polisa wyłączała straty wynikające z braku MFA. Hamilton rozpoczęło wdrażanie MFA miesiąc przed atakiem. Implementacja była niekompletna.
Change Healthcare straciło 3 mld dol. przez brak podstawowego zabezpieczenia. Nawet gdyby firma miała polisę, ten sam brak MFA prawdopodobnie oznaczałby odmowę wypłaty.
Granice ochrony
Rynek ubezpieczeń cyber w 2024 r. osiągnął wartość 15–16 mld dol. globalnie. Wskaźnik szkodowości w USA wyniósł 49% – to pogorszenie względem rekordowo niskich 42% w 2023 r., ale wciąż poziom zapewniający rentowność. Munich Re prognozuje wzrost rynku do 32 mld dol. do 2030 r.
Tyle statystyka. W praktyce znacząca część roszczeń cyber spotyka się z odmową lub jedynie częściową wypłatą. Duże korporacje coraz częściej kalkulują, że samoubezpieczenie jest tańsze niż składka, i akceptują ryzyko, że w razie katastrofy poniosą pełne koszty.
W Europie regulacje DORA i NIS2 wymuszają wdrożenie MFA, ale spełnienie wymogów regulacyjnych nie gwarantuje ochrony ubezpieczeniowej – to dwie różne logiki oceny ryzyka.
Przypadki Merck i Change Healthcare pokazują dwie strony tej samej monety. Pierwszy dowodzi, że program ubezpieczeniowy może chronić przed stratami rzędu miliarda dolarów – jeśli ubezpieczony jest gotów walczyć przez siedem lat. Drugi pokazuje, że nawet najpotężniejsze korporacje mogą uznać, iż gra nie jest warta świeczki.
Mam wrażenie, że obie lekcje prowadzą do tego samego pytania: gdzie w tym układzie znajduje się przeciętna firma?
Zbigniew Rzepkowski Product Owner, Project Manager, AI Manager
„Analizując najnowsze wydarzenia, nowe kierownictwo DallBogg z radością potwierdza swój powrót na rynek polski, prędzej czy później, znacznie silniejsze i bardziej atrakcyjne dla polskich właścicieli samochodów, pracodawców, nowych partnerów, pracowników i kadry kierowniczej. Nawet organ regulacyjny będzie zaskoczony naszą perfekcją i zaawansowaną strukturą organizacyjną” – napisał DallBogg w komunikacie.
Jacek Barszczewski, dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej nadzoru, przypomniał, że w mocy pozostaje także wydany 1 października 2025 roku przez bułgarski organ nadzoru sektora ubezpieczeń (FSC) zakaz zawierania przez DallBogg umów ubezpieczenia w ramach działalności transgranicznejw innych państwach członkowskich Unii Europejskiej we wszystkich grupach ubezpieczeń.
– W związku z powyższym jakiekolwiek „potwierdzanie powrotu na rynek polski” przez DallBogg: Life and Health nie ma obecnie żadnych podstaw – podkreślił.
Gdy pod koniec ubiegłego roku DallBogg pod nowym kierownictwem deklarował chęć współpracy z Rzecznikiem Finansowym i Komisją Nadzoru Finansowego oraz otwartość na konstruktywne rozmowy, można było mieć nadzieję, że ubezpieczyciel wyciągnął wnioski ze swoich złych praktyk i ma szczere chęci poprawy. Zdumiewająca treść komunikatu z 9 lutego, utrzymanego w konfrontacyjnym tonie rodem z oświadczenia wydanego po nałożeniu zakazu przez KNF, stojąca w jawnej sprzeczności z grudniowymi deklaracjami, rozwiewa jednak te złudzenia. I jeśli DallBogg definitywnie pożegna się z polskim rynkiem, to zawdzięczać będzie ów fakt nie mitycznemu „spiskowi”, a wyłącznie sobie.
19 lutego 2026 roku odbędzie się szkolenie online „Czyny nieuczciwej konkurencji w działalności brokerskiej oraz sposoby ustalania odszkodowania za uszkodzony lub zniszczony samochód”. Wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych poprowadzi dr hab. profesor Uniwersytetu Łódzkiego Bartosz Kucharski.
Agenda:
Czyny nieuczciwej konkurencji w działalności brokerskiej
Ogólna charakterystyka ustawy o zwalczeniu nieuczciwej konkurencji
cele,
model ochrony,
klauzula ogólna i poszczególne czyny nieuczciwej konkurencji,
dostępne roszczenia,
zbieg z przepisami innych ustaw.
Wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa oraz usług w działalności brokerskiej.
Wykorzystanie efektów cudzej pracy innego brokera (slip, program ubezpieczeniowy, specyfikacja istotnych warunków zamówienia) jako naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa oraz naruszenie praw autorskich.
Przejmowanie pracowników i klientów w działalności brokerskiej.
Oczernianie innych brokerów, klientów, zakładów ubezpieczeń.
Udzielanie tzw. premii brokerskiej oraz inne przypadki zaniżania kurtażu jako czyn nieuczciwej konkurencji.
Wymaganie przez klienta udzielenia premii brokerskiej jako czyn nieuczciwej konkurencji.
Nakłanianie do zmiany brokera jako nieuczciwa ingerencja w stosunki umowne.
Narzucanie lub sugerowanie współpracy z konkretnym brokerem lub zakładem ubezpieczeń jako wymuszanie wyboru kontrahenta.
Dyskryminacja i bojkot brokera przez zakłady ubezpieczeń.
Wpływanie na wybór brokera lub zakładu ubezpieczeń jako praktyka ograniczająca konkurencję i i czyn nieuczciwej konkurencji.
Nieuczciwa reklama w działalności brokerskiej.
Sposoby ustalania odszkodowania za uszkodzony lub zniszczony samochód
Ubezpieczenie autocasco i OC posiadaczy pojazdów mechanicznych – ogólna charakterystyka oraz istotne różnice.
Znaczenie wytycznych KNF w sprawie likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych.
Wartość ubezpieczenia i suma ubezpieczenia w AC – nadubezpieczenie i niedoubezpieczenie, wyczerpanie, dostosowanie do wartości pojazdu, wartość otaksowana – 100%.
Suma gwarancyjna w ubezpieczeniu OC ppm.
Udział własny i franszyza w AC.
Odszkodowanie z OC ppm i AC a podatek VAT.
Szkoda całkowita i częściowa w OC ppm i AC.
Składniki odszkodowania z OC ppm i AC.
Średnie stawki za roboczogodzinę, normy czasowe naprawy, ceny części i materiałów.
Metoda warsztatowa i kosztorysowa w OC ppm i AC.
Dopuszczalność i ograniczenia metody kosztorysowej – spór w doktrynie i orzecznictwie na tle orzecznictwa sędziów powołanych po 2017 r.
Zapraszamy na #ubezpieczeniowyLIVE, który odbędzie się we wtorek 17 lutego 2026 roku w godz. 13:00–14:30. Tematem odcinka będą ubezpieczenia na życie i zdrowie.
W programie:
Onkologia bez granic: globalny dostęp, medycyna precyzyjna i realne wsparcie – Sylwia Biszczuk, Medical Network & Operations Manager Further Group
Ubezpieczenia na życie czy na życie i zdrowie, czyli dokąd będzie podążać rynek ubezpieczeń indywidualnych – Wojciech Soliński, dyrektor Biura Sprzedaży Agencyjnej SIGNAL IDUNA
Od terminówki do systemu ochrony. Jak Vie na Życie żyje razem z klientem – Katarzyna Bachul, dyrektorka regionu Vienna Life
Przedsiębiorcy prowadzący księgi rachunkowe mają ustawowy obowiązek posiadania ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawodowej. Za jego niedopełnienie grozi grzywna. W 2026 roku minimalna sankcja to 1602 zł.
– W pierwszym kwartale każdego roku zainteresowanie ubezpieczeniami OC dla firm prowadzących księgi rachunkowe jest kilkukrotnie wyższe w porównaniu z drugim i trzecim kwartałem. Różnice w liczbie ubezpieczających się księgowych sięgają w niektórych latach nawet 200%. To konsekwencja historii wprowadzania regulacji – przepisy weszły w życie na początku roku, więc rocznice polis przypadają właśnie teraz. Odnowienie ubezpieczenia daje księgowym szansę na przegląd zakresu ochrony, m.in. na decyzję o rozszerzeniu obowiązkowej części polisy i ewentualnym podniesieniu sumy gwarancyjnej. Księgowi, którzy nie dopełnią obowiązku zakupu OC, narażają się na karę finansową. Teoretycznie, tak stanowi polskie prawo, brak polisy może skończyć się nawet… ograniczeniem wolności – mówi Łukasz Bradło, dyrektor ds. Kluczowych Partnerów Leadenhall Insurance.
Wzrosły grzywny za brak OC
Zasady obliczania wymierzanej przez sąd grzywny opisuje Kodeks karny skarbowy w art. 23. W przypadku księgowych jej wysokość zależy od liczby stawek dziennych (od 10 do 540) oraz wartości jednej stawki. Najniższa stawka dzienna to 1/30 minimalnego wynagrodzenia, a najwyższa nie może przekroczyć 2000 zł. W 2026 roku minimalne wynagrodzenie wynosi 4806 zł brutto, więc jedna stawka to 160,2 zł. Najniższa grzywna wynosi zatem 1602 zł. Przy 100 stawkach dziennych księgowy zapłaci już 16 020 zł. W skrajnym przypadku kara pieniężna może sięgnąć 1 080 000 zł.
– Przy zasądzaniu grzywny brane pod uwagę są także dochody i sytuacja majątkowa sprawcy. W porównaniu z 2025 rokiem minimalna grzywna jest wyższa o ponad 80 zł. Przy 100 stawkach dziennych różnica sięga już 800 zł – podkreśla Łukasz Bradło.
Księgowi rozszerzają ochronę
Wymagana prawem polisa chroni przed roszczeniami z tytułu błędów popełnionych podczas prowadzenia ksiąg rachunkowych. Minimalna suma gwarancyjna to równowartość 10 000 euro. Obowiązkowa ochrona nie obejmuje prowadzenia ksiąg podatkowych, rozliczeń z ZUS, NFZ czy PFRON. Tymczasem to właśnie te obszary – deklaracje PIT, CIT, VAT, rozliczenia kadrowo-płacowe – generują najwięcej roszczeń.
– Księgowi mają tego świadomość i dlatego zdecydowana większość z nich rozszerza obowiązkową ochronę – podnosi limit ochrony i zakres ryzyk w polisie. Z naszych danych wynika, że robi tak nawet 9 na 10 przedsiębiorców z branży. To przydatne w przypadkach większych szkód. Znam przykłady kilkudziesięciu „zagubionych” faktur, które wygenerowały bardzo wysokie odsetki i kończyły się roszczeniami finansowymi od klientów – dodaje Łukasz Bradło.
Rok 2025 był dla LINK4 bardzo intensywny, ale też niezwykle ważny. To był czas budowania solidnych fundamentów pod długofalową współpracę z agentami: porządkowania procesów, rozwijania narzędzi, wzmacniania relacji i – przede wszystkim – uważnego słuchania rynku.
Dziś możemy powiedzieć: „masę mamy”. Teraz konsekwentnie przechodzimy do etapu rzeźby – dopracowywania jakości, przewidywalności i realnej wartości, jaką dajemy agentom w codziennej pracy.
2025: fundamenty, dialog i konkretne zmiany
W minionym roku skupiliśmy się na kilku kluczowych obszarach.
Systematycznie rozwijaliśmy Strefę Agenta, która stała się centralnym narzędziem codziennej pracy agentów z LINK4. Równolegle wdrożyliśmy nową wersję aplikacji Mobilny Agent LINK4, w pełni zsynchronizowaną ze Strefą Agenta. Aplikacja umożliwia m.in. przesyłanie skanów podpisanych polis bezpośrednio z telefonu, dodawanie zdjęć z inspekcji pojazdu, zarządzanie listą zadań oraz realizację kluczowych elementów procesu sprzedaży w terenie. To ważny krok w stronę upraszczania pracy agentów i zwiększania dostępności naszych narzędzi.
Wprowadziliśmy również istotne zmiany produktowe, m.in. w ofercie LINK4 Dom, odpowiadające na potrzeby agentów i klientów.
2025 r. to także mocny nacisk na rozwój ludzi i jakości sprzedaży. Uruchomiliśmy Akademię Sprzedaży LINK4 – projekt skierowany do agencji sieciowych, nastawiony na systematyczny rozwój kompetencji, stabilność portfela i profesjonalizację sprzedaży. Równolegle, z myślą o agencjach bezpośrednich, powstał Klub Multiagenta – przestrzeń wymiany doświadczeń, dialogu i wspólnego rozwoju.
Zwiększyliśmy również naszą obecność w terenie. Powołaliśmy nowe regiony i zwiększyliśmy liczbę kierowników regionalnych. Chcieliśmy być bliżej agentów, ich realnych wyzwań i codziennej pracy.
Bardzo ważnym momentem w 2025 r. było przeprowadzenie pierwszego badania NPS wśród agentów współpracujących z LINK4. Dało nam ono ogromną dawkę wiedzy i potwierdziło coś, co intuicyjnie czuliśmy od dawna: agenci, którzy są aktywni sprzedażowo, dobrze znają nasze produkty, procesy i narzędzia, zdecydowanie wyżej oceniają współpracę z LINK4.
Ten wniosek stał się impulsem do uruchomienia programu „LINK4 – Poznajmy się lepiej”. Jego celem jest upowszechnianie wiedzy o tym, kim jesteśmy jako organizacja, jak działamy „od kuchni”, jakie mamy możliwości i jak realnie wspieramy agentów – w obszarze sprzedaży, procesów, likwidacji szkód i narzędzi.
W LINK4 chcemy budować grupę zaangażowanych sprzedawców, dlatego zależy nam, aby agenci mieli pełną, praktyczną wiedzę o naszych produktach, rozwiązaniach i sposobie działania.
Od dawna jesteśmy w ciągłym dialogu z agentami – poprzez spotkania, projekty rozwojowe i codzienną współpracę. Kolejnym krokiem będzie jednak ujęcie jego w stałe ramy i usystematyzowanie.
Planujemy powołanie stałej grupy agentów, z którymi będziemy regularnie się spotykać i rozmawiać o produktach, procesach, narzędziach i całym modelu współpracy. Chcemy, aby był to realny, roboczy format współtworzenia rozwiązań – oparty na partnerstwie, otwartości i wzajemnym zaufaniu.
Nie zwalniamy tempa. W 2026 r. koncentrujemy się na dalszym rozwoju Strefy Agenta i aplikacji mobilnej, kolejnych usprawnieniach procesowych, nowej odsłonie „Niezłej Szkoły z LINK4”, dalszym rozwoju projektów edukacyjnych.
Nie chcemy dziś odkrywać wszystkich kart – wkrótce podzielimy się szczegółami. Jedno jest pewne: naszym celem jest budowanie środowiska, w którym agent ma poczucie stabilności, przewidywalności i realnego wpływu, a LINK4 jest partnerem, z którym można spokojnie planować długą drogę rozwoju.
Anna Katarzyna Olech dyrektorka Pionu Sprzedaży Agencyjnej LINK4
W poniedziałek, 12 stycznia 2026 r. odbyło się śniadanie biznesowe „Ubezpieczenia 2026+: nadchodzące trendy, dane, AI i nowe wyzwania”. W Skyfall Warsaw spotkali się ludzie odpowiedzialni za to, jak naprawdę będzie wyglądać technologia w ubezpieczeniach w najbliższych latach.
Ponad 50 przedstawicieli kilkunastu zakładów ubezpieczeń życiowych i majątkowych dyskutowało o danych, sztucznej inteligencji, regulacjach i architekturze IT. Gospodarzami wydarzenia były „Gazeta Ubezpieczeniowa” i Britenet, a moderowała je Aleksandra E. Wysocka, redaktorka naczelna „Gazety Ubezpieczeniowej”.
Spotkanie skierowano do CIO, CTO, dyrektorów IT, architektów systemów, liderów danych, osób odpowiedzialnych za projekty AI i automatyzację, zespołów ryzyka technologicznego i zgodności ICT oraz liderów transformacji cyfrowej. Trzy przewodnie wątki stanowiły oś całego programu: dane jako warunek automatyzacji i AI, regulacje ICT i AI, w tym DORA i AI Act, oraz architektura IT funkcjonująca pod rosnącą presją integracji i złożoności.
Program i prelegenci
Program powstał we współpracy z ekspertami Beesafe, ERGO Hestii, PZU i UNIQA. W części prezentacyjnej wystąpili:
• Paweł Juszkiewicz (Britenet): „Wnioski z 2025 / Trendy 2026 / Prognozy 2030”; • Piotr Wegner (Britenet): „Od gotowości na AI do automatycznych decyzji. Dane jako fundament roku 2026”; • Damian Jagusz (ERGO Hestia): „Regulacje jako katalizator bezpieczeństwa. Lekcje z rozwoju AI”; • Marcin Grabowski (Beesafe): „AI po AI Act. Od innowacji do zgodności”; • Mirosław Deja (UNIQA): „Zwiększenie efektywności organizacji dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii bazujących na AI”; • Bartłomiej Gołębiowski i Marcin Kurczab (PZU): „AI w PZU. Wnioski i praktyki wdrożeń”.
Po wystąpieniach odbył się panel dyskusyjny poświęcony praktycznym doświadczeniom z wdrażania AI i gen AI w sektorze finansowo-ubezpieczeniowym.
Źródło zdjęcia: BritenetŹródło zdjęcia: Britenet
Lekcje z wdrażania AI w 2025 roku
Paneliści zgodzili się, że wdrażanie AI to długotrwały proces, a nie jednorazowy projekt ani techniczna ciekawostka. Wymaga ciągłej pracy z danymi oraz rozwijania kompetencji użytkowników, którzy muszą rozumieć narzędzia generatywne i ich ograniczenia.
Podkreślono też, że pierwsze, efektowne pilotaże potrafią przysłonić realny koszt dojścia do stabilnego wdrożenia produkcyjnego, a efekty transformacji często przeszacowuje się w perspektywie dwóch lat i nie doszacowuje w perspektywie dziesięciu lat.
Jakość danych i nierównomierna dojrzałość procesów
Dyskusja o danych pokazała obraz rynku o dwóch prędkościach, z obszarami o bardzo wysokiej jakości danych i obszarami wyraźnie słabszymi. Taki rozkład utrudnia skalowanie rozwiązań AI na cały portfel procesów i wymaga planu poprawy jakości rozłożonego na etapy.
Zwrócono uwagę na konieczność jasnych priorytetów oraz utrzymania mechanizmów human in the loop, które stopniowo ograniczają liczbę błędów, zamiast jedynie gasić pojedyncze pożary.
AI Act, DORA i praktyczna strona compliance
W części regulacyjnej porównywano DORA i AI Act, wskazując na stosunkowo spójną logikę DORA oraz większą niejednoznaczność AI Act poza systemami wysokiego ryzyka.
Paneliści ostrzegali przed nadmierną rozbudową dokumentacji, która nie poprawia realnie bezpieczeństwa ani jakości rozwiązań. Zgodzili się, że kluczowy staje się system zarządzania jakością dla AI, proporcjonalny do poziomu ryzyka i przełożony na konkretne role, procesy oraz codzienną praktykę zespołów, w tym komunikację zewnętrzną.
Golden Record klienta jako „żywy” element architektury
Golden Record klienta został opisany jako „żywy” element architektury, który nie kończy się wraz z wdrożeniem nowego systemu. Wymaga stałej pielęgnacji procesowej, narzędzi monitorujących spójność danych oraz ścisłej współpracy IT z biznesem.
Zwrócono uwagę, że brak wyraźnego właścicielstwa i bieżącego nadzoru prowadzi do rozproszenia danych, co bezpośrednio obniża wiarygodność modeli AI i utrudnia skalowanie rozwiązań.
Kultura eksperymentowania i zasady współpracy biznesu z technologią
W części poświęconej kulturze organizacyjnej podkreślono znaczenie krótkich cykli eksperymentów oraz selekcji najlepszych inicjatyw zamiast równoległego uruchamiania zbyt wielu projektów. Zaznaczono, że projekty technologiczne muszą być prowadzone jak projekty biznesowe, w bliskiej współpracy z właścicielami procesów, z akceptacją porażek i wyciąganiem z nich wniosków.
Ważnym uzupełnieniem są programy edukacyjne, takie jak akademie sztucznej inteligencji i DORA Academy, które budują kompetencje regulacyjne i cyfrowe w szerokiej grupie pracowników.
Agentic AI, platformy danych i „fetyszyzacja ROI”
W dyskusji o przewadze konkurencyjnej zwrócono uwagę na konieczność łączenia dojrzałego wykorzystania platform danych z jasnym modelem zarządzania inicjatywami AI, w tym podejściem agentowym. Ostrzegano przed nadmiernym poleganiem na agentach AI, które może osłabiać krytyczne myślenie użytkowników i zwiększać ryzyko błędów operacyjnych.
Paneliści wskazali też na zjawisko „fetyszyzacji ROI”, czyli skłonność do szybkiego odrzucania projektów bez natychmiastowego zwrotu, co utrudnia budowanie infrastruktury, kompetencji i rozwiązań potrzebnych do długoterminowej konkurencyjności.
Aleksandra E. Wysocka
Od ponad 19 lat firma Britenet realizuje projekty informatyczne w modelu outsourcingowym. W tym czasie z jej usług skorzystało ponad 200 klientów z Polski i zagranicy, reprezentujących różne, wymagające sektory gospodarki. Zespół realizuje projekty m.in. dla branż finansowej, bankowej, edukacyjnej, energetycznej, ubezpieczeniowej oraz dla sektora publicznego, współpracując m.in. z Ministerstwem Finansów, Ministerstwem Zdrowia oraz największymi polskimi bankami.
Kluczowe wnioski z dyskusji
Transformacja w obszarze AI i danych wymaga podejścia długoterminowego, uwzględniającego zarządzanie zmianą, rozwój kompetencji i stałą współpracę biznesu z IT.
Nierównomierna jakość danych między procesami przy ogólnie umiarkowanym poziomie dojrzałości wymaga świadomego, etapowego planu poprawy oraz wyraźnie wskazanych domen krytycznych.
AI Act i DORA wymuszają budowę spójnego systemu zarządzania jakością dla rozwiązań AI, który musi być proporcjonalny do poziomu ryzyka i realnie stosowany w codziennej pracy zespołów.
Golden Record klienta jest procesem ciągłym i wymaga trwałego właścicielstwa oraz higieny pracy z danymi, ponieważ bezpośrednio wpływa na wiarygodność modeli AI i możliwość ich skalowania.
Kultura eksperymentowania, programy edukacyjne i ostrożne podejście do wskaźników ROI są niezbędne, aby organizacje mogły budować trwałą przewagę konkurencyjną w obszarze zaawansowanej analityki i sztucznej inteligencji.
Mirosław Deja dyrektor zarządzający Pionu IT, UNIQA Doświadczony CIO i CTO z ponad 25-letnią praktyką w IT, zdobywaną w e-commerce, telekomunikacji i ubezpieczeniach. Specjalizuje się w transformacjach cyfrowych, łączeniu technologii z celami biznesowymi oraz rozwoju zespołów. W UNIQA odpowiada za cyfryzację, innowacje i zwiększanie efektywności procesów. Aktywny uczestnik środowisk promujących nowoczesne technologie, m.in. CIONET i Future Finance Poland.
Bartłomiej Gołębiowski manager innowacji, PZU Od pięciu lat związany z PZU, gdzie realizuje pilotaże i wdrożenia rozwiązań startupowych w ramach programu PZU Ready for Startups. Lider zespołu GPT Lab, koncentrującego się na eksperymentowaniu i wdrażaniu rozwiązań opartych na generatywnej AI. Odpowiadał za stworzenie i wdrożenie Asystenta AI jako powszechnego narzędzia dla pracowników Grupy PZU.
Marcin Grabowski członek zarządu Beesafe, zastępca dyrektora IT Compensa Polska Odpowiada za rozwój technologii i transformację cyfrową w ramach grupy VIG. Posiada wieloletnie doświadczenie w IT i ubezpieczeniach, wcześniej pełnił funkcję Head of IT w Beesafe. Specjalizuje się w rozwiązaniach chmurowych, nowoczesnych architekturach danych oraz wdrażaniu AI w procesach ubezpieczeniowych, z naciskiem na bezpieczeństwo i zgodność regulacyjną.
Damian Jagusz Chief Digital Operational Resilience Officer, Head of DOR & ICT Compliance, ERGO Hestia Ekspert w obszarze bezpieczeństwa, zgodności i zarządzania ryzykiem ICT w sektorze finansowym. Przewodniczący Zespołu ds. DORA w Polskiej Izbie Ubezpieczeń. Nadzorował projekty związane m.in. z wdrożeniem norm ISO 27001 i ISO 27017 oraz wymogów regulacyjnych dotyczących chmury. Absolwent prawa i cyberbezpieczeństwa, autor publikacji branżowych i prelegent na międzynarodowych konferencjach.
Paweł Juszkiewicz ekspert Data & AI, Britenet Specjalista z 20-letnim doświadczeniem w outsourcingu IT, realizujący złożone projekty dla sektora finansowego na rynkach lokalnych i globalnych. W Britenet wspiera organizacje w budowaniu dojrzałości technologicznej oraz wykorzystaniu potencjału danych i sztucznej inteligencji w nowoczesnych strukturach biznesowych.
Marcin Kurczab dyrektor ds. innowacji i AI, Grupa PZU Od 12 lat związany z Grupą PZU, od siedmiu lat odpowiada za obszar innowacji i AI. Twórca i lider programu PZU Ready for Startups, w ramach którego zrealizowano ponad 80 projektów pilotażowych i wdrożono ponad 50 rozwiązań technologicznych. Absolwent SGH i Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, uczestnik programów edukacyjnych MIT Professional Education.
Piotr Wegner Solutions Director, Britenet Z branżą IT związany od 18 lat, od dziewięciu pracuje w Britenet. Absolwent studiów MBA IT w Akademii Leona Koźmińskiego. Łączy kompetencje technologiczne z wiedzą z zakresu nauk społecznych, wspierając strategiczny rozwój oferty oraz procesy sprzedażowe. Zainteresowany praktycznym zastosowaniem nowych technologii w rozwiązywaniu złożonych problemów biznesowych.
Ubezpieczeń turystycznych i ich wariantów jest tak wiele jak zapachów w drogerii. Dobry agent ubezpieczeniowy potrafi poruszać się między niuansami tak sprawnie, jak zawodowy narciarz między chorągiewkami slalomu. Celem jest właściwy poziom bezpieczeństwa i zadowolenie klienta, aby przed kolejnym wyjazdem znów kupił polisę u tego samego agenta ubezpieczeniowego.
Poniżej opis właściwego doboru polisy dla wyjeżdżających na narty.
Dewiza 1.
Okres wyjazdów na narty jest wyjątkowy. Klienci różnie spędzają zimowe urlopy – od wypoczynku do uprawiania ekstremalnych odmian jazdy na nartach.
Pierwsza zasada dobrego doboru polisy to dokładne sprawdzenie potrzeb klienta. Oprócz standardowych pytań z APK pierwszym kluczowym krokiem jest możliwie dokładne określenie sposobu jazdy na nartach i miejsc uprawiania tego sportu. Klient korzystający z łatwych tras w popularnym ośrodku narciarskim będzie potrzebował innej ochrony niż klient lubiący ekstremalne doznania i wysokie ryzyko podczas samotnych wypraw narciarskich, poza wyznaczonymi trasami w wysoko położonych partiach gór. W tym przypadku agent ubezpieczeniowy powinien zarekomendować odpowiedni zakres ubezpieczenia: amatorskie uprawianie sportów zimowych lub też amatorskie uprawianie sportów wysokiego ryzyka.
Dewiza 2.
Ocena wartości sprzętu i stanu posiadania. Jeśli klient korzysta z wypożyczalni nart, to stan oddawanego sprzętu ma dla niego drugorzędne znaczenie. Jeśli korzysta ze swoich nart wartych często tysiące złotych, agent ubezpieczeniowy powinien zaproponować ochronę sprzętu sportowego.
Dewiza 3.
Ustalenie odpowiedniej sumy ubezpieczenia. Inne są koszty pomocy medycznej w Polsce, a inne w Szwajcarii. Dodatkowo, karta EKUZ nie refunduje wszystkich kosztów, na przykład bardzo drogich akcji ratownictwa górskiego i transportu medycznego do Polski. Dlatego ważne jest zarekomendowanie klientowi odpowiedniej sumy ubezpieczenia. Może być inna dla turystów spędzających zimowy urlop w Polsce, a inna w drogim kurorcie europejskim. Odpowiednia suma ubezpieczenia jest kluczowa dla zapewnienia właściwej pomocy w obliczu różnego typu zdarzeń – nieszczęśliwych wypadków, nagłych zachorowań itp.
Dewiza 4.
Dobrze dopasowany zakres świadczeń. Ostatnim elementem konstruowania polisy jest porównanie ofert różnych towarzystw pod kątem spełnienia oczekiwań naszego klienta. Jeśli planuje jeździć przez tydzień na nartach wraz z całą rodziną, to ubezpieczenie powinno zapewnić zwrot kosztów niewykorzystanych karnetów na wyciąg narciarski oraz zwrot kosztów wypożyczenia sprzętu narciarskiego z powodów zdrowotnych (choroba, nieszczęśliwy wypadek), jak również refundację wykupionych wcześniej usług narciarskich, w przypadku zamknięcia narciarskich tras zjazdowych spowodowanego niedostateczną ilością śniegu. Dla turystów uprawiających narciarstwo w rejonach narażonych na zejście lawiny (np. wyższe partie Alp) należy wybrać ofertę zapewniającą pokrycie kosztów noclegu w zastępstwie dotychczasowego miejsca zakwaterowania, do którego nie można dotrzeć np. z powodu zasypania dróg przez schodzącą lawinę. Urlop w górach często wiąże się z kubkiem grzanego wina – warto wziąć to pod uwagę przy wyborze polisy i zaproponować klientowi ochronę obejmującą odpowiedzialność za zdarzenia powstałe po spożyciu alkoholu.
Mówi Monika Kocus, menedżerka ds. sprzedaży, Departament Sprzedaży Detalicznej i MSP, AGRO Ubezpieczenia:
– W AGRO Ubezpieczeniach oferujemy kompleksową ochronę podróży w ramach ubezpieczenia Bezpieczny Turysta. Zapewniamy dużą elastyczność w doborze odpowiedniego zakresu oferty, dzięki czemu odpowiadamy na realne potrzeby klienta i uwzględniamy charakter podróży, w jaką się udaje. Agent ubezpieczeniowy, wybierając nasze ubezpieczenie turystyczne, może zaoferować opisane powyżej opcje ochrony wraz z odpowiednią sumą ubezpieczenia – przykładowo dla kosztów leczenia i pomocy assistance dla wyjazdów zagranicznych do 4 mln zł, a OC w życiu prywatnym do 1 mln zł. Każdy agent ubezpieczeniowy, poznając naszą ofertą, na pewno zwróci na to uwagę i doceni to, że w zakresie kosztów leczenia w ramach podróży zagranicznej odpowiadamy za zdarzenia powstałe wskutek pogorszenia stanu zdrowia klienta spowodowane zaostrzeniem lub powikłaniami choroby przewlekłej.
Swoją ofertę kierujemy do klientów udających się na wypoczynek wraz z rodziną, ale również dla grup zorganizowanych – u nas w ramach jednej polisy ochroną można objąć grupę do 90 turystów. Dla tych, którzy planują swoje wyjazdy z wyprzedzeniem, umożliwiamy zawarcie umowy już na 180 dni przed początkiem podróży wraz z opcją ochrony na wypadek odwołania albo skrócenia uczestnictwa w imprezie turystycznej.
Doceniamy naszych stałych klientów, którzy posiadają inne aktywne polisy w AGRO Ubezpieczeniach, i przy zakupie ubezpieczenia turystycznego oferujemy zniżki mogące sięgnąć nawet 21%.
Dzięki współpracy z Europ Assistance nasi klienci mają zapewnioną pomoc na wszystkich płaszczyznach. Zaczynając od tej podstawowej, jak np. pomoc tłumacza, a kończąc na naprawdę złożonej – jak organizacja akcji ratowniczej lub poszukiwawczej w górach z użyciem helikoptera czy lotniczy transport medyczny do Polski.
Znakiem rozpoznawczym ubezpieczenia Bezpieczny Turysta jest szybkość reakcji. Gwarantujemy 24-godzinny kontakt z naszymi konsultantami w Centrum Alarmowym i natychmiastowe działanie w celu zapewnienia pomocy klientom.
W myśl hasła reklamowego: AGRO Ubezpieczenia Nie tylko dla Rolników, ofertę kierujemy zarówno dla klientów indywidualnych, jak i firm – w tym choćby ubezpieczenie turystyczne, bazując na ponad 20 latach doświadczeń naszej firmy w branży ubezpieczeniowej. Na bieżąco poszerzamy jej zakres w celu spełnienia oczekiwań klientów.
Zalet współpracy z AGRO Ubezpieczeniami przy produkcie Bezpieczny Turysta jest naprawdę wiele. Zachęcam do kontaktu z regionalnym dyrektorem sprzedaży w każdym województwie. Stawiamy na kontakt bezpośredni w trakcie wizyty u agenta ubezpieczeniowego. Nasz przedstawiciel odpowie na wszystkie pytania i przedstawi pełen wachlarz możliwości i zalet oferty.
Zalety ubezpieczenia Bezpieczny Turysta
Suma ubezpieczenia kosztów leczenia i pomocy assistance do 4 mln zł w podróży zagranicznej
Ochrona w przypadku zdarzeń związanych z zaostrzeniem lub powikłaniami choroby przewlekłej
Ochrona dla osób aktywnych – możliwość rozszerzenia ochrony o amatorskie uprawianie sportów zimowych, amatorskie uprawianie sportów wysokiego ryzyka oraz wyczynowe uprawianie sportu
Odpowiedzialność za zdarzenia po spożyciu alkoholu w ramach OC w życiu prywatnym
Możliwość objęcia ochroną grupy do 90 osób w ramach jednej umowy ubezpieczenia
Zawarcie umowy ubezpieczenia nawet 180 dni przed początkiem podróży
Do 21% zniżki dla klientów posiadających inne aktywne polisy w AGRO Ubezpieczeniach
Informujemy, że w celu zapewnienia jak najlepszej obsługi nasza strona korzysta z ciasteczek (plików cookies). Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies. Jednocześnie przypominamy, że w każdej chwili masz możliwość zmiany ustawień plików cookies. OK
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.