Kiedy przedawnia się roszczenie z ubezpieczenia?

0
594

Z zainteresowaniem zapoznałem się z wyrokiem sądu II instancji w sprawie dotyczącej przedawnienia roszczenia z umowy ubezpieczenia. W I instancji racje powódki nie znalazły zrozumienia, nie dała jednak za wygraną, składając apelację. Zaskarżyła wyrok w całości.

W apelacji powódka zarzuciła naruszenie art. 819 § 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, iż doszło do przedawnienia roszczenia. W uzasadnieniu do apelacji wskazała, że nie doszło do przedawnienia roszczenia z tytułu umowy ubezpieczenia, ponieważ ponowienie zgłoszenia roszczenia pozwanemu, mimo uprzedniej negatywnej decyzji wydanej w postępowaniu likwidacyjnym, prowadziło do przerwania biegu terminu przedawnienia. Z tego powodu wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości.

W tej sprawie istotne znaczenie miało głównie to, czy zgodnie z treścią art. 819 §4 k.c., przerwanie biegu przedawnienia może nastąpić tylko raz, czy też wielokrotnie, na skutek kolejnych zgłoszeń.

Terminy przedawnienia roszczeń z umowy ubezpieczenia określone są w art. 819 k.c. Zgodnie z §1 tego artykułu, roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech. W wypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej roszczenie poszkodowanego do ubezpieczyciela o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem terminu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym lub wynikłą z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania (§3).

Zgodnie zaś z § 4, bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia.

W ocenie sądu II instancji naruszenie art. 819 §4 k.c. należało uznać za zasadne, ponieważ bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Jak zauważył sąd, ostatnia regulacja przewiduje szczególną podstawę do przerwania biegu przedawnienia roszczenia o świadczenie ubezpieczyciela. Termin ten, oprócz wypadków wskazanych w art. 123 k.c., przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem, co zasadniczo daje podstawy do wyznaczenia terminu płatności świadczenia ubezpieczyciela.

Ponadto zawarte w art. 819 k.c. postanowienie odnosi się do biegu wszystkich terminów określonych w tym przepisie, a nie tylko do terminu ogólnego z art. 819 §1 k.c., i przerwa biegu przedawnienia dotyczy wszelkich określonych w tym przepisie roszczeń kierowanych do ubezpieczyciela, a nie tylko roszczeń wynikających z umowy ubezpieczenia (wyrok Sądu Najwyższego z 6 października 2017 r., V CSK 685/16).

Zdaniem sądu, w tej sprawie podstawowe znaczenie ma odpowiedź na pytanie: czy przerwanie biegu przedawnienia może nastąpić tylko raz, czy też wielokrotnie, na skutek kolejnych zgłoszeń ubezpieczycielowi? W tej kwestii ukształtowały się dwie linie orzecznicze.

Według pierwszej, którą zastosował sąd I instancji, terminu przedawnienia nie przerywa ponowne zgłoszenie zdarzenia, co do którego ubezpieczyciel już się wypowiedział (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 23 lutego 2018 r., I ACa 871/17). Podobne stanowisko zajął Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w wyroku z 11 lutego 2020 r., który uznał, że nie zasługuje na akceptację odmienny wniosek wyciągnięty z odwołaniem się do wykładni językowej. Właśnie z tej wykładni wynika, że zgłosić roszczenie lub zdarzenie objęte ubezpieczeniem można tylko raz. Ponowne oświadczenie o tej samej treści nie będzie zgłoszeniem, bo to zostało już dokonane. Inne założenie prowadziłoby w konsekwencji do rezultatu, w którym uprawniony do świadczenia mógłby w nieskończoność zapobiegać przedawnieniu, dokonując sukcesywnych zgłoszeń.

Według drugiej, termin przedawnienia przerywa się przez ponowne zgłoszenie zdarzenia, co do którego ubezpieczyciel się już wypowiedział. Takie stanowisko zajął m.in. Sąd Apelacyjny w Łodzi, w wyroku z 25 czerwca 2015 r. (I ACa 104/15), uznając, że nigdy nie była kwestionowana w orzecznictwie możliwość wielokrotnego przerywania biegu przedawnienia w postępowaniu likwidacyjnym: ponowienie wezwania ubezpieczyciela do zapłaty świadczenia, nawet w zakresie tych samych roszczeń, co do których ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego już się wypowiedział, rodzi skutek w postaci przerwania biegu przedawnienia. Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem z 24 kwietnia 2019, III Ca 1651/18, stwierdził, iż należy uznać, że na gruncie art. 819 §4 k.c. ponowienie wezwania do zapłaty, nawet w zakresie tych samych roszczeń, co do których ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego już się wypowiedział, co do zasady rodzi skutek w postaci przerwania biegu przedawnienia.

Sąd II instancji, aprobując drugą linię orzeczniczą, uznał apelację powódki za zasadną i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez sąd I instancji. Podkreślił, że art. 819 §4 k.c. nie zawiera żadnego sformułowania, z którego można byłoby wywieść wniosek o braku możliwości wielokrotnego przerywania biegu przedawnienia w sposób przewidziany w tym przepisie.

Wykładnia literalna omawianego przepisu przemawia zatem za powiązaniem skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia z każdorazowym zgłoszeniem szkody przez poszkodowanego. Wykładnię językową wspomaga wykładnia celowościowa, biorąc przede wszystkim pod uwagę, że przepis ten został wprowadzony do k.c. z myślą o zabezpieczeniu interesów ubezpieczonych, a nie ubezpieczycieli. Nie ma również podstaw do uznania, że zgłaszając po raz kolejny roszczenie ubezpieczycielowi, powódka nadużywała swojego prawa w rozumieniu przyjętym w art. 5 k.c.

Na podstawie: sygn. akt III Ca 24/21

Sławomir Dąblewski
dablewski@gmail.com