Blog - Strona 1384 z 1865 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal
Strona główna Blog Strona 1384

Na trzecie urodziny Global Assistance Polska modyfikuje strategię działania

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Global Assistance Polska obchodzi w tym roku trzecią rocznicę działalności. Głównym celem spółki na najbliższą przyszłość jest dalsze łączenie usług pomocowych z likwidacją szkód, usługami rzeczoznawstwa oraz wsparcia merytorycznego.

Global Assistance Polska oferuje programy serwisowe i ubezpieczeniowe w obszarach komunikacji, home assistance, assistance turystycznego i medycznego oraz usługi call center. Od początku działalności firma koncentrowała się na czasie i sposobie rozwiązania problemu, a nie jedynie na aspekcie pokrycia kosztów. W efekcie obranej strategii w ciągu trzech lat funkcjonowania GAP jej wynik finansowy zwiększył się blisko sześciokrotnie. Z podmiotu zatrudniającego 24 osoby spółka stała się 150-osobową firmą prowadzącą blisko 45 programów i 300 tys. spraw rocznie.

Firma udoskonala już istniejące programy serwisowe i ubezpieczeniowe oraz rozbudowuje ofertę w obszarach IT, truck, agro i legal assistance, opieki psychologicznej oraz autorskich aplikacji informatycznych mających m.in. zapobiegać wyłudzeniom odszkodowań.

GAP dostrzega także potencjał rozwojowy, zarówno tradycyjnych świadczeń assistance, jak i nowych linii biznesowych. Dotyczy to zarówno obszarów usług finansowych, jak i ubezpieczeniowych, a także dystrybucji retail. Dlatego spółka planuje dalszą ekspansję rynkową oraz modyfikację dotychczasowej strategii działania.

– Po okresie dynamicznego rozwoju usług serwisowych i obsługi assistance skierowanych do towarzystw ubezpieczeniowych chcemy rozszerzyć naszą działalność i oferować konkurencyjne cenowo i zakresowo programy bezpośrednio w obszarze B2B, również jako agent ubezpieczeniowy. Planujemy także dystrybucję szytych na miarę rozwiązań typu affinity integrujących usługi i ubezpieczenia, adresowanych do deweloperów, firm pożyczkowych czy producentów i firm budowlanych. W każdym z tych aspektów jesteśmy otwarci na współpracę z innymi podmiotami na rynku ubezpieczeniowym – stwierdza Michał Krzyżanowski, członek zarządu Global Assistance Polska.

(AM, źródło: Brandscope)

PZU wspiera AZS i Konkurs Chopinowski

0
Źródło zdjęcia: PZU

Od nowego roku akademickiego PZU rozpoczyna współpracę z AZS – największym sportowym stowarzyszeniem w kraju. Ubezpieczyciel będzie także głównym ubezpieczycielem społeczności AZS. Oprócz tego PZU został partnerem XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, który rozpoczął się 2 października.

– Cieszymy się, że wraz z rozpoczęciem nowego roku akademickiego zaczynamy szeroką współpracę z tak silnym partnerem jak PZU. Łączy nas wspaniała wieloletnia tradycja, ale także wspólne cele na przyszłość. Jestem przekonany, że nasze działania okażą się bardzo korzystne dla obu stron. Doświadczenie, rzetelność i odpowiedzialność PZU pomoże rozwijać szeroką działalność naszego stowarzyszenia, a także dodatkowo zabezpieczy aktywność sportową i rekreacyjną wielopokoleniowej społeczności AZS. Dla PZU potencjał naszych studentów sportowców to m.in. zasoby przyszłych pracowników potrafiących skutecznie realizować zakładane cele – powiedział Alojzy Nowak, prezes Zarządu Głównego Akademickiego Związku Sportowego.

PZU będzie m.in. wspierał projekty dla dzieci i młodzieży, takie jak ogólnopolskie zawody pływackie „Od młodzika do olimpijczyka” czy „Test Coopera dla Wszystkich”. Współpraca obejmuje także sztandarowe cykle rozgrywek akademickich prowadzonych przez AZS, czyli Akademickie Mistrzostwa Polski oraz Integracyjne Mistrzostwa Polski AZS. W obszarze sportu wyczynowego PZU będzie sponsorem Akademickiej Reprezentacji Polski, a także już od obecnego sezonu drużyny siatkarzy AZS Olsztyn.

– Od ponad wieku AZS zaszczepia młodym pasję do sportu oraz zachęca ich do aktywnego stylu życia. Taki sam cel przyświeca PZU, który jako instytucja odpowiedzialna społecznie angażuje się w inicjatywy promujące wśród Polaków aktywność fizyczną i profilaktykę zdrowotną. Jesteśmy dumni, że przez najbliższe trzy lata będziemy wspierać różne inicjatywy AZS, obejmujące sport zarówno wyczynowy, jak i amatorski w ramach naszego projektu Dobra Drużyna PZU. Mamy nadzieję, że członkowie związku dostarczą nam w przyszłości kolejnych wzruszeń na mistrzostwach czy igrzyskach olimpijskich – powiedział Robert Lubański, dyrektor ds. prewencji PZU.

PZU partnerem Konkursu Chopinowskiego

W sierpniu tego roku największy polski ubezpieczyciel nawiązał też współpracę z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina, organizatorem Konkursu Chopinowskiego. W ramach partnerstwa będzie wspierał Instytut w organizacji osiemnastej edycji konkursu oraz w wielu innych przedsięwzięciach, takich jak koncert w rocznicę śmierci Fryderyka Chopina, działalność Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie i w Żelazowej Woli, projekty edukacyjne oraz cykl „Młode Talenty”.

– Nie mogłabym sobie wyobrazić, by PZU nie było zaangażowane w Konkurs Chopinowski. Marka Powszechny Zakład Ubezpieczeń liczy sobie 94 lata – zaistniała po raz pierwszy w takim brzmieniu w roku 1927. Tym samym roku, w którym w Filharmonii Warszawskiej odbył się pierwszy Konkurs Chopinowski. Losy PZU od dawna są mocno splecione z losami Polski i Polaków. Mamy „polskie DNA” w naszej kulturze korporacyjnej. Dlatego ponosimy odpowiedzialność wykraczającą daleko poza sferę biznesową. Aktywnie współtworzymy narodową i obywatelską wspólnotę na różnych poziomach. Wspieramy rozwój lokalnych społeczności, profilaktykę zdrowotną, edukację w zakresie bezpieczeństwa, sport, ale też kluczowe dla polskiej kultury i tożsamości instytucje. Współpraca z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina to naturalne dopełnienie naszej działalności w obszarze mecenatu kulturalnego – mówiła dr hab. Beata Kozłowska-Chyła, prezes PZU SA, podczas konferencji prasowej otwierającej konkurs.

Konkurs Chopinowski to turniej muzyczny o globalnym zasięgu i ogromnej renomie, budzący pozytywne skojarzenia z Polską i skutecznie promujący polską kulturę.

Do tegorocznej edycji konkursu zgłosiła się rekordowa liczba kandydatów – ponad 500 pianistów z całego świata. Eliminacje odbyły się w lipcu tego roku, a do udziału w konkursie jury zakwalifikowało 87 pianistów, w tym 16 Polaków.

(AM, źródło: PZU)

S&P: Reasekuratorzy jeszcze nie widzą wyraźnie ryzyka klimatycznego

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Niemodelowane ryzyka i nieodłączna trudność w przypisywaniu sprawstwa zdarzeń ekstremalnych zmianom klimatycznym stwarzają zagrożenie, że zmiany klimatyczne mogą nie być w pełni odzwierciedlone w modelowaniu katastroficznym, zwłaszcza w krótkim okresie. Dokonywane przez reasekuratorów szacunki własnej ekspozycji na ryzyko katastrof naturalnych mogą być zaniżone o 33–50% – wynika z raportu S&P Global Ratings.

Jeśli reasekuratorzy i ubezpieczyciele nie uwzględniają odpowiednio wpływu zmian klimatycznych w swoim modelowaniu katastroficznym i wycenie, może to prowadzić do znacznej, nieoczekiwanej chwiejności ich zarobków i kapitału, skutkującej korektami wycen, co może mieć implikacje dla kosztów reasekuracji nabywanej przez ubezpieczycieli, uderzając w ich rentowność oraz profile ryzyka – można przeczytać w raporcie „Globalni reasekuratorzy borykają się z ryzykami zmian klimatycznych”.

– Uważamy, że te firmy, które wybierają bardziej proaktywne podejście do zrozumienia i uwzględnienia swojej ekspozycji na ryzyko klimatyczne, będą lepiej chronione przed przyszłą niestabilnością kapitału i zarobków, związaną ze szkodowością klimatyczną – powiedział Dennis P. Sugrue, analityk kredytowy S&P Global Ratings.

Autorzy raportu przyznali, że reasekuratorzy wzmogli wysiłki, aby włączać zmiany klimatyczne w procesy podejmowania decyzji, zwłaszcza w aspekcie zarządzania ryzykiem, zarządzania ekspozycją i wyceny. Niemniej jednak jest to wciąż nowość w branży i wielu firmom sprawia trudność sensowne uwzględnianie kwestii zmian klimatycznych.

Spośród respondentów ankiety S&P 71% bierze pod uwagę zmiany klimatyczne w swoich założeniach cenowych, ale tylko 35% włącza konkretny komponent ceny przypisany do zmian klimatycznych. Przekłada się to na 0–10% przeciętnej stawki i nie wydaje się być istotnym determinantem wyceny rynkowej.

Porównanie historycznych ruchów stawek w globalnych ubezpieczeniach katastroficznych z wielkością szacowanych wzrostów stawek niezbędnych przy uwzględnieniu przyszłych szkód klimatycznych dobrze wykazuje, dlaczego doroczne zmiany cen to nie jest rozwiązanie, na którym reasekuratorzy powinni się przede wszystkim opierać.

Ubezpieczyciele i reasekuratorzy mogą uważać, że efekty zmian klimatycznych nie będą odczuwalne jeszcze przez jakiś czas i że obecnie doroczne korekty cen większości polis majątkowych zapewniają im pewną osłonę. Z drugiej strony naukowcy są zgodni co do tego, że zmiany klimatyczne już wpływają na częstość i siłę ekstremalnych zdarzeń pogodowych, a co za tym idzie, na wielkość strat ubezpieczonych.

AC

Howden przejmuje w Estonii

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Grupa Howden ogłosiła przejęcie CHB Insurance Brokers, jednego z czołowych estońskich brokerów. Wkrótce CHB stanie się Howden Estonia. Za transakcję odpowiada spółka Howden Finland.

Do transakcji doszło po wcześniejszych inwestycjach Howden we Włoszech i Szwajcarii. Estońską spółką nadal będą zarządzać jej dotychczasowi menedżerowie: prezes Andry Saarm i Priit Helm, dyrektor generalny CHB.

– Dzięki temu przejęciu Howden planuje rozszerzyć swoją działalność w regionie bałtyckim, z Estonią jako przyczółkiem do uzyskania dostępu do rynków Łotwy i Litwy. To, że założyciele CHB pozostają w firmie, oznacza, że klienci nadal będą mogli korzystać z ich wiedzy, zaangażowania. Ich wyjątkowa reputacja na rynku estońskim pomoże nam w rozwoju działalności – mówi Jorma Hakonen, dyrektor generalny Howden Finland Oy.

Andry Saarm podkreśla, że współpraca z Howden oznacza lepszy dostęp do nowych produktów ubezpieczeniowych i nowych branż. – To duża transakcja transgraniczna na estońskim rynku ubezpieczeniowym i daje nam możliwość sprostania wymaganiom firm w regionie. Naszą ambicją jest zaspokojenie popytu na ubezpieczenia w sektorach takich jak kredyt kupiecki i gwarancje finansowe, a także koncentracja na ubezpieczeniach cyber. Przy wsparciu Howden Finland, jesteśmy w stanie wprowadzić przełomowe rozwiązania ubezpieczeniowe i usługowe na rynku nieruchomości i spółdzielni mieszkaniowych – dodaje.

– Przejęcie CHB to pierwszy krok Grupy Howden na rynku bałtyckim jako właściciela i potwierdzenie bieżącej strategii budowy międzynarodowej platformy, by wspierać zarówno lokalnych, jak i międzynarodowych klientów na całym świecie. Wraz z Howden Estonia, Grupa zaoferuje klientom znacznie większe możliwości w regionie Morza Bałtyckiego – dodaje Ewa Mazur, członek zarządu i dyrektor biura międzynarodowego Howden Donoria.

(AM, źródło: Howden Donoria)

Gazeta Ubezpieczeniowa nr 40/2021

0
  • Artur Makowiecki: Podsumowanie tygodnia. Dobry czas dla bancassurance – str. 2
  • Włodzimierz Mazur: Sukces sprzedażowy obu działów – str. 3–4
  • Komisja Europejska: Niech lepiej chronią i więcej inwestują – str. 5
  • KNF: Agenci wypracowują większość przypisu ubezpieczycieli – str. 6
  • Europejski Kongres Finansowy, Jan Emeryk Rościszewski, PKO BP; Franciszek Hutten-Czapski, BCG; Sebastian Skuza, Ministerstwo Finansów; Roger Hodgkiss, Generali; Adam Uszpolewicz, Aviva; Jan Grzegorz Prądzyński, PIU: Rozwój ubezpieczeń w bankach nieuchronny i korzystny – str. 8
  • PIU: Bancassurance powróciło na ścieżkę wzrostu – str. 9
  • Regaty Ubezpieczeniowe: LINK4 Mistrzem Polski, DCU Mistrzem w kategorii Agentów, a Puchar Prezesów dla Comarch – str. 10–11
  • PZU: Ochrona życia i zdrowia w jednej polisie – str. 12
  • Adam Wolski: Straty i animozje nie służą Allianz – str. 13
  • Marsh: Zwiększona aktywność cyberprzestępców przyspieszyła wzrost cen w ubezpieczeniach – str. 15
  • Mariusz Astasiewicz: Dziesięć lat niejasności wokół podwójnego ubezpieczenia OC ppm – str. 16
  • Aleksandra Bońkowska, Jakub Sobieski: Jak Polski Ład wpłynie na branżę ubezpieczeniową? – str. 17
  • Artur Sójka: Uważaj na swoją siłę – str. 18
  • Krzysztof Margowski: Leady. Kochasz albo nienawidzisz – str. 18
  • Adam Kubicki: Jak rozpocząć z klientem rozmowę na temat ubezpieczeń na życie? – str. 19
  • Waldemar Szubert: Dlaczego nie zawsze najważniejsza jest wartość przedmiotu sporu – str. 20
  • Sławomir Dąblewski: Przywódcy religijni przeciwni polityce ubezpieczyciela – str. 21
  • Porówneo: Kierowców bez samochodu ominie powiązanie punktów karnych z ceną OC – str. 21
  • Biblioteczka ubezpieczeniowca:David Cote, Wygrać dziś, wygrać jutro. Strategia rozwoju firmy w krótkim i długim okresie – str.22

Kondolencje dla Wojciecha Rytla

0

Panu Wojciechowi Rytlowi

Wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmierci

Żony

składają

Zarząd i Pracownicy MetLife

Rajmund Rusiecki opuścił Generali

0
Rajmund Rusiecki

Po 10 latach pracy Rajmund Rusiecki zdecydował się odejść z Generali Polska. Od 1 października odpowiedzialność za zarządzany przez niego obszar przejął prezes zarządu ubezpieczyciela, Roger Hodgkiss. Nadzór ten będzie sprawować do momentu zatrudnienia nowej osoby.

– Dziękuję bardzo Rajmundowi za zaangażowanie, rozwój ubezpieczeń na życie, pracę na rzecz Generali, a w ostatnim czasie również Concordii. Życzę mu sukcesów w dalszym rozwoju kariery oraz wszystkiego najlepszego w prywatnym życiu – powiedział  Roger Hodgkiss.

Rajmund Rusiecki posiada ponad dwudziestoletnie doświadczenie menedżerskie zdobyte na wielu stanowiskach kierowniczych w działach sprzedaży na rynku ubezpieczeń życiowych. Był związany z Grupą Generali w Polsce od września 2011 r. Od kwietnia 2014 r. pełnił funkcję członka zarządu odpowiedzialnego za sprzedaż w Generali Życie. Od listopada 2018 r. do lipca 2021 r. był również członkiem zarządu odpowiedzialnym za sprzedaż w przejętej przez ubezpieczyciela Concordii. A także członkiem rady nadzorczej Generali PTE. 1 lipca 2020 r. RN powołała Rajmunda Rusieckiego na członka zarządu spółki majątkowej Generali.

Bezpośrednio przed rozpoczęciem pracy w Generali był dyrektorem Departamentu Sprzedaży ubezpieczeń grupowych w Amplico Life (obecnie MetLife). Swoją karierę zawodową rozpoczął w 1995 roku w Grupie PZU jako agent ubezpieczeniowy, by dojść do stanowiska dyrektora Departamentu Sprzedaży Korporacyjnej.

Rajmund Rusiecki jest zaangażowany również w działania na rzecz samorządu ubezpieczeniowego. Uczestniczył w pracach Komisji ds. Ubezpieczeń na Życie w PIU oraz w Podkomisji ds. Dystrybucji. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Ubezpieczeń i Bankowości oraz studiów podyplomowych warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej.

Artur Makowiecki

news@gu.home.pl

Neuca została właścicielem TU Zdrowie

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

29 września Neuca nabyła 49,3% akcji Pomerania Investment. W efekcie tego grupa farmaceutyczna stała się właścicielem 50,2% walorów spółki, która jest jedynym akcjonariuszem TU Zdrowie.

Pośrednie nabycie ponad 50% akcji ubezpieczyciela było możliwe dzięki decyzji Komisji Nadzoru Finansowego z 17 września o braku podstaw do zgłoszenia sprzeciwu wobec takiego zakupu. Zgoda KNF była ostatnim warunkiem, który musiał zostać spełniony, aby grupa mogła sfinalizować transakcję zakupu większościowego pakietu akcji Pomerania Investments – jedynego akcjonariusza towarzystwa.

Przedwstępna warunkowa umowy sprzedaży akcji spółki Pomerania Investment została zawarta 29 stycznia tego roku. Zgodnie z decyzją KNF pośrednie nabycie akcji TU Zdrowie miało nastąpić do 30 kwietnia 2022 r.

Pod rządami nowego właściciela TU Zdrowie ma działać niezależnie, rozwijając współpracę z brokerami i agentami w obszarze sprzedaży ubezpieczeń, a z placówkami medycznymi w obszarze realizacji usług medycznych. Ma przy tym korzystać z zasobów i doświadczenia Neuca w segmencie pacjenckim.

Artur Makowiecki

news@gu.home.pl

Za ile James Bond ubezpieczyłby Astona Martina DB5?

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

1 października jest dniem premiery najnowszego filmu z Jamesem Bondem pt. Nie czas umierać. Brytyjski agent po raz kolejny wsiada za kierownicę swojego najsłynniejszego auta – Astona Martina DB5 z 1963 roku. Eksperci Compensy tłumaczą, jak kupuje się OC posiadaczy pojazdów mechanicznych na tak stare samochody. Według ich wyliczeń James Bond za OC ppm. na swojego Astona Martina zapłaciłby ok. 5200 zł. 

– Obraz Jamesa Bonda w blisko 60-letnim Astonie Martinie to dobra okazja, żeby przypomnieć, na jakich zasadach ubezpiecza się w naszym kraju klasyki, czyli auta stare, często kultowe, o dużej wartości kolekcjonerskiej. Właściciele tego rodzaju pojazdów mogą bowiem korzystać z obowiązkowego OC na nieco innych zasadach, niż posiadacze nowszych samochodów. Podstawową różnicą jest to, że, gdyby agent 007 chciał kupić OC w Polsce, mógłby swoje DB5 ubezpieczyć na miesiąc – tłumaczy Karol Domżała, dyrektor Biura Taryfikacji Ubezpieczeń Klientów Indywidualnych Compensa TU.

Polisa na 30 dni

Dla pojazdów historycznych nie ma obowiązku zawarcia rocznego OC ppm., a dodatkowo da się je ubezpieczyć krótkoterminowo (na minimum 30 dni). To możliwe w przypadku pojazdów zabytkowych. Zaliczają się do nich dobra kultury w muzeach, pojazdy mające ponad 40 lat lub powyżej 25 lat, jeśli są unikatowe lub mają dużą wartość historyczną.

– Miesięczną polisę wybierają przede wszystkim właściciele, którzy rzadko wyjeżdżają klasykami na drogi. Szukając filmowej analogii, można to odnieść do Skyfall, w którym Bond wyprowadził z garażu nieużywanego przez lata Astona Martina. Taki samochód musi w momencie pojawienia się na jezdni być ubezpieczony w ramach OC. Trudno jednak sobie wyobrazić Bonda szukającego agenta, który ubezpieczy go akurat w momencie, gdy potrzebuje auta. Podobnie jest ze wszystkimi właścicielami klasyków. Warto rozejrzeć się za polisą roczną, by nie przejmować się formalnościami przed każdą przejażdżką – dodaje Karol Domżała.

Bond może zapomnieć o zniżkach

Liczone w dziesiątkach, jeśli nie setkach szkody powodowane przez Jamesa Bonda zamykają mu drogę do taniego ubezpieczenia OC – już przy 4 wypadkach i kolizjach rocznie 53-letni (tyle lat ma Daniel Craig) mężczyzna zapłaciłby za OC ppm. Astona Martina ok. 5200 zł.

Klasyki w Polsce

Ze statystyk wynika, że najczęściej spotykanymi w Polsce klasykami są VW golfy, fiaty 125p i 126p.

– W kategorii aut ponad 50-letnich, do której należy przypisać Astona Martina DB5, najczęściej pojawiają się: VW Garbus, Warszawa i Ford Mustang. Można więc uznać, że ostatni z nich to najpopularniejszy w Polsce samochód Bonda (Roger Moore prowadził go w roli brytyjskiego agenta w filmie Diamenty są wieczne) – dodaje Karol Domżała.

(AM, źródło: Brandscope)

Rankomat: Niskie ceny OC wieszczą bliskie podwyżki

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Ceny OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w trzecim kwartale były niższe o prawie 11% niż rok wcześniej i o niecałe 2% niż w poprzednim kwartale 2021 roku – wynika z raportu „RanKING – rynek i ceny ubezpieczeń komunikacyjnych”, opracowanego przez ekspertów Rankomat.

Raport powstał w oparciu o dane zgromadzone przez porównywarkę ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl. Do analizy posłużyły zapytania wykonane za pośrednictwem kalkulatora ubezpieczeń w okresie od 1 stycznia 2015 r. do 30 września tego roku. Z RanKING-u wynika, że w III kwartale 2021 r. mediana cen OC ppm. spadła do 604 zł. Tak niskie ceny nie były notowane od 2015 roku. Eksperci porównywarki podkreślają jednak, że w związku z wzrostem średniej wartości szkody należy liczyć się wkrótce z możliwymi podwyżkami. 

Niska średnia

Średnia cena OC ppm. w III kw. była niższa o 74 zł (10,9%) od odnotowanej w analogicznym okresie 2020 r. oraz o 12 zł (-1,9%) od średniej z drugiego kwartału.

Od zakończenia okresu dynamicznych podwyżek w 2017 r. przeciętna składka spadła już o 26%. To z pewnością pozytywna informacja dla kierowców, jednak niepokojąca z punktu widzenia systemu ubezpieczeniowego, bo jednocześnie obserwujemy wzrost wartości średniej szkody likwidowanej z polisy OC. Jeśli taka sytuacja utrzyma się przez dłuższy czas, nieuniknione będzie podwyższenie obowiązujących stawek OC. Istotne dla cen OC będzie także planowane przez rząd powiązanie ich wysokości z wykroczeniami popełnianymi przez kierowców – komentuje Tomasz Masajło, prezes zarządu Rankomat.

Najdrożej na Pomorzu i Dolnym Śląsku

Najwięcej za OC ppm. płacili kierowcy z województw: pomorskiego (686 zł), mazowieckiego (662 zł) i dolnośląskiego (652 zł). Na najniższe składki mogli natomiast liczyć kierowcy z opolskiego (497 zł), podkarpackiego (501 zł) i świętokrzyskiego (527 zł). 

Ceny OC ppm. były niższe niż przed rokiem we wszystkich województwach. Największe odchylenia od średniej ceny OC odnotowano w województwach: opolskim (-17,7%) i podkarpackim (-17,1).

Najtańsze i najdroższe miasta

Z analizy cen wynika, że w III kwartale najwięcej za obowiązkowe ubezpieczenie płacili kierowcy z Wrocławia, Gdańska i Warszawy. Na najtańsze polisy mogli liczyć mieszkańcy Opola, Rzeszowa i Katowic. We wszystkich miastach wojewódzkich ceny OC ppm. spadły w porównaniu do roku ubiegłego. Obniżki wyniosły od 4% w Kielcach do 14,5% we Wrocławiu.

(AM, źródło: Rankomat)

22,865FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie