Blog - Strona 2 z 1714 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal

PZU: Styczniowy odczyt CPI zwiększa przestrzeń do cięcia stóp

0
Dawid Pachucki

Inflacja w styczniu spadła mniej niż oczekiwano, przy zaskakującym wzroście cen żywności. Nowe wagi koszyka, które GUS przedstawi w marcu, mogą dodatkowo obniżyć finalny odczyt CPI, co zostawi drogę do obniżek stóp procentowych otwartą.

Według danych GUS inflacja CPI w styczniu obecnego roku obniżyła się w Polsce do 2,2%, wobec 2,4% w grudniu 2025 r. Rynek spodziewał się jednak mocniejszego spadku, gdyż konsens prognoz sugerował odczyt na poziomie 1,9% r/r. Dla PZU największym zaskoczeniem okazał się wzrost cen żywności w styczniu, według GUS o 1,3% m/m. Dane z rynków hurtowych wskazywały na mniejszy przyrost. To nasuwa pytanie, czy styczniowy odczyt GUS nie odzwierciedla nieco wyższych marż detalicznych albo nie pomija rabatów cenowych udzielanych po zeskanowaniu kodów z aplikacji firmowych sieci handlowych? W przypadku inflacji bazowej PZU szacował, że w styczniu 2026 roku będzie ona na poziomie ok. 2,7% r/r. – dostępna struktura CPI wskazuje, że to prawdopodobny poziom.

W odczycie CPI z pierwszego miesiąca 2026 r. GUS uwzględnił już nową klasyfikację wydatków gospodarstw domowych COICOP 2018, choć wciąż bazował na wagach z 2024 r. Zmiana klasyfikacji zdaniem PZU nie wpłynęła istotnie na wynik inflacji w styczniu. Prawdziwy zwrot może przynieść dopiero przejście na wagi z 2025 r., zapowiedziane na połowę marca wraz z publikacją szczegółów inflacji za luty. Dopiero wtedy będzie można z większą precyzją oszacować, jak może wyglądać ścieżka inflacji w Polsce w bieżącym roku. Już teraz widać, że inflacja będzie niska i Narodowy Bank Polski może być spokojny o realizację celu inflacyjnego.

Zdaniem PZU całkiem realnym scenariuszem jest jednak ten, w którym po uwzględnieniu nowego koszyka wag finalny odczyt inflacji za styczeń okaże się jeszcze niższy, niż obecnie pokazał GUS. Wówczas wspominany spokój NBP można wręcz będzie kroić nożem. To, w opinii PZU tworzy przestrzeń do kolejnych obniżek stóp procentowych. Scenariuszem bazowym PZU pozostaje obniżenie stopy referencyjnej do 3,5%. Kiedy? Najbliższej obniżki o 25 pb. PZU spodziewa się na marcowym posiedzeniu RPP.

Dawid Pachucki
dyrektor Biura Analiz Makroekonomicznych, główny ekonomista PZU

(AM, źródło: PZU)

Fundacja PZU walczy z dezinformacją wśród młodych

0

Fundacja PZU rozstrzygnęła konkurs grantowy „Postaw na #CzystyPrzekaz”. W jego ramach dofinansowanie otrzymało 21 projektów z całej Polski, które pomogą młodym rozpoznawać manipulacje, odróżniać fakty od opinii, radzić sobie z emocjami w sieci oraz prowadzić dialog mimo różnic.

Dzięki dofinansowaniu zrealizowanych kilkaset warsztatów i debat młodzieżowych powstaną mobilne pokoje zagadek, gry edukacyjne, szkolenia dla nauczycieli oraz inne materiały, które trafią do setek szkół – także w małych miejscowościach i na terenach wiejskich.

Od lokalnych szkół po ogólnopolskie kampanie

W konkursie wsparcie otrzymały inicjatywy o bardzo różnej skali – od lokalnych działań w gminach i mniejszych miastach po projekty ogólnopolskie. Łączy je jedno: praktyczne podejście do edukacji medialnej i cyfrowej.

– W świecie wszechobecnego chaosu i dezinformacji potrzebujemy budować czysty przekaz. Projekty wybrane w naszym konkursie łączą wiedzę, praktykę i innowacyjne rozwiązania, które będą wzmacniać kompetencje społeczne w Polsce przez kolejne lata – podkreśla Maia Mazurkiewicz, prezeska Fundacji PZU.

W ramach wybranych projektów mają powstać m.in.:

  • escape boxy, w których uczniowie nauczą się rozpoznawać fake newsy i manipulacje,
  • gry karciane i dialogowe, pomagające trenować krytyczne myślenie i kulturę rozmowy,
  • ogólnopolskie kampanie edukacyjne,
  • filmy, podcasty i wystawy,
  • kursy online i scenariusze lekcji dla nauczycieli, w tym nauka krytycznej analizy przekazów w przedmiotach szkolnych (j. polski, historia, matematyka, biologia),
  • kurs edukacji emocjonalnej w Polskim Języku Migowym dla młodzieży głuchej,
  • warsztaty kompetencji medialnych, emocjonalnych i społecznych młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną,
  • warsztaty z dziennikarzami, debaty młodzieżowe i wizyty studyjne w redakcjach.

Nie tylko media i relacje

Każdy z wybranych projektów wpisuje się w jeden z czterech strategicznych obszarów:

  1. Przeciwdziałanie dezinformacji – nauka fact-checkingu, analiza fake newsów, deepfake’ów i treści generowanych przez AI.
  2. Krytyczne myślenie – praca z danymi, statystykami, narracjami i źródłami informacji.
  3. Edukacja emocjonalna – odporność psychiczna, radzenie sobie z presją cyfrową i hejtem.
  4. Edukacja dla dialogu – debaty młodzieżowe, kodeksy dobrej rozmowy, projekty międzypokoleniowe.

Ponad 15 tysięcy uczestników

Z działań realizowanych w ramach konkursu ma szansę bezpośrednio skorzystać ponad 15 tysięcy dzieci, młodzieży i nauczycieli. Kolejne setki tysięcy osób dotrą do materiałów open source, kampanii online i zasobów edukacyjnych. Program obejmuje zarówno duże miasta, jak i mniejsze miejscowości, docierając do grup, które często mają ograniczony dostęp do nowoczesnej edukacji medialnej.

Projekty wybrane w konkursie „Postaw na #CzystyPrzekaz” kompleksowo wspierają szkoły i społeczności w budowaniu odporności cyfrowej i kompetencji prospołecznych.

(AM, źródło: PZU)

Gazeta Ubezpieczeniowa nr 7/2026

0

Dodatek specjalny TRENDY W UBEZPIECZENIACH KORPORACYJNYCH:

  • Jakub Sajkowski, PZU: Rynek głodny składki to rynek nerwowy – str. 11
  • Jarosław Pieczko, TUZ Ubezpieczenia: Nowe zagrożenia wymuszają nowe modele odpowiedzialności – str. 12
  • Grzegorz Waszkiewicz: Wzrost sum ubezpieczenia w zawodowych polisach OC, cyber, PI, E&O – str. 12
  • Paweł Pawlik, Warta: Koniec łatwego wzrostu. Dlaczego jakość zdecyduje o sukcesie – str. 13

Poza tym w numerze:

  • Artur Makowiecki: Podsumowanie tygodnia. Compensa rusza na podbój rynku – str. 2
  • Anna Włodarczyk-Moczkowska, Compensa: Integracja skończona, teraz zaczyna się prawdziwa gra – str. 3
  • Katarzyna Dąbrowska, Deloitte: IRRD – trzecia runda konsultacji EIOPA. Co oznacza dla ubezpieczycieli i reasekuratorów i jak się przygotować? – str. 5
  • Attila Zahn, TUZ Ubezpieczenia: Technologia jako fundament, człowiek jako partner – nowoczesne oblicze relacji w TUZ Ubezpieczenia – str. 6
  • Łukasz Marczyk, Accenture: Krótsza droga od decyzji do wdrożenia – str. 7
  • Mateusz Kosiorowski, Anna Szczęsna: Kradzież pojazdu a obowiązek przedstawienia kluczyków i dokumentów w ubezpieczeniu AC – str. 14
  • Nowy rozdział w organizacji sprzedaży ubezpieczeń grupowych przez multiagencje w PZU Życie – str. 15
  • Dorota Rembiszewska: Co blokuje rozwój i potencjał doradców (nie tylko początkujących) – str. 18
  • Ewa Łazowska: Gdy w salonie gubi się wartość dla klienta – str. 19
  • Wojciech Makać: 1,7 tys. publikacji o ubezpieczeniach w 2025 r. – str. 19
  • Anna Jabłońska: Kobiety mogą nadawać ton doradztwu ubezpieczeniowemu – str. 20
  • Marcin Kowalik: Jak zoptymalizowałem proces szkoleniowy dla branży ubezpieczeniowej – str. 21
  • Aga i Rafał: Nie przegrywasz ceną, przegrywasz brakiem standardu – str. 21
  • Adam Kubicki: Trzy czynniki zwiększające radość z pracy – str. 22

Jak zarządzać swoimi oczekiwaniami w kontakcie z klientem

0
Adam Kubicki

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego kiepski sprzedawca używanych samochodów sprawia wrażenie oślizgłego? A z drugiej strony – zapewne spotkaliście osoby, z którymi od razu czuliście się swobodnie i moglibyście gadać bez końca.

Każda rozmowa czy inny rodzaj kontaktu z drugim człowiekiem ma określony zamysł. Można go nazwać wynikiem obiektywnym lub pożądanym. Niekiedy celem jest sprzedanie używanego auta. Niekiedy ktoś chce ci wyjawić sekret. Czasem chodzi po prostu o to, by dana osoba poczuła się lepiej. Niezależnie od okoliczności i intencji – altruistycznych lub nie – cel jest, jaki jest.

Okazuje się, że osoby, które potrafią maskować swoje zamiary lub zmienić pobudki na altruistyczne, odnoszą sukcesy w budowaniu relacji. Kiedy potrafimy zmieniać oczekiwania i zarządzać nimi, redukujemy potencjalne rozczarowanie. Gdy czujemy zawód, niekiedy ogarnia nas złość, żywimy urazę, cierpimy z powodu zranionych uczuć. Podobne emocje nie służą dobrym, zdrowym i trwałym relacjom. Z całą pewnością nie pomagają też w szybkim nawiązywaniu kontaktów. Najłatwiej ich uniknąć, jeżeli umiemy zarządzać własnymi oczekiwaniami.

Zarządzanie własnymi oczekiwaniami to ważna technika, ponieważ podczas rozmowy z klientem sprawia, że nie wyglądasz jak handlarz używanymi samochodami, wciskający rozmówcy złom. Jeśli potrafisz odpowiednio ustawić swoje oczekiwania, zanim zaczniesz spotkanie, i nie będziesz się skupiać na sobie, lecz poprowadzisz rozmowę tak, by druga strona widziała korzyści dla siebie, znacząco zwiększysz własne szanse powodzenia.

Tak naprawdę nauczyłem się zarządzać własnymi oczekiwaniami, obserwując moją żonę. Moja żona należy do grona osób, które wypytają cię o dzieci, całą rodzinę i wszystko, co się u ciebie dzieje. Ma w genach odrzucenie własnego ego. Krótko mówiąc, postępowanie doskonale zgodne z opisanymi przeze mnie technikami leży w jej naturze, podobnie jak u wielu osób.

Zauważyłem między nami różnicę, która – jak sądziłem – polega na innym traktowaniu tych, którzy nie pytają o rodzinę, dzieci czy sprawy prywatne. Żona miewa nierealistyczne oczekiwania, że ludzie będą w takim samym stopniu interesować się jej bliskimi i że będzie im to sprawiało równą przyjemność. Wiele razy, zakończywszy jakąś rozmowę, smutna podchodziła do mnie i mówiła, że jej przykro. Kiedy w końcu zdałem sobie sprawę, co się dzieje, mogłem jej przybliżyć koncepcję zarządzania oczekiwaniami. Zaczynając pogawędkę, żona ma pewien cel. Chce poznać zainteresowania rozmówcy i dowiedzieć się czegoś o jego rodzinie. W mniejszym stopniu ma również zamiar opowiedzieć o swoich bliskich.

Jak już się przekonaliśmy, kiedy ktoś umiejętnie stosuje opisane techniki, rozmówca nigdy nie przestanie gadać i nigdy nie dopuści cię do głosu – nawet nie spyta, co u ciebie. I właśnie to spotykało moją żonę. Przedstawiłem jej moje spostrzeżenia. Popatrzyła na mnie przeciągle, milczała chwilę, wreszcie przyznała mi rację, pytając: „No to co mogę zrobić?”. Powiedziałem, że może dokonać wyboru, prostego: „Pytaj o rodzinę, nie zmieniaj zachowania, tylko nie spodziewaj się, że ludzie odwzajemnią ci się takim samym zainteresowaniem. Albo przestań zaspokajać potrzeby innych i troszczyć się o nich tak bardzo, a wtedy nie narazisz własnych uczuć na zranienie”. Żona postanowiła nadal okazywać wiarę w innych, bo naprawdę czerpała większą radość z poznawania ich i ich rodzin niż z mówienia o sobie.

Najlepsza droga do uniknięcia rozczarowań to umiejętność zarządzania oczekiwaniami: musimy się skupiać na cudzych potrzebach i sposobie postrzegania rzeczywistości przez innych, bo naprawdę nie jesteśmy pępkiem świata.

Adam Kubicki

adam.kubicki@indus.com.pl

Najważniejsze ustalenia dotyczące poolu jądrowego jeszcze przed jego uczestnikami

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

W polskich ubezpieczeniach trwa debata na temat poolu atomowego do ubezpieczenia pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Jednak dyskusja na najtrudniejsze tematy, tj. zasady współpracy w jego ramach, docelowy model funkcjonowania czy rzeczywisty podział ryzyka, dopiero się zacznie – zauważa xyz.pl.

Liderem poolu ma być TUW PZUW. Daniel Krajewski, dyrektor ds. klientów kluczowych i ryzyk nuklearnych towarzystwa, przypomina, że prace nad powołaniem poolu trwają już od dwóch lat. Zakład odbył w tym okresie szereg spotkań z partnerami międzynarodowymi, w ramach których doszło do wymiany wiedzy, omówienia modeli działania europejskich pooli oraz analizy zasad budowania pojemności. Od półtora roku trwają też spotkania z krajowymi zakładami. Daniel Krajewski ujawnia, że obecnie TUW PZUW „dopina” szczegóły dotyczące konstrukcji panelu ubezpieczeniowego i reasekuracyjnego, a zainteresowanie uczestnictwem przekroczyło pierwotne oczekiwania.

Jarosław Poszelężny, dyrektor Biura Ubezpieczeń Odpowiedzialności Cywilnej i Finansowej Compensy, zwraca uwagę, że zabezpieczenie ryzyka związanego z funkcjonowaniem elektrowni jądrowej będzie konieczne dopiero w momencie, gdy do obiektu po raz pierwszy trafi paliwo jądrowe. Dzięki temu krajowe zakłady mają czas na wypracowanie optymalnych rozwiązań systemowych. Andrzej Liwacz, dyrektor zarządzający ds. ubezpieczeń korporacyjnych Generali, wskazuje, że dzięki temu, iż TUW PZUW jest w bieżącym kontakcie z zagranicznymi odpowiednikami, to na podstawie ich doświadczeń może trafnie ocenić zarówno horyzont czasowy powołania poolu, jak i czynniki determinujące tempo jego tworzenia, w tym wymogi regulacyjne, zakres onboardingu technicznego czy uwarunkowania operacyjne i rynkowe. Zdaniem Tomasza Libronta, prezesa SmarttRe, najwięcej czasu i uwagi przy tworzeniu poolu zabierają kwestie prawne i regulacyjne, stworzenie wspólnego modelu wyceny ryzyka, a także stworzenie fundamentów administracyjnych, m.in. modelu głosowania czy zasad wychodzenia i wchodzenia uczestników.

Serwis przypomina, że ambicją Andrzeja Jarczyka, prezesa TUW PZUW, jest uruchomienie poolu do końca 2026 r., tak aby w kolejnym roku mógł już brać na siebie pierwsze ryzyko związane z energetyką jądrową w innych krajach. Daniel Krajewski ujawnia, że w chwili podpisania umowy jego firma sformalizuje deklaracje dotyczące pojemności ubezpieczeniowej. Do ustalenia jest jeszcze m.in. kwestia finalnej formy organizacyjnej poolu – czy będzie to osobna spółka, czy departament TUW PZUW.

Więcej:

xyz.pl z 13 lutego, Piotr Sobolewski „Deklaracje to za mało. Dlaczego pool jądrowy musi być precyzyjny jak reaktor?”

(AM, źródło: xyz.pl)

Admiral przejmuje Flock i poszerzy swoje kompetencje w zakresie telematyki w ubezpieczeniach flotowych

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Brytyjska Admiral Group zawarła umowę przejęcia Flock, dostawcy cyfrowych ubezpieczeń flotowych opartych na telematyce. Transakcja opiewa na 80 mln funtów i wymaga zgody organów regulacyjnych.

Firma Flock stworzyła platformę cyfrową, która wykorzystuje autorskie modele ryzyka oparte na sztucznej inteligencji, opracowane na podstawie danych dotyczących setek milionów mil rzeczywistych przejazdów, aby nagradzać klientów flotowych, którzy poprawiają poziom bezpieczeństwa jazdy przez cały okres obowiązywania polisy. Firma oferuje obecnie ubezpieczenia dla setek flot pojazdów połączonych w sieć. Otrzymują one spersonalizowane, bieżące wskazówki dotyczące bezpieczeństwa i rekomendacje oparte na rzeczywistych wzorcach jazdy.

Admiral UK Insurance ubezpiecza prawie 6 milionów kierowców. Jest jednym z liderów rynku produktów telematycznych, oferujących niższe składki za dobrą jazdę. Jako jeden z pierwszych ubezpieczycieli wprowadził rozwiązanie, które umożliwia właścicielom pojazdów udostępnianie danych dotyczących jazdy zebranych bezpośrednio z ich samochodu.

Flock rozbuduje kompetencje Admiral w zakresie telemetrii w ubezpieczeniach flotowych, a istniejąca platforma technologiczna i zespół będą stanowić istotną część oferty. Dyrektor generalny Flock, Ed Leon Klinger, dołączy do zespołu kierowniczego Admiral Pioneer.

Finalizacja transakcji planowana jest na drugi kwartał 2026 roku, a jej finansowanie będzie pochodzić z istniejących zasobów i linii kredytowych. Szacowany wpływ na wskaźnik wypłacalności grupy po finalizacji wynosi mniej niż 10 punktów.

(AM, źródło: Flock)

Saltus Ubezpieczenia: Na kluczowe badania w systemie publicznym trzeba długo czekać

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Średni czas oczekiwania na badania diagnostyczne w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej to obecnie 2,8 miesiąca. W przypadku niektórych kluczowych badań czas oczekiwania na wizytę wydłużył się o ponad 2 miesiące na przestrzeni trzech lat. Coraz więcej osób wykonuje więc badania prywatnie – zauważa Saltus Ubezpieczenia.

– Średni czas oczekiwania na badanie skrócił się z roku na rok, jednak nadal jest to wartość liczona w miesiącach, a nie dniach czy chociażby tygodniach – zauważa Monika Witkowska, zastępczyni dyrektora ds. Rozwoju Ubezpieczeń Zdrowotnych i Pracowniczych Saltus Ubezpieczenia. – Co więcej, kiedy przyjrzymy się kilku najczęściej wykonywanym badaniom, a także sprawdzimy, jak zmieniała się ich dostępność na przestrzeni ostatnich trzech lat, to mamy niestety niezbyt optymistyczny obraz. Przykładowo, czas oczekiwania na USG jamy brzusznej wydłużył się od 2023 r. z niecałego miesiąca do ponad dwóch. Na rezonans magnetyczny kręgosłupa czeka się o ponad dwa i pół miesiąca dłużej, a na kolonoskopię o 2,7 miesiąca dłużej – dodaje.

Jak zmieniła się dostępność kluczowych badań?

W 2025 r. wśród najczęściej realizowanych badań w ramach grupowych ubezpieczeń zdrowotnych znalazły się m.in. USG jamy brzusznej, USG tarczycy, ECHO serca, MR kręgosłupa oraz kolonoskopia. Średni czas oczekiwania na te badania w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej waha się od dwóch miesięcy do prawie pół roku. Co gorsza, w większości przypadków jest on z roku na rok coraz dłuższy.

– Te badania należą do najczęściej stosowanych w diagnostyce większości schorzeń przewlekłych i cywilizacyjnych, z którymi mierzą się Polacy. Powinny zatem być dostępne w zdecydowanie krótszych terminach. Jednak jak widać, rzeczywistość nie jest optymistyczna. Dlatego coraz częściej zastępujemy NFZ pomocą prywatną zarówno w profilaktyce, jak i koniecznych do wykonania badaniach diagnostycznych, a popularność dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych z roku na rok rośnie – mówi Monika Witkowska.

Czy prywatne przychodnie radzą sobie z napływem pacjentów?

Rosnąca liczba osób szukających pomocy prywatnie to duże wyzwanie dla placówek niepublicznych oraz ubezpieczycieli. W efekcie i w prywatnych przychodniach zaczęły pojawiać się kolejki. Pacjenci zwracają na to uwagę, ponieważ oczekują jak najszybszej pomocy.

– Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom, rynek prywatnych ubezpieczeń modyfikuje swoje oferty. Jednym z kluczowych elementów ubezpieczeń zdrowotnych jest szeroka, rozproszona sieć placówek współpracujących oraz możliwość refundacji kosztów leczenia poza siecią placówek partnerskich. Ubezpieczyciele zwiększają też dostępne w ofercie limity refundacyjne, żeby odpowiadały aktualnym cenom w prywatnych placówkach. Refundacja kosztów jest dziś dostępna w praktycznie każdym wariancie ubezpieczenia, a liczba refundowanych wizyt oraz wartość zwrotu z roku na rok rosną – dodaje Monika Witkowska.

(AM, źródło: Brandscope)

Inter Polska: Hejt i dezinformacja w sieci uderzają w fizjoterapeutów i pacjentów

0

Z badania Stowarzyszenia Fizjoterapia Polska i Inter Polska wynika, że 44% fizjoterapeutów doświadczyło hejtu online. Choć może on mieć konsekwencje prawne, tylko 1 na 10 specjalistów decyduje się na konsultację z prawnikiem, mimo że w ramach ubezpieczenia mogą mieć zapewniony dostęp do pomocy prawnej.

– Mamy dziś do czynienia z narastającym zjawiskiem infodemii. Algorytmy platform społecznościowych, promując treści najbardziej angażujące i emocjonalne, mogą sprzyjać szybkiemu rozpowszechnianiu nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji medycznych. W efekcie pacjenci coraz częściej stają przed trudnością odróżnienia rzetelnej wiedzy od treści szkodliwych, co ma realny wpływ na decyzje zdrowotne pacjentów i poziom zaufania do specjalistów – mówi Janusz Szulik, prezes Inter Polska.

Najczęstsze obszary hejtu dotyczyły:

  • krytyki kompetencji zawodowych – 48,57%,
  • podważania skuteczności fizjoterapii i rehabilitacji – 38,1%.

Hejt nie kończy się na ekranie

Hejt online wywołuje realne konsekwencje emocjonalne. Fizjoterapeuci najczęściej wskazywali poczucie niesprawiedliwości (51,52%), smutek lub zniechęcenie (43,43%), a także złość i bezsilność (po 42,42%). Najczęstszą reakcją było ignorowanie hejtu (60,61%) lub udzielanie merytorycznej odpowiedzi (37,37%). Zgłoszenie hejterskich treści platformom zadeklarowało 18,18% respondentów, natomiast konsultację prawną – jedynie 10,1%.

Kiedy hejt staje się problemem prawnym

Wsparciem w takich sytuacjach może być pomoc prawna.

W przeciwieństwie do lekarzy, pielęgniarek czy ratowników medycznych, fizjoterapeuci nie korzystają z ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym, dlatego w przypadku zniesławienia lub zniewagi sprawca nie jest ścigany z urzędu. Dochodzenie swoich praw wymaga inicjatywy po stronie pokrzywdzonego – kluczowe jest szybkie zabezpieczenie dowodów i wybór właściwej ścieżki prawnej – mówi mec. Paweł Strzelec, radca prawny.

Fizjoterapeuci posiadający ubezpieczenie ochrony i asysty prawnej nie muszą ponosić kosztów pomocy prawnej z własnej kieszeni. 

– Tego typu ochrona może obejmować m.in. konsultacje prawne, przygotowanie pism oraz pokrycie kosztów postępowań w sprawach o naruszenie dóbr osobistych. Ubezpieczenie to może funkcjonować jako rozwiązanie samodzielne lub jako część pakietu zawierającego ubezpieczenie ryzyk związanych z wykonywaniem zawodu fizjoterapeuty – podkreśla Janusz Szulik.

Potrzeba edukacji i systemowego wsparcia

Kluczowe staje się budowanie świadomości: jak rozpoznawać naruszenia, jak reagować bez eskalacji oraz gdzie i w jakiej kolejności szukać pomocy.

– Fizjoterapeuci nie powinni zostawać sami z hejtem. Naszą rolą jako ubezpieczyciela jest zapewnienie dostępu do rzetelnej informacji, wsparcia i narzędzi, które umożliwiają spokojne działanie, również w sytuacjach naruszenia dobrego imienia – dodaje Janusz Szulik.

Inter Polska oraz Stowarzyszenie Fizjoterapia Polska zapowiadają w najbliższych miesiącach działania edukacyjne dla środowiska fizjoterapeutów, m.in. w formie poradników oraz webinarów z udziałem prawnika.

O badaniu

Badanie zostało przeprowadzone w październiku 2025 r. przez Stowarzyszenie Fizjoterapia Polska we współpracy z Inter Polska na próbie n=299 fizjoterapeutów. Jego celem było określenie skali i form hejtu w internecie oraz identyfikacja potrzeb związanych z wiedzą, wsparciem prawnym i rozwiązaniami ubezpieczeniowymi w przypadku naruszenia dobrego imienia w sieci.

(AM, źródło: Inter Polska)

Aon: Partnerstwo dla cyberbezpieczeństwa

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Aon ogłosił współpracę z firmą Security Scorecard zajmującą się ratingami cyberbezpieczeństwa, aby zwiększyć rozpoznawalność cyberryzyk przez klientów i wspierać świadome podejmowanie decyzji. W ramach partnerstwa posiadane przez Security Scorecard zdolności zarządzania ryzykiem będą uzupełniać należącą do Aon platformę CyQu, opatentowany globalny silnik dostarczający użyteczne dane do oceny cyberryzyka.

Współpraca podkreśla rosnący nacisk na nieprzerwane, oparte na danych zarządzanie cyberryzykiem dla ubezpieczycieli i klientów korporacyjnych.

Włączenie Security Scorecard w naszą ofertę cyber podkreśla przekonanie Aon do pomagania klientom w podejmowaniu decyzji odnośnie do ich ryzyka cyber. Łącząc zewnętrzną wiedzę Security Scorecard z wglądem z CyQu i naszego zespołu konsultacyjnego, pogłębiamy świadomość ryzyka klientów, dając im informacje potrzebne do podejmowania świadomych decyzji na dynamicznym rynku ubezpieczeniowym – skomentował Brent Rieth, globalny szef cyberrozwiązań dla Aon.

(AC, źródło: Insurtech Insights)

Jak połączyć misję pomagania z koncentracją na wynikach

0
Anna Wolska

Zawód agenta ubezpieczeniowego bywa postrzegany jako profesja szczególna, łącząca w sobie odpowiedzialność za bezpieczeństwo finansowe klientów z poczuciem misji i realnym wpływem na życie ludzi. W praktyce to jednak także działalność biznesowa, w której zaangażowanie, konsekwencja i liczby mają bezpośrednie przełożenie na wyniki.

Każda polisa to konkretna historia i wartość dla klienta, ale dla agenta to jednocześnie element portfela, który wpływa na budowanie stabilnego źródła utrzymania.

Wielu młodych agentów rozpoczynających swoją drogę w tej branży dostrzega przede wszystkim część związaną z misją, jednak w pierwszych miesiącach konfrontują się z rzeczywistością opartą na odmowach, wahaniach klientów i niepewności. Właśnie wtedy potrzebują odpowiedniego spojrzenia na swoją pracę oraz narzędzi, które pomogą im prowadzić działalność w sposób świadomy i długoterminowy.

Wskazana odporność długodystansowca

Wchodząc w rolę trenera i mentora dla nowych agentów, obserwuję, co i jak silnie wpływa na ich początek pracy. Pierwsze odmowy bywają przyjmowane jako osobista porażka, brak szybkich efektów powoduje, że część z nich zaczyna wątpić w swoje kompetencje.

Tymczasem fundamentem skuteczności w tej branży jest zrozumienie, że proces sprzedaży ubezpieczeń nie jest jednorazowym działaniem, lecz ciągiem powtarzalnych, systematycznych aktywności, które dopiero w dłuższej perspektywie dają wymierne efekty.

Klient, który powiedział „nie”, bardzo często wraca po kilku miesiącach, gdy w jego życiu pojawi się nowa sytuacja wymagająca zabezpieczenia. Dlatego odporność psychiczna i gotowość do pracy długodystansowej stają się równie ważne jak wiedza produktowa.

Cele kierunkowe jako kluczowe narzędzie

Do stabilnego rozwoju agenta potrzebna jest umiejętność wyznaczania celów kierunkowych, opartych na działaniach, które można kontrolować i monitorować. Wynik sprzedażowy jest wypadkową wielu czynników, a część z nich leży poza wpływem agenta, natomiast liczba wykonanych telefonów, nawiązanych relacji czy przeprowadzonych spotkań jest rezultatem konsekwencji, a nie przypadku.

Dlatego młodym agentom pokazuję, że warto koncentrować się na aktywnościach, które tworzą przyszły portfel klientów, nawet jeśli dziś nie przynoszą natychmiastowych rezultatów.

Rekomendacje pozostają jednym z najskuteczniejszych narzędzi w budowaniu bazy klientów. Każda rozmowa, nawet niezakończona podpisaniem polisy, może przynieść kontakt do kolejnej osoby, która w przyszłości zacznie współpracę z agentem.

Podobnie z telefonami i spotkaniami. Regularność w tych działaniach tworzy rytm pracy, który daje młodym agentom poczucie wpływu na rozwój zawodowy. Właśnie ta konsekwencja pozwala im odbudować pewność siebie i zrozumieć, że odmowy są naturalnym, nieodłącznym elementem procesu, a nie oceną ich kompetencji.

Z perspektywy lat widzę, że agenci, którzy od początku uczą się myśleć o swojej pracy w sposób uporządkowany i strategiczny, budują stabilne portfele klientów, nie zniechęcają się chwilowymi wahaniami rynku i potrafią traktować każdy kontakt jako inwestycję w przyszłość.

Branża ubezpieczeń premiuje cierpliwość, systematyczność i umiejętność dbania o relacje, a nie doraźny efekt. Im więcej agent zasieje, tym większą ma szansę, że część tych działań przyniesie owocny i trwały rezultat.

Anna Wolska
certyfikowana ekspertka ds. ubezpieczeń indywidualnych
agentka MDRT

22,326FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie