Blog - Strona 3 z 1707 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal

Czechy: Ogromny spadek wypłat majątkowych

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Czeski rynek ubezpieczeniowy zakończył III kw. 2025 r. ze składką przypisaną brutto 186,93 mld koron (7,68 mld euro) – to wzrost o 7,65% r/r, według danych opublikowanych przez Czeski Bank Narodowy.

Dla segmentu życiowego wartość składki przypisanej brutto wzrosła o 5,77%, do 45,75 mld koron, podczas gdy zagregowana składka przypisana brutto z ubezpieczeń non-life wyniosła ok. 141,17 mld koron (8,28% wzrostu r/r).

Roszczenia wypłacone przez lokalnych ubezpieczycieli sięgnęły 93,79 mld koron (3,81 mld euro) i były mniejsze o 13,6% r/r. Po szczycie w 2024 r. wynikającym z wrześniowych powodzi odszkodowania wypłacone z ubezpieczeń majątkowych spadły dramatycznie, o ponad 52%, do 14,93 mld koron (613,5 mln euro) w III kw. 2025 r.

(AC, źródło: Xprimm)

Europejscy ubezpieczyciele są otwarci na GenAI, ale zachowują ostrożność przy jej wdrażaniu

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Europejski Urząd Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych opublikował 2 lutego 2026 roku raport dotyczący wykorzystania generatywnej sztucznej inteligencji w europejskim sektorze ubezpieczeniowym. Opracowanie oparte na odpowiedziach udzielonych przez 347 przedsiębiorstw z 25 krajów dostarcza informacji na temat obecnego stanu wdrażania GenAI, szans i zagrożeń, jakie niesie ze sobą ta technologia, oraz wyzwań, przed którymi stoją wdrażające ją firmy.

W opracowaniu podkreślono powszechną i szybko rosnącą adopcję GenAI wśród europejskich ubezpieczycieli – prawie dwie trzecie ankietowanych już aktywnie korzysta z tej technologii. Większość badanych nadal jest jednak na etapie proof-of-concept (wstępna weryfikacja koncepcji), co zdaniem autorów raportu wskazuje na rozważne i kontrolowane wdrażanie tej technologii, a także na znaczny potencjał jej przyszłego wzrostu. 

Z odpowiedzi ankietowanych firm wynika, że główną motywacją do wdrożenia narzędzi GenAI była chęć zwiększenia efektywności i obniżenia kosztów. Ponad połowa respondentów wskazała również jako kluczowe czynniki chęć poprawy doświadczeń klientów i usprawnienia procesów decyzyjnych.

Obecne przypadki użycia i plany na przyszłość

Badanie pokazało również, że chociaż wielu ubezpieczycieli jest chętnych do wykorzystania spodziewanego wzrostu produktywności narzędzi GenAI, to podchodzą do tej kwestii z dużą ostrożnością, koncentrując się na procesach wewnętrznych i utrzymując silny nadzór ludzki.

Większość zgłoszonych przypadków użycia (64%) dotyczy narzędzi zwiększających produktywność zaplecza, takich jak ekstrakcja danych z faktur, nagrań audio lub raportów medycznych, generowanie treści do wiadomości e-mail, umów lub materiałów marketingowych, a także asystentów kodowania i underwritingu. Ponadto 36% respondentów wskazało na rozwój aplikacji GenAI dla klientów, takich jak boty głosowe czy chatboty. Chociaż większość takich rozwiązań znajduje się na etapie proof-of-concept, oczekuje się, że autonomiczne aplikacje oparte na agentowej AI będą miały większy wpływ na ten obszar w perspektywie średnioterminowej.

Wyzwania, zagrożenia i sposoby ich łagodzenia

Jako główne przeszkody utrudniające skuteczne wdrażanie i zarządzanie systemami generatywnej sztucznej inteligencji respondenci wskazali kwestie związane z prywatnością i bezpieczeństwem danych, potencjalne problemy z przestrzeganiem przepisów oraz brak odpowiednio wykwalifikowanego personelu.

Najczęściej wymienianym ryzykiem związanym z GenAI były halucynacje, czyli nieprawidłowe wyniki. W dalszej kolejności wymieniano zagrożenia dla bezpieczeństwa cyber i problemy z ochroną danych. W odpowiedziach podkreślano również, że ubezpieczyciele w dużym stopniu polegają na dostawcach zewnętrznych, decydując się na zakup gotowych rozwiązań lub tworzenie ich na podstawie wstępnie wytrenowanych modeli. Jako rozwiązanie problemu polegania na dostawcach zewnętrznych respondenci wskazali wykorzystanie przepisów sektorowych – DORA oraz AI Act.

Autorzy raportu podkreślają, że wskazane ryzyka i ich potencjalne implikacje podkreślają potrzebę dostosowania przez ubezpieczycieli istniejących ram zarządzania ryzykiem i nadzorem w celu sprostania  wyzwaniom związanym ze sztuczną inteligencją. Dlatego 49% ankietowanych firm opracowało już specjalne polityki dotyczące AI. W badaniu z 2023 roku odsetek ten wyniósł zaledwie 25%.

Raport 

AM, news@gu.com.pl

 (źródło: EIOPA)

Paulina Gromadzka dyrektorką do spraw kluczowych klientów MAK Ubezpieczenia

0
Paulina Gromadzka

W lutym 2026 roku do zespołu MAK Ubezpieczenia dołączyła Paulina Gromadzka. Ekspertka objęła stanowisko dyrektorki do spraw kluczowych klientów.

Paulina Gromadzka posiada kilkunastoletnie doświadczenie w branży ubezpieczeniowej. Karierę w niej rozpoczynała w listopadzie 2009 roku w WDB Brokerzy Ubezpieczeniowi (obecnie PIB Broker), w którym pełniła m.in. funkcję dyrektorki ds. ubezpieczeń grupowych. Przez krótki okres związana była z WDB HealthCare i UNIBA Partners, skąd przeszła do Brokers Union, a po jego fuzji z WDB pracowała dla PIB Broker. Od stycznia 2025 r. była związana z multiagencją Asist, gdzie pełniła funkcję dyrektorki Działu Ubezpieczeń Korporacyjnych i Kluczowych Projektów. Od lutego tego roku reprezentuje barwy MAK Ubezpieczenia jako dyrektorka do spraw kluczowych klientów.

(AM, źródło: LinkedIn)

Z jakimi wyzwaniami zmierzy się nowy dyrektor wykonawczy EIOPA?

0
Damian Jaworski

1 kwietnia 2026 roku Damian Jaworski obejmie stanowisko dyrektora wykonawczego Europejskiego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych. Wśród problemów, z jakimi przyjdzie mu się zmierzyć w ramach pełnienia nowej funkcji, znajdą się m.in. kwestie dotyczące nadzoru nad działalnością transgraniczną czy wpływu zmian klimatycznych na ubezpieczenia – informuje xyz.pl.

Serwis zwraca uwagę, że wskutek zmian klimatu rośnie liczba obszarów, na których trudno ubezpieczyć mienie. Rozwiązaniem tego problemu mają być postulowane przez EIOPA partnerstwa publiczno-prywatne. Damian Jaworski wskazuje, że dzięki PPP całe społeczeństwa byłoby stać na ubezpieczenie nawet tam, gdzie byłoby to zbyt drogie. Jako przykład podaje Japonię. Innym wyzwaniem będzie sprawowanie efektywnego nadzoru nad działalnością transgraniczną ubezpieczycieli, których praktyczne funkcjonowanie rodzi szereg problemów, tak jak np. DallBogg. Według przyszłego dyrektora wykonawczego EIOPA, urząd analizuje, jak sobie z tym radzić i czy unijny nadzór nie mógłby ostatecznie przejmować spraw od takich nadzorców i skutecznie doprowadzić je do końca. Zwłaszcza że w niektórych państwach UE decyzja o odebraniu licencji nie ma charakteru natychmiastowej wykonalności, przez co sprawa może ciągnąć się latami w sądach, a problematyczne towarzystwo nadal funkcjonuje. Kolejnymi wyzwaniami, z jakimi w najbliższej przyszłości przyjdzie zmierzyć się urzędowi, to przekserowanie uwolnionego kapitału ubezpieczycieli na finansowanie kluczowych, długoterminowych inwestycji oraz powołanie komitetu ds. resolution, odpowiedzialnego za praktyczne wdrożenie dyrektywy IRRD.

Więcej:

xyz.pl z 4 lutego, Piotr Sobolewski „Polak na czele unijnego nadzoru ubezpieczeniowego i emerytalnego. Kim jest Damian Jaworski i z czym się zmierzy/

(AM, źródło: xyz.pl)

Nowy wymiar pomocy. Global Assistance Polska na kursie innowacji

0
Michał Makarczyk

Global Assistance Polska od lat łączy wysoką jakość obsługi z innowacyjnymi technologiami, co potwierdzają najwyższe oceny w Google spośród firm assistance w Polsce ze średnią 4,7/5 na kilkaset recenzji według danych na 14 stycznia 2026 r.

Nowoczesne rozwiązania – od Modułu Śledzenia Szkody, poprzez automatyczną ścieżkę zgłoszeń, po cyfrowy model sprzedaży usług w formule B2C – pokazują, że firma wyznacza kierunek rozwoju nowoczesnego assistance, pozostając jednocześnie zaufanym partnerem biznesowym dla ubezpieczycieli, instytucji finansowych oraz leasingów i CFM.

Global Assistance Polska od lat dba o to, aby pomoc była dostępna dokładnie wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna – na drodze, w domu, podczas podróży czy w sytuacjach wymagających wsparcia medycznego. Firma projektuje przemyślane programy assistance, które wpisują się w codzienne tempo życia i realne potrzeby klientów. Jako agent ubezpieczeniowy towarzystw z Vienna Insurance Group tworzy także dopasowane programy affinity, dzięki którym marki mogą oferować swoim klientom coś więcej niż standardową usługę – poczucie bezpieczeństwa i komfortu każdego dnia.

Skala działania Global Assistance Polska jest rzeczywiście imponująca: rocznie obsługiwanych jest około pół miliona spraw, co w praktyce oznacza codzienną pomoc setkom osób – od małych awarii po poważne zdarzenia. Dzięki sprawnej organizacji i doświadczeniu zespołu firma działa niezwykle szybko – zwłaszcza w okresie zimowym, który w tym roku wyjątkowo dotyka kierowców i generuje zwiększoną liczbę zgłoszeń związanych z awariami, kolizjami oraz trudnymi warunkami drogowymi.

W jednym z ostatnich zdarzeń samochód przewożący krew wymagał pilnej pomocy drogowej. Dzięki szybkiej reakcji i elastycznemu podejściu, zamiast standardowego transportu do warsztatu, pojazd został najpierw bezpiecznie przetransportowany na lawecie bezpośrednio do szpitala, zapewniając ciągłość dostaw i bezpieczeństwo transportowanej krwi. W tej pracy liczy się nie tylko sprawność, ale także odpowiedzialność i szybkie podejmowanie decyzji w nietypowych sytuacjach.

Takie działania pokazują, że spółka łączy codzienną dostępność usług z wysoką efektywnością i bezpieczeństwem, zapewniając klientom pomoc dokładnie wtedy, gdy jest ona najbardziej potrzebna.

AI zmienia zasady gry

Sztuczna inteligencja zmienia sposób obsługi klienta, szczególnie w zakresie assistance. W sytuacjach, w których bezpieczeństwo zależy od czasu reakcji, nie ma miejsca na kompromisy – liczą się szybkość i niezawodność.

W odpowiedzi na rosnące oczekiwania klientów powstało narzędzie Cogni,które wykorzystuje technologię AI.

Pomoc w mgnieniu oka

Automatyczna ścieżka zgłoszeń to autorskie rozwiązanie Global Assistance Polska. Wystarczy jedno zdjęcie tablic rejestracyjnych pojazdu i numer telefonu, a resztą zajmuje się system oparty na sztucznej inteligencji. Klient nie musi także pamiętać numeru telefonu do asystora – wszystkie informacje trafiają automatycznie do systemu po przesłaniu formularza online, dostępnego na stronie partnera lub w aplikacji mobilnej.

Zależało nam na tym, aby proces zgłoszenia był maksymalnie prosty i nie obciążał klienta dodatkowymi formalnościami w stresującej sytuacji. System analizuje przesłane zdjęcie, rozpoznaje numer rejestracyjny pojazdu oraz dane lokalizacyjne, a następnie natychmiast rejestruje zgłoszenie. Klient w krótkim czasie otrzymuje potwierdzenie wraz z numerem sprawy. Cały proces przebiega niezwykle szybko, bez zbędnych formalności, co istotnie skraca czas oczekiwania na pomoc drogową – wyjaśnia Łukasz Kamiński, menedżer Zespołu Jakości i Rozwoju Global Assistance Polska Sp. z o.o.

Rozwiązanie to z sukcesem działa już w InterRisk i Compensie, a wkrótce trafi do kolejnych klientów Global Assistance Polska. Warto także wspomnieć, że inteligentna ścieżka pomocy Moto Assistance wdrożona przez Global Assistance Polska zdobyła uznanie rynku, otrzymując wyróżnienie „Gazety Ubezpieczeniowej” jako Innowacja Miesiąca w kwietniu 2025 r.

Obecnie firma bierze udział w prestiżowym Plebiscycie Fleet Derby 2026w kategorii ubezpieczenia flotowe/assistance. To okazja, aby pokazać potencjał i innowacyjność Global Assistance Polska szerszej branży.

Poprzez zgłoszenie Cogni w tym plebiscycie pokazujemy, jak technologia AI może zmieniać standardy obsługi klienta. Eliminujemy stres i minimalizujemy błędy, przyspieszając reakcję tam, gdzie każda minuta naprawdę się liczy. Każdy oddany głos jest dla nas dowodem, że innowacje w praktyce działają. Przyszłość assistance dzieje się już dziś i razem możemy ją współtworzyć – mówi Michał Makarczyk, prezes zarządu Global Assistance Polska Sp. z o.o.

Assistance na żądanie – nowa platforma B2C

Global Assistance Polska nie poprzestaje na klasycznych wdrożeniach i właśnie uruchomił platformę usług assistance na żądanie, otwierając się na klienta indywidualnego. To odpowiedź na realną lukę rynkową – potrzeby klientów, którzy w danym momencie nie są objęci pełnym zakresem assistance, wykorzystali przysługujące limity świadczeń lub znajdują się poza standardową ochroną ubezpieczeniową.

Na start dostępne są podstawowe usługi, takie jak holowanie, usprawnienie pojazdu czy wynajem auta, a wszystko odbywa się z możliwością płatności online pod jednym numerem telefonu.

W sytuacjach, takich jak kolizja, wypadek, awaria czy inne zdarzenia losowe, zapewniamy pomoc – od holowania i usprawnienia pojazdu po wynajem auta. Nasza oferta wkrótce obejmie także wszelkie inne potrzeby związane z organizacją niezbędnych usług dla kierowców. Co ważne, istotnym wyróżnikiem naszej nowej platformy jest dostęp do rozbudowanej ogólnopolskiej sieci sprawdzonych partnerów, a także zasobów własnej pomocy drogowej, co pozwala zachować kontrolę nad jakością, czasem reakcji oraz kosztami dodaje Michał Makarczyk.

Dzięki skali działania Global Assistance Polska jest w stanie zaoferować konkurencyjne ceny przy jednoczesnym utrzymaniu standardów znanych z obsługi klientów ubezpieczeniowych.

– To kolejny nasz projekt z myślą o klientach, którzy potrzebują szybkiego wsparcia i cenią wygodę w codziennym życiu. Już mamy pierwsze zgłoszenia i widzimy, że użytkownicy doceniają prostotę oraz szybki dostęp do wybranych usług. W przyszłości planujemy rozszerzyć ofertę o kolejne opcje z zakresu usług domowych i medycznych, aby naszych klientów wspierać kompleksowo – podsumowuje prezes Michał Makarczyk.

Global Assistance Polska nie stoi w miejscu. Inwestuje w technologie, które realnie poprawiają efektywność procesów i komfort klientów. Automatyzacja zgłoszeń i inne innowacje pokazują, że nowoczesne podejście do usług wsparcia wkrótce stanie się standardem w całej branży. Firma wyznacza aktualny kierunek rozwoju, stawiając na efektywność obsługi, jakość oraz poczucie bezpieczeństwa klientów.

Nie wystarczy być dobrym zawodnikiem, trzeba być dobrym trenerem

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Wyniki towarzystw ubezpieczeń na życie to pewnego rodzaju rywalizacja – pomiędzy wielkością sprzedaży, udziałem w rynku, zyskami itp. Podobnie jak w sporcie. Rywalizują zawodnicy, trenerzy, drużyny, a wyniki są publicznie znane.

Zbliża się 25. Olimpiada Zimowa, warto więc również przyjrzeć się rywalizacji w naszej branży, jeśli chodzi o wielkość sprzedaży po trzech kwartałach 2025 r.

Wyniki całoroczne zostaną zapewne opublikowane dopiero w kwietniu, a sam IV kw. pozwoli zwiększyć sprzedaż towarzystwom ubezpieczeniowym, które mają w swojej ofercie IKE i IKZE. Przekonamy się o tym po publikacji wyników za cały 2025 r., a tymczasem w tabeli podsumowuję wyniki sprzedaży po trzech kwartałach 2025 r.

Sztuka zarządzania to sztuka budowania zespołów ludzkich – to one zdobywają medale lub oglądają zwycięzców z ekranu telewizora.

Wzrostu sprzedaży o 3,5% po trzech kwartałach 2025 r. w porównaniu z trzema kwartałami 2024 r. nie należy uznawać za sukces, tylko za stabilny zrównoważony rozwój. Nie zdarzyło się nic szczególnego w zakresie zmian prawa czy tworzenia przez rząd nowych szans produktowych.

Tym niemniej są towarzystwa ubezpieczeniowe, które znacząco zwiększają swoją sprzedaż, i to nie tylko w tym roku, ale w ciągu ostatnich kilku lat. Wyniki sprzedaży osiągają poprzez wzrosty sprzedaży, a nie poprzez kupowanie spółek. Tym bardziej trzeba te firmy wyróżnić – potrafiły zbudować taki menedżment, taką formę współpracy i takie systemy, które zachęcają agentów, multiagentów, brokerów do sprzedaży tych, a nie innych produktów ubezpieczeniowych. I podobnie jak po dwóch kwartałach bieżącego roku, ci sami liderzy nadają tempo w I dziale ubezpieczeń.

UNUM, tak jak w poprzednim kwartale, zajmuje pierwszą pozycję, jeśli chodzi o wzrost wielkości sprzedaży po trzech kwartałach. Wzrost o blisko 20% i 48% w ciągu dwóch lat to wzór do naśladowania przez inne TU. To nie jest przypadkowe działanie jednego kwartału, lecz systematyczna praca od dłuższego czasu, która powoduje, że UNUM osiąga bardzo duże wzrosty sprzedaży.

Myślę, że dla wielu towarzystw ubezpieczeniowych może to być inspiracja, jak stworzyć systemy pracy, produkty, jak pracować z agentami, aby osiągać takie wyniki. Szczególnie dla firm, które osiągają wzrosty poniżej średniej rynkowej, co widać w tabeli. Jeszcze raz gratulacje dla zarządu UNUM, którego ani osobiście nie znam, ani nie miałem możliwości poznać.

Warta, podobnie jak w poprzednim kwartale, zajmuje drugą pozycję ze wzrostem sprzedaży powyżej 14% w stosunku do ubiegłego roku i powyżej 33% w porównaniu z 2023 r. Znalazła sposób na pracę z agentami majątkowymi, wykorzystując ich potencjał i możliwości sprzedaży produktów życiowych.

To, co kiedyś było dla niej nieosiągalne, stało się możliwe. Warta była, jest i będzie liderem rynkowym, a jej dynamika wzrostu sprzedaży jest imponująca. Szczególnie jeśli uświadomimy sobie, że to bardzo duża firma ubezpieczeniowa.

ERGO Hestia, podobnie jak w poprzednim kwartale, zajmuje trzecią pozycję, ze wzrostem sprzedaży blisko 12% w stosunku do ubiegłego roku i ponad 23% wzrostu w porównaniu z 2023 r. Zdrowa rywalizacja pomiędzy Wartą i ERGO Hestią ma bardzo dobry wpływ na rozwój rynku od wielu lat. Te dwie zasłużone firmy stale znajdują rozwiązania zmierzające do wzrostu sprzedaży i to im się udaje.

Choć podium ma tylko trzy miejsca, to nie sposób nie wymienić naszego lidera rynkowego PZU, który osiągnął znacznie wyższe wzrosty sprzedaży, zdecydowanie większe od średniej rynkowej w porównaniu z 2024 i 2023 r. Wzrosty na poziomie 8% i 18% są imponujące, jeśli chodzi o skalę tej firmy. Również serdecznie gratuluję wszystkim pracującym w PZU Życie.

Spośród dużych firm ubezpieczeniowych należy wymienić i wyróżnić Allianz. Nie są to tak duże wzrosty jak poprzedników, ale warto pamiętać, że po okresie połączenia z Avivą osiąga wyniki sprzedaży powyżej średniej rynkowej.

Kolejną firmą, którą warto dostrzec teraz i w przyszłości, jest Vienna Life. Trudno jeszcze komentować wyniki tej grupy po połączeniu z Aegon i Compensa Życie, ale tu jestem optymistą, jeśli chodzi o przyszłość. To bardzo doświadczona firma i trudno się spodziewać, aby osiągała wyniki poniżej średniej rynkowej. Stawiam na dynamiczny rozwój sprzedaży w najbliższych latach.

Można osiągać wzrosty na poziomie powyżej kilkunastu procent lub wcale tego nie robić i utrzymywać sprzedaż na tym samym poziomie co w latach poprzednich. Liderzy się rozwijają i zwiększają sprzedaż, inni stoją w miejscu. Wszystko w rękach zarządów towarzystw ubezpieczeniowych.

Wyniki trzech pierwszych wymienionych firm mogą stanowić wzór dla innych dużych graczy, którym nie udaje się osiągnąć wzrostu powyżej średniej krajowej, zarówno w roku ubiegłym, jak i w porównaniu z poprzednimi dwoma latami.

Zimowa Olimpiada rozpoczyna się już 6 lutego, można się więc zainspirować i wziąć dla siebie zew rywalizacji w rozwoju, dążenia ku lepszym wynikom sprzedaży i wzrostu sił sprzedaży. Życzmy każdemu zawodnikowi, trenerowi, drużynie jak najlepszych efektów. I oby rywalizacja odbywała się w duchu etyki i pokoju.

Włodzimierz Mazur
niezależny konsultant, wykładowca, przedsiębiorca
www.wlodzimierzmazur.pl

Malejąca suma ubezpieczenia to ważne narzędzie

0
Michał Mazurek

W zalewie często słabych umów ubezpieczenia na życie napotkanie polisy z malejącą sumą ubezpieczenia na zgon jest napawającym optymizmem potwierdzeniem, że są jednak agenci sprzedający to zabezpieczenie po głębszym przeanalizowaniu planu finansowego klienta. Dlaczego tak sądzę?

Konstrukcja terminowego ubezpieczenia z zaplanowanym z góry malejąco w czasie zabezpieczeniem zgonu klienta ma w Polsce ok. 20 lat. Pierwsze tego typu umowy należały raczej do kategorii egzotycznych i mało który agent dysponował nawet licencją do ich sprzedaży.

Była to odpowiedź na ekspansję kredytów hipotecznych. Zauważono, że zabezpieczenie 30-letniego malejącego zobowiązania ubezpieczeniem ze stałą sumą jest „przepalaniem” pieniędzy. Ubezpieczający musiał tu i teraz, będąc dodatkowo pod presją raty nowo zaciągniętego kredytu, pokrywać składkę za możliwość ubezpieczenia siebie w przyszłości na duże kwoty, podczas gdy wiedział, że z punktu widzenia planowanego salda nie będzie mu to już potrzebne.

Oczywiście sumę stałą można po jakimś czasie obniżyć, ale wciąż będzie to jak jeżdżenie samochodem spalinowym na zbyt niskim biegu z utrzymywaniem niepotrzebnie wysokich obrotów silnika. Niektórzy agenci, chcąc zbić składkę do akceptowalnego przez klienta poziomu, robili coś jeszcze gorszego – skracali czas trwania umowy znacznie poniżej długości kredytu. Doprowadzało to do sytuacji, w których, gdy wciąż istniał dług, narażało się ubezpieczonego na utratę ochrony, bez gwarancji, że będzie on zdrowotnie zdolny do ubezpieczenia się na kolejnej polisie.

Malejąca suma jako rozwiązanie

Jeśli więc umowa ubezpieczenia z góry zakładała, że ochrona zgonu będzie maleć, można było nie iść na niebezpieczne kompromisy. Przy zachowaniu odpowiednio długiego okresu umowy z taryfikacji składki wypadało ryzyko ubezpieczania starego klienta na wysokie sumy i całkowita kwota do zapłaty za polisę malała dwu-, trzykrotnie. Jednocześnie zmniejszała się szansa napotkania sytuacji, w której klient czynił oszczędności poprzez zaniżanie sumy ubezpieczenia.

Równolegle taki typ przebiegu sumy sprawdza się przy innych zmiennych zobowiązaniach, jak choćby zabezpieczenie dzieci, które dorastają, a horyzont ich ochrony nieubłaganie się skraca. Wielu agentów jest jednak wciąż przekonanych, że malejący zgon to gorsze rozwiązanie.

Czy stała suma jest jednak lepsza?

Argumentacja za pozostaniem przy stałej sumie jest jak najbardziej prawdziwa: nie wiemy, czy w życiu klienta nie pojawi się nowy dług oraz czy jego stan zdrowia będzie pozwalał na zawarcie kolejnej umowy ochronnej. Istnieją też zobowiązania, które w czasie nie maleją, jak zachowki czy zabezpieczenie wartości firmy. Należy jednak pamiętać, że plan finansowy klienta to nie tylko polisy ochronne.

Zabezpieczenie wyraża się, zwłaszcza wraz z rosnącym wiekiem, również w posiadanym kapitale. Racjonalny klient buduje sobie wszelkiego rodzaju poduszki finansowe, które w złożeniu z malejącą sumą na polisie realnie dają stałą ochronę. W praktyce więc ubezpieczenia na życie i dożycie oraz takie z funduszami kapitałowymi nie są niczym innym jak właśnie malejącą sumą ubezpieczenia sklejoną z rosnącą kwotą oszczędności.

Skąd więc optymizm?

O ile więc stała suma nie jest niczym złym, to klient z malejącą sumą ubezpieczenia jest osobą, której doradca z pewnością pomyślał długoterminowo i warstwowo: nie zabezpieczył tylko tu i teraz, ale założył zmieniającą się sytuację w czasie i uwzględnił liczne aspekty, które są istotne w zabezpieczeniu finansów osobistych.

Michał Mazurek
Phinance SA

KNF i Generalny Inspektor Informacji Finansowej będą wspólnie przeciwdziałać praniu pieniędzy

0
Źródło zdjęcia: KNF

3 lutego 2026 roku Jacek Jastrzębski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego,  i Jarosław Żółtowski, Generalny Inspektor Informacji Finansowej, zawarli porozumienie, które określa zasady przekazywania dokumentów i informacji oraz współpracy KNF z GIIF.

Obie strony porozumienia będą współpracować w zakresie wzajemnego uzgadniania treści komunikatów i stanowisk, informowania o zidentyfikowanych potrzebach zmian w przepisach o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu, które mają wpływ na funkcjonowanie instytucji nadzorowanych przez KNF, interpretacji przepisów ustawy AML, udziału w kolegiach nadzorczych w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu oraz organizowania cyklicznych warsztatów szkoleniowych w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu.

Dokumenty i informacje uzyskane w związku z realizacją porozumienia będą wykorzystywane w celu realizacji ustawowych zadań, odpowiednio KNF oraz GIIF. 

(AM, źródło: KNF)

EIOPA uczciła swoje 15-lecie specjalną konferencją

0
Źródło zdjęcia: PIU

29 stycznia odbyła się jubileuszowa konferencja Europejskiego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych, zorganizowana z okazji 15-lecia istnienia tej instytucji. Spotkanie zgromadziło najważniejszych przedstawicieli europejskich organów nadzoru, instytucji publicznych oraz rynku ubezpieczeń i emerytalnego z całej Unii Europejskiej. Na wydarzeniu byli także przedstawiciele Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Wystąpienie otwierające byłego prezesa De Nederlandsche Bank oraz byłego przewodniczącego Rady Stabilności Finansowej Klaasa Knota mocno wybrzmiało ostrzeżeniem, że źródła ryzyk systemowych przesuwają się dziś z banków do sektora instytucji niefinansowych, w tym funduszy i rynków private credit.

Komisarz Maria Luís Albuquerque podkreślała potrzebę rozwoju silnych rynków finansowych i silnego sektora ubezpieczeniowego, bez którego nie będzie konkurencyjnej Europy ani skutecznej Unii Oszczędności i Inwestycji.

Przewodnicząca EIOPA Petra Hielkema przypomniała genezę powstania organu po kryzysie 2008 r. oraz wskazała trzy filary strategii EIOPA 2030 stawiającej na silniejszy jednolity rynek, większą odporność na ryzyka oraz prostsze, szybsze i odważniejsze działanie organów nadzoru.

Jednym z kluczowych punktów programu był panel „EIOPA@15 – Past, present and future”, w którym udział wzięli Carlos Montalvo (były dyrektor wykonawczy EIOPA), Fausto Parente (obecny dyrektor wykonawczy) oraz Damian Jaworski (powołany na przyszłego dyrektora wykonawczego EIOPA). Dyskusja koncentrowała się na roli regulacji w stabilnym rozwoju rynku, znaczeniu konwergencji nadzorczej, wyzwaniach związanych z value for money, działalnością transgraniczną oraz oczekiwaniach wobec przeglądu Solvency II i przyszłości systemów emerytalnych.

Więcej

(AM, źródło: PIU)

SAS: Ubezpieczyciele chcą budować zaufanie i wartość dzięki AI

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Zaufanie do sztucznej inteligencji to złożone zagadnienie: użytkownicy często bardziej ufają generatywnej AI niż tradycyjnym systemom. Jednak nie zawsze inwestują w odpowiednie mechanizmy nadzoru i ładu, które gwarantowałyby, że to zaufanie jest uzasadnione – wynika z raportu SAS.

– Nasze badania pokazują, że branża ubezpieczeniowa dorównuje innym sektorom, a nawet nieznacznie je wyprzedza pod względem wdrażania godnych zaufania rozwiązań AI – powiedziała Kathy Lange, Research Director w obszarze AI i automatyzacji IDC. – Jednak jeśli chodzi o poziom dojrzałości infrastruktury AI i danych, ubezpieczyciele nadal pozostają w tyle.

– Aby sztuczna inteligencja generowała realną wartość w całej organizacji, musi być wspierana przez kompetentnych specjalistów i zasilana solidnymi, zintegrowanymi danymi. Ubezpieczyciele, którzy skutecznie włączą AI do swoich istniejących operacji oraz wdrożą odpowiedni ład zapewniający bezpieczne i odpowiedzialne wykorzystanie AI na dużą skalę, zyskają przewagę konkurencyjną w obszarze wzrostu, innowacji i tworzenia wartości dla klientów – dodał Franklin Manchester, Global Insurance Strategic Advisor SAS.

Wyważone podejście do AI

Raport Data and AI Impact Report: The Trust Imperative, opracowany przez IDC na zlecenie SAS, wskazuje na szereg trendów świadczących o tym, że branża ubezpieczeniowa, przynajmniej w porównaniu z innymi sektorami, podchodzi do wdrażania AI w sposób ostrożny i przemyślany.

  • Niska ogólna dojrzałość AI. Spośród czterech analizowanych branż ubezpieczenia prezentują najniższy poziom dojrzałości zarówno w zakresie AI, jak i infrastruktury danych. Tylko 7% badanych firm z tego sektora określa się jako „transformacyjne”. Dodatkowo 14% wciąż pracuje w silosach danych, co spowalnia innowacje i ogranicza wdrażanie rozwiązań w skali całej organizacji.
  • Konserwatywny profil inwestycyjny. Około 8% ubezpieczycieli planuje zwiększyć wydatki na AI o co najmniej 20% w ciągu najbliższego roku, podczas gdy niemal 60% przewiduje wzrost w przedziale 4–20%. Jedna trzecia spodziewa się jeszcze mniejszych podwyżek (3% lub mniej), a część nawet spadku inwestycji.
  • Luki w zaufaniu. Tylko 9% ubezpieczeniowych respondentów łączy wysoki poziom zaufania do technologii z rozwiniętymi kompetencjami w zakresie odpowiedzialnej i godnej zaufania AI. Ponad 40% znajduje się w grupach niedostatecznego wykorzystania (niski poziom zaufania do sprawdzonych systemów) lub nadmiernego polegania (wysokie zaufanie do rozwiązań niezweryfikowanych).
  • Wyzwania modernizacyjne. Ponad połowa badanych z sektora ubezpieczeń (51%) wskazała brak skutecznego ładu danymi w organizacji, a taki sam odsetek przyznał, że ich fundamenty danych nie są scentralizowane ani zoptymalizowane. Z kolei 44% dostrzega niedobór wyspecjalizowanych talentów w obszarze AI.

W stronę wartości biznesowej AI

Badanie wykazało, że inicjatywy redukujące koszty przynoszą najniższe zwroty spośród wszystkich zastosowań AI. Większe możliwości leżą w poprawie doświadczeń klientów, zwiększaniu udziałów rynkowych oraz budowaniu odporności organizacji.

– Usprawnianie procesów wciąż ma znaczenie – podsumował Franklin Manchester. – Jednak najbardziej konkurencyjni ubezpieczyciele postawią na wykorzystanie AI do innowacji, aby napędzać wzrost składek dzięki wyjątkowym doświadczeniom klientów.

(AM, źródło: SAS)

22,316FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie