Blog - Strona 3 z 1786 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal

#ubezpieczeniowyLIVE: Ubezpieczenia małych i średnich firm – wiosna 2026

0

Zapraszamy na #ubezpieczeniowyLIVE, który odbędzie się we wtorek 12 maja 2026 roku w godzinach 13:00–14:30. Tematem odcinka będą ubezpieczenia dla małych i średnich przedsiębiorstw.

W programie: 

  • Jak zadbać o zdrowie pracowników MŚP: oferta ubezpieczenia grupowego LUX MED Ubezpieczenia – Monika Wilk, dyrektorka Zespołu Rozwoju Biznesu, Michał Frączek, dyrektor Departamentu Obsługi Klienta i Projektów, oraz Mateusz Całka, dyrektor Działu Aktuarialnego LUX MED Ubezpieczenia 
  • Twoja firma pod dobrą ochroną: ubezpieczenia MŚP w praktyce – Ewelina Solak, menedżerka ds. produktu linii SME, oraz Anna Mielcuch, regionalna menedżerka ubezpieczeń małego i średniego biznesu Allianz
  • Coface EasyLiner: prostota i skuteczność, której oczekują MŚP – Karol Kosuniak, dyrektor sprzedaży – ubezpieczenie należności Coface 

Wydarzenie Facebook

Wydarzenie LinkedIn

(AM)

Maciej Szczepański dyrektorem underwritingu ds. ryzyk majątkowych w Biurze Reasekuracji PTR

0
Maciej Szczepański

Z początkiem maja Maciej Szczepański wzmocnił zespół Polskiego Towarzystwa Reasekuracji (Polish Re). Menedżer objął stanowisko dyrektora underwritingu ds. ryzyk majątkowych w Biurze Reasekuracji.

– Praca po stronie reasekuratora jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Po latach spędzonych jako underwriter w towarzystwach ubezpieczeń oraz jako broker dołożę wszelkich starań, aby wykorzystać zdobytą wiedzę i doświadczenia w nowym miejscu – zadeklarował menedżer we wpisie na swoim profilu w serwisie LinkedIn.

Maciej Szczepański jest ekspertem z blisko 33-letnim doświadczeniem w branży ubezpieczeniowej. Karierę rozpoczął w październiku 1993 roku w S.T.U. Hestia Insurance (obecnie ERGO Hestia), z której po 3 latach przeniósł się do Gerlinga, gdzie był dyrektorem departamentu ubezpieczeń majątkowych. Identyczną funkcję pełnił w latach 2007–2009 w AXA (obecnie UNIQA). Następnie na 7 lat związał się z TUiR Allianz, skąd w 2018 r. przeszedł do polskiego oddziału Colonnade Insurance, w którym był dyrektorem Działu Ubezpieczeń Majątkowych i Technicznych. W latach 2023–2026 związany z Howden Polska jako dyrektor Biura Transformacji Energetycznej.

(AM, źródło: LinkedIn)

TUW PZUW podpowiada, jak zadbać o bezpieczeństwo magazynów energii

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

TUW PZUW przygotowało rekomendacje dotyczące bezpiecznej instalacji i eksploatacji magazynów energii (BESS). Wytyczne obejmują kluczowe aspekty projektowania, od właściwej lokalizacji i konstrukcji, po systemy przeciwpożarowe oraz monitoring.

Rekomendacje powstały w oparciu o doświadczenie ubezpieczeniowe TUW PZUW. Są one skierowane do firm inwestujących w magazyny energii oraz podmiotów odpowiedzialnych za ich bezpieczną eksploatację. Ich celem jest ograniczenie ryzyk technicznych i operacyjnych oraz podniesienie standardów bezpieczeństwa w dynamicznie rozwijającym się sektorze energetycznym.

REKOMENDACJE

(AM, źródło: TUW PZUW)

KRIR chce rozszerzenia katalogu upraw objętych dotowanymi polisami

0
Źródło zdjęcia: Canva

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wystąpił 5 maja 2026 r. do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o uwzględnienie w zmienianej ustawie z dnia 7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt gospodarskich lnianki siewnej jako rośliny uprawnej kwalifikującej się do ubezpieczenia z dopłatami budżetu państwa.

W swoim wystąpieniu organizacja wskazała, że w obecnie procedowanym projekcie do katalogu upraw, do których mogą być stosowane dopłaty do składek ubezpieczenia od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych przez huragan, powódź, deszcz nawalny, grad, piorun, obsunięcie się ziemi, lawinę, ujemne skutki przezimowania oraz przymrozki wiosenne, dodaje się wierzbę do wyplatania oraz trawy nasienne. Tymczasem wśród rolników wzrosło zainteresowanie tłoczeniem m.in. oleju rydzowego. W efekcie tego zjawiska zwiększa się powierzchnia upraw wspomnianego gatunku, który dotychczas nie miał większego znaczenia gospodarczego. Dlatego Zarząd Krajowej Rady wystąpił do MRiRW o uzupełnienie katalogu projektowanej ustawy o lniankę siewną.

(AM, źródło: KRIR)

Unum: Ubezpieczenie na życie jako znak finansowej dojrzałości

0
Źródło zdjęcia: Canva

Blisko połowa uczestników badania będącego podstawą raportu Unum Życie i Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że posiadanie ubezpieczenia na życie świadczy o dojrzałości życiowej, a wraz z wiekiem rośnie skłonność do ostrożniejszego zarządzania pieniędzmi i analizowania konsekwencji własnych decyzji.

Ankietowani niezależnie od wieku kojarzą ubezpieczenia na życie przede wszystkim z ochroną rodziny, bezpieczeństwem zdrowotnym, odpowiedzialnością, stabilnością, mądrą decyzją i bezpieczeństwem ekonomicznym. Oznacza to, że w świadomości badanych ubezpieczenie funkcjonuje nie tylko jako forma zabezpieczenia finansowego, ale też jako element szerszego myślenia o odpowiedzialności  i trosce o przyszłość najbliższych.

Najlepiej widać to przy skojarzeniu z ochroną rodziny. Wskazuje je 30,7% Zetek (17–28 lat), 39,9% Millenialsów (29–44 lat) i 40,5% przedstawicieli pokolenia X (45–60 lat). Jednocześnie we wszystkich grupach wiekowych dominują pozytywne skojarzenia z ubezpieczeniami, co pokazuje rosnącą świadomość ich roli w codziennym życiu.

Wiek sprzyja finansowemu pragmatyzmowi

Wraz z wiekiem rośnie ostrożność i uporządkowane podejście do finansów. O tym, że rozsądnie zarządza swoimi pieniędzmi, mówi 66,1% Zetek, 74,5% Millenialsów i 83,6% przedstawicieli pokolenia X. Podobny trend widać przy analizowaniu skutków własnych decyzji – wszystkie możliwe konsekwencje rozważa 70% najmłodszych badanych, 78% Millenialsów i 85,7% Iksów. Równolegle rośnie też poczucie odpowiedzialności. Za osoby odpowiedzialne uważa się 70,8% Zetek, 79,2% Millenialsów i 87,6% przedstawicieli pokolenia X.

– Zobowiązania, które rosną wraz z wiekiem, skłaniają nas do myślenia o przyszłości i sprzyjają stawianiu długoterminowych celów. Rodzina, kredyt hipoteczny czy odpowiedzialność za domowy budżet sprawiają, że łatwiej sięgamy po rozwiązania zapewniające stabilność w dłuższej perspektywie. Warto jednak pamiętać, że dla młodszych osób polisy często są szczególnie korzystne ze względu na niższe składki i mniejsze ryzyko ubezpieczeniowe – komentuje Renata Stawiczny, członkini zarządu Unum.

We wszystkich pokoleniach najważniejszym wyznacznikiem dojrzałości pozostaje zdolność do utrzymania się, czyli samodzielność finansowa i niezależność materialna. W praktyce oznacza to, że bezpieczeństwo finansowe nie jest dodatkiem do dorosłości, ale jednym z jej podstawowych filarów.

Posiadanie polisy jako sygnał dojrzałości

Dla części badanych posiadanie ubezpieczenia na życie jest również oznaką dojrzałości życiowej. Taką opinię wyraża 48% Zetek, 46,6% Millenialsów i 52,6% przedstawicieli pokolenia X.

– Z perspektywy rynku finansowego szczególnie ciekawe jest to, że ubezpieczenie na życie nie funkcjonuje w świadomości badanych jako odrębny, techniczny produkt. Jest raczej częścią szerszego podejścia do zarządzania ryzykiem i planowania przyszłości. To ważny sygnał, bo pokazuje, że decyzje ubezpieczeniowe są mocno osadzone w codziennych postawach wobec pieniędzy, odpowiedzialności i bezpieczeństwa rodziny – dodaje Renata Stawiczny.

Raport jako część kampanii Unum

Powyższy raport jest elementem rozpoczętej przez Unum Życie kampanii, w której punktem wyjścia są: dorosłość, dojrzałość i odpowiedzialność, widziane przez doświadczenia różnych pokoleń. Akcja łączy raport, działania outdoorowe oraz obecność w mediach tradycyjnych.

Centralnym elementem działań jest hasło „Ja w swoim wieku”. Hasło obecne jest w szerokiej kampanii billboardowej w 20 największych miastach  w Polsce.

Integralną częścią projektu jest raport „Ja w Swoim wieku. Czy dorosłość, dojrzałość i odpowiedzialność to kwestia lat?” przygotowany we współpracy z Uniwersytetem Warszawskim. To właśnie on stanowi fundament całej narracji.

– Raport podważa mit o międzypokoleniowej przepaści. Owszem, różnimy się stylem życia, doświadczeniami czy podejściem do pracy, ale gdy rozmowa schodzi na dorosłość, odpowiedzialność, bezpieczeństwo  i myślenie o przyszłości, Zetki, Millenialsi i Iksy mówią zaskakująco podobnym głosem. Dla nas to ważny punkt wyjścia. Chcemy pokazać, że ubezpieczenia nie muszą zaczynać się od lęku ani trudnych życiowych scenariuszy. Mogą być naturalną częścią rozmowy o tym, jak chcemy żyć, kogo chcemy chronić i o co warto zadbać, niezależnie od wieku – komentuje Małgorzata Morańska, rzeczniczka prasowa Unum Życie.

– Chcieliśmy, żeby ta kampania zostawiała odbiorców z prostym odczuciem: wiek nie musi być scenariuszem na życie. Każdy ma własny rytm, własne wartości i własny sposób bycia. Nasze kreacje nie pokazują ludzi przez pryzmat metryki, ale przez to, co dla nich ważne. A skoro każdy układa życie po swojemu, to warto też chronić je w sposób, który jest sprofilowany pod jego potrzeby – mówi Jakub Czapski, kierownik Zespołu Digital Marketingu Unum Życie.

Koncepcja, kreacja i realizacja kampanii realizowana jest we współpracy z Agencją Komunikacji Ro, która od stycznia 2026 roku wspiera Unum w realizacji działań.

Raport do pobrania

(AM, źródło: Ro)

Aon: Zarządzanie ryzykiem wynosi zysk w górę

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Broker ubezpieczeniowy Aon wykazał wzrost zysku za I kw. wynikający z silnego popytu na jego rozwiązania dotyczące zarządzania ryzykiem. Wydatki na ubezpieczenia pozostały stabilne, ponieważ dla osób i firm w skomplikowanym środowisku ochrona jest priorytetem, łagodząc skutki ryzyk, takich jak katastrofy naturalne i cyberprzestępczość.

Przychody Aon z zarządzania ryzykiem klientów wzrosły w I kw. w stosunku do I kw. rok wcześniej o 9,7%, do 3,5 mld. dol. Skorygowany przychód netto przypadający udziałowcom Aon wzrósł do 1,4 mld dol. albo 6,48 dol. na akcję za kwartał kończący się 31 marca, w stosunku do 1,24 mld dol. albo 5,67 dol. na akcję rok wcześniej. Firma odnotowała całkowity przychód w wysokości 5,03 mld dol. przy wzroście organicznym 5%. Inni wielcy brokerzy, Marsh McLennan i Willis Towers Watson, również wykazali wzrost skorygowanego zysku za I kwartał, co wskazuje na stały popyt na poziomie całej branży.

(AC, źródło: Reuters)

PZU Zdrowie i Gedeon Medica razem na rzecz zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży

0
Źródło zdjęcia: PZU Zdrowie

6 maja 2026 roku odbyła się konferencja „Zaburzenia odżywiania: zrozumieć, aby pomóc”, zorganizowana przez PZU Zdrowie we współpracy z Gedeon Medica. Podczas wydarzenia przeprowadzonego w formule hybrydowej – stacjonarnie w PZU PARK oraz online – obie instytucje nawiązały formalną współpracę.

Konferencja poświęcona była jednemu z najpoważniejszych wyzwań współczesnej ochrony zdrowia – rosnącej skali zaburzeń odżywiania wśród dzieci i młodzieży oraz ich ścisłemu związkowi z kryzysem zdrowia psychicznego.

– Anoreksja to podstępna i najbardziej niebezpieczna choroba psychiczna,  nie jest tylko o niejedzeniu, ale o nieradzeniu sobie z emocjami, kontrolą i poczuciem braku wpływu na życie, dlatego cieszy nas , że Gedeon Medica razem z PZU Zdrowie podjęli ten temat jako wiodący w bilateralnej współpracy na rzecz zdrowia młodych ludzi – powiedział Marian Owerko, prezes zarządu Gedeon Medica.

Konferencja „Zaburzenia odżywiania: zrozumieć, aby pomóc” stanowiła element działań PZU Zdrowie na rzecz promocji zdrowia psychicznego oraz budowania odpowiedzialnej kultury wspierania młodych osób w kryzysie.

Leczenie zaburzeń odżywiania to złożony proces, który często wymaga zaangażowania lekarzy i terapeutów wielu specjalizacji oraz łączenia różnych form wsparcia. W tym kontekście PZU Zdrowie i Gedeon Medica zawiązały formalne partnerstwo obejmujące działania edukacyjne oraz wzajemne informowanie o możliwościach współpracy w uzupełniających się placówkach obu organizacji, a także inicjatywy zwiększające świadomość problemów zdrowia psychicznego wśród pacjentów, ich rodzin i otoczenia.

Gedeon Medica to sieć stacjonarnych klinik zarówno dla dzieci, jak i dorosłych specjalizujących się w leczeniu zaburzeń psychicznych podczas kilkutygodniowych terapii, w tym m.in. depresji, zaburzeń odżywiania, zaburzeń lękowych oraz zaburzeń osobowości. Kliniki od ponad 10 lat prowadzą działalność terapeutyczną, obejmując wsparciem blisko 3500 pacjentów.

(AM, źródło: PZU Zdrowie)

XIV Kongres PIU: Gdy zmiana staje się normą

0

6 maja 2026 roku rozpoczyna się XIV Kongres Polskiej Izby Ubezpieczeń. Tradycyjne dwudniowe spotkanie branży ubezpieczeniowej w hotelu Sheraton w Sopocie będzie w tym roku przebiegać pod hasłem „Gdy zmiana staje się normą”. Podczas Kongresu poznamy też nazwisko nowego prezesa PIU.

Zdaniem organizatorów Kongresu tytuł jego najnowszej odsłony oddaje ducha aktualnych przemian zarówno w branży, jak i w gospodarce. Technologie, rynek, regulacje i oczekiwania klientów zmieniają się szybciej niż kiedykolwiek. Adaptacja, innowacja i elastyczność to nie opcja, ale nowa rzeczywistość.

Szerokie spektrum tematów do dyskusji

Podczas pierwszego dnia Kongresu zaplanowano dyskusje na poniższe tematy:

  • Ubezpieczenia w gospodarce nowych prędkości? – uczestnicy Kongresu postarają się znaleźć odpowiedź na pytanie, jak sektor ubezpieczeniowy może aktywnie łączyć wzrost ekspozycji na ryzyko z rolą długoterminowego dostawcy kapitału i stać się jednym z filarów finansowania kluczowych projektów.
  • Artificial future – ubezpieczyciele coraz odważniej inwestują w technologię AI, aby ulepszyć różnorodne obszary działalności. Jednak aby wykorzystać pełne możliwości oferowane przez tę technologię, muszą pokonać szereg wyzwań i dokonać wielu zmian. Wymogi prawne i regulacyjne, związane m.in. z ustawą AI Act i rozporządzeniem DORA, nakładają na ubezpieczycieli obowiązek zapewnienia zgodności systemów AI z obowiązującymi normami. Rozwój sztucznej inteligencji budzi obawy pracowników związane z automatyzacją pracy, co może wpływać na morale zespołów. Wyzwaniem pozostaje też konieczność manualnej weryfikacji wyników generowanych przez AI w celu zapewnienia nadzoru.
  • Higiena cyfrowa – zagrożenia w świecie cyfrowym są realne. Jednak technologia sama w sobie nie jest zła. Należy nauczyć się jej mądrze używać. Trzeba umieć stawiać granice, kontrolować czas spędzany online, dbać o prywatność i zachować krytyczne myślenie wobec treści w sieci.

Dzień zwieńczy uroczysta kolacja.

Drugi dzień kongresowy to dyskusje na poniższe kwestie:

  • Zdrowie – wyzwania systemowe i rola ubezpieczycieli. Podczas panelu eksperci będą dyskutować o ekonomice opieki zdrowotnej w Polsce, wpływie zdrowia na gospodarkę, rosnącej roli prywatnej opieki zdrowotnej oraz potencjale synergii dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.  Zastanowią się, jak dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne mogą współdziałać z sektorem publicznym, zwiększając dostępność usług i stabilność finansową systemu.
  • New mobility: chińskie marki, auta elektryczne i ich wpływ na ubezpieczenia i likwidację szkód. Panel ma na celu przedstawienie praktycznego wpływu trendów new mobility,  w szczególności pojazdów elektrycznych i marek chińskich, na rynek ubezpieczeniowy. W centrum uwagi znajdą się charakter i koszt szkód komunikacyjnych, stosowane technologie oraz organizacja procesów likwidacyjnych w zmieniającym się otoczeniu motoryzacyjnym.
  • Ubezpieczenia na życie – jak odbudować potencjał wzrostu? Panel będzie przestrzenią do dyskusji o tym, czy i w jaki sposób rynek ubezpieczeń na życie może wrócić na ścieżkę wzrostu, łącząc oczekiwania regulatora, realne potrzeby klientów oraz cele biznesowe uczestników rynku.

Kto zostanie nowym prezesem?

W drugim dniu kongresowym odbędzie się także Zwyczajne Walne Zgromadzenie PIU. Podczas obrad ZWZ dokona m.in. wyboru nowego sternika Izby po tym, jak 17 kwietnia 2026 roku Jan Grzegorz Prądzyński z powodów osobistych ustąpił ze stanowiska prezesa zarządu.

AM, news@gu.com.pl

 (źródło: gu.com.pl, PIU)

Rząd liczy, że OKI wstrzykną na giełdę 74 miliardy złotych

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

5 maja 2026 roku rząd przyjął projekt ustawy o osobistych kontach inwestycyjnych dla osób fizycznych. OKI umożliwią inwestowanie w instrumenty finansowe, z możliwością wpłacenia i wypłacenia zgromadzonych na nich środków w każdej chwili.

– Każdy obywatel będzie miał nowy, dobrowolny instrument finansowy, który pozwoli mu na wpłatę środków, wpłaty i wypłaty oraz możliwość inwestowania tych środków – powiedział minister Adam Szłapka, rzecznik rządu.

Projekt autorstwa Ministra Finansów i Gospodarki wprowadza nowe, dobrowolne i bezpłatne narzędzie do oszczędzania oraz inwestowania – osobiste konto inwestycyjne. OKI umożliwi inwestowanie w akcje, obligacje oraz inne instrumenty finansowe z pełnym dostępem do środków w każdej chwili. Umowę o prowadzenie konta będzie mogła zawrzeć osoba pełnoletnia. Nowe przepisy zezwalają na posiadanie kilku OKI.

Konta będą oferowane przez instytucje finansowe, m.in. zakłady ubezpieczeń. Podstawowe czynności (otwarcie rachunku, wpłaty oraz wypłaty) mają być wolne od opłat. 

Pieniądze zgromadzone na OKI nie będą objęte tzw. podatkiem Belki. Zostaną jednak opodatkowane podatkiem od wartości aktywów, przy czym określone aktywa będą zwolnione z tego obciążenia:

  • Dla aktywów inwestycyjnych, takich jak akcje czy jednostki uczestnictwa, pełne zwolnienie dotyczy kwoty do 100 tys. zł.
  • Dla aktywów oszczędnościowych, jak lokaty czy skarbowe obligacje oszczędnościowe, limit ten wynosi 25 tys. zł.

Stawka wspomnianego podatku będzie wynosić 19% wartości stopy referencyjnej NBP, obowiązującej na dzień 31 października roku poprzedzającego rok podatkowy. Oznacza to, że w 2027 r. ma ona wynieść 0,85%.

Od 2030 r. kwota aktywów zwolnionych z opodatkowania od ich wartości ma być waloryzowana o wskaźnik inflacji z pierwszych trzech kwartałów roku ubiegłego. Rozliczenia podatkowe związane z OKI będą odbywać się za pośrednictwem e-Urzędu Skarbowego.

Wprowadzane rozwiązanie jest podobne do regulacji, które funkcjonują już w Szwecji. Według rządowych szacunków OKI skierują na Giełdę Papierów Wartościowych dodatkowo ok. 74 mld zł do 2040 r. Nowe przepisy mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 r.

(AM, źródło: Kancelaria Premiera)

Rzecznik Finansowy: Na co uważać przy cesji wierzytelności w ubezpieczeniach

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Coraz więcej firm oferuje poszkodowanym szybkie uzyskanie pieniędzy w zamian za przeniesienie roszczeń wobec zakładu ubezpieczeń. Zjawisko to dotyczy m.in. szkód komunikacyjnych z OC posiadaczy pojazdów mechanicznych sprawcy, roszczeń z AC czy szkód w nieruchomościach. Rzecznik Finansowy przypomina, że poszkodowani mają prawo do cesji wierzytelności, ale tym samym tracą prawo do samodzielnego dochodzenia odszkodowania. A w niektórych przypadkach muszą zwrócić otrzymaną zapłatę za przeniesienie roszczenia.

Cesja wierzytelności – czyli przelew wierzytelności uregulowany w art. 509–516 Kodeksu cywilnego – jest w polskim prawie dopuszczalna. Oznacza przeniesienie prawa do dochodzenia roszczenia na inny podmiot (cesjonariusza).

– Nie kwestionujemy prawa poszkodowanych do cesji roszczeń. Może to być wygodne rozwiązanie dla osób, które nie chcą np. samodzielnie prowadzić długotrwałego sporu sądowego z ubezpieczycielem i zależy im na tym, by szybko uzyskać pieniądze. Jednak decyzja o sprzedaży wierzytelności powinna być poprzedzona rzetelną analizą jej wartości oraz treści umowy – mówi Łukasz Seroczyński, ekspert w Biurze Rzecznika Finansowego.

Utrata prawa do roszczenia

Zawarcie umowy cesji powoduje przeniesienie prawa do dochodzenia roszczenia na inny podmiot.

– Po przeniesieniu wierzytelności poszkodowany nie może jej już dochodzić od ubezpieczyciela – podkreśla Łukasz Seroczyński. – W praktyce oznacza to, że wszelkie dalsze działania wobec zakładu ubezpieczeń – w tym postępowanie sądowe – prowadzi wyłącznie nabywca wierzytelności – dodaje.

Zaniżone wynagrodzenie dla poszkodowanego

Szybka wypłata wiąże się zazwyczaj z rezygnacją z części należnego odszkodowania. RzF zwraca uwagę, że zdarzają się sytuacje, w których cena sprzedaży stanowi jedynie niewielki procent realnej wartości wierzytelności.

– Największą wadą sprzedaży wierzytelności w drodze umowy cesji jest to, że poszkodowany otrzyma jedynie część przysługującego mu odszkodowania – wskazuje Łukasz Seroczyński. – W niektórych przypadkach kwota otrzymana z tytułu cesji jest rażąco niska w stosunku do rzeczywistej wartości roszczenia i z tego względu nie pozwala na przywrócenie majątku poszkodowanego do stanu sprzed wypadku – dodaje.

W określonych sytuacjach możliwe jest zakwestionowanie umowy cesji, w której wynagrodzenie zostało określone na rażąco wysokim poziomie. To możliwe m.in. na podstawie art. 388 Kodeksu cywilnego, który mówi o wyzysku.

– Warunkiem stwierdzenia wyzysku jest to, że nabywca kupuje wierzytelność za cenę rażąco niższą od jej wartości, jednocześnie wyzyskując przymusowe położenie lub niedoświadczenie drugiej strony – wskazuje Łukasz Seroczyński. – To, czy jedno ze świadczeń jest rażąco wyższe podlega indywidualnej ocenie sądu. W przypadku, gdy jedna strona dostaje co najmniej dwa razy więcej niż druga, domniemywa się, że dysproporcja jest rażąca. Na przykład: jeśli odszkodowanie warte 10 000 zł zostaje sprzedane za 4000 zł, to różnica jest na tyle duża, że może powstać podejrzenie nieuczciwej transakcji. Dochodzenie takich roszczeń wymaga jednak aktywności samego poszkodowanego i wykazania, że znajdował się w przymusowym położeniu, w stanie niedołęstwa lub nie miał dostatecznego rozeznania. Na podstawie przepisów o wyzysku można domagać się podwyższenia swojego wynagrodzenia albo całkowitego unieważnienia umowy – dodaje.

Ekspert wskazuje, że wraz z wierzytelnością na cesjonariusza przechodzą także odsetki, nawet jeśli nie wskazano tego wprost w umowie. W przypadku kilkuletniego sporu mogą one stanowić istotną część roszczenia. Sprzedając wierzytelność, poszkodowany rezygnuje również z tej części należności.

– Warto o tym pamiętać, negocjując z firmą warunki finansowe cesji. Jej wynagrodzenie w przypadku wygranej będzie składało się trzech elementów: różnicy między tym, co zapłacili klientowi, a uzyskaną kwotą odszkodowania, odsetek i kosztów sądowych – wyjaśnia Łukasz Seroczyński.

Podkreśla, że firm skupujących roszczenia jest wiele i nie warto godzić się na ofertę pierwszej, która się do nas zgłosi. Warto porównać warunki i wybrać najlepszą dla siebie.

Ubezpieczony może być zobowiązany do zwrotu pieniędzy

Rzecznik zwraca uwagę, że niektóre firmy oferują tzw. powiernicze cesje wierzytelności. Zgodnie z takimi umowami cedent (poszkodowany) przenosi na cesjonariusza swoje prawa. Problem w tym, że jeśli nie uda się wyegzekwować od dłużnika (ubezpieczyciela) wierzytelności, cesjonariusz może domagać się od poszkodowanego zwrotu wypłaconej kwoty.

– Jest to mechanizm zdecydowanie mniej korzystny dla zbywcy roszczenia. Nie ma on pewności, że nie będzie musiał za pewien czas zwrócić kwoty, którą otrzymał od firmy skupującej roszczenia – ostrzega Łukasz Seroczyński.

Ograniczenia w przenoszeniu roszczeń

Ekspert podkreśla, że nie wszystkie roszczenia mogą być skutecznie przekazane cesją w wyniku decyzji cedenta i cesjonariusza.

Po pierwsze, zbycie wierzytelności ubezpieczonego może wymagać zgody ubezpieczyciela, jeśli umowa ubezpieczenia tak stanowi.

Poza tym, zgodnie z art. 449 Kodeksu cywilnego ograniczenia w przenoszeniu roszczeń odszkodowawczych dotyczą szkód osobowych m.in. roszczeń o:

  • odszkodowanie za szkodę na osobie, czyli uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia np. kosztów leczenia, rehabilitacji,
  • zadośćuczynienie za doznaną krzywdę (tj. ból, cierpienie poszkodowanego),
  • rentę o utracone zarobki,
  • odszkodowanie z tytułu kosztów pogrzebu,
  • rentę dla członka/członków rodziny zmarłego poszkodowanego (tj. rentę alimentacyjną),
  • roszczeń dziecka o naprawienie szkód doznanych przed urodzeniem,
  • zadośćuczynienie z tytułu niemożności nawiązania lub kontynuowania więzi rodzinnej,
  • zadośćuczynienie z tytułu naruszenia dóbr osobistych.

Powyższych roszczeń nie można zbyć, chyba że są już wymagalne i że zostały uznane na piśmie albo przyznane prawomocnym orzeczeniem.

Rzecznik wskazuje ponadto, że niezależnie od treści art. 449 k.c. uznaje się za niedopuszczalne w żadnych okolicznościach przeniesienie w drodze umowy cesji prawa do renty, ze względu na osobisty czy alimentacyjny (zapewniający utrzymanie) charakter tego roszczenia. Dopuszczalne jest natomiast przenoszenie praw do roszczeń rentowych za poszczególne okresy. To znaczy, że można przenieść roszczenie o zapłatę renty za konkretny miesiąc, ale już nie całe prawo do renty.

Różnica pomiędzy cesją a pełnomocnictwem

W praktyce likwidacji niektórych szkód, np. komunikacyjnych często dochodzi do udzielenia trzeciemu podmiotowi (np. warsztatowi) – pełnomocnictwa do dochodzenia odszkodowania. Nie jest to jednak cesja, lecz pełnomocnictwo. W przypadku tego ostatniego roszczenie nadal przysługuje poszkodowanemu, a podmiot trzeci działa wyłącznie w jego imieniu.

Rekomendacje dla klientów

Rzecznik radzi, aby przed podpisaniem umowy cesji upewnić się, że:

  • znana jest rzeczywista wartość roszczenia (np. po konsultacji z rzeczoznawcą lub prawnikiem),
  • wynagrodzenie nie jest rażąco zaniżone w stosunku do wartości wierzytelności,
  • umowa jasno określa zakres przenoszonych roszczeń (w tym odsetek),
  • umowa nie przewiduje obowiązku zwrotu otrzymanej kwoty w razie niepowodzenia w odzyskaniu świadczenia przez cesjonariusza,
  • cedent rozumie, że po cesji nie będzie mógł samodzielnie dochodzić roszczenia od ubezpieczyciela.

Praktyki rynkowe pod obserwacją Rzecznika

– Rzecznik Finansowy zaleca daleko idącą ostrożność przy zawieraniu umów cesji dotyczących praw przysługujących z umowy ubezpieczenia. Musi to być świadoma i przemyślana decyzja, bowiem jej zawarcie może rodzić niekorzystne skutki finansowe – podkreśla Łukasz Seroczyński.

Przypomina, że RzF nie podejmuje interwencji w sporach dotyczących cesji wierzytelności, natomiast oferuje wsparcie w sporach między klientami a podmiotami rynku finansowego, w tym ubezpieczycielami.

Ewentualne ryzyka, które wynikają z umów cesji w sprawach ubezpieczeniowych szczegółowo, wraz z konkretnymi przykładami, omawiają eksperci biura Rzecznika w analizie w formie pytań i odpowiedzi (Q&A) dostępnej na stronie RzF.

(AM, źródło: RzF)

22,706FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie