Wzrost branży ubezpieczeń komunikacyjnych w USA, mierzony składką przypisaną brutto, prognozowany jest na 6,2% skumulowanego rocznego wzrostu, z 529,6 mld dol. w 2026 r. do 674,2 mld dol. w 2030 r.
Amerykańska branża ubezpieczeń komunikacyjnych w 2026 r. odnotuje roczny współczynnik wzrostu 8,8%. Czynnikami wzrostu są podwyższenie minimalnych sum gwarancyjnych w OC, wzrost wartości odszkodowań w związku z klimatem oraz technologiczne innowacje produktowe. Regulacyjne podwyżki ustawowych limitów w ubezpieczeniach komunikacyjnych w stanach takich jak Kalifornia, Massachusetts i Karolina Płn. w 2025 r. podnoszą wymagany poziom ochrony i prowadzą do podwyżek składek, podczas gdy telematyka, dystrybucja ubezpieczeń wbudowanych oraz agencje pod markami producentów pojazdów poszerzają dostęp i możliwości personalizacji dla konsumentów.
– Wzrost ubezpieczeń komunikacyjnych w USA jest wspierany przez podwyższone ceny, które pozostają wysokie w porównaniu z poziomami sprzed pandemii. Inflacja kosztowa części zamiennych i pracy dalej wspierają wzrost w korporacyjnych ubezpieczeniach samochodów. Ceny nowych samochodów nadal rosną – średnie ceny zakupu modeli z 2026 r. wzrosły o 2,6% r/r, do 49 077 dol. Będzie to napędzać polisy z wyższą wartością ubezpieczoną, zwłaszcza za nasycone technologią samochody elektryczne, które mają wyższe koszta napraw – komentuje Swarup Kumar Sahoo, analityk ubezpieczeniowy Global Data.
Polityka celna jest kolejnym czynnikiem wzrostu w ubezpieczeniach komunikacyjnych, jako że taryfy celne na samochody i części będą powodować wzrost składek w 2026 r. USA importują większość samochodów i części z Meksyku, Kanady, Chin, Japonii i Korei Płd.
Trend klimatyczny i katastroficzny kształtują na nowo szkodowość i wyceny komunikacyjne w USA. Średnia składka za pełną ochronę samochodu wzrośnie w 2026 r. z powodu ceł i kosztów napraw. Zdarzenia katastroficzne, takie jak pożary w okręgu Los Angeles w styczniu 2025 r. niszczące tysiące pojazdów czy huragany na Florydzie w 2024 r., które wygenerowały ponad 100 tys. szkód komunikacyjnych, będą zwiększać częstość i dotkliwość szkód, co przełoży się na presję na wzrost stawek ubezpieczeniowych.
AC











