Rosną ceny leków pełnopłatnych. Ubezpieczenie może obniżyć rachunek w aptece

0
489

W 2025 r. pacjenci zapłacili z własnych środków 18,1 mld zł za leki na receptę, o 10,9% więcej niż rok wcześniej. Zdaniem ekspertów Saltus Ubezpieczenia wzrost wydatków sprawia, że ubezpieczenie lekowe może zyskiwać na znaczeniu jako element grupowej ochrony zdrowotnej oferowanej przez pracodawców.

Wartość sprzedaży leków na receptę w Polsce wyniosła w ubiegłym roku 33,4 mld zł i zwiększyła się o 13,1%. Refundacja Narodowego Funduszu Zdrowia pokryła 15,3 mld zł, czyli 45,9% tej kwoty. Na jednego mieszkańca przypadało średnio 483 zł wydatków finansowanych bezpośrednio przez pacjentów.

Szczególnie szybko rosną ceny preparatów wydawanych na receptę pełnopłatną. Według danych PEX PharmaSequence w lipcu 2026 r. ich średnia cena detaliczna była o 12,3% wyższa niż rok wcześniej, podczas gdy w przypadku leków z recept refundowanych wzrost wyniósł 1,7%. Oznacza to, że ceny w pierwszej grupie rosły ponad siedmiokrotnie szybciej.

Jednym ze sposobów ograniczenia tych wydatków są prywatne ubezpieczenia lekowe. W Saltus Ubezpieczenia takie rozwiązanie jest dostępne jako rozszerzenie grupowego ubezpieczenia zdrowotnego dla firm. Ubezpieczony, zależnie od wariantu, może otrzymać 50% dofinansowania do określonych leków stosowanych w schorzeniach sezonowych albo 50% lub 70% do wszystkich leków na receptę. Roczne limity wynoszą odpowiednio 600, 1000 lub 1500 zł.

– Pacjenci nie analizują rynkowych wskaźników procentowych, lecz rzeczywiste kwoty na paragonach, a te rosną obecnie najszybciej w segmencie leków pełnopłatnych – wskazuje Paulina Herman, menedżerka ds. rozwoju ubezpieczeń zdrowotnych i pracowniczych Saltus Ubezpieczenia.

Istotą rozwiązania jest możliwość rozliczenia świadczenia bezpośrednio podczas zakupu. W aptece ubezpieczony okazuje identyfikator lekowy, płaci cenę pomniejszoną o przysługujące dofinansowanie, a pozostałą część rozlicza ubezpieczyciel. Saltus podaje, że bezgotówkowa obsługa jest dostępna w sieci aptek partnerskich współpracujących z systemem epruf.

(AM, źródło: Brandscope)