MediSky: Ubezpieczenia pozwalają skuteczniej walczyć z nowotworem piersi

0
442

Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że liczba zachorowań Polek na raka piersi zwiększyła się w ciągu ostatnich 30 lat prawie dwukrotnie. Co roku przybywa prawie 6 tys. pacjentek. Szacuje się, że w kraju żyje ok. 100 tys. chorych. Rak piersi rozpoznawany jest najczęściej u kobiet po 50. roku życia. Jednak rośnie liczba diagnoz stawianych kobietom w wieku 20–49 lat.

Rak piersi to najczęściej diagnozowany nowotwór wśród kobiet w większości krajów Europy i USA. W Polsce stanowi już ponad 20% wszystkich przypadków nowotworów złośliwych u kobiet, a zachorowalność niestety sukcesywnie rośnie. Tak jak w przypadku wielu chorób, najważniejsza jest profilaktyka i systematyczna kontrola stanu zdrowia – komentuje Arkadiusz Piątek z MediSky International.

O efektach terapii decydują przede wszystkim wczesne rozpoznanie nowotworu i błyskawiczne rozpoczęcie leczenia. Rak piersi jest wyleczalny w 95%. Opóźnienie w leczeniu bardzo często jest efektem niewydolnego systemu opieki zdrowotnej.

Ministerstwo Zdrowia zakłada, że od zgłoszenia się pacjenta do lekarza do postawienia diagnozy nie powinno minąć więcej niż 8 tygodni. Tymczasem średni skumulowany czas diagnostyki onkologicznej przekracza ten limit, nawet w przypadku tak powszechnego nowotworu, jak rak piersi. Według WHC pacjentki z rakiem piersi na rozpoczęcie terapii muszą w Polsce czekać ponad 3 miesiące – dodaje Arkadiusz Piątek.

Na rynku dostępne są już specjalne polisy dające ochronę w momencie zachorowania na nowotwór. Niezależnie od rodzaju i stopnia zaawansowania choroby, ubezpieczony ma dostęp do leczenia w dowolnej, także prywatnej placówce w Polsce i Europie. Leczenie za granicą może dawać większe możliwości i szanse na skorzystanie z innowacyjnych metod leczenia niedostępnych jeszcze w kraju. Dodatkowo pacjenci mają możliwość skorzystania z porad psychologa, którego wsparcie może okazać się nieocenione w tak trudnym okresie. Pacjenci w ramach polisy mogą liczyć również na finansowanie dodatkowych kosztów choroby, jak zakup leków, przeprowadzenie badań czy wizyty u specjalistów. Taka forma pomocy może okazać się kluczowa, ponieważ szacunkowe roczne wydatki ponoszone dodatkowo przez chorego to około 20 tys. zł.

(AM, źródło: Brandscope)