Wiener TU: Polisa nieodłącznym elementem zagranicznych wyjazdów

0
41

Ze statystyk Wiener wynika, że co roku tysiące turystów z Polski potrzebuje natychmiastowej interwencji medycznej, transportu do kraju czy innego wsparcia. Koszty takiej pomocy w obcym, egzotycznym kraju mogą sięgnąć nawet kilkuset tysięcy złotych.

Eksperci Wiener podkreślają, że odpowiednia polisa turystyczna powinna zawierać wysokie sumy ubezpieczenia – w przypadku pomocy i opieki medycznej w egzotycznych miejscach, np. Tajlandii, Australii czy na Syberii, warto ubezpieczyć się na co najmniej 50 tys. euro. Wynika to z dużych kosztów świadczeń medycznych za granicą. Im mniej „turystyczny” kierunek, tym wyższe koszty opłat za leczenie.

Należy też zadbać o to, aby ubezpieczenie obejmowało ochroną całą rodzinę, indywidualnie dobrać zakres i sumy ubezpieczenia dla każdej z osób i w razie potrzeby rozszerzyć umowę o choroby przewlekłe. Warto także skusić się na assistance, które zapewnia m.in. pomoc finansową w przypadku utraty środków płatniczych, opiekę nad nieletnimi dziećmi czy kierowcę zastępczego.

– Odpowiednia polisa turystyczna jest tak samo ważnym elementem wyjazdu jak wybór hotelu czy transportu. W sytuacjach awaryjnych to od niej i jej zakresu zależy, czy po wakacjach nie zostaniemy z plikiem rachunków do opłacenia np. za leczenie za granicą. A koszty te mogą być niebagatelne. Z naszych danych wynika, że jednorazowa wizyta ambulatoryjna za granicą może stanowić wydatek nawet 500 euro, a dobowy pobyt w szpitalu waha się między 500 a 1000 euro. Zabiegi specjalistyczne, transport medyczny do Polski to koszt od kilku do kilkudziesięciu tysięcy euro. Posiadając polisę, za te i wiele innych kwestii nie zapłacimy ani grosza, gdyż wszystkie koszty pokryje ubezpieczyciel. Tymczasem koszt samej polisy, dającej ochronę podczas tygodniowego wyjazdu, jest porównywalna z ceną lunchu dla dwóch osób – mówi Anna Materny, dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych Wiener TU.

(AM, źródło: Wiener)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here