Blog - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal

Wielkie zmiany w ERGO 4

0
Źródło zdjęcia: ERGO Hestia

16 grudnia ERGO Hestia wprowadziła modyfikacje w swoim flagowym ubezpieczeniu życia i zdrowia – ERGO 4. Zmiany obejmują m.in. szybsze przyjęcie odpowiedzialności za niezdolność do pracy oraz rozszerzenie zakresu ochrony o trwałą utratę samodzielności, spowodowaną między innymi zaawansowanym otępieniem czy chorobą Alzheimera.

W zmodyfikowanym ERGO 4 ubezpieczony otrzyma rentę w przypadku całkowitej niezdolności do pracy trwającej już 7 miesięcy. Dodatkowo renta z tytułu trwałej utraty samodzielności może być wypłacana do 85. roku życia. W ramach obu rozszerzeń zarówno ochrona, jak i wysokość składki są zagwarantowane i niezmienne przez cały okres trwania umowy, który może wynosić nawet kilkadziesiąt lat. 

Nowości zakresowe dotyczą również Global Doctors – ubezpieczenia zapewniającego pełną organizację i finansowanie leczenia za granicą. Polisa w nowej odsłonie obejmuje innowacyjne metody leczenia szczególnych postaci nowotworu złośliwego, m.in. takich jak leczenie off-label czy udział w badaniach klinicznych ukierunkowanych na terapię konkretnego rodzaju nowotworu. 

 Nowe spojrzenie na niezdolność do pracy 

– To znaczące zmiany, pozycjonujące ERGO 4 jako ubezpieczenie wyjątkowe w skali polskiego rynku. Tylko w ERGO Hestii ubezpieczony może otrzymać rentę przy całkowitej niezdolności do pracy trwającej już 7 miesięcy. Znaczenie tej zmiany najlepiej oddają liczby. W 2023 r. aż 73% orzeczeń dotyczących całkowitej oraz czasowej niezdolności wydawanych było na okres krótszy niż 24 miesiące – mówi Sylwester Poniewierski, dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych i Programów Partnerskich ERGO Hestii. – Już dziś ubezpieczenie niezdolności do pracy w ERGO 4 miało wiele zalet. Zależało nam jednak, aby jak najszybciej wesprzeć finansowo naszych klientów zmagających się z tego typu problemami. Wbrew ogólnemu przekonaniu, to właśnie choroby są główną przyczyną ograniczenia aktywności zawodowej, a te często generują dodatkowe koszty związane z leczeniem. Przy nowej odsłonie produktu to klient sam zadecyduje, czy chce dokupić rozszerzenie na wypadek niezdolności do pracy krótszej niż 24 miesiące, czy też pozostać przy podstawowym zakresie ochrony i otrzymywać wsparcie finansowe w razie całkowitej niezdolności do pracy orzeczonej na minimum 24 miesiące – dodaje.

Długoterminowa ochrona na wypadek trwałej utraty samodzielności 

Istotną zmianą w ERGO 4 jest wprowadzenie możliwości dokupienia do ubezpieczenia niezdolności do pracy dodatkowej ochrony na wypadek trwałej utraty samodzielności do 85 roku życia.  

– Nasze społeczeństwo się starzeje. Rok temu mieliśmy 7,85 mln emerytów. Za 10 lat będzie ich blisko 10 milionów. Tymczasem potrzeby finansowe nie kończą się po 65. roku życia. Czasem właśnie wtedy jeszcze bardziej zaczynają rosnąć. Żeby uświadomić sobie skalę niepełnosprawności osób starszych w Polsce, podajmy tylko dwie liczby: ponad 2 mln osób po 60. roku życia posiada orzeczenie o niepełnosprawności, z czego 36% to orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności. 400 tys. osób choruje na demencję, a ona – podobnie jak choroba Alzheimera czy trwała utrata możliwości wykonywania czynności życia codziennego – wymaga konieczności ciągłej opieki nad chorym. To potrafi generować naprawdę znaczące koszty, m.in. rehabilitacji czy domowej opieki. Tymczasem współczynnik zastępowalności wynagrodzenia emeryturą spadnie z 52,5% w 2025 r. do 26,2% w 2045 r. Nowe ERGO 4 odpowiada na te problemy i na finansowe wyzwania jesieni życia – dodaje Sylwester Poniewierski. 

Ubezpieczony ma swobodę w wyborze wysokości renty, którą chciałby otrzymywać w przypadku wystąpienia trwałej utraty samodzielności. Może to być kwota od 500 do 5000 zł. Wypłata świadczenia jest dostosowana do indywidualnych potrzeb i oczekiwań ubezpieczonego. 

Jeżeli trwała utrata samodzielności nastąpi przed ukończeniem 65. roku życia, ubezpieczony otrzyma dwie renty – z tytułu niezdolności do pracy i z powodu trwałej utraty samodzielności.

Produkt jest dostępny dla osób w wieku od 18 do 59 lat. Ponadto ERGO 4 oferuje obniżenie wysokości składki po 65. roku życia, kiedy to kończy się ochrona z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.

Innowacyjne metody leczenia przy szczególnej postaci nowotworu 

Od 16 grudnia zmieni się również zakres świadczeń w ubezpieczeniu Global Doctors. W przypadku wystąpienia szczególnej postaci nowotworu u ubezpieczonego oraz rekomendacji ekspertów, będzie możliwe podjęcie leczenia w ramach medycyny precyzyjnej (m.in. leczenie eksperymentalne, procedury off-label, terapia CART-T zatwierdzona protokołem) lub udział w badaniach klinicznych ukierunkowanych na terapię konkretnego rodzaju nowotworu. 

Global Doctors w ERGO 4 dostępny jest w dwóch wariantach: 

  1. Podstawowym – ukierunkowanym na leczenie nowotworów złośliwych z limitem pokrywanych kosztów do kwoty 1 mln euro, 
  2. Rozszerzonym – z sumą ubezpieczenia 2 mln euro i zakresem obejmującym poważne stany chorobowe, takie jak: nowotwór złośliwy w stadium przedinwazyjnym lub nowotwór in situ, ciężka dysplazja przednowotworowa, wymiana lub naprawa zastawek serca, operacja pomostowa tętnic wieńcowych, operacja neurochirurgiczna, przeszczepienie narządów od żywego dawcy, przeszczepienie szpiku kostnego. 

Oba warianty zostaną rozszerzone o możliwość skorzystania z konsultacji psychologicznych. 

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl


POBIERZ | SUBSKRYBUJ W APPLE PODCASTS | SUBSKRYBUJ W SPOTIFY

PIU: Rynek ubezpieczeń zdrowotnych nadal rośnie dwucyfrowo

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Rynek prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce utrzymał w 2025 roku stabilny trend wzrostowy. Składka przypisana brutto osiągnęła poziom 2,65 mld zł, co oznacza wzrost o 14,8% rok do roku, wobec 2,3 mln zł w 2024. Jednocześnie liczba osób objętych ochroną ubezpieczeniową osiągnęła ponad 5,8 mln, czyli o 8,6% więcej niż przed rokiem – informuje Polska Izba Ubezpieczeń.

Te wyniki potwierdzają rosnącą popularność prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych i ich coraz większe znaczenie w systemie ochrony zdrowia.

– Ubezpieczenia zdrowotne zyskują na popularności, bo odpowiadają na realne potrzeby osób indywidualnych oraz pracodawców – mówi Dorota Fal, doradczyni zarządu PIU. 

Widzimy stopniową stabilizację kosztów funkcjonowania rynku po okresie podwyżek związanych m.in. z silnym wzrostem wynagrodzeń personelu medycznego oraz kosztów operacyjnych placówek medycznych. Wzrost kosztów leczenia powodujący blisko 30 mld luki w budżecie NFZ jest także wyzwaniem dla prywatnego sektora opieki zdrowotnej i ubezpieczeń zdrowotnych. 

– Możliwe, że rynek jest już po okresie najbardziej dynamicznych podwyżek kosztowych. Widzimy jednak, że mimo tego sektor nadal rozwija się stabilnie i utrzymuje wysoką dynamikę wzrostu – dodaje Dorota Fal. – To zrozumiałe, ponieważ koszty leczenia prywatnego opłacanego fee for serwis także rosną więc przeniesienie ryzyka zdrowotnego na ubezpieczyciela staje się ciekawą opcją dla wielu klientów – wyjaśnia. 

Potencjał rozwoju prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych pozostaje bardzo duży. Coraz częściej są one postrzegane nie tylko jako benefit pracowniczy, ale też jako realny element systemu ochrony zdrowia, wspierający dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej i działania profilaktyczne. Istotną rolę odgrywa tutaj profilaktyka zdrowotna, która stanowi integralny element większości grupowych ubezpieczeń zdrowotnych. Programy profilaktyczne oferowane w ramach polis są wysoko oceniane przez pracodawców, a poziom korzystania z badań profilaktycznych przez osoby objęte ubezpieczeniem jest znacząco wyższy w porównaniu z resztą populacji.

 – Ubezpieczenia zdrowotne mogą być ważnym narzędziem wspierającym profilaktykę i odciążającym system ochrony zdrowia. Szczególnie istotne jest to, że osoby objęte ochroną korzystają z działań profilaktycznych znacznie częściej, niż wynika to ze statystyk dla całego społeczeństwa – podkreśla Dorota Fal.– Dodatkowym impulsem dla dalszego rozwoju sektora mogłoby być wprowadzenie rozwiązań fiskalnych wspierających prywatne ubezpieczenia zdrowotne. Bodźcem rozwojowym dla rynku byłoby uwzględnienie ubezpieczeń zdrowotnych w systemie preferencji podatkowych. Skorzystaliby na tym zarówno pracownicy i pracodawcy, jak i cały system ochrony zdrowia – mówi.

(KS, źródło: PIU)

Złote Romby 2026. CUK Ubezpieczenia świętuje 25-lecie i wyróżnia najlepszych partnerów

0
Źródło zdjęcia: CUK Ubezpieczenia

Gala Złotych Rombów to najważniejsze wydarzenie organizowane dla partnerów CUK Ubezpieczenia. Tegoroczna, 11. edycja odbyła się w szczególnym momencie – w jubileuszowym roku 25-lecia multiagencji, co nadało spotkaniu wyjątkową rangę.

Była to okazja do wyróżnienia najlepszych partnerów, ale także istotny punkt do podsumowania dotychczasowych wyników, zrealizowanych projektów oraz przedstawienia strategii rozwoju na kolejne lata.

Podczas oficjalnej części wydarzenia członkowie zarządu CUK Ubezpieczenia przedstawili wyniki firmy i omówili kluczowe inicjatywy oraz inwestycje wspierające rozwój partnerów. Zaprezentowano także priorytety strategiczne na najbliższe lata, ze szczególnym uwzględnieniem rozwiązań zwiększających efektywność sprzedaży i obsługi klientów. Istotnym elementem prezentacji były również działania marketingowe wzmacniające rozpoznawalność marki oraz pozycję partnerów na lokalnych rynkach.

– Gala Złotych Rombów jest szczególnym momentem w życiu firmy, kiedy wspólnie z partnerami możemy celebrować dotychczasowe osiągnięcia oraz bardzo dobre wyniki. Takie spotkania stanowią przestrzeń do integracji i wsłuchania w potrzeby partnerów. Wiedza płynąca od partnerów przekłada się na praktyczne rozwiązania ułatwiające codzienną pracę. Szybka adaptacja do zmian oraz wyprzedzanie branżowych trendów wynikają z dobrych relacji, zaufania oraz przepływu informacji. To atuty, które stanowią siłę napędową CUK – mówi Jacek Byliński, prezes zarządu CUK Ubezpieczenia.

Kulminacyjnym punktem wieczoru było wręczenie wyróżnień dla partnerów z najlepszymi wynikami sprzedażowymi we wszystkich modelach współpracy. Oprócz nagród finansowych część wyróżnionych osób wyjedzie niebawem do Nowego Jorku, na Sardynię oraz do Kraju Basków w Hiszpanii. Uhonorowanie liderów było wyrazem uznania dla ich zaangażowania, wysokiej jakości obsługi klientów oraz wkładu w rozwój całej organizacji.

11. edycja Gali Złotych Rombów była okazją do podkreślenia skali rozwoju CUK Ubezpieczenia. Organizacja konsekwentnie rozbudowuje sieć sprzedaży, inwestuje w nowoczesne technologie oraz wspiera partnerów w budowaniu przewagi konkurencyjnej.

Spotkanie pozwoliło także wskazać kluczowe priorytety na przyszłość, wśród których znajdują się dalsza digitalizacja procesów, rozwój kompetencji partnerów oraz wykorzystanie nowych trendów rynkowych.

Analitycy PZU: PKB na wolniejszym biegu

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

GUS w szybkim szacunku potwierdził spowolnienie tempa wzrostu polskiej gospodarki na początku 2026 r. Niewyrównany sezonowo PKB zwiększył się w I kwartale br. o 3,4% r/r, wobec wzrostu o 4,1% r/r w IV kwartale ub.r. Skala spowolnienia okazała się nieco silniejsza, niż szacowaliśmy oraz niż wskazywał konsensus prognoz (3,6% r/r). Niewykluczone są jednak korekty wraz z publikacją szczegółowej struktury PKB na początku czerwca – informuje Monika Sergiejuk z Biura Analiz Makroekonomicznych PZU.

Analityczka PZU zwraca uwagę, że po odsezonowaniu PKB zwiększył się realnie o 0,5% w porównaniu z poprzednim kwartałem, podczas gdy w poszczególnych kwartałach 2024 i 2025 r. polska gospodarka rosła średnio o 1% w ujęciu kw/kw.

W ocenie zespołu Biura Analiz Makroekonomicznych PZU za spowolnienie odpowiadały przede wszystkim niekorzystne warunki pogodowe, które w styczniu i lutym wyraźnie ograniczyły aktywność w budownictwie oraz części przemysłu, transporcie czy usługach. Wyraźne ożywienie w marcu nie pozwoliło odrobić wcześniejszych strat. Przełożyło się to przede wszystkim na wyhamowanie inwestycji – podkreślają analitycy. Po wzroście przekraczającym 6% r/r w III i IV kwartale 2025 r. spodziewają się oni dynamiki nakładów na środki trwałe bliskiej 0% r/r w I kwartale br. Nadal solidnie, choć wolniej niż w końcówce zeszłego roku, rosła w ich ujęciu konsumpcja prywatna – prognozują obecnie 3,7% r/r, po wzroście o 4,3% w IV kw. 2025 r.

Jak zauważa Monika Sergiejuk, na wyniki gospodarki mogły wpłynąć także czynniki zewnętrzne, w tym eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz, które zwiększyły presję kosztową i spowodowały zakłócenia w łańcuchach dostaw. W krótkim okresie skutkowało to wzrostem zakupów (np. paliw) i budowaniem zapasów, co wsparło aktywność gospodarki w marcu. W dłuższym horyzoncie utrzymujący się konflikt, poprzez wzrost inflacji i podwyższoną niepewność, może negatywnie wpływać na perspektywy wzrostu.

Analitycy PZU podtrzymują prognozę wzrostu PKB w całym 2026 r. na poziomie 3,4%, wobec 3,6% z 2025 r. W otoczeniu rosnących ryzyk zewnętrznych wsparciem dla krajowej aktywności powinno być rosnące wykorzystanie środków unijnych oraz odbudowane w ostatnim czasie oszczędności gospodarstw domowych, które mogą stabilizować konsumpcję – zaznacza Monika Sergiejuk.

(KS, źródło: PZU)

Szkolenie o rekomendacji KNF dotyczącej dystrybucji ubezpieczeń

0

21 maja 2026 roku odbędzie się szkolenie zatytułowane „Rekomendacja KNF dla zakładów ubezpieczeń dotycząca dystrybucji ubezpieczeń: co się zmieni w działalności agentów, multiagentów i współpracy z zakładami ubezpieczeń?”. Wydarzenie organizowane przez eOFWCA jest objęte patronatem medialnym „Gazety Ubezpieczeniowej”.

Rekomendacja jest odpowiedzią na konkretne nieprawidłowości zidentyfikowane przez nadzór w obszarze dystrybucji ubezpieczeń, w szczególności: sprzedaży produktów niedopasowanych do rzeczywistych potrzeb klientów, oferowania rozwiązań nie przynoszących klientowi realnej wartości oraz niewystarczającego nadzoru nad jakością procesu dystrybucji.

Celem Rekomendacji jest podniesienie standardów sprzedaży, doprecyzowanie oczekiwań wobec agentów i dystrybutorów oraz wzmocnienie zgodności działań z najlepiej pojętym interesem klienta. A to oznacza, że zmianie podlega nie tylko zakres obowiązków, ale również sposób, w jaki oceniana będzie działalność agentów.

Rekomendacja dotyka fundamentów działalności pośredników:

  • Analizy potrzeb klienta (APK)
  • Jakości procesu sprzedaży
  • Zasad wynagradzania
  • Nadzoru nad agentami i OFWCA
  • Odpowiedzialności w sieci sprzedaży

Stąd też uczestnicy szkolenia dowiedzą się w jego trakcie:

  • Jak zmieni się podejście do oceny jakości sprzedaży
  • Jak mogą wyglądać nowe zasady współpracy z zakładami
  • Na co zwrócić uwagę przy zmianach umów i procesów
  • Gdzie pojawiają się realne ryzyka operacyjne
  • Jak przygotować swoją organizację na nadchodzące zmiany

Szkolenie jest skierowane do właścicieli i osób zarządzających agencjami, osób nadzorujących sieci sprzedaży i OFWCA, a także wdrażających zmiany operacyjne oraz pracowników zakładów ubezpieczeń odpowiedzialnych za współpracę z agentami.

Szkolenie poprowadzi Olga Orzechowska, ekspertka w zakresie wdrażania regulacji prawnych i systemów governance z ponad 15-letnim doświadczeniem w sektorze finansowym i organie nadzoru, która była bezpośrednio nadzorującą prace zespołu do spraw nadzoru nad dystrybucją ubezpieczeń.

SZCZEGÓŁY I REJESTRACJA

(am)

Global Data: Ocena ryzyka barierą dla underwritingu cyber

0
Źródło zdjęcia: Canva

Stosunek do oferowania cyberubezpieczeń pozostaje mieszany, jako że trudności w ocenie ryzyk stwarzają problemy z zapewnianiem rentowności. Ubezpieczyciele muszą ciągle monitorować stale zmieniający się krajobraz cyberryzyk i dostosowywać się do niego.

Prawidłowa ocena cyberryzyk pozostaje największym problemem, jaki ubezpieczyciele muszą rozwiązać, aby oferować ochronę cyber – wynika z badania opinii przeprowadzonego przez Global Data wśród ekspertów branży w I kw. 2026 r. Uważa tak niemal 1/3 respondentów (32,1%). Odsetek respondentów rozpoznających ocenę ryzyka jako najważniejszą przeszkodę jest znacznie wyższy niż w wypadku zarządzania ekspozycją na ryzyko wspólne (20,2%), takie jak wielu klientów dotkniętych tym samym cyberatakiem.

Inaczej niż w tradycyjnych liniach ubezpieczeń, underwriterzy nie mogą polegać na kompleksowych danych historycznych przy ocenie ryzyk cyber. Ponadto cyberryzyka stale ewoluują i są nieprzewidywalne, a hakerzy stają się coraz bardziej biegli w stosowaniu wyrafinowanych technik. Coraz częściej w atakach jest wykorzystywana AI. Dodaje ona kolejną warstwę złożoności wskutek szybko ewoluującego charakteru AI. Wielu ubezpieczycieli stosuje teraz wyłączenia dotyczące AI – komentuje Beatriz Benito, analityczka ubezpieczeniowa Global Data.

Ataki na wielką skalę są utajniane i mogą być kosztowne dla ubezpieczycieli, budząc obawy o sposób prawidłowej wyceny cyberochrony. Wiele firm jednocześnie może paść ofiarą tego samego poważnego zdarzenia, co prowadzi do ogromnych kosztów likwidacji szkody, a z drugiej strony jest związane z trudnością adekwatnej oceny ryzyk.

Ubezpieczyciele na ogół mają wysoką linię bazową składek, aby mieć pewność, że oferowanie cyberubezpieczenia jest rentowne. Ze względu na szybko zmieniające się uwarunkowania i nieprzewidywalność ryzyk, ubezpieczyciele muszą przyjąć aktywne podejście – stałe monitorowanie ryzyk i adaptowanie się do nowych zagrożeń. Lepsza adaptacja ubezpieczycieli będzie kluczowa dla poprawy pojemności. Jednak mniejsi ubezpieczyciele mogą nie mieć zdolności do oferowania cyberubezpieczeń, podczas gdy apetyt na to ryzyko różni się wśród większych pośredników – podsumowuje Beatriz Benito.

AC

Czy OKI zachęci Polaków do inwestowania?

0
Źródło zdjęcia: Canva

Rząd chce zachęcić Polaków do inwestowania, likwidując podatek Belki na Osobistych Kontach Inwestycyjnych. Problem w tym, że dla wielu osób największą barierą nie są dziś podatki, lecz – jak wskazuje najnowsze badanie firmy Tavex – brak potrzeby, wiedzy lub nadwyżek finansowych. Choć 60% z nas deklaruje posiadanie oszczędności, to co czwarty badany twierdzi, że nie ma potrzeby ich pomnażania, a niemal co piąty uważa swój kapitał za zbyt mały, by wejść na rynek.

Rząd przyjął projekt ustawy o Osobistych Kontach Inwestycyjnych. Projekt trafi teraz do Sejmu i jeśli prace parlamentarne zakończą się zgodnie z planem, od 1 stycznia 2027 roku Polacy zyskają nowe narzędzie do inwestowania bez podatku od zysków kapitałowych i z niskim podatkiem od wartości aktywów, przynajmniej do określonego limitu. Warto pamiętać, że pierwotny termin uruchomienia OKI był wcześniejszy i projekt od momentu ogłoszenia w 2025 roku przeszedł już kilka zmian.

Czym jest OKI i jak działa?

Osobiste Konto Inwestycyjne to dobrowolny rachunek inwestycyjny z preferencją podatkową. Aktywa zgromadzone na OKI nie podlegają 19% podatkowi od zysków kapitałowych, czyli podatkowi Belki. Dotyczy to wszystkich instrumentów na koncie (bez wyjątku). Zamiast podatku Belki pojawia się nowy podatek od wartości aktywów, pobierany raz w roku. Jego stawka wynosi 19% stopy referencyjnej NBP z 31 października roku poprzedniego. Przy obecnym poziomie stóp oznacza to ok. 1% rocznie, choć dokładna wartość na 2027 r. nie jest jeszcze znana. Ustawa nie przewiduje górnego limitu tej stawki, ale gwarantuje minimum na poziomie 0,1% nawet przy bardzo niskich stopach.

Podatek od aktywów nie obowiązuje do kwoty 100 000 zł, ale wyłącznie dla tzw. aktywów kwalifikowanych, czyli akcji, obligacji i instrumentów, których kapitał zakładowy jest denominowany w złotych, oraz funduszy inwestycyjnych lokujących co najmniej 70% środków w takich aktywach. Osobno, do 25 000 zł, zwolnione są aktywa oszczędnościowe, takie jak lokaty bankowe i obligacje skarbowe. OKI można otworzyć w banku, domu maklerskim, towarzystwie funduszy inwestycyjnych lub zakładzie ubezpieczeń, a środki wypłacić w dowolnym momencie – podkreśla Tomasz Gessner, główny analityk Tavex.

Kto zyska najbardziej, a kto najmniej?

OKI jest wyjątkowo atrakcyjne dla inwestorów skupionych na polskim rynku kapitałowym z portfelem do 100 000 zł. Przy takim portfelu i 10% rocznym zysku można zaoszczędzić 1900 zł w porównaniu z obecnym podatkiem Belki.

Skorzystają też osoby inwestujące systematycznie, bowiem bez podatku Belki cały zysk pracuje dalej, co w długim terminie wyraźnie przyspiesza procent składany. OKI dobrze sprawdza się jako uzupełnienie IKE i IKZE, choć kolejność wypełniania tych kont warto dopasować do własnej sytuacji podatkowej. Każdy pełnoletni w rodzinie ma własny limit i własne konto, co dla pary inwestorów oznacza łącznie 200 000 zł.

Inwestorzy z ekspozycją globalną muszą uważać. Akcje spółek, których kapitał zakładowy jest denominowany w walucie obcej, nie są aktywami kwalifikowanymi, nawet jeśli spółka jest notowana na GPW. Ich wartość nie wchodzi do puli 100 000 zł zwolnienia, więc podatek od aktywów jest pobierany od nich od pierwszej złotówki. Podatku Belki nadal nie ma, ale podatek od aktywów zastępuje go bez kwoty wolnej. Dodatkowo dywidendy z zagranicznych spółek nadal podlegają podatkowi u źródła pobieranemu za granicą i OKI tego nie zmienia.

Przy dużych portfelach, np. 300 000 zł w aktywach kwalifikowanych, podatek od aktywów przy stawce ok. 1% wyniesie ok. 2000 zł rocznie od nadwyżki 200 000 zł. Co ważne, jest pobierany nawet przy stracie. OKI wymaga też wpłaty gotówki i istniejących aktywów nie można przenieść bezpośrednio. Wymagana jest ich wcześniejsza sprzedaż, co przy zysku oznacza rozliczenie podatku Belki po raz ostatni.

Wpływ na budżet państwa

Według aktualnej Oceny Skutków Regulacji koszt budżetowy OKI w 2027 roku wyniesie ok. 206 mln zł, a w perspektywie 10 lat łącznie ok. 8,9 mld zł w cenach stałych. Rząd liczy jednak na efekt długofalowy. Aktywizacja ponad 1,4 bln zł oszczędności depozytowych Polaków ma wzmocnić finansowanie firm i zwiększyć wpływy z innych podatków.

Polska ma jeden z najwyższych wskaźników udziału depozytów bankowych w oszczędnościach gospodarstw domowych w całej Unii Europejskiej. Znaczna część tych pieniędzy przynosi niższe stopy zwrotu niż rynek kapitałowy w długim terminie, często dlatego, że ich właściciele nie wiedzą, jak zacząć inwestować, albo boją się ryzyka.

Jednocześnie badanie Tavex pokazuje, że oszczędzanie nie zawsze idzie w parze z inwestowaniem. W 2025 roku oszczędności zgromadziło 60% Polaków, ale tylko 39% zdecydowało się je zainwestować. Oznacza to, że duża część osób zatrzymuje się na etapie gromadzenia kapitału, nie podejmując kolejnego kroku, jakim jest jego pomnażanie.

Powody są przy tym bardzo konkretne. Najczęściej wskazywane to inne bieżące wydatki (23%), brak potrzeby inwestowania (23%) oraz niewystarczające oszczędności (19%). To pokazuje, że bariera ma nie tylko charakter wiedzy, ale też percepcji i sytuacji finansowej. Największą aktywność inwestycyjną wykazują osoby w wieku 40–49 lat, co sugeruje, że decyzja o inwestowaniu pojawia się najczęściej dopiero wraz ze stabilizacją zawodową i finansową, gdy podstawowe potrzeby są już zabezpieczone.

W tym kontekście OKI może być ważnym impulsem, ale sama preferencja podatkowa nie wystarczy. Tak jak regularnie odkładamy pieniądze, warto równie systematycznie inwestować w swoją wiedzę finansową. Chociażby po to, aby rozumieć, czym różni się akcja od funduszu, jak działa procent składany, kiedy dywersyfikacja chroni, a kiedy tylko pozornie uspokaja. Kompetencje inwestycyjne buduje się stopniowo, ale każda godzina poświęcona na edukację procentuje przez lata. Bez tej podstawy OKI może dla wielu pozostać kolejnym produktem finansowym, który istnieje w ofercie, ale nie jest realnie wykorzystywany – podsumowuje Tomasz Gessner.

(KS, źródło: Briefme)

Jak spotkać się z klientem na poziomie jego motywacji?

0
Joanna Łopuszyńska

Czy zdarzyło ci się kiedyś, że mimo idealnie dopasowanego produktu, świetnej ceny i nienagannej prezentacji, klient ostatecznie wycofał się z transakcji? Albo wręcz przeciwnie – spotkanie, które wydawało się trudne, zakończyło się w zaledwie kwadrans uściskiem dłoni i polisą na wysoką sumę ubezpieczenia?

Jako agent często szukasz odpowiedzi w parametrach technicznych, zapominając, że klient nie kupuje ubezpieczenia. Klient kupuje realizację swoich wewnętrznych potrzeb i spokój zgodny z jego systemem wartości. Dlaczego z jednymi jest „łatwo”, a z innymi „pod górę”?

Kluczem do zagadki jest zrozumienie, że każdy z nas ma inny „silnik” sterujący decyzjami. To, co dla jednego klienta jest korzyścią (np. prestiżowa polisa), dla innego może być barierą (lęk przed nadmiernym wydatkiem). Zrozumienie motywatorów to moment, w którym przestajesz być sprzedawcą, a stajesz się doradcą, który mówi językiem wartości klienta.

Po czym poznać, co napędza klienta?

Oto jak zidentyfikować kluczowe motywatory na podstawie konkretnych zwrotów i postaw klienta, oraz jak na nie odpowiedzieć.

1. Motywator Ekonomia

Klient pyta przede wszystkim o opłacalność. Nie boi się liczb, ale nienawidzi poczucia, że przepłaca. Co mówi klient? „A jaki będzie realny zwrot po 10 latach?”, „Czy są tu jakieś ukryte koszty?”, „Szukam opcji, która najbardziej mi się opłaci”. Twoja strategia? Pokaż liczby, tabele i konkretny zysk wynikający z posiadania polisy (np. ulgi podatkowe lub ochronę kapitału przed inflacją).

2. Motywator Wiedza

Liczy się każdy szczegół w OWU. Klient chce wiedzieć „dlaczego” i „jak”. Decyzję podejmuje powoli, po dogłębnej analizie. Co mówi klient? „Muszę dokładnie przeczytać wyłączenia”, „Skąd wynika ta stawka reasekuracyjna?”, „Proszę mi przesłać wszystkie dokumenty na maila”. Twoja strategia? Nie poganiaj go. Dostarcz dane, raporty rynkowe i rzetelne informacje. Docenianie wiedzy buduje zaufanie.

3. Motywator Artyzm

Klient chce czuć, że ma coś, czego nie mają inni. Ceni rozwiązania szyte na miarę i prestiż marki. Co mówi klient? „Czy to jest oferta standardowa, czy przygotowana pod moje potrzeby?”, „Zależy mi na najlepszym pakiecie na rynku”, „Kto jeszcze z tej branży korzysta z Państwa usług?”. Twoja strategia? Podkreślaj unikatowość rozwiązania i prestiż firmy. Używaj fraz: „To rozwiązanie przygotowane specjalnie dla Pana”, „To produkt dla najbardziej wymagających”.

4. Motywator Solidarność

Najsilniej powiązany z sensem ubezpieczeń na życie. Tu liczy się bezpieczeństwo bliskich, pracowników lub partnerów biznesowych. Co mówi klient? „Chcę mieć pewność, że dzieci skończą studia, nawet jeśli mnie zabraknie”, „Najważniejsze, żeby moja rodzina nie została z długami”, „Jak to ułatwi życie moim bliskim w trudnej sytuacji?”. Twoja strategia? Mów o misji, realnej pomocy i o tym, jak polisa chroni najbliższych. Skup się na empatii.

5. Motywator Wpływ

Klient chce mieć kontrolę nad sytuacją. Lubi mieć wybór i decydować o ostatecznym kształcie umowy. Co mówi klient? „Chcę mieć wpływ na to, jak te środki są inwestowane”, „Proszę mi dać trzy opcje, zdecyduję, która jest najlepsza”, „Zależy mi na szybkim procesie decyzyjnym”. Twoja strategia? Daj mu wybór, ale taki między „dobrym a lepszym”. Pozwól mu poczuć, że to on trzyma stery.

6. Motywator Wewnętrzny spokój

Najważniejszy jest porządek, tradycja i postępowanie zgodnie z kodeksem (etycznym, religijnym lub rodzinnym). Klient szuka stabilizacji i przewidywalności. Co mówi klient? „Zależy mi na sprawdzonej, polskiej firmie z tradycjami”, „Chcę działać zgodnie z literą prawa i moimi przekonaniami”, „Czy to jest zgodne z zasadami?”. Twoja strategia? Odwołuj się do tradycji, stabilności rynkowej i bezpieczeństwa, jakie dają sprawdzone od lat rozwiązania.

Jak wejść na poziom wartości klienta?

Zrozumienie tych mechanizmów sprawia, że praca agenta staje się lżejsza. Zamiast forsować argumenty, które trafiają w próżnię, zaczynasz dopasowywać klucze do konkretnych zamków.

Jak budować mosty między potrzebami a rozwiązaniami?

Zrozumienie motywatorów to dopiero początek. Prawdziwa magia dzieje się wtedy, gdy agent potrafi przekuć tę wiedzę w konkretny język korzyści, dopasowany do „mapy świata” klienta. Często zapominamy, że to, co dla nas jest oczywistym atutem polisy, dla klienta może być informacyjnym szumem. Aby tego uniknąć, musimy stać się „tłumaczami” wartości.

Po co ludzie naprawdę kupują?

Większość agentów skupia się na pytaniu „co?” (jaki zakres, jakie sumy) oraz „jak?” (jak działa wypłata, jak zgłosić szkodę). Ale najskuteczniejsi doradcy zaczynają od „dlaczego?”. Dlaczego ten konkretny klient zdecydował się na spotkanie właśnie teraz? Dlaczego bezpieczeństwo finansowe jest dla niego ważne w kontekście jego obecnej sytuacji życiowej? Jeśli odkryjesz to „dlaczego”, twoja oferta przestaje być arkuszem kalkulacyjnym, a staje się odpowiedzią na życiowe priorytety.

Co blokuje sprzedaż?

Nawet znając motywatory, możemy wpaść w pułapkę własnych schematów. Największym błędem agenta jest projekcja własnych motywatorów na klienta. Jeśli jesteś typem „Ekonomia”, będziesz kusił klienta zniżkami i stopą zwrotu. Jeśli jednak klient jest typem „Wiedza”, presja na „okazję cenową” może go wystraszyć – on uzna, że coś jest zbyt tanie, by było rzetelne.

Jak przełamać schemat?

Aktywnie słuchaj, wykorzystaj model 80/20. Pozwól klientowi mówić przez 80% czasu na początku spotkania. Zadawaj pytania otwarte: „Co jest dla Pana kluczowe przy wyborze polisy?”, „Jakie obawy chciałby Pan wyeliminować w pierwszej kolejności?”.

Dostrój się do klienta. Jeśli klient mówi wolno i rzeczowo, zwolnij. Jeśli jest energiczny i skupiony na celu, przejdź do konkretów.

Weryfikuj. „Czy dobrze rozumiem, że najważniejszym aspektem jest dla Pana pewność, że w razie choroby kapitał będzie dostępny natychmiast?”. To pytanie pozwala potwierdzić, czy trafiłeś w motywator.

Jak stać się mentorem klienta?

Współczesny rynek ubezpieczeniowy ewoluuje. Klienci mają dostęp do porównywarek i opinii w internecie. Ale nie znajdą w sieci zrozumienia swojej unikatowej sytuacji. Twoją przewagą konkurencyjną jest empatia połączona z analityką. Kiedy spotykasz się z klientem na poziomie jego wartości, przestajesz „walczyć o wynik”. Kiedy nauczysz się wychwytywać te subtelne sygnały i motywatory, zauważysz, że sprzedaż przestaje być procesem „przekonywania”, a staje się procesem „pomagania w realizacji wartości”.

Joanna Łopuszyńska
strateg marki osobistej i świadomej komunikacji

Pokolenie 60+ nie zwalnia tempa. Aktywni mimo wieku

0
Grzegorz Piotrowski

Zmiany demograficzne i wydłużająca się długość życia sprawiają, że aktywność seniorów nabiera coraz większego znaczenia – zarówno ekonomicznego, jak i społecznego. Coraz częściej chcą oni podjąć dodatkową pracę, a zarobione pieniądze przeznaczać nie tylko na najpilniejsze potrzeby, lecz także na realizację planów i marzeń.

Coraz liczniejsza grupa Polaków po 60. roku życia decyduje się kontynuować pracę zawodową, widząc w niej nie tylko możliwość poprawy domowego budżetu, ale również sposób na rozwój osobisty i utrzymanie dobrej jakości życia.

Przejście na emeryturę dla dużej liczby osób nie oznacza już końca aktywności – wręcz przeciwnie. Zamiast biernego odpoczynku wybierają nie tylko dodatkową pracę, ale również naukę, podróże czy rozwijanie nowych pasji. Widać, że nie chcą już pozostawać na marginesie społeczeństwa. Chcą być obecni w wielu obszarach życia – również jako aktywni „konsumenci” rozmaitych dóbr czy usług.

Taka postawa generuje także konkretne potrzeby w sferze finansów. Aby realizować zarówno codzienne obowiązki, jak i większe plany – podróże czy zainteresowania – osoby 60+ potrzebują nie tylko zgromadzonych oszczędności, lecz także nowoczesnych narzędzi finansowych. Należą do nich m.in. karty płatnicze, konta bankowe dopasowane do stylu życia oraz odpowiednia ochrona ubezpieczeniowa. W jej skład powinny wchodzić polisy na życie, ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków czy pakiety medyczne zapewniające szybki i wygodny dostęp do lekarzy oraz specjalistów.

GUS szacuje, że liczba osób w wieku 60+ w Polsce w 2024 r. przekroczyła już 26% ogółu ludności, a według prognoz w kolejnych latach może znacznie przekroczyć 30%. Warto pamiętać, że nie są to jedynie świadczeniobiorcy emerytur i rent, lecz także rosnąca grupa świadomych, aktywnych klientów zainteresowanych różnymi formami uczestnictwa w życiu społecznym i gospodarczym. Chcą korzystać z oferty rynkowej, dlatego dostawcy towarów i usług powinni jak najszybciej dostosować swoje produkty do ich potrzeb i oczekiwań.

Grzegorz Piotrowski

gpiotrowski@o2.pl

Open Life na rzecz przeciwdziałania kryzysowi więzi

0

Open Life TU Życie S.A. kolejny raz włącza się w akcję „Dwie godziny dla Rodziny / dla Człowieka” organizowanej przez Instytut Humanites – Człowiek i Technologia. Akcja „HumanBE – Dwie Godziny Dla Rodziny/dla Człowieka” jest zorganizowana już po raz 15. i jest ściśle związana z obchodzonym 15 maja Międzynarodowym Dniem Rodzin.

To zainicjowana w 2012 roku w Polsce akcja społeczna na rzecz przeciwdziałania kryzysowi więzi i samotności, która zmieniła się na przestrzeni lat w globalny ruch na rzecz zmiany kultury pracy i stylu życia.  

Akcja #HumanBE – Dwie Godziny dla Rodziny / dla Człowieka od kilkunastu lat inspiruje i przypomina o tym, co najważniejsze – o znaczeniu relacji w świecie życia w ciągłym biegu i dynamicznej rewolucji technologicznej. Pokazuje, że życie zawodowe i prywatne przenikają się, a jakość naszych relacji wpływa na oba te obszary.

Akcja zbliża ludzi – w domu i w pracy. Pomaga na nowo dostrzec osoby, które często są bardzo blisko: w rodzinie, przy sąsiednim biurku czy po drugiej stronie ekranu podczas spotkań online. Coraz rzadziej żyjemy w rodzinach wielopokoleniowych i przez to łatwo tracimy dostęp do ważnych historii, doświadczeń i rozmów, które nigdy nie wybrzmiały.

Każdego roku Akcji HumanBE towarzyszy inne motto, które zaprasza do bycia razem i budowania wspólnych doświadczeń. W 2026 będzie to hasło „KULTURA łączy Pokolenia”.

(KS, źródło: Open Life)

Grupa PZU: Przychody z ubezpieczeń oraz przypis składki w górę mimo trudnego otoczenia

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

W I kwartale tego roku przychody Grupy PZU z ubezpieczeń wzrosły o 243 mln zł w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku. O ponad 120 mln zł zwiększył się także przypis składki brutto. Z kolei zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej obniżył się o blisko jedną czwartą względem poprzedniego roku. W analizowanym okresie PZU rozwijał projekty realizujące strategię, w tym połączenie z LINK4.

– Początek roku był dla nas szczególnie intensywny: pracowaliśmy nad kolejnymi etapami realizacji naszej strategii i wzmocnieniem pozycji Grupy PZU. Ogłosiliśmy połączenie PZU i LINK4 – mówi Bogdan Benczak, prezes PZU SA. – Pierwszy kwartał zakończyliśmy solidnym wynikiem finansowym, osiągniętym w trudnych warunkach geopolitycznych – dodaje.

Kwartalne przychody brutto Grupy PZU z ubezpieczeń wzrosły o 3,2% (243 mln zł) względem poprzedniego roku – do 7,78 mld zł. Zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki wyniósł 1,36 mld zł, co było rezultatem o 22,6% niższym od uzyskanego dwanaście miesięcy wcześniej (1,76 mld zł). PZU wypłacił 4,23 mld zł odszkodowań i świadczeń netto, o 5,6% więcej niż przed rokiem (4 mld zł).

Skorygowana rentowność kapitału własnego (aROE) uplasowała się na poziomie 15,7%, a współczynnik wypłacalności na koniec 2025 r. sięgnął 239% dla Grupy PZU oraz 237% dla PZU SA.

Wzrost przychodów w kluczowych obszarach

W ubezpieczeniach na życie odnotowano wzrost przychodów we wszystkich liniach biznesowych. Dzięki temu rezultat biznesu życiowego (tylko Polska), tj. 2,41 mld zł, był o 7,6% wyższy od odnotowanego przed rokiem (2,02 mld zł). W ubezpieczeniach grupowych, które odpowiadały za 88% przychodów z obszaru życiowego w Polsce, przychody wzrosły o 5,5%, do 2,13 mld zł, przy jednoczesnej poprawie rentowności do 21,7%.

W ubezpieczeniach majątkowych przychody wyniosły 5,56 mld zł (+0,1 r/r). W tym obszarze Grupa PZU zanotowała 7,8% wzrost z ubezpieczeń pozakomunikacyjnych masowych, do 1,3 mld zł. Był on napędzany m.in. rozwojem produktów mieszkaniowych, takich jak nowa odsłona ubezpieczenia PZU DOM oraz wzrostem sprzedaży ubezpieczeń dla małych i średnich przedsiębiorstw.

– Konsekwentnie rozwijamy obszary, w których klienci najszybciej widzą realną wartość: ochronę życia i majątku oraz bezpieczeństwo finansowe. Szczególnie zadowolony jestem ze wzrostu w segmencie indywidualnych ubezpieczeń na życie. Cieszy nas okazywane nam zaufanie klientów – powiedział Bogdan Benczak.

Pomimo presji cenowej i konkurencyjnej w ubezpieczeniach komunikacyjnych, odnotowano poprawę w obszarze ubezpieczeń komunikacyjnych korporacyjnych (+9,4% r/r), zarówno w OC posiadaczy pojazdów mechanicznych (205 mln zł, +18,5% r/r), jak i AC (272, +3,4% r/r). Wskaźnik COR dla ubezpieczeń majątkowych wzrósł o 4,3 punkty procentowe, do poziomu 86,8%, głównie w wyniku utrzymującej się presji cenowej i kosztowej.

Realizacja strategii i kluczowe inicjatywy

– Pierwszy kwartał 2026 roku był dla nas okresem intensywnej realizacji kluczowych inicjatyw strategicznych. Kontynuujemy proces konsolidacji działalności w Polsce, w tym planowane połączenie PZU z LINK4, które pozwoli nam w pełni wykorzystać komplementarność obu marek. Widzimy w tym potencjał do dalszego rozwoju kanałów dystrybucji oraz istotnej poprawy efektywności operacyjnej i wykorzystania kapitału – powiedział Bogdan Benczak. Rejestracja fuzji prawnej obu podmiotów jest planowana na I kwartał 2027 roku.

Równolegle Grupa PZU rozwijała inicjatywy wspierające wzrost i konkurencyjność, koncentrując się m.in. na programie „Partnerstwo odNowa”, który wzmacnia efektywność sieci agentów wyłącznych poprzez nowoczesne narzędzia, w tym CRM. Jednocześnie w obszarze likwidacji szkód wdrażane są zmiany procesowe skracające czas obsługi i przyspieszające cały proces.

Lekkie wzrosty przypisu

W pierwszym kwartale Grupa PZU zebrała 8,25 mld zł składek brutto, o 1,5% więcej niż przed rokiem. Przypis z ubezpieczeń majątkowych i osobowych w Polsce spadł o 0,1% r/r, do 4,67 mld zł. Szybciej rozwijał się natomiast biznes życiowy, którego przypis na poziomie 2,71 mld zł był o 2,6% wyższy od ubiegłorocznego. O 12%, do 500 mln zł, spadł natomiast przypis składki w kanale bankowym.

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl

22,726FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie