Czeski rynek ubezpieczeniowy odnotował znaczny wzrost roszczeń w związku z pożarami w pierwszej połowie 2025 r. Według Czeskiego Stowarzyszenia Ubezpieczeniowego liczba ubezpieczonych zdarzeń pożarowych wzrosła o 15% r/r, do 2871 przypadków zgłoszonych w porównaniu z 2489 w tym samym okresie 2024 r.
Jeszcze bardziej uderzający jest skutek finansowy: wstępne szacunki określiły szkody ogniowe na 2,9 mld koron czeskich za pierwsze 6 miesięcy 2025 r. – o 147% więcej niż 1,2 mld koron odnotowane rok wcześniej. Przeciętna wartość roszczenia uległa więcej niż podwojeniu, z 477 tys. koron przed rokiem do 1,02 mln koron w 2025 r., głównie wskutek kilku dużych pożarów w obiektach przemysłowych. Mimo rosnącego ryzyka, 78% Czechów uważa, że ochrona ubezpieczeniowa ich domu jest prawidłowa. W rzeczywistości jedynie połowa ubezpieczonych aktualizuje sumy ubezpieczenia wystarczająco często (przynajmniej raz na trzy lata).
Czescy ubezpieczyciele likwidują średnio 350 tys. szkód majątkowych w nieruchomościach rocznie, wypłacając ok. 15 mld koron. Katastrofy naturalne z łatwością mogą podwoić tę liczbę. Niedoubezpieczenie pozostaje kwestią krytyczną: 70% klientów jest niedoubezpieczonych, a polisy pokrywają tylko około 60% rzeczywistej wartości nieruchomości.
(AC, źródło: Xprimm)