Najtrudniejsza sytuacja pod względem zagrożenia niewypłacalnością dotyczy krajów Afryki, ale analizy wskazują także na rosnące ryzyko w Ameryce Południowej – powiedział PAP prezes Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych Janusz Władyczak.
Jak dodał, w portfelu ubezpieczeniowym KUKE nie widać na razie problemów z obsługą należności ze strony kontrahentów z krajów afrykańskich z wyjątkiem Mali – podał Forsal.pl za PAP.
– W Mali mieliśmy problemy z odzyskaniem należności i jest duże ryzyko, że będziemy musieli wypłacać odszkodowanie. W przypadku polskiego eksportu do innych krajów nie notujemy większych problemów z płatnościami ze strony czy to państwowych, czy prywatnych odbiorców. Dlatego nie zmieniamy podejścia do tego regionu i utrzymujemy limity ubezpieczeniowe. Warto podkreślić, że z Afryką polskie firmy handlują głównie za gotówkę, co też pokazuje, że kontrahentów z tego kontynentu stać na stosowanie przedpłat za towar – stwierdził prezes KUKE.
Przyznał, że większe ryzyko związane jest z ubezpieczaniem zobowiązań długoterminowych na kontynencie afrykańskim.
– W tym przypadku zdecydowanie bardziej skrupulatnie sprawdzamy sytuację kraju, korzystając z raportów i analiz różnych instytucji, w tym przede wszystkim ocen ryzyka wydawanych przez OECD – powiedział Janusz Władyczak.
Wyjaśnił, że w trudnej sytuacji są te kraje afrykańskie, które przez ostatnie lata mocno się zadłużały, korzystając z niskich stóp procentowych.
Analizy udostępniane przez Unię Berneńską, która skupia m.in. agencje kredytów eksportowych takie jak KUKE, pokazują, że w kłopotach z powodu niestabilności społeczno-gospodarczej mogą znaleźć się: Ghana, Nigeria, RPA, Kenia czy Burkina Faso.
Więcej:
(AM, źródło: Forsal.pl, PAP