Po 6-miesięcznym zasiłku chorobowym Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznaje samozatrudnionym rentę z tytułu niezdolności do pracy, ale może ją ograniczyć lub zawiesić przy dodatkowych zarobkach. Z kolei, jak przypomina Leadenhall Insurance, rynek ubezpieczeniowy w ramach polis od utraty dochodu zapewnia wsparcie w razie utraty zdolności do pracy w konkretnym zawodzie i bez ograniczeń dochodowych.
Zgodnie z art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ZUS rozróżnia dwa stopnie niezdolności do pracy. Całkowita oznacza utratę zdolności do wykonywania jakiejkolwiek aktywności zawodowej, niezależnie od charakteru dotychczasowego zawodu. Częściowa niezdolność to natomiast znaczne ograniczenie zdolności do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami.
– Na rynku prywatnych ubezpieczeń całkowita niezdolność do pracy dotyczy niekiedy jakiejkolwiek pracy, tak jak w ZUS-ie. Jednak może być też definiowana jako brak możliwości wykonywania konkretnego zawodu. To dla klienta korzystniejsze rozwiązanie, dostępne m.in. w niektórych ubezpieczeniach od utraty dochodu. Jeżeli po wypadku lub w chorobie klient nie będzie mógł pracować w swoim zawodzie, otrzyma świadczenie skorelowane z jego dotychczasowymi przychodami. Może się też przekwalifikować, jeżeli chce to zrobić i stan zdrowia mu na to pozwala. Wypłata z polisy i zarobki z nowej pracy skumulują się, ale na innych zasadach niż w ZUS-ie, gdzie po przekwalifikowaniu istnieje ryzyko ograniczenia lub utraty renty chorobowej – mówi Sylwia Bartołd, regionalna dyrektorka sprzedaży Leadenhall Insurance.
Zasiłek i renta
ZUS wypłaca zasiłek chorobowy przez maksymalnie 6 miesięcy. Wysokość świadczenia zależy od podstawy wymiaru składek, którą płacą przedsiębiorcy i samozatrudnieni. W 2025 roku na tzw. małym ZUS-ie minimalna podstawa oznacza wypłatę 722 zł miesięcznie, a na dużym jest to 2872 zł. Po tym okresie można liczyć na rentę z tytułu niezdolności do pracy. W 2025 r. wynosi ona 1878,91 zł brutto przy całkowitej niezdolności lub 1409,18 zł przy częściowej. Jeżeli niezdolność to skutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, wypłaty są nieco wyższe – odpowiednio 2254,69 zł i 1691,02 zł brutto.
Osoby otrzymujące rentę mogą dodatkowo pracować, ale muszą pamiętać o limitach dochodów. ZUS obniża świadczenie nawet o 939,61 zł przy zarobkach powyżej 70% średniego wynagrodzenia w kraju (od 1 września 2025 r. to 6124,10 zł brutto) i zawiesza je, jeżeli zarobki przekroczą 130% tego wynagrodzenia (11 373,30 zł brutto od 1 września 2025 r.).
Jak działa ubezpieczenie od utraty dochodu?
Alternatywą dla świadczeń z ZUS jest ubezpieczenie od utraty dochodu, rekompensujące zarobki utracone w związku z wypadkiem lub chorobą. Polisa obejmuje przede wszystkim całkowitą okresową niezdolność do pracy – sytuację, w której ubezpieczona osoba po pewnym czasie może wrócić do swojego zawodu. Świadczenie może sięgać 80% średniego miesięcznego przychodu z 12 miesięcy przed zakupem polisy i jest wypłacane przez maksymalnie 24 miesiące. Polisa może również objąć trwałą niezdolność do pracy, czyli brak możliwości powrotu do zawodu. W tym przypadku świadczenie może wynosić nawet 10-krotność rocznych przychodów.
– Tak definiowana niezdolność do pracy obejmuje zawód wskazany w polisie, a nie jakąkolwiek pracę. Ubezpieczony nie ma obowiązku przekwalifikowania się, a świadczone zbliżone poziomem do zarobków sprzed wypadku czy choroby pozwala mu utrzymać siebie i najbliższych, gdy dochodzi do zdrowia – wyjaśnia Sylwia Bartołd.
(AM, źródło: Brandscope)