OC operatora dronów ma zbyt niską sumę gwarancyjną?

0
444

13 listopada 2025 roku wchodzą w życie kolejne przepisy nowelizacji ustawy Prawo lotnicze, zobowiązujące użytkowników bezzałogowych statków powietrznych do zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z wykonywanymi operacjami. Polisy nie będą jednak obejmować wszystkich szkód – podał serwis prawo.pl.

Monika Olszewska, ekspertka Polskiej Izby Ubezpieczeń, tłumaczy, że obowiązek ubezpieczeniowy dotyczy wszystkich operatów dronów o masie startowej od 0,25 kg do 20 kg niezależnie od tego, czy są one wykorzystywane w celach prywatnych czy zarobkowych. Jego niedopełnienie będzie skutkować karą finansową w wysokości 4 tys. zł. Mateusz Kita, dyrektor ds. rozwoju EIB, przypomina, że dotychczas systemem ubezpieczeń obowiązkowych objęte były jedynie jednostki o masie startowej przekraczającej 20 kg. Nowela rozszerza ten przymus na niemal wszystkich użytkowników dronów.

Serwis zwraca uwagę, że zakres OC obejmie szkody na osobie i w mieniu, bez względu na to, komu zostały wyrządzone, a sumę gwarancyjną w polisie określono na 3 tys. jednostek SDR (ok. 15 tys. zł) na każde zdarzenie. Janusz Chmielewski, dyrektor Departamentu Reasekuracji WTW, uważa, że dopiero praktyka określi efektywność ochrony. Mateusz Kita mówi z kolei, że kwota ta jest zdecydowanie niewystarczająca nawet w przypadku prostych szkód rzeczowych. Jego zdaniem w przyszłości warto postulować zwiększenie limitu. Izabela Żurawska, dyrektorka ds. obsługi klienta w Dziale Klienta Strategicznego Marsh Polska wskazuje z kolei, że OC nie obejmie wszystkich szkód. Dlatego w jej opinii warto rozważyć inne formy ubezpieczeń, na przykład ubezpieczenia od uszkodzenia własnego drona, kradzieży czy awarii, tzw. AeroCasco.

Więcej:

prawo.pl z 23 sierpnia, Regina Skibińska „Operatorzy dronów będą musieli wykupić polisę OC”

(AM, źródło: prawo.pl)