Dotowane ubezpieczenia upraw są dostępne, ale nie w pełnym wymiarze

0
371

Mimo alarmujących doniesień medialnych, na rynku nadal dostępne są dotowane ubezpieczenia upraw. O możliwości nabycia takiej polisy informowały PZU, Concordia Ubezpieczenia Grupa Generali, TUZ Ubezpieczenia i Pocztowe TUW. Ich oferta często jednak nie jest pełna i obejmuje jedynie wybrane uprawy oraz ryzyka.

Największy polski ubezpieczyciel podał, że jego obecna propozycja ubezpieczeń z dopłatą z budżetu państwa dotyczy zbóż, kukurydzy, ziemniaków, buraków cukrowych, roślin strączkowych, chmielu, tytoniu, rzepaku, rzepiku, warzyw gruntowych, nasadzeń drzew i krzewów owocowych. Rolnicy mogą nadal ubezpieczyć swoje uprawy od ryzyka gradu, przymrozków wiosennych, deszczu nawalnego, huraganu, obsunięć ziemi, lawin czy piorunów.

Dodatkowo, oprócz dopłat z budżetu państwa, PZU przygotował dla klientów ubezpieczających budynki w gospodarstwach rolnych zniżki na ochronę zbóż. Dla owoców drzew i krzewów owocowych zakład proponuje ofertę na warunkach komercyjnych od ryzyka gradu.

Pocztowe TUW też sprzedaje z ograniczeniami

Kupując ubezpieczenia w PZU, producenci rolni mogą – bez żadnych dodatkowych opłat –rozłożyć składkę na raty lub przesunąć termin zapłaty składki na po żniwach.

Z kolei Pocztowe Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych (Pocztowe TUW) podało, że rolnicy mogą jeszcze skorzystać z wiosennego sezonu sprzedaży dotowanych ubezpieczeń w zakresie upraw zbóż, kukurydzy, rzepaku, rzepiku, truskawek, ziemniaków, tytoniu, chmielu, buraków cukrowych, warzyw gruntowych, roślin strączkowych. Pocztowe TUW zauważyło też, że w porównaniu do analogicznego sezonu 2019 roku nastąpił znaczny wzrost zainteresowania niektórymi ubezpieczeniami i z tego powodu, jak również w celu zabezpieczenia profesjonalnej likwidacji szkód, niedostępne jest już ubezpieczenie owoców drzew i krzewów owocowych. Z kolei sprzedaż ubezpieczeń tytoniu oraz rzepaku została ograniczona do 14 województw.

Rolnicy w zależności od wybranego pakietu mogą chronić uprawy od szkód spowodowanych przez grad, przymrozki wiosenne, deszcz nawalny, lawinę, obsunięcie się ziemi, piorun, huragan, powódź, pożar (ubezpieczenie niedotowane). W trwającym wiosennym sezonie jedynym ograniczeniem jest susza, gdyż to zjawisko już występuje i jest ryzykiem pewnym.

Concordia: Zbyt mało pieniędzy na dopłaty

Natomiast Concordia Polska Grupa Generali wprowadziła 11 maja modyfikacje w swojej ofercie ubezpieczeń upraw rolnych. Zakład nie wyklucza, że ze względu na szczupłość puli środków przeznaczonych na tegoroczne dopłaty do składek, jej propozycja może być wkrótce dostępna wyłącznie w wariancie komercyjnym.

Ma to pozwolić jej na objęcie ochroną większej powierzchni i ponowne udostępnienie na terenie całego kraju oferty z dopłatami do składek dla upraw standardowych, czyli zbóż, rzepaku, kukurydzy, buraków cukrowych, ziemniaków, roślin strączkowych, a także pozostałych roślin niepodlegających dopłacie z budżetu państwa.

– Jednak mając na uwadze ograniczone środki budżetowe na dotacje do składek w tym roku, nie możemy niestety wykluczyć, że w kolejnych tygodniach oferta będzie dostępna wyłącznie w wariancie bez dopłat z budżetu. Z całą pewnością mocny popyt na ubezpieczenia upraw w sezonie wiosennym jest poważnym argumentem za rozważeniem uruchomienia przez Ministerstwo Rolnictwa dodatkowych środków na ten cel – przyznał Krzysztof Mrówka, dyrektor Biura Ubezpieczeń Rolnych Concordii Polska Grupa Generali.

Przypomniał, że w 2020 roku pula środków przewidzianych w budżecie państwa na dopłaty do składek (do 65% wysokości) wynosi 350 mln zł. To znacznie mniej nie tylko niż kwota zarezerwowana na ten cel w budżecie w roku 2019 r. (650 mln zł), ale przede wszystkim znacząco mniej niż kwota faktycznie wykorzystana w ubiegłym roku (około 500 mln zł).

TUZ Ubezpieczenia sprzedaje nawet kosztem jesiennego sezonu

– Rolnicy mogą u nas nadal kupować ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich z dopłatą do składki z budżetu państwa – mówił kilka dni temu Marcin Łuczyński, członek zarządu TUZ Ubezpieczenia. – Mamy swoją strategię, nieco odmienną od strategii innych firm, i na razie nie zamierzamy zamykać sprzedaży takich ubezpieczeń – tłumaczył.

– To wyjątkowo ciężki sezon dla wszystkich, także dla rolników. Koronawirus to jedno, problemy ze zmienną pogodą to drugie. Prognozy są różne na sezon wiosenno-letni, dlatego na razie nie zamierzamy zamykać rolnikom możliwości zawierania polis z dopłatą. Nawet więcej, choć z biznesowego punktu widzenia to może być dla nas jako ubezpieczyciela ryzykowne, jesteśmy otwarci na możliwość wyczerpania limitu takich ubezpieczeń już wiosną, ponieważ rolnicy potrzebują takich ubezpieczeń najbardziej właśnie teraz. Tak wynika z naszych informacji i badania potrzeb rolników – wyjaśnił Marcin Łuczyński.

Wcześniej o praktycznej niedostępności ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich z dopłatą do składki z budżetu państwa pisał m.in. „Dziennik Gazeta Prawna”.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zawarł umowy w sprawie stosowania w 2020 r. dopłat ze środków budżetu państwa do składek ubezpieczenia upraw rolnych lub zwierząt gospodarskich z siedmioma zakładami ubezpieczeń: TUZ Ubezpieczenia, PZU SA, TUW „TUW”, Concordia Polska TUW (obecnie Concordia Polska TU), Pocztowym TUW (Ubezpieczenia Pocztowe), InterRisk oraz Vereinigte Hagelversicherung VVaG (siedziba w Gießen), Oddział VH VVaG TUW w Polsce.

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here