Droga do odszkodowania w niektórych krajach bywa kręta

0
955

Wśród polskich zmotoryzowanych turystów rosnącą popularnością cieszą się Bośnia i Hercegowina oraz Czarnogóra. To kraje, do których łatwo wybrać się własnym pojazdem, ponieważ obowiązuje w nich polskie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Polskie Biuro Ubezpieczycieli komunikacyjnych przestrzega jednak, że jeśli w tych państwach zdarzy się wypadek spowodowany przez lokalnego kierowcę, po odszkodowanie można się zwrócić jedynie do ubezpieczyciela sprawcy.  

PBUK przyznaje, że w ostatnim czasie wpływają do niego dziesiątki zapytań o to, jak postępować w razie wypadku, do którego doszło na terenie Bośni i Hercegowiny lub Czarnogóry, a w którym sprawcą był kierujący pojazdem z lokalnymi tablicami rejestracyjnymi bądź pojazdem zarejestrowanym poza Unią Europejską. Biuro zwraca uwagę, że w tych państwach nie obowiązują przepisy unijnej dyrektywy komunikacyjnej. Dlatego w przypadku kolizji nasi zmotoryzowani, jeśli są poszkodowanymi, o odszkodowanie mogą wystąpić wyłącznie bezpośrednio do zakładu ubezpieczeń, w którym sprawca zdarzenia był ubezpieczony. Jeśli nie miał ważnego OC, trzeba się zwrócić do tamtejszego funduszu gwarancyjnego.

– Zakłady ubezpieczeń spoza Unii nie mają swoich reprezentantów do spraw roszczeń w Polsce ani w  innych krajach wspólnoty. Dlatego poszkodowani z naszego kraju w przypadku kolizji na terenie Bośni i Hercegowiny lub Czarnogóry, gdy sprawcą jest kierujący lokalnym pojazdem, z roszczeniami mogą zwrócić się jedynie bezpośrednio do zakładu ubezpieczeń, w którym jest on ubezpieczony, a jeśli nie miałby OC – do tamtejszego funduszu gwarancyjnego – mówi Mariusz Wichtowski, prezes zarządu PBUK.

W przypadku zderzeń z pojazdami zarejestrowanymi poza UE i tymi spoza kraju miejsca zdarzenia roszczenia należy zgłosić do Biura Narodowego kraju, w którym doszło do kolizji. Po wypadku spowodowanym przez kierującego pojazdem zarejestrowanym w kraju UE szkodę można zgłosić w Polsce do reprezentanta ds. roszczeń zagranicznego zakładu ubezpieczeń. Dane reprezentanta można ustalić także na stronie PBUK.

– W każdym przypadku niezmiernie ważne jest dokładne spisanie numeru rejestracyjnego pojazdu sprawcy oraz innych ewentualnych uczestniczących w zdarzeniu pojazdów, danych polisy ubezpieczeniowej z numerem i nazwą ubezpieczyciela wraz z okresem jej obowiązywania oraz zrobienie zdjęć pojazdów uczestniczących w kolizji. Po wypadku spowodowanym przez kierującego pojazdem zarejestrowanym w kraju UE, szkodę można zgłosić w Polsce do reprezentanta ds. roszczeń zagranicznego zakładu ubezpieczeń – podkreśla Mariusz Wichtowski.

(AM, źródło: PBUK)