Jak korporacyjny ogon merda psem

0
1677

Dzięki konsolidacji polskiej dystrybucji kolejne multiagencje i kancelarie brokerskie poznają uroki życia z inwestorem. Inwestorzy mają wiele zalet (na przykład pieniądze), ale mają również swoje oczekiwania i procedury, polityki oraz szeroko pojęty, a czasem nawet bardzo szeroko, compliance.

Polska dystrybucja powstawała różnymi ścieżkami. Z jednej strony mamy firmy rodzinne, z drugiej biznesy stworzone przez grupy przyjaciół albo byłych pracowników tego czy innego zakładu ubezpieczeń. Większość podkreśla, że w naszej branży liczy się zaufanie i relacje. A procedury, procesy i compliance? Do niedawna była to domena korporacji, czyli ubezpieczycieli i międzynarodowych kancelarii brokerskich.

Pierwszym impulsem do zmian było RODO i ustawa o dystrybucji ubezpieczeń, kolejnym wejście na rynek funduszy private equity i innych inwestorów, liczących na szybki zwrot kapitału. Impulsem bywał też organiczny wzrost i przekroczenie progu, za którym nie dało się już sensownie prowadzić biznesu bez wprowadzenia pewnych ustrukturyzowanych rozwiązań, bo firmę ogarniał chaos. Konsekwentnie przeprowadzane kontrole KNF też przyczyniały się do uporządkowania dystrybucji.

Ważne wydaje się to, żeby nie przekroczyć proporcji między rzeczywistym prowadzeniem biznesu a działaniami związanymi z procedurami, raportowaniem, realizowaniem polityk tego czy tamtego. Jeśli równowaga zostanie zaburzona, to organizacja zacznie stopniowo tracić impet. A każda nowa inicjatywa będzie wymagać tylu dodatkowych działań formalnych i procedur, że krok po kroku ludziom przestanie się chcieć wychylać z czymkolwiek nowym.

Czy jest miejsce na innowacje w kulturze procedur? Odpowiedź jest oczywista – nie ma. Innowacja lubi szybkie decyzje, szybkie testy i szybkie wnioski. To tak, jakby na randce robić ankietę medyczną, szansa na zabicie ognia w potencjalnej relacji praktycznie 100%.

Ci, którzy potrafią tworzyć nieodczuwalne procedury z wysokim CX (compliance experience), zdecydowanie wyprzedzą tych, których organizacje są krok po kroku nadgryzane przez niekończące się formalności.

Współczesne organizacje muszę wyważyć zwinność, compliance i otwartość na innowacje. Jeśli compliance pochłonie więcej niż połowę zasobów, to pochłonie również radość z pracy kluczowych osób w firmie. Korporacyjny ogon zacznie machać psem, a powodów do merdania będzie coraz mniej i mniej…

Aleksandra E. Wysocka