Jakie wyzwania staną przed brokerami w 2022 roku?

0
816

Weryfikacja sum ubezpieczenia w związku z szybko rosnącymi kosztami materiałów i usług budowlanych, badanie wskaźników ESG, obejmowanie coraz szerszej grupy klientów ubezpieczeniami cybernetycznymi oraz dbałość o ochronę ubezpieczeniową na wypadek przerw w działalności – to kluczowe wyzwania, które staną przed brokerami w 2022 r.

Od inflacji do sum ubezpieczenia

Nie jest tajemnicą, że inflacja w Polsce rozpędza się do poziomów nienotowanych od lat, a wielu ekspertów przewiduje, że w 2022 r. może ona osiągnąć nawet poziom dwucyfrowy. Sytuacja ta ma również istotne znaczenie dla ubezpieczeń korporacyjnych.

Inflacja oraz wysoki popyt w budownictwie spowodowały szybki wzrost cen usług i materiałów budowlanych, które obecnie są o ok. 30% wyższe niż trzy lata temu. Co to oznacza dla brokerów?

Przede wszystkim konieczność weryfikacji sum ubezpieczenia w zawieranych czy odnawianych umowach. Jeżeli bowiem ubezpieczenie zostało zawarte kilka lat temu, a następnie suma ubezpieczenia była utrzymywana na tym samym poziomie (co w czasach inflacji bliskiej zeru zasadniczo nie stanowiło problemu), może okazać się, że jest ona zbyt niska, by pokryć całą ewentualną szkodę. W przypadku konieczności odtworzenia budynku zbudowanego zaledwie trzy lata temu nakłady ponoszone na ten cel będą o 30% wyższe.

Utrzymywanie sum ubezpieczenia sprzed kilku lat będzie powodować znaczne niedoubezpieczenie mienia klientów. Każdy pośrednik powinien w związku z tym kłaść na ten aspekt szczególny nacisk w rozmowach z klientami podczas przygotowań do wznowienia ubezpieczeń mienia w bieżącym roku.

Krzysztof Grelewicz

Analiza bezpieczeństwa energetycznego po stronie brokera

Zachodzące zmiany w gospodarce po części spowodowane przez konieczność przejścia na niskoemisyjne źródła energii, z jednoczesnym ciągłym rozwojem gospodarki, któremu towarzyszy rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną, spowodowały podwyższone ryzyko wystąpienia systemowych przerw w dostawie energii, tzw. blackoutów.

Objęcie przedsiębiorstw ochroną ubezpieczeniową w tym zakresie będzie coraz częściej poprzedzane wnikliwą analizą uzależnienia od stabilności dostaw energii oraz elastyczności w dostosowaniu do ewentualnych problemów z brakiem prądu. Uczestnictwo brokerów w analizie ryzyka, a także współpraca z inżynierami w celu zmitygowania możliwych skutków braku dostaw, jest jednym z kolejnych wyzwań w nadchodzących latach.

Wskaźniki ESG badane przez ubezpieczycieli

Z energią, tym razem od strony emisyjności i odnawialności jej produkcji, wiąże się jeszcze jeden trend, który będzie miał znaczny wpływ na ubezpieczenia korporacyjne już w tym, a jeszcze bardziej w 2023 r. Chodzi o rozszerzone raportowanie wskaźników ESG.

Czasy, w których przedsiębiorstwa troszczyły się wyłącznie o swój interes ekonomiczny, powoli odchodzą w zapomnienie. Biznes prowadzony w drugiej dekadzie XXI w. powinien przynosić szeroko pojęte korzyści wszystkim interesariuszom, społecznościom lokalnym i środowisku. I nie jest to już kwestia wyboru. Odpowiedzialne zarządzanie firmami, do tej pory dobrowolne, w kolejnych latach dla większości podmiotów gospodarczych stanie się obowiązkowe z uwagi na czynniki regulacyjne. Nowelizacja dyrektywy 2014/95/UE wprowadza jednolity, europejski standard raportowania zagadnień ESG (zrównoważonego rozwoju) i obejmie nie tylko spółki duże, ale również średnie i mniejsze. Zmiana ta ma nastąpić w ciągu kilku lat.

ERGO Hestia daje tu dobry przykład i już od dawna angażuje się w zrównoważony rozwój, prowadzi działania proekologiczne i prospołeczne. Przykładowo jako pierwsza firma ubezpieczeniowa na polskim rynku otrzymała przyznawany przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska Certyfikat EMAS (Eco Management and Audit Scheme). Potwierdza on, że nasza firma spełnia najwyższe standardy w zakresie ochrony środowiska i prowadzi działalność zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju.

W jaki sposób jest to powiązane z ubezpieczeniami? Zmiany w obszarze raportowania przedsiębiorstw nakładają obowiązki już nie tylko w obszarze parametrów finansowych, ale obligują do ujawniania również tzw. non-financial statement (NFS), czyli pozycji firmy w zakresie czynników ESG właśnie. Już wkrótce przedsiębiorstwa będą musiały przekazywać dane dot. zrównoważonego rozwoju do firm ubezpieczeniowych, które z kolei będą zobowiązane uwzględniać je przy publikacji własnych raportów rocznych. To jest strona proceduralna. My natomiast już zauważyliśmy, że przedsiębiorcy zaangażowani w transformację proekologiczną swojej działalności wypadają lepiej w ogólnej ocenie ryzyka z perspektywy ubezpieczeniowej. Wybrane aspekty raportów NFS będą zatem brane pod uwagę przez ubezpieczycieli przy ocenie ryzyka oraz przy określaniu warunków i cen ubezpieczeń korporacyjnych. Oczywiście firmy spełniające wysokie standardy NFS będą w tej ocenie ryzyka premiowane.

Badanie klientów pod kątem wskaźników ESG stanie się też niejako automatycznie obowiązkiem brokerów. Pozyskanie wiedzy w tym obszarze oraz umiejętności zarządzania ryzykiem w kontekście zrównoważonego rozwoju to zatem ważny punkt na mapie doskonalenia zawodowego wszystkich brokerów.

Hubert Rutkowski

Coraz więcej cyber

Rok 2022 r. będzie stał także pod znakiem dalszego upowszechniania ubezpieczeń od ryzyk cybernetycznych. Dotychczas tego typu polisami interesowały się przede wszystkim firmy prowadzące działalność w szeroko pojętym internecie i tym samym mocno wyeksponowane na ryzyka w sieci. Jednak w rzeczywistości ochrona w tym zakresie powinna być w koszyku potrzeb ubezpieczeniowych znacznie szerszej grupy firm. Również prowadzących działalność stacjonarnie.

W coraz bardziej zautomatyzowanym świecie, w którym prym wiodą rozwiązania chmurowe i komputerowe systemy zarządzania – ryzyko ataku cybernetycznego dotyczy praktycznie każdej firmy. Jest to też jeden z powodów, dla którego ERGO Hestia od kilku już lat promuje wiedzę w tym zakresie. Oferujemy profesjonalne wsparcie w analizie podatności (wrażliwości) przedsiębiorstwa na cyberataki, pomagamy w poprawie bezpieczeństwa infrastruktury IT oraz stworzyliśmy ubezpieczenie ryzyk cybernetycznych przeznaczone dla małych i średnich (Cyber M) oraz dużych firm (Cyber XL).

Z drugiej strony świadomość stopnia zagęszczenia globalnej sieci i łatwości jednoczesnego atakowania dużej liczby podmiotów w różnych częściach świata oraz nasilenia aktywności przestępczej w cyberprzestrzeni powodują, że ubezpieczyciele muszą coraz bardziej patrzeć na cyberryzyko jako na tzw. ryzyko systemowe. To z kolei będzie prowadzić do ograniczania oferty i bardziej wnikliwej oceny „ubezpieczalności” poszczególnych klientów. Dlatego w analizie ryzyka i działaniach w kierunku jego poprawy, których dokonują pośrednicy w pracy z klientami, ryzyka cybernetyczne powinny zajmować bardzo ważną pozycję. I jest to kierunek, od którego nie ma już odwrotu.

Krzysztof Grelewicz
dyrektor ds. ubezpieczeń majątkowych i technicznych

Hubert Rutkowski
zastępca dyrektora Biura Ubezpieczeń Korporacyjnych ds. rozwoju underwritingu