Od pomysłu do największej brandowanej multiagencji w Polsce

0
1592

Branża ubezpieczeniowa w Polsce jest bardzo rozwinięta. Klienci mogą wybierać wśród ofert towarzystw czy multiagencji. Istnieją jednak takie organizacje, które znacząco odmieniły wizerunek rynku ubezpieczeniowego. Przykładem takiej firmy jest CUK Ubezpieczenia, który właśnie w tym roku, a dokładnie 2 lipca, świętował swoje 20. urodziny! Jak do tego doszło, że z jednej placówki stali się ogólnopolskim graczem z ponad 500 punktami sprzedaży w całej Polsce?

Patrząc na to, jak obecnie wygląda CUK Ubezpieczenia, można pomyśleć, że początkowi tworzenia CUK towarzyszyły duże nakłady finansowe i cały zespół specjalistów. Nic bardziej mylnego! Za powstaniem firmy stoją dwie osoby – Jacek Byliński, obecny prezes zarządu, oraz Maciej Kuczwalski, członek zarządu. To właśnie oni 2 lipca 2001 r. rozpoczęli zmiany w świecie ubezpieczeń.

Odważny krok i nowe rozwiązania

Zaraz po tym, jak skończyłem studia, przyjęto mnie do pracy w towarzystwie ubezpieczeniowym. Wtedy jeszcze nie sądziłem, że to właśnie ten krok zdefiniuje moje życie. Pracowałem w jednym z towarzystw i byłem tam odpowiedzialny za współpracę z agentami, więc miałem doskonałą możliwość, by przyjrzeć się ich pracy i zauważyć, że brakuje im narzędzi, które udoskonalą obsługę klienta.

Warto dodać, że w tamtym czasie agenci dysponowali maksymalnie ofertą dwóch towarzystw, więc klient musiał ufać, że to właśnie to ubezpieczenie będzie dla niego najlepsze – mówi Jacek Byliński, prezes zarządu CUK Ubezpieczenia.

To właśnie wtedy, podczas pierwszej pracy prezesa CUK Ubezpieczenia zakiełkowała w nim myśl, aby stworzyć multiagencję, która zmieni na zawsze nie tylko branżę, ale również ubezpieczeniowe losy Polaków. Zależało mu na tym, by ubezpieczyciel przestał kojarzyć się z akwizytorem.

Dlatego fundamentem pomysłu było stworzenie nowej jakości obsługi w placówkach, ale także oprogramowania, które zapewni sprawną sprzedaż polis i będzie wsparciem w codziennej pracy agentów. W rozmowach związanych z przyszłością rynku i rolą obsługi klienta w sprzedaży polis Jacek Byliński nie był sam. Towarzyszył mu kolega z pracy – Maciej Kuczwalski, z którym wspólnie zdecydowali się założyć CUK.

Choć podczas zakładania własnego biznesu obawy są oczywiste, mieliśmy pewność, że jeśli oferowana przez nas usługa będzie bardzo dobra, umożliwi klientom oszczędzanie, a do tego zagwarantuje im poczucie bezpieczeństwa, to utrzymamy się na rynku. Postanowiliśmy więc stworzyć w pełni profesjonalną placówkę do ofertowania i sprzedaży ubezpieczeń.

Postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Zrezygnowaliśmy z dotychczasowej pracy, byliśmy zdeterminowani. To zaowocowało otwarciem pierwszej placówki CUK na rogu Lelewela i Ogrodowej w Toruniu, dokładnie 2 lipca 2001 r. Ta placówka była naprawdę piękna – prezentowaliśmy się jak duży bank – mówi Maciej Kuczwalski, członek zarządu CUK Ubezpieczenia.

W tej historii ogromne znaczenie ma Liczydło. I wcale nie chodzi o drewniany przyrząd, który pomaga w liczeniu – to było coś więcej. Liczydło to pierwsza w Polsce autorska porównywarka polis, która powstała w 2001 r., tuż przed otwarciem pierwszej placówki CUK. Stworzył ją Jacek Byliński i to właśnie to narzędzie stało się pierwszym krokiem do porównywania, które nieustannie jest kluczem działania multiagencji. To właśnie to zestawienie wszystkich ofert z rynku, które klient w CUK otrzymuje w bardzo krótkim czasie, poniekąd uwarunkowało sukces CUK.

Systemy multiagencji znacząco się zmieniły od tamtego czasu, rozwinęły się i stały się benchmarkiem nowoczesnej i innowacyjnej obsługi klienta. Swój wkład w ten rozwój miał Przemysław Grabowski, członek zarządu CUK Ubezpieczenia, który dołączył do kreowania Przyjaznego dla Klienta Świata Ubezpieczeń w 2004 r.

Obserwując rozwój CUK i zaangażowanie Jacka oraz Macieja, wiedziałem, że chcę do nich dołączyć. Właśnie w tamtym momencie w planach było otwarcie placówki w Płocku. Ponieważ tam mieszkałem, postanowiłem wesprzeć ten rozwój.

To był tak naprawdę dopiero początek naszej współpracy, bo docelowo zająłem się rozwojem technologicznym firmy. Fakt, że już wtedy postawiliśmy na nowoczesne rozwiązania IT, sprawił, że dzisiaj jesteśmy właśnie w tym miejscu i świętujemy już 20 lat istnienia multiagencji – mówi Przemysław Grabowski.

CUK i jego partnerzy

Rozmawiając o 20-leciu CUK Ubezpieczenia, nie sposób nie wspomnieć o rozwoju Sieci Zewnętrznej. Obecnie multiagencja posiada ponad 500 placówek, w tym placówek franczyzowych, punktów partnerskich oraz niezależnych doradców, którzy współpracują z marką. Ta liczba robi wrażenie, jednak nie każdy wie, jak to się zaczęło.

Można powiedzieć, że rozwój sieci zewnętrznej w CUK rozpoczęliśmy dosyć późno, bo dopiero w 2007 r. Wcześniej bazowaliśmy głównie na otwieraniu własnych oddziałów, co było kapitałochłonne i wymagało mnóstwa czasu. Znalezienie partnerów, którym można zaoferować markę, narzędzia, sposób działania i wesprzeć od strony promocyjnej, wydawało się rozsądniejszym rozwiązaniem. W tym czasie utworzyliśmy w Koninie pierwszą testową placówkę tego typu.

Początkowo wielu naszych franczyzobiorców stanowili klienci albo osoby, które współpracowały z nami na etacie. Przykładem jest nasz największy franczyzobiorca, który rozpoczynał jako doradca klienta w Płocku, a obecnie otworzył już szóstą placówkę CUK Ubezpieczenia – podkreśla Jacek Byliński.

Choć mogłoby się wydawać, że CUK osiągnął już wszystko, co było do zdobycia w branży, wciąż okazuje się, że nieustannie udaje mu się tworzyć nowe rozwiązania, które zmieniają świat ubezpieczeń i wyznaczają trendy w branży.

Warto pamiętać o tym, że CUK wciąż jako jedyna multiagencja stawia na omnikanałowość i jest jedynym dystrybutorem ubezpieczeń, który sprzedaje w placówkach, przez telefon i internet, a do tego umożliwia klientom korzystanie z aplikacji mobilnej.

Obserwując osiągnięcia CUK Ubezpieczenia, można śmiało napisać, że życzymy całej organizacji, by się nie zmieniała. Aby ich dynamiczny rozwój nigdy nie ustawał, aby dołączało do nich coraz więcej osób i kreowało ten niezwykle innowacyjny, zaawansowany technologicznie i przyjazny zarówno dla partnerów, jak i klientów świat.