Blog - Strona 2 z 1697 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal

PZU planuje kolejne współprace z insurtechami

0

Największy polski ubezpieczyciel zamierza zintensyfikować współpracę z ubezpieczeniowymi startupami. PZU zapowiada, że w najbliższych miesiącach rozpocznie kolejne pilotaże nowych projektów.

Z raportu „The state of Insurtech in Europe” przygotowanego przez fundusz astorya.vc. wynika, że w 2025 r. europejskie insurtechy zebrały od inwestorów 600 mln euro finansowania. Jego wartość była niższa niż rok wcześniej, natomiast liczba rund finansowania utrzymała się na podobnym poziomie. Eksperci funduszu zwracają uwagę na rosnące znaczenie projektów nastawionych na rentowność i realny zwrot z wdrożeń, a nie wyłącznie na skalowanie wzrostu.

– Choć na europejskim rynku VC do insurtechów płynie dziś mniej kapitału, sektor osiąga stabilizację. Nie zwalnia, lecz dojrzewa. Szczególnie cieszy mnie, że w 2025 roku Polska po raz pierwszy „wskoczyła” do wyższej ligi na insurtechowej mapie Europy, pokazując swój potencjał. Startupy szukają nowych modeli monetyzacji, odchodzą od jednowymiarowych modeli biznesowych i coraz częściej budują kompetencje technologiczne, które nie służą konkurowaniu z ubezpieczycielami, lecz mogą być przez nas wykorzystywane. Dla PZU to bardzo korzystne okoliczności – komentuje Jan Zimowicz, członek zarządu PZU, partnera publikacji.

Nowe współprace w ramach PZU Ready for Startups 

Największy polski ubezpieczyciel deklaruje, że w najbliższych miesiącach planuje rozpocząć kilkumiesięczne programy pilotażowe z nowymi startupami. Ich celem będzie przetestowanie technologii w PZU.

Zakład współpracuje z młodymi firmami technologicznymi w ramach stworzonego w 2017 r. programu PZU Ready for Startups. Powstał on z myślą o nawiązywaniu efektywnej współpracy ze startupami przy opracowywaniu, testowaniu i wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań, które mogą przynieść realne korzyści biznesowe i zwiększyć satysfakcję klientów PZU. W ciągu ponad 8 lat eksperci ubezpieczyciela przeanalizowali ponad 8000 pomysłów na nowe rozwiązania w Grupie PZU. Najlepszych 90 rozwiązań zostało przetestowanych w ramach projektu pilotażowego, a ponad 55 zostało wdrożonych.

(AM, źródło: PZU)

mBank przyspiesza zakup OC z oferty UNIQA

0
Źródło zdjęcia: mBank

mBank i UNIQA uprościły proces zakupu obowiązkowego OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Dzięki wykorzystaniu automatycznego uzupełniania danych kierowca poznaje cenę polisy w 30 sekund, a cała transakcja kończy się w 3 minuty i nie wymaga ręcznego wpisywania danych auta oraz właściciela pojazdu.

– Stawiamy na innowacje, które realnie ułatwiają życie naszym klientom. Naszym celem jest upraszczanie finansów i pomoc w załatwieniu tego, co ważne. Integracja z zewnętrznymi bazami danych skraca cały proces do minut, a automatyczne pobieranie danych klienta i pojazdu eliminuje błędy przy ich wprowadzaniu. To konkretny przejaw realizacji naszej strategii „Cała naprzód”, w której prostota usług i wygoda są kluczowe – mówi Aleksandra Buczkowska, dyrektorka zarządzająca ds. produktów i segmentów klienckich mBanku.

Naszym celem było maksymalne uproszczenie dla klienta. Teraz zyskuje on przede wszystkim czas, a my podnosimy jakość obsługi dzięki ograniczeniu ryzyka błędów. To konkretna zmiana odczuwalna przy każdej kalkulacji i zakupie polisy – dane pobierane są bezpośrednio z systemu CEPiK, co eliminuje ręczne wpisywanie informacji i dodatkowe formalności – przekonuje Tomasz Raczyński, dyrektor departamentu ubezpieczeń mBanku.

Wraz z wdrożeniem powyższego rozwiązania mBank i UNIQA rozszerzyły wspólną ofertę o dodatkowe ryzyka. Wśród nich znalazły się m.in. ubezpieczenie szyb, gwarantujące pokrycie kosztów ich wymiany lub naprawy w przypadku uszkodzenia oraz ochrona zniżek, zabezpieczająca wypracowane upusty w składce w przypadku szkody.

Rozwój naszej oferty ubezpieczeniowej jest naturalną konsekwencją kontynuacji współpracy UNIQA i mBank. Wnosimy do niej nasze najlepsze doświadczenia ubezpieczeniowe, by móc odpowiedzieć jak najlepiej na potrzeby naszych wspólnych klientów – podkreśla Marcin Wąsikowski, dyrektor zarządzający Pionu Sprzedaży i Współpracy z Partnerami UNIQA w Polsce.

(AM, źródło: mBank)

Chińska ofensywa i pytania o elektromobilność

0
Dariusz Wołoszka

Rynek motoryzacyjny przechodzi bezprecedensową transformację. Branża mierzy się z kolejną falą wyzwań: od ekspansji nowych producentów, przez zmieniające się oczekiwania i potrzeby klientów, po niepewną przyszłość związaną z rozwojem elektromobilności.

Mimo wyzwań, analizując rejestracje nowych samochodów, możemy zobaczyć, że rynek rośnie i szybko odbija się po pandemicznym kryzysie. Według danych CEPiK i IBRM Samar w minionym roku zarejestrowano 597 428 nowych samochodów osobowych. To wzrost o 8,32% w porównaniu z 2024 r. Na popularności tracą modele napędzane silnikami benzynowymi i Diesla, zyskują natomiast wszelkie rozwiązania proekologiczne: samochody elektryczne, plug-iny i hybrydy. Warto podkreślić, że obecnie hybrydy są drugim najpopularniejszym napędem wśród nowo rejestrowanych samochodów osobowych i trzykrotnie przewyższają popularnością auta napędzane silnikami wysokoprężnymi.

Rośnie również segment samochodów dostawczych. W 2025 r. zarejestrowano 70 150 aut dostawczych, co oznacza 5% wzrostu w porównaniu z 2024. Przy rosnącej sprzedaży samochodów nowych nieznacznie spada (-2%) import samochodów używanych. Według IBRM Samar w 2025 r. do Polski przyjechało 948 461 używanych samochodów osobowych i dostawczych. Nadal ich średni wiek to ponad 12 lat, ale rośnie popularność samochodów młodszych, a spada tych powyżej dziesięciu lat.

Rekordowy rok debiutów na rynku motoryzacyjnym

Najbardziej spektakularnym zjawiskiem na polskim rynku motoryzacyjnym jest ofensywa nowych producentów z Chin. Udział chińskich marek w rejestracjach nowych samochodów w Polsce wzrósł z niespełna 1‰ w 2023 r. do 8,2% w 2025 r. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy na polskim rynku debiutowało ponad 20 nowych marek, a kilka kolejnych wystartuje niebawem.

Połączenie niskich cen, nowatorskiego designu zewnętrznego, bogatego wyposażenia standardowego oraz coraz lepszej jakości wykonania spotyka się z coraz większym zainteresowaniem polskich klientów. Ponadto w ofercie nowych marek znajdziemy dzisiaj zarówno samochody hybrydowe, jak i spalinowe, a nie, jak można było się spodziewać jeszcze kilkanaście miesięcy temu, tylko modele elektryczne.

Działania debiutujących marek obejmują również nowatorskie formy dystrybucji. Oprócz tradycyjnych salonów sprzedaży, które w błyskawicznym tempie pojawiają się w całej Polsce, konkurencja z Chin prezentuje swoją ofertę w galeriach handlowych czy biurowcach i w ten sposób przy zdecydowanie niższych kosztach błyskawicznie dociera do szerokiego grona potencjalnych klientów. Budując rozpoznawalność marki, również wśród tych, którzy być może nie planowali zakupu auta w najbliższym czasie lub nawet nie zdawali sobie sprawy z tego, że ponownie stać ich na nowy samochód.

Dzisiaj bardzo często chińskie salony odwiedzają klienci, którzy ostatni nowy samochód kupili kilkanaście lat temu. Później, ze względu na szybki i znaczący wzrost cen nowych samochodów, kolejnych aut szukali już na rynku wtórnym. Obecnie dla dwu-, trzy-, czteroletniego używanego europejskiego czy japońskiego modelu mają ciekawą alternatywę w postaci nowego chińskiego auta. W tej sytuacji polityka cenowa europejskich marek staje się kluczowym narzędziem walki o klienta. Jedni podążają sprawdzoną ścieżką wysokich rabatów, inni już komunikują „urealnienie” lub „repozycjonowanie”, czyli znaczące obniżki cen katalogowych.

Coraz więcej znaków zapytania w segmencie EV

Segment pojazdów zeroemisyjnych, który jeszcze niedawno uchodził za główny i nieodwracalny kierunek rozwoju, w 2025 r. wyraźnie stracił impet, a wokół rozwoju elektromobilności pojawia się coraz więcej znaków zapytania. Z jednej strony sprzedaż nowych samochodów elektrycznych wciąż rośnie, oferta producentów jest coraz szersza i bardziej przystępna cenowo, a infrastruktura ładowania w Polsce przekroczyła już 11 tys. punktów publicznych.

Z drugiej jednak mały popyt na rynku wtórnym, błyskawiczny rozwój technologii baterii, a co za tym idzie, krótszy cykl życia elektrycznego pojazdu oraz bardzo wysokie i ogólnodostępne rabaty powodują, że modele zeroemisyjne charakteryzują się znacznie wyższą utratą wartości w porównaniu z pojazdami spalinowymi.

Dodatkowo korekty polityki klimatycznej i rewizje unijnych regulacji nie tworzą stabilnego otoczenia do rozwoju napędów elektrycznych. Niepewna przyszłość czeka również samochody typu plug-in. Nowa norma Euro 6ebis oraz zmienione procedury testów emisji spalin najprawdopodobniej sprawią, że wiele modeli PHEV straci przewagi podatkowe i wizerunkowe. Wprowadzenie bardziej realistycznych testów pomiaru emisji, które przewidują m.in. wydłużenie dystansu takiego badania, sprawi, że emisja CO2 w PHEV będzie wyższa, a ich atrakcyjność w oczach proekologicznych oraz objętych limitami emisji nabywców może być zdecydowanie niższa.

Pojawiły się również istotne zmiany podatkowe. Do końca 2025 r. obowiązywały limity amortyzacji – 150 tys. zł dla aut spalinowych i 225 tys. zł dla elektrycznych. Od 1 stycznia 2026 weszły w życie nowe przepisy różnicujące limity w zależności od rodzaju napędu i emisji CO2: 225 tys. zł dla elektryków i aut wodorowych, 150 tys. zł dla pojazdów spalinowych o niskiej emisji CO2 do 50g/km i tylko 100 tys. zł dla pozostałych. Nowe regulacje mogą się przełożyć na strukturę flot i decyzje zakupowe w kolejnych latach.

Co przyniesie kolejny rok?

W kolejnych miesiącach możemy się spodziewać dalszych wzrostów sprzedaży chińskich marek. Dotychczasowe wyniki zostały wygenerowane w większości przez klienta indywidualnego. W przyszłym roku najwięksi gracze z Chin, którzy już zbudowali w Polsce sieć salonów i serwisów oraz pozyskali wykwalifikowanych specjalistów z rynku, zintensyfikują starania o klienta flotowego. Musimy mieć jednak świadomość, że w czasie, kiedy jedne marki będą świętowały kolejne sukcesy, inne mogą już rozważać wycofywanie się z polskiego rynku.

Co dalej z rozwojem elektromobilności? W jakim kierunku, tempie i skali podąży ten segment motoryzacji, trudno dzisiaj oszacować. Decyzje Unii Europejskiej w tym zakresie są ostatnio równie nieprzewidywalne, jak decyzje administracji USA. Niestabilne otoczenie kreuje wyzwania, które dla części interesariuszy są motywujące, a dla innych zniechęcające.

Rynek zmienia się błyskawicznie. Zmiany jak zawsze rodzą szanse i zagrożenia. Priorytety są niezmienne dla wszystkich uczestników tego rynku: wykorzystać szansę i zminimalizować ryzyka.  

Dariusz Wołoszka
prezes zarządu INFO-EKSPERT

AI – od hype’u do prawdziwej użyteczności

0
Łukasz Nienartowicz

Rok 2025, podobnie jak dwa poprzednie, stał pod znakiem zafascynowania generatywną AI. Nastąpiła jednak zmiana – rośnie liczba sceptyków, niewierzących, że genAI zastąpi człowieka. Jak na każdą nową technologię przystało, na rynku hype najpierw rośnie, a potem spada.

Najciekawsze w tym kontekście są koncepcje, jakie rodzą się w firmach planujących budżety na rok 2026. W obszarze danych możemy zauważyć trzy trendy.

W kontekście samej genAI pojawiają się wreszcie pytania o konkretne zastosowania i płynące z nich ROI. To znaczy, że zauważyliśmy już, że udostępnienie wszystkim pracownikom „copilota” to nie adaptacja AI oraz że takie modele mają szansę osiągnąć zdolności operacyjne tylko we współpracy z człowiekiem. Pytanie nie brzmi już, jak możemy adaptować w organizacji modele genAI, ale jak możemy na nich zarobić.

Powyższa zmiana jest o tyle kluczowa, że z historii innych „modnych” w przeszłości technologii możemy wyczytać, że to najlepszy moment, by się takową zainteresować. Dotychczasowe doświadczenia rynkowe pozwalają już obedrzeć genAI z miliardowego marketingu i przyjrzeć się, gdzie realnie może mieć zastosowanie w procesach biznesowych.

Machine learning

Drugi trend, który obserwuję w rozmowach z klientami, to powszechny powrót do klasycznych modeli uczenia maszynowego. Tutaj sytuacja przez ostatnie lata była o tyle trudna, że firmy skuszone obietnicą łatwej „transformacji AI” przekierowały środki na modele generatywne, pomijając zupełnie predykcje, segmentację czy optymalizację. Mimo że z tych narzędzi pozytywne zwroty z inwestycji są łatwiejsze do oszacowania i późniejszego uzyskania.

W konsekwencji rozczarowania genAI wiele firm planuje w 2026 projekty związane z bardziej dojrzałymi obszarami machine learning, jak choćby przewidywanie churnów, predykcja i optymalizacja popytu czy finansów firmy.

Zarządzanie danymi

Trzeci i najbardziej cieszący mnie trend w kontekście wdrażania AI w firmach to pojawiające się na każdym obecnie spotkaniu pytanie: „Jak możemy zrobić wstępną analizę danych, zanim wejdziemy w projekt AI?”. I to jest niesamowicie ważne w dwóch aspektach. Pierwszy bardziej oczywisty to ocena jakości danych, czyli czy dane, które posiadamy, są na tyle poprawne, że modele machine learning mogą uzyskać akceptowalną biznesowo precyzję.

Drugie, wielokrotnie pomijane pytanie to kwestia, czy mamy dostatecznie dużo różnych danych, żeby algorytm mógł nauczyć się udzielania poprawnych odpowiedzi. I nie chodzi tu najczęściej o liczbę rekordów, ale o liczbę atrybutów. Jeśli chcemy oceniać ryzyko odejścia klienta, to fakt, że mamy z nim jedną interakcję w roku (gdy odnawia polisę), prawdopodobnie uniemożliwi zbudowanie takiego modelu. Pytanie, jakie inne dane możemy zbierać, żeby taki model mógł powstać. Co więcej, jak długo musielibyśmy je zbierać, żeby zaczęły dla modelu mieć znaczenie.

W mojej ocenie rok 2026 będzie rokiem powrotu do korzeni. Wiele organizacji na nowo odkrywa potencjał ukryty w klasycznych modelach machine learning oraz zaczyna rozumieć, że bez odpowiedniego zarządzania jakością i zakresem zbieranych danych nie będzie z AI żadnego pożytku. Jeśli chodzi o genAI, to wchodzimy w fazę przemyślanych i zaplanowanych wdrożeń, czyli coś, na co wielu z nas tak długo czekało.

Łukasz Nienartowicz
Data by Example

Lloyd’s: Jim Bichard dyrektorem finansowym

0
Jim Bichard

Lloyd’s, wiodący rynek ubezpieczeniowy i reasekuracyjny, ogłosił, że Jim Bichard został powołany na stanowisko dyrektora finansowego. Nowy CFO pełnienie funkcji rozpocznie w kwietniu 2026 r. i zostanie członkiem ścisłego kierownictwa Lloyd’s

Jim Bichard będzie bezpośrednio podlegać Patrickowi Tiernanowi, oraz dołączy do Rady Lloyd’s. Jego poprzedniczką była Alexandra Cliff, która odchodzi z Lloyd’s do innych wyzwań zawodowych.

Nowy CFO dotychczas kierował globalną praktyką ubezpieczeniową PwC. Po 30 latach w PwC, z których pięć spędził w Nowym Jorku, ma głęboką znajomość technologicznej transformacji w finansach, operacjach i obsłudze klienta.

(AC, źródło: Lloyd’s)

Ankieta porównująca pracodawców branży ubezpieczeniowej

0
Marcin Kowalik

Pytają o to kandydaci do pracy. Pytają o to członkowie grupy „Praca w ubezpieczeniach” na Facebooku. A ja pisałem o tym w tekście w „Gazecie Ubezpieczeniowej” pt. „O co najczęściej pytają kandydaci poszukujący pracy w ubezpieczeniach”.

Poza opiniami innych pracowników kandydaci do pracy w ubezpieczeniach poszukują przede wszystkim porównania potencjalnych pracodawców. Potrzebują przeglądu porównywalnych parametrów. Chcą też suchych faktów, konkretów.

W każdym z wątków w grupie „Praca w ubezpieczeniach”, w którym kandydat pyta o przyszłą pracę i porównanie pracodawców, przyszli pracodawcy oczywiście zachęcają do rozpoczęcia rozmowy w wątku prywatnym. Nigdzie nie pojawia się niestety to… bardzo potrzebne porównanie.

Dlatego też przygotowałem ankietę porównującą pracodawców branży ubezpieczeniowej.

Docelowy materiał będzie rozbudowaną tabelą porównawczą. Celem porównania jest ułatwienie kandydatom rozeznania na rynku i dotarcie do wartościowych pracodawców. Efekty omówię też w „Gazecie Ubezpieczeniowej” oraz w podcaście i na moim blogu.

Pytania, które zadaję w ankiecie, to te, które najczęściej zadają kandydaci, oraz te, które nasuwają się same przez się, logicznie.

Pogrupowałem je tematycznie:

FORMY WSPÓŁPRACY I STATUS PRAWNY
SYSTEM WYNAGRODZEŃ I PROWIZJI
SZKOLENIA I WSPARCIE
NARZĘDZIA I WSPARCIE TECHNICZNE
BAZA KLIENTÓW I PRACA
PORTFOLIO PRODUKTÓW
ROZWÓJ I PERSPEKTYWY

Materiał będzie pozycjonowany w Google pod frazy typu „praca w ubezpieczeniach”, „multiagencje ranking”, „[nazwa firmy] opinie” – to świetna okazja do pokazania się jako ważny pracodawca w branży.

Materiał przed publikacją udostępnię najpierw firmom wypełniającym ankietę. Już pojawiły się pierwsze odpowiedzi od pracodawców z branży ubezpieczeniowej.

Serdecznie zapraszam do wypełnienia ankiety: https://tiny.pl/xw9vsyh4

Marcin Kowalik
marcinkowalik.online

Model odwoławczy dotyczący opłat karnych budzi kontrowersje

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Zarówno tryb rozpatrywania wniosków o umorzenie opłat karnych za brak OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, jak i niemożność odwołania się na drodze sądowej od decyzji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego budzą wątpliwości prawników. A nie są to jedyne kontrowersje związane z tą materią – zauważa prawo.pl.  

Dr Kamil Szpyt, radca prawny prowadzący własną kancelarię, jest zdania, że model, w którym decyzje o nałożeniu opłaty zapadają w ramach wewnętrznych struktur UFG, bez realnej możliwości wniesienia środka odwoławczego do organu wyższego stopnia, budzi poważne wątpliwości. Serwis zauważa, że innym problemem jest utrudniona ścieżka sądowa, jako że UFG kwestionuje, by sprawy dotyczące opłat karnych podlegały kognicji sądów administracyjnych. Tak jak w przypadku rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego, według którego umorzenia opłaty karnej lub udzielenia ulgi w jej spłacie powinny mieć postać decyzji administracyjnej.

Dr Mariusz Weiss, radca prawny w Konieczny, Polak Radcowie Prawni Spółka Partnerska, zwraca uwagę, że UFG nie uznając swoich rozstrzygnięć za decyzje administracyjne, odmawia ich uzasadniania, jednocześnie uważając je za dyskrecjonalne, czyli uznaniowe. A tym czasem jego statut oraz regulamin umarzania takich wierzytelności precyzuje kryteria, którymi instytucja powinna się kierować.

Damian Ziąber, rzecznik prasowy UFG, podkreśla, że instytucja podejmuje tysiące decyzji na podstawie art. 94 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, pozwalającego Funduszowi umorzyć karę za brak OC ppm. albo udzielić ulgi w jej spłacie. Mimo że przepis nie jest obligatoryjny. Przedstawiciel UFG ujawnił, że w 2025 r. doszło w sumie do ponad 49 tys. umorzeń związanych z sytuacją życiowo-materialną osoby zobowiązanej spośród ponad 103 tys. decyzji o umorzeniu i/lub udzieleniu ulgi w spłacie. Damian Ziąber zaznacza, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie, a jej weryfikacji dokonują osoba prowadząca sprawę, następnie Komisja ds. Umorzeń a na końcu decyduje zarząd UFG. Dr Mariusz Weiss uważa jednak, że potrzebna jest nowelizacja ustawy, w ramach której takie rozstrzygnięcia UFG zostaną uznane za decyzje administracyjne. Dzięki temu powstanie konieczność ich uzasadnienia, a dodatkowo otworzy się możliwość ich zaskarżania na drodze sądowej.

Więcej:

prawo.pl z 21 stycznia, Regina Skibińska „Nie można odwołać się od kary za brak polisy OC”

(AM, źródło: prawo.pl)

Generali: The Human Safety Net i Marinelli Senatore razem dla rodzin z dziećmi

0
Źródło zdjęcia: Generali

The Human Safety Net, globalna fundacja założona przez Generali, której misją jest uwalnianie potencjału osób będących w trudnej sytuacji poprzez programy Dla Rodzin (For Families) i Dla Uchodźców (For Refugees), ogłosiła nawiązanie współpracy z artystką Marinellą Senatore. Jej efektem jest przedsięwzięcie artystyczne pod nazwą „We Rise by Lifting Others” („Rozwijamy się, wspierając innych”).

Skupiając się na takich tematach, jak społeczność, rozwój osobisty i integracja, „We Rise by Lifting Others” stawia w centrum rodziny z dziećmi w wieku do 6 lat, zagrożone wykluczeniem społecznym, wspierane przez The Human Safety Net. Fundacja działa jako otwarta i inkluzywna sieć obejmująca 85 organizacji pozarządowych w 25 krajach, wspierając rodziców dzieci, które są w kluczowym okresie wczesnego rozwoju, poprzez program Dla Rodzin. Dzięki ścieżkom wsparcia rodzicielskiego, The Human Safety Net pomaga rodzicom tworzyć bezpieczne i sprzyjające środowisko domowe od pierwszych dni życia dziecka. Jednocześnie poprzez programy wczesnego kształcenia daje dzieciom możliwość uczenia się i wzmacnia ich rozwój poznawczy, emocjonalny i społeczny.

Marinella Senatore jest multidyscyplinarną artystką wykształconą w dziedzinach muzyki, sztuk pięknych i filmu. Jej praktykę charakteryzuje silny wymiar wspólnotowy i partycypacyjny, widoczny zarówno w metodologii, jak i  w treści prac.

W ramach We Rise by Lifting Others artystka decyduje się zaangażować rodziców oraz dzieci w proces twórczy, prowadząc warsztaty pisarskie, czytelnicze i ruchowe w trzech miastach. W Warszawie, gdzie 9 i 10 grudnia miała miejsce inauguracja przedsięwzięcia, artystka współpracowała ze społecznością organizacji Ta Szansa – partnera The Human Safety Net w programie Dla Rodzin. Następnie na początku stycznia w Mestre odbyły się warsztaty z udziałem Casa Famiglia San Pio X Institute. Inicjatywa znajdzie swój finał w Palermo w Centro per la Salute delle Bambine e dei Bambini.

– W The Human Safety Net widzę organizację, której wizja jest zbieżna z moją i dzięki której mogę realnie wspierać dzieci, rodziców i rodziny poprzez kreatywność. To synergiczna i owocna współpraca, która pozwoliła mi po raz pierwszy tworzyć z nową dla mnie polską społecznością – mówi Marinella Senatore.

Zebrane podczas warsztatów frazy, pomysły i obrazy staną się fundamentem wystawy Marinelli Senatore, która zostanie otwarta równolegle z inauguracją 61. Biennale Sztuki w Wenecji. Wystawa została zaprojektowana dla Art Studio, przestrzeni poświęconej sztuce współczesnej w Domu The Human Safety Net, mieszczącej się w historycznym budynku Procuratie na Placu św. Marka przekształconym w centrum kultury i inkluzji społecznej w sercu miasta.

(AM, źródło: Generali)

Pożegnanie Mariusza Frasa od SPBUiR

0

Z wielkim smutkiem żegnamy

śp. prof. Mariusza Frasa

W osobie Zmarłego straciliśmy zacnego Profesora,
wieloletniego pracownika naukowo-dydaktycznego
Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

W naszej pamięci pozostanie jako człowiek wielkiej wiedzy
i pracowitości, całym sercem oddany nauce.
Najbliższym Zmarłego

składamy wyrazy głębokiego współczucia.

Zarząd i pracownicy Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych

Pożegnanie Mariusza Frasa od Rzecznika Finansowego

0

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci

Profesora Mariusza Frasa

Członka Doradczego Komitetu Naukowego,
organu doradczego przy Rzeczniku Finansowym.

Profesor Mariusz Fras był wybitnym naukowcem,
autorytetem w swojej dziedzinie
oraz człowiekiem ogromnej wiedzy, życzliwości i zaangażowania.

Jego dorobek oraz wkład w prace DKN pozostaną trwałą wartością
i źródłem inspiracji dla kolejnych pokoleń.

Rodzinie i Bliskim Zmarłego
składamy najszczersze wyrazy współczucia,
łącząc się w bólu i żałobie.

Rzecznik Finansowy, Pracownicy Biura Rzecznika Finansowego,
Przewodnicząca i Członkowie Doradczego Komitetu Naukowego

22,265FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie