Blog - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal

1,5% dla Marka Śliperskiego

0

Drodzy Czytelnicy „Gazety Ubezpieczeniowej”!

Ponawiamy nasz serdeczny apel o przekazywanie 1,5% Państwa podatku za ubiegły rok na pomoc dla wieloletniego współpracownika „Gazety Ubezpieczeniowej” – Marka Śliperskiego.

Zbierane fundusze pozwalają przede wszystkim opłacić koszty profesjonalnej opieki nad nim, pomocy w codziennych czynnościach życiowych i nieodzownej rehabilitacji (cierpi na wtórnie postępującą formę stwardnienia rozsianego).

POMÓŻMY MARKOWI ŚLIPERSKIEMU!

W formularzu PIT wpisz nr KRS: 0000268931 z dopiskiem: Dla Marka Śliperskiego.

Redakcja

KNF otworzył Rekomendacją U dialog o customer value

0
Źródło zdjęcia: KNF

Krystian Wiercioch, zastępca przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, podczas Europejskiego Kongresu Finansowego wziął udział w panelu „Nowa rekomendacja U – pierwsza w Europie regulacja minimalnej wartości dla klienta”. Wskazał w swej wypowiedzi, że produkty ochronne w bankach zmieniają się, a zmiany te zależą od banków i od zakładów ubezpieczeń, a nie od regulacji. Te pokazują jedynie ramy, które muszą wypełnić podmioty nadzorowane.

Krystian Wiercioch zaznaczył, że poprzez Rekomendację U Urząd KNF rozpoczął „na poważnie” dialog o tzw. customer value (wartości dla klienta). – Obecnie praktycznie na każdym spotkaniu, jakie odbywam, mamy dyskusję na temat wartości produktu dla klienta. Wartość dla klienta jest ważna. Zakłady ubezpieczeń powinny o tę wartość dbać i powinny tę wartość dla klienta wbudować w produkty – powiedział zastępca przewodniczącego Komisji.

Dodał, że ubezpieczenia są produktami bardzo skomplikowanymi. Zakłady ubezpieczeń, które je przygotowują, świetnie się na nich znają, co tworzy ich przewagę informacyjną w stosunku do klienta. Wprowadzanie minimalnych standardów, takich jak Rekomendacja U, powoduje, że te przewagi się wyrównują.

– Pokazujemy, że produkt ubezpieczeniowy, który będzie zgodny z rekomendacjami, co do zasady będzie dobrym produktem. I po to jest też rekomendacja – powiedział Krystian Wiercioch. Wskazał, że rolą zakładów ubezpieczeń oraz dystrybutorów jest przygotowanie takich produktów, które będą intuicyjnie obejmowały te ryzyka, które te produkty powinny zawierać.

(AM, źródło: KNF)

PIU spodziewa się przyspieszenia wzrostu rynku, w tym rosnącej składki OC

0
Jan Grzegorz Prądzyński

Rynek ubezpieczeń powinien w 2024 roku wzrosnąć, jeszcze lepiej zapowiada się przyszły rok. Składka w ubezpieczeniach OC posiadaczy pojazdów mechanicznych będzie rosła szybciej niż w 2023 roku i ta linia biznesowa powinna stać się ponownie rentowna – poinformował PAP Biznes prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń Jan Grzegorz Prądzyński.

– Nie jest jednak tak, że jak gospodarka się rozpędza, to od razu szybciej zaczynają rosnąć ubezpieczenia. Zawsze jest tu przesunięcie, ubezpieczenia reagują na zmiany koniunktury z pewnym opóźnieniem – powiedział Jan Grzegorz Prądzyński w kuluarach Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie. – Jeśli więc Polacy poczują się bezpieczniej finansowo, to w kolejnym roku zaczną kupować więcej ubezpieczeń. W tym kontekście np. 2025 rok zapowiada się jeszcze lepiej niż 2024 r. – dodał.

Prezes wskazał, że rozwój rynku ubezpieczeniowego jest ściśle powiązany z rozwojem gospodarki – podał stooq.pl za PAP Biznes.

– Jeżeli gospodarka dobrze się rozwija, klienci zarabiają więcej, to siłą rzeczy mogą przeznaczyć większe kwoty na ubezpieczenia. Dotyczy to zarówno ubezpieczeń majątkowych, w tym segmentu ubezpieczeń korporacyjnych, jak również ubezpieczeń na życie, gdzie klienci chętniej myślą o dodatkowej ochronie, gdy odczuwają poprawę koniunktury – wskazał Jan Grzegorz Prądzyński.

W 2023 r. sektor poniósł stratę techniczną w ubezpieczeniach OC komunikacyjnych. – OC jest nierentowne od III kwartału 2023 roku, ale mam nadzieję, że szybko przerwiemy ten spadek – stwierdził Jan Grzegorz Prądzyński. – Spodziewam się, że składka w ubezpieczeniu OC komunikacyjnym będzie rosła szybciej niż w 2023 r. i ta linia biznesowa stanie się ponownie rentowna – dodał.

Poinformował również, że branża będzie występowała do ustawodawcy z propozycją wdrożenia różnych zachęt, by ubezpieczenia stały się bardziej popularne. Dotyczy to przede wszystkim ubezpieczeń zdrowotnych i na życie. – Różne kraje wypracowały różne metody zachęt dla ubezpieczeń na życie. Głównie są to zachęty podatkowe, ale nie tylko. Są różne modele ubezpieczeń zdrowotnych w Europie, większość krajów stara się wciągnąć dodatkowe ubezpieczenia do ogólnego systemu ochrony zdrowia, by były one dodatkiem do publicznej służby zdrowia – powiedział Jan Grzegorz Prądzyński. – Chcemy, by luka ubezpieczeniowa była mniejsza – dodał.

Więcej

(AM, źródło: stooq.pl, PAP Biznes)

Do każdego brokera podchodzimy indywidualnie

0
Joanna Grudnik

Cztery pytania do Joanny Grudnik, dyrektorki Departamentu Sprzedaży Ubezpieczeń Grupowych

Redakcja „Gazety Ubezpieczeniowej”: – Na co Unum stawia w rozwoju swojej oferty produktowej?

Joanna Grudnik: – Stawiamy na stałe poszerzanie zakresu ochrony o nowe ryzyka, które pojawiają się coraz częściej, np. w wyniku zmian społecznych, jak choroby cywilizacyjne (cukrzyca, celiakia) czy choroby psychiczne. Bierzemy pod uwagę także ryzyka związane z rozwojem medycyny: nowe zabiegi medyczne, operacje, które chcemy włączyć do zakresu ochrony, by móc wypłacać klientom świadczenia również w razie tego typu zdarzeń.

Nasi klienci doceniają szczególnie połączenie wypłaty świadczenia z możliwością korzystania ze świadczeń medycznych. Ta kompleksowość ochrony jest wyjątkowo ceniona – widzimy to w naszych raportach z wykorzystania usług medycznych. Najbardziej popularną usługą jest wizyta u ortopedy (18%) oraz organizacja procesu rehabilitacyjnego (15%). Klienci korzystają też z telekonsultacji lekarskich (7,5%) oraz wizyty domowej pediatry (7%). I to właśnie łączenie wypłaty świadczenia z dostępem do usług medycznych jest kierunkiem rozwoju naszej oferty, stawiamy na kompleksową ochronę pracowników.

Nieodzownie temu procesowi towarzyszy digitalizacja – wprowadziliśmy narzędzie do obsługi polis, które przyspiesza rozliczanie składek oraz bieżącą obsługę dla osób administrujących po stronie pracodawcy. Dodatkowo dostosowujemy naszą obsługę do różnych grup wiekowych i branż, uwzględniając komunikację, sposób wdrożenia i obsługi oraz zakres oferty do indywidualnych ryzyk i specyfiki danej firmy.

Jakie trendy bierzecie pod uwagę w rozwoju?

– Głównym trendem, za którym podążamy, jest wspomniane łączenie ochrony z dostępem do wysokiej jakości świadczeń medycznych oraz indywidualizacja ochrony. Odbywa się ona na dwa sposoby. Pierwszym jest oczywiście zakres ochrony. Oferujemy szeroki pakiet dodatkowych komponentów, które zapewniają wypłatę świadczenia, oraz dostęp do usług medycznych, jak badania, konsultacje lekarskie, rehabilitacja.

Drugą formą dopasowania ubezpieczenia jest – popularyzowany przez nas i doceniany na Zachodzie – model sumy ubezpieczenia oparty na krotności wynagrodzenia. Każdy pracownik ma inną sumę ubezpieczenia i w razie zdarzenia on lub jego bliscy mogą otrzymać np. wartość dwuletniego wynagrodzenia brutto. To bardzo wysokie sumy ubezpieczenia i realna pomoc w razie utraty źródła dochodu z powodu śmierci, inwalidztwa lub poważnej choroby.

Dążymy do tego, by, podobnie jak na Zachodzie, grupowe programy ubezpieczenia na życie były oferowane pracownikom bezpłatnie, czyli aby pracodawca w pełni lub częściowo sponsorował ten pożądany benefit. Właśnie 60% naszego portfela stanowią programy sponsorowane i współsponsorowane.

Dostrzegamy ważny trend w oczekiwaniach pracowników względem pracodawców. Dziś, kiedy mamy rynek pracownika, a firmy albo operują w kilku krajach jednocześnie, albo zatrudniają pracowników zdalnie z innych rynków, konkurują ofertą pracy właściwie globalnie, a nie lokalnie.

Przygotowując ofertę pracy, pracodawcy powinni brać pod uwagę standardy benefitów z innych krajów. Dodatkowo na rynku pracy są właściwie cztery różne pokolenia, różne oczekiwania, różne potrzeby. Dlatego tak ważna jest możliwość dopasowania ochrony do zróżnicowanych potrzeb pracowników.

Na jakie najczęstsze pytania i oczekiwania brokerów odpowiadacie?

– Do każdego brokera podchodzimy indywidualnie. Stawiamy na uczciwe relacje i dostosowanie obsługi do indywidualnych potrzeb brokerów oraz ich klientów. Słuchamy potrzeb i sugestii brokerów, następnie dostosowujemy naszą ofertę. Zresztą Ochrona Premium, nasz flagowy produkt grupowy, to wynik wyjątkowej współpracy z brokerami, ich pomysłów, rekomendacji i sugestii. Bardzo cenimy ich proaktywne podejście i cenne pomysły, których jest tak wiele i są tak różne, jak różni i jak wielu jest klientów.

Nie jest tajemnicą, że dużo pytań i oczekiwań jest związanych z ceną. Analizujemy programy ubezpieczeń klientów w rocznicę zawarcia ubezpieczeń i z dumą możemy się pochwalić, że 98% naszych klientów grupowych chce kontynuować z nami ochronę. Z dużą przychylnością spotykają się też propozycje waloryzacji sum ubezpieczenia, szczególnie jeśli klienci są z nami od wielu lat. Ubezpieczenia mają realnie chronić, zatem wypłaty świadczeń muszą być adekwatne do dzisiejszych realiów.

Jakie Unum ma plany na przyszłość?

– W tym roku obchodzimy wyjątkowy jubileusz 25-lecia, więc na jesieni chcemy to wspólnie celebrować z brokerami. Latem tego roku zmieniamy siedzibę centrali i dwóch warszawskich oddziałów na bardziej nowoczesną i innowacyjną. Jako spółka jesteśmy w dobrym historycznie momencie.

Podwoiliśmy udział w rynku, wyprzedziliśmy konkurencję, jeśli chodzi o dynamikę przypisu składki brutto. Nieustannie rośniemy, rozwijamy się, dwa lata temu uruchomiliśmy sieć bezpośredniej sprzedaży do mikro- i małych przedsiębiorstw i z sukcesami ją rozwijamy. Otwieramy nowe oddziały: w Krakowie, Poznaniu, Lublinie.

Inwestujemy w rozwój narzędzi – systemu do obsługi polis zintegrowanego z procesem wypłaty świadczeń, by wraz ze skalą móc niezmiennie zapewniać naszym klientom wysoką jakość obsługi.

Prostota – relacje z brokerami – zgrabne rozwiązania, czyli co łączy te trzy elementy w SALTUS Ubezpieczenia

0
Agata Kozieł

Choć sytuacja ekonomiczna powoli się stabilizuje w turbulentnych czasach, to mimo to przedsiębiorcy nie są wolni od licznych ryzyk operacyjnych i strategicznych, z którymi muszą się liczyć. Dlatego cały czas poszerzamy katalog oferowanych przez nas ubezpieczeń.

Naszą rolą jako ubezpieczyciela wzajemnego jest pomóc firmom i instytucjom zarządzić ryzykiem ubezpieczeniowym i zminimalizować skutki ewentualnych szkód. A w wypełnieniu tej misji wspieramy brokerów.

W ubezpieczeniach korporacyjnych skupiamy się na trzech głównych obszarach: ubezpieczeniu mienia, odpowiedzialności cywilnej i ubezpieczeniach grupowych zdrowotnych. Chcę skupić się przede wszystkim na tych dwóch pierwszych kategoriach.

Oferowane przez nas ubezpieczenia mienia mają za zadanie chronić kompleksowo majątek firm bądź instytucji. Oprócz „klasycznych” polis w formule od ryzyk nazwanych czy all risk posiadamy w naszej ofercie również ubezpieczenia specjalistyczne – jak ubezpieczenie maszyn i urządzeń oraz instalacji fotowoltaicznych.

Przechodząc do kwestii odpowiedzialności cywilnej. Mamy na tym polu wieloletnie doświadczenia, zwłaszcza w obszarze ubezpieczeń obligatoryjnych dla specyficznych grup zawodowych. Posiadamy w ofercie jako nieliczni specjalistyczne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej agencji pośrednictwa pracy na statkach.

W tym roku zdecydowaliśmy się skorzystać w pełni z tych doświadczeń i przygotować produkt skierowany do szerokiego odbiorcy – ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej ogólnej z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej i posiadania mienia.

Nie poprzestajemy wyłącznie na rozwijaniu naszego portfela produktów. Chcemy jak najściślej współpracować z ubezpieczonymi oraz brokerami. Dlatego rozwijamy nasze doradztwo i wsparcie w zakresie oceny technicznej ryzyka już na etapie negocjacji warunków ubezpieczenia.

Jednym z naszych priorytetów jest jak najszersza współpraca pracownika – risk inżyniera z klientami i brokerami. Wierzę, że to jest podstawa skutecznej ochrony ubezpieczeniowej. Tylko ścisła współpraca na linii ubezpieczony – broker – towarzystwo ubezpieczeń gwarantuje, że stworzony zestaw zaleceń w celu poprawy ryzyka oraz program ochrony ubezpieczeniowej nie zawiedzie w kluczowym momencie. Zwłaszcza w tak specyficznych czasach jak obecnie.

Chcę również zaznaczyć, że SALTUS Ubezpieczenia działa w formie Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych. Troska o interesy naszych ubezpieczonych jest wpisana w nasze DNA, a członkostwo ogranicza się do krótkich formalności i symbolicznej opłaty.

Naszym atutem jest pełna transparentność w relacjach z brokerami. Decyduję na co dzień, czego nie ubezpieczyć, bowiem uważam, że jest to równie istotne, jak decydowanie o tym, co i jak ubezpieczyć. I jasno to komunikujemy.

Dążymy do osiągnięcia prostoty, która byłaby rezultatem przezwyciężenia zawiłości, nie zaś ignorowania brokera. A to wymaga ciężkiej pracy. W tym celu potrzeba autentycznego zrozumienia podstawowych problemów każdego brokera, który zwraca się do nas z zapytaniem, i jego klienta, jak również znalezienia dla niego zgrabnych rozwiązań.

Nasze poczucie misji w postaci wspierania brokerów jest najważniejsze, a także to, że pracujemy nad specyficznymi problemami, których nie próbuje rozwiązać nikt inny. I to nas motywuje.

Agata Kozieł
dyrektorka Działu Ubezpieczeń Korporacyjnych w SALTUS Ubezpieczenia

Wykrywamy i gasimy iskry

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

W Polsce nie istnieją krajowe normy dotyczące systemów wykrywania i gaszenia iskier. Dlatego przyjmuje się regulacje obowiązujące w tym zakresie w Unii Europejskiej, czyli np. wytyczne VdS 2106.

Certyfikowana ochrona przeciwpożarowa nie jest luksusem, ale najlepszym sposobem na osiągnięcie kompleksowego bezpieczeństwa w produkcji.

VdS Schadenverhütung należy do czołowych jednostek rzeczoznawczych na świecie i od wielu lat certyfikuje firmy wykonujące instalacje przeciwpożarowe zgodnie z wytycznymi VdS.

System wykrywania i gaszenia iskier, aby uzyskać certyfikat potwierdzający, iż spełnia rygorystyczne zapisy wytycznych, musi przejść wiele długotrwałych testów, a każdy jego element jest wielokrotnie sprawdzany w różnych warunkach. Takie obostrzenia dają użytkownikowi gwarancję, że w sytuacji zagrożenia instalacja spełni swoje zadanie.

Optymalna ochrona przeciwpożarowa obejmuje wiele różnorodnych działań na każdym etapie realizacji instalacji, która może być bezpieczna jedynie wówczas, kiedy podczas montażu stosuje się konkretne wytyczne i normy. Projektowanie oraz instalowanie systemów wykrywania i gaszenia iskier jest szczegółowo opisane w wytycznych VdS, które zajmują się wszystkimi aspektami dotyczącymi instalacji. Od wymagań stawianych wykonawcy, poprzez budowę systemu, dobór odpowiednich materiałów instalacji elektrycznej oraz hydraulicznej, ich montaż, po pomiary zabezpieczanych obszarów produkcyjnych.

Firmy wykonawcze dostarczające systemy wykrywania i gaszenia iskier, które spełniają surowe wymagania wytycznych VdS 2132, co potwierdzone jest stosownym certyfikatem, dają gwarancję prawidłowego zaprojektowania, montażu oraz serwisu instalacji przeciwpożarowych.

Firmy posiadające Certyfikat VdS dysponują wykwalifikowanym i przeszkolonym personelem technicznym oraz zapleczem specjalistycznym i projektowym, których wiedza została zweryfikowana odpowiednimi egzaminami.

Ponadto firmy te oferują:

  • szerokie doświadczenie w zakresie systemów przeciwpożarowych,
  • pomoc i konsultacje w zakresie zainstalowanych systemów pod telefonem serwisowym 24h/7,
  • pełne wyposażenie techniczne serwisantów oraz stosowny zapas części zamiennych,
  • możliwości pozwalające na szkolenie personelu klientów oraz własnego,
  • spełnianie wymagań systemu zarządzania jakością zgodnego z normą ISO9001,
  • renomę wśród użytkowników, firm ubezpieczeniowych oraz znaczących podmiotów na międzynarodowym rynku zabezpieczeń.

Brak posiadania certyfikacji przez firmę wykonawczą może budzić pewne zastrzeżenia i obawy, czy dany system lub wykonanie danej instalacji daje nam gwarancję, iż system wykrywania i gaszenia iskier będzie działał poprawnie, a tym samym będzie spełniał swoje zadanie, jakim jest ochrona urządzeń przemysłowych przed pożarem i finansowymi stratami.

Celem pierwszej kontroli VdS nowo zainstalowanego systemu wykrywania i gaszenia iskier jest sprawdzenie i poświadczenie, że spełnione zostały określone wymogi. Oznacza to gruntowną ocenę instalacji oraz jej skuteczności w przyszłości, jak również odpowiedź na wiele pytań, między innymi takich jak: czy ilość środka gaśniczego jest dopasowana do istniejącego ryzyka lub czy zapewnione jest funkcjonalne współdziałanie poszczególnych elementów.

Ponadto pierwsza kontrola ma wymierny wpływ na ocenę dokonaną później przez ubezpieczyciela oraz dowód dla inwestora lub użytkownika, że otrzymali prawidłowo zaprojektowaną i wykonaną instalację.

PZU Życie: GenAI przyniesie rewolucję w finansach

0
Jarosław Mastalerz

Bezpieczeństwo, spokój, rozwaga, edukacja – takie podejście do wdrażania generatywnej sztucznej inteligencji w sektorze finansowym przedstawili eksperci ze świata ubezpieczeń i bankowości podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Finansowego. Jednym z nich był Jarosław Mastalerz, prezes PZU Życie, który uczestniczył w panelach poświęconych AI, zorganizowanych przez KPMG Polska, EY Polska oraz „Dziennik Gazetę Prawną”.

– To będzie rewolucja na miarę tego, jaką było np. wdrożenie rozwiązań chmurowych. Będziemy koncentrować się przede wszystkim na tym pociągu, który wyruszył już lata temu i nadal w większości firm nie dojechał jeszcze do stacji, czyli na „klasycznym” AI analitycznym. Przetwarzamy ogromne ilości danych i u ubezpieczycieli wpływ tych procesów na jakość i wyniki biznesu jest bardzo znaczący – mówił Jarosław Mastalerz.

Prezes PZU Życie zwracał uwagę, że także w przypadku generatywnej sztucznej inteligencji jej potencjał najszybciej może być wykorzystany w obszarze poszukiwania, analizy i przetwarzania danych. Bezpieczeństwo oraz poufność informacji, które są wewnątrz organizacji, sprawiają bowiem, że możliwości szerokiego zastosowania GenAI w ubezpieczeniach są na razie ograniczone.

Jarosław Mastalerz podkreślił, że AI jest wykorzystywane w Grupie PZU już od wielu lat i wspiera liczne procesy oraz zadania pracowników.

(AM, źródło: Twitter)

KUKE wraz zagranicznymi odpowiednikami wesprze gospodarkę Ukrainy

0
Źródło zdjęcia: KUKE

Wiodące agencje kredytów eksportowych (ECA) i inne instytucje zajmujące się ubezpieczaniem inwestycji podpisały podczas Ukraine Rebuild Conference 2024 w Berlinie porozumienie o współpracy na rzecz wsparcia Ukrainy. Jednym z tych podmiotów jest KUKE, która podczas spotkania w stolicy Niemiec zawarła też umowę z Wielostronną Agencją Gwarancji Inwestycyjnych Grupy Banku Światowego (MIGA) o współpracy na rzecz wspierania handlu i inwestycji polskich firm na Ukrainie i innych rynkach.

Celem pierwszego z porozumień jest stworzenie warunków dla ożywienia handlu i inwestycji oraz odbudowa kraju. Ukraina będzie promowana jako atrakcyjny partner handlowy i inwestycyjny. Podpisując umowę, sygnatariusze podkreślają ambicję bycia pionierami w gospodarczej, społecznej, infrastrukturalnej i ekologicznej modernizacji Ukrainy.

Oprócz KUKE memorandum podpisali przedstawiciele: Atradius Dutch State Business (Holandia), EDC (Kanada), EGAP (Czechy), EKN (Szwecja), Euler Hermes (Niemcy), EIFO (Dania), Finnvera (Finlandia), PricewaterhouseCoopers (Niemcy), NEXI (Japonia), SACE (Włochy), UKEF (Wielka Brytania) i USEXIM (USA). Strony uzgodniły dalsze wspólne wspieranie Ukrainy oraz ustanowienie formatu wymiany doświadczeń.

– Demonstrujemy wolę jeszcze aktywniejszego wspierania Ukrainy w jej wysiłkach na rzecz odbudowy i modernizacji gospodarki. W KUKE od początku wojny opowiadaliśmy się za stworzeniem międzynarodowych mechanizmów gwarancyjnych zapewniających bezpieczne inwestycje i wymianę handlową z Ukrainą. Sami stworzyliśmy kompleksowy program wsparcia polskich firm, które zaopatrują ukraiński rynek, inwestują tam albo chcą odbudowywać Ukrainę. Od wybuchu wojny ubezpieczyliśmy polski eksport o wartości ok. 1 mld USD przy bardzo niskim poziomie szkodowości. Dzięki temu jesteśmy w stanie dzielić się naszymi doświadczeniami i dostarczać know-how innym instytucjom, aby bezpiecznie zwiększały handel, inwestycje i budowały partnerstwa z ukraińskimi firmami – podkreśliła Katarzyna Kowalska, wiceprezeska zarządu KUKE.

Wypracowanie praktycznych rozwiązań umożliwiających wsparcie handlu i inwestycji na Ukrainie zakłada kontakty między ekspertami i praktykami reprezentującymi sygnatariuszy. Strony oczekują, że elastyczne wykorzystanie istniejących instrumentów, ich optymalizacja w oparciu o wymianę najlepszych praktyk oraz proaktywne korzystanie z możliwości współdzielenia ryzyka między uczestnikami w istotny sposób zwiększą siłę wsparcia na rzecz Ukrainy.

Sygnatariusze apelują do innych krajów o przyłączenie się do porozumienia. Celem jest zbudowanie szerokiej i silnej koalicji instytucji finansowych na rzecz Ukrainy.

MIGA i KUKE wesprą polskie inwestycje nad Dnieprem

Podczas berlińskiego spotkania zostało również zawarte porozumienie pomiędzy KUKE a Wielostronną Agencją Gwarancji Inwestycyjnych Grupy Banku Światowego (MIGA). Oba podmioty będą wspólnie wspierać handel i inwestycje polskich firm na Ukrainie oraz utworzą ramy współpracy przy projektach z wykorzystaniem instrumentów ubezpieczeniowych i reasekuracji. Porozumienie odzwierciedla silną wolę Polski wspierania odbudowy Ukrainy oraz strategię MIGA polegającą na współpracy z publicznymi instytucjami w zakresie ubezpieczeń od ryzyka wojennego.

– Połączenie naszych zdolności wzmocni ochronę w zakresie ryzyka politycznego i ryzyka wojny dostępną nie tylko dla polskich firm, ale także dla podmiotów wykorzystujących Polskę jako hub do zakładania lub rozwijania działalności na Ukrainie. Widzimy duże zainteresowanie strony polskiej rozwojem relacji gospodarczych z Ukrainą, co udowadnia dynamika eksportu, chociaż ryzyko wynikające z trwającej wojny odstrasza od inwestowania na większą skalę. KUKE stała się po wybuchu wojny liderem wśród agencji wsparcia eksportu w ubezpieczaniu handlu i inwestycji na rynku ukraińskim. Jesteśmy gotowi ubezpieczyć ryzyka handlowe, polityczne i siły wyższej planowanych i istniejących inwestycji, aby przedsiębiorcy czuli się bezpiecznie i chętnie angażowali się w odbudowę Ukrainy. To jest nasz priorytet, ale mamy nadzieję również na wspólne transakcje z MIGA na innych rynkach, na których możemy pomóc polskim firmom w prowadzeniu zrównoważonych inwestycji i obniżaniu ryzyka z nimi związanego – podkreśliła Katarzyna Kowalska.

– W tym trudnym czasie spowodowanym rosyjską inwazją na Ukrainę nadal jesteśmy zaangażowani w rozszerzanie naszego wsparcia dla rządu ukraińskiego i sektora prywatnego. Nasze instrumenty ubezpieczeniowe i reasekuracyjne odegrały kluczową rolę w utrzymaniu odporności gospodarki ukraińskiej podczas trwającej wojny i wspieraniu niezbędnych inwestycji zagranicznych – dodał Hiroshi Matano, wiceprezes wykonawczy MIGA

MIGA bada również możliwość reasekuracji projektów ukraińskich z innymi europejskimi agencjami kredytu eksportowego. Agencja współpracuje z rządem ukraińskim, instytucjami rozwoju i międzynarodowymi inwestorami zainteresowanymi ograniczaniem ryzyka i uzyskaniem informacji o rynku.

MIGA była jedną z niewielu instytucji oferujących ubezpieczenia od ryzyka politycznego na Ukrainie, w tym od wojny i zamieszek, przeznaczając na to ponad 215 milionów dolarów od czasu rosyjskiej inwazji w lutym 2022 r. MIGA została utworzona w 1988 roku w ramach grupy Banku Światowego w celu promowania bezpośrednich inwestycji zagranicznych w gospodarkach wschodzących, pomagając w łagodzeniu ryzyka związanego z ograniczeniami w zakresie konwersji i transferu walut, naruszeniami umów przez rządy, wywłaszczeniami oraz wojną i zamieszkami, oferując także podwyższenie zdolności kredytowej prywatnym inwestorom i pożyczkodawcom. Od momentu powstania przeznaczyła ponad 81 mld dol. na gwarancje w 123 krajach rozwijających się, wspierając ponad 1000 projektów. 

(AM, źródło: KUKE)

Compensa szybko rośnie w grupowych ubezpieczeniach zdrowotnych

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

W ciągu 5 lat wartość portfela ubezpieczeń zdrowotnych Compensy wzrosła ponad 3,5-krotnie, a liczba ubezpieczonych prawie 3-krotnie. Tylko w pierwszym kwartale tego roku sprzedaż ubezpieczyciela w tym segmencie zwiększyła się o 13%, a pod względem liczby klientów o 8%.

Kluczowe dla tego portfela są ubezpieczenia grupowe, stanowiące 91% jego wartości, która w ciągu ostatnich 5 lat rosła średnio o 35% rocznie.

– Nasze wyniki potwierdzają potencjał rozwoju rynku ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce. Choć wydatki systemu publicznego rosną, to kolejki do lekarzy się nie skracają. Polacy w praktyce muszą płacić za dostęp do konsultacji i badań realizowanych w sektorze prywatnym. Z roku na rok są to coraz większe kwoty, dlatego Polacy szukają produktów ubezpieczeniowych, w ramach których będą mogli zabezpieczyć swoje potrzeby medyczne. Najwięcej przestrzeni do rozwoju ubezpieczeń zdrowotnych ma obszar grupowy, czyli opłacane w całości lub współfinansowane przez pracodawców benefity pracownicze. Ich popularność jest duża nawet przy rosnących kosztach świadczeń. W 2023 r. wskutek inflacji podnieśliśmy składki o średnio 34% w ramach całego naszego portfela. Mimo podwyżek klienci z nami zostali. Pracodawcy nadal będą inwestować w programy prywatnej opieki medycznej, bo sprzyja temu niskie bezrobocie i duża liczba zawodów deficytowych, o których przedstawicieli firmy konkurują – mówi Marcin Rybarczyk z Departamentu Ubezpieczeń Zdrowotnych Compensa TU.

Małe firmy też sięgają po ochronę

Z danych zakładu wynika, że po programy ubezpieczeń grupowych sięgają firmy niezależnie od wielkości – od małych z kilkoma pracownikami po korporacje zatrudniające tysiące osób. W tym roku najczęściej ubezpieczają się przedsiębiorstwa z województw mazowieckiego, małopolskiego i śląskiego. Ponadto benefity pracownicze w formie polis zdrowotnych przestały być domeną firm z największych miast. – Tak było kilkanaście lat temu, gdy wprowadzaliśmy nasze ubezpieczenia zdrowotne na rynek. Wtedy korzystały z nich przede wszystkim firmy biurowe z czołowych aglomeracji. Jednak już w 2018 r. 43% ubezpieczonych stanowili pracownicy z miast poniżej 150 tys. mieszkańców oraz wsi. Na koniec zeszłego roku ten odsetek wzrósł do 59%, więc ten trend szybko postępuje – mówi Marcin Rybarczyk.

Badania cieszą się największym wzięciem

Z analizy Compensy wynika także, że statystyczny pracownik korzysta z ubezpieczenia średnio 8 razy w roku. Pod względem liczby świadczeń najwięcej realizowanych jest badań laboratoryjnych, a kosztowo najwięcej w ramach programu ważą konsultacje lekarskie i badania diagnostyczne, m.in. USG, RTG, rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa i endoskopia. Charakterystyczne jest to, że zdecydowana większość ubezpieczonych – pracowników oraz klientów indywidualnych – sięga po rozszerzone pakiety usług medycznych. Dostęp do rehabilitacji ma natomiast 32% korzystających polisy osób.

– Zdarzają się przypadki, że koszt zrealizowanych dla jednego ubezpieczonego świadczeń przekracza w ciągu roku 20 tys. zł. To również dowód na to, że ubezpieczenia zdrowotne nie są „martwym” benefitem – kto ma dostęp do świadczeń zdrowotnych, ten z nich korzysta. Zwłaszcza że pomoc lekarzy pierwszego kontaktu i specjalistów, ale także badania są dostępne na terenie całego kraju. Pracodawcy mają tego świadomość i dlatego spodziewamy się, że popyt na polisy zdrowotne będzie się utrzymywał – podsumowuje Marcin Rybarczyk.

(AM, źródło: Brandscope)

ERGO Hestia: Rusza konkurs Kruchość by Artystyczna Podróż

0

Wystartowała 6. edycja konkursu fotograficznego Artystyczna Podróż. Tegorocznym tematem przewodnim jest Kruchość. Organizowany przez profil Artystyczna Podróż i ERGO Hestię konkurs skierowany jest do twórców publikujących swoje dzieła na platformie Instagram.

– Pandemia, zagrożenia dla wolności, kurczące się zasoby naturalne, zaburzone ekosystemy – wszystko to powoduje, że wiele idei, które postrzegaliśmy jako trwałe, zmieniło swój status na „kruche”. Wierzymy, że to dobry moment, aby poprzez sztukę próbować przetwarzać nasze doświadczenia. Pokazanie kruchości i niepowtarzalności chwili to wyzwanie i doskonały wyzwalacz kreatywności – mówi Maria Rosa, dyrektorka Biura Marketingu i PR ERGO Hestii oraz prezeska Fundacji Artystyczna Podróż Hestii.

Konkurs skierowany jest do wszystkich użytkowników Instagrama – mogą w nim brać udział zarówno zawodowi fotograficy, jak i amatorzy. Zgodnie z zasadami uczestnik, przy pomocy urządzenia mobilnego (smartfon lub tablet), powinien wykonać zdjęcie kreatywnie nawiązujące do przewodniej tematyki – kruchości – i opublikować je na Instagramie, oznaczając hashtagami #kruchoscbyap oraz #artystycznapodroz.

Spośród zgłoszonych do 4 sierpnia 2024 r. zdjęć jury wybierze 30 finalistów. 20 sierpnia kapituła konkursowa wyłoni nagrodzone prace. Oprócz nagrody głównej przyznane zostaną dwa wyróżnienia. Tegoroczną nagrodą główną jest artystyczna podróż na Maderę o wartości 20 tysięcy złotych oraz tablet Samsung Galaxy Tab S9 Ultra i smartfon Samsung Galaxy S24 Ultra. Dwaj wyróżnieni uczestnicy otrzymają smartfony Samsung Galaxy S24 Ultra. Wernisaż konkursu odbędzie się 9 listopada 2024 r. w Gdańsku podczas Festiwalu Inside Seaside. 

– Tematami trzech ostatnich edycji konkursu były woda, kolory i asymetria. Szósta edycja kieruje narrację na nieco inne tory. Kruchość bywa podobnie abstrakcyjna, ale może też być wręcz boleśnie namacalna, wyrażająca od wieków towarzysząca sztuce łacińską sentencję „tempus fugit”. Jestem bardzo ciekawa, jak kreatywnie rozwiną tę ideę uczestnicy – podkreśla Maria Rosa.  

(AM, źródło: ERGO Hestia)

Geneva Association: Lee Yuan Siong prezesem

0
Lee Yuan Siong

Na wiosennym zebraniu zarządu Geneva Association odbywającym się 5 czerwca 2024 r. na stanowisko prezesa organizacji został powołany Lee Yuan Siong, dyrektor generalny i prezes grupy AIA. Od listopada 2021 r. był on wiceprezesem Geneva Association, a teraz zostanie następcą odchodzącego Christiana Mumenthalera, dyrektora generalnego Swiss Re.

Na walnym zgromadzeniu GA 6 czerwca wybranych zostało również troje członków zarządu: Satoru Komiya, CEO Tokio Marine, Pauline Leclerc-Glorieux, CEO BNP Paribas Cardif, i Bianca Tetteroo, CEO i prezeska Achmea.

(AC, źródło: Geneva Association)

17,707FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie