Blog - Strona 206 z 1797 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal
Strona główna Blog Strona 206

Uszkodzona chińska szyba

0
Źródło zdjęcia: Canva

Chińskie samochody coraz śmielej wkraczają na polski rynek motoryzacyjny. Liderem pozostaje marka MG, ale równie szybko rosną Omoda i Jaecoo. Co istotne, ponad połowa zakupów tych pojazdów to decyzje klientów indywidualnych, co wyraźnie odróżnia segment „chińczyków” od rynku jako całości, gdzie dominują zakupy flotowe.

Dynamiczny rozwój niesie jednak ze sobą nowe trudności, które zaczynają być odczuwalne także w branży ubezpieczeniowej. Jednym z wyzwań są… szyby.

Szyba, której nie ma

Coraz częściej spotykamy się z sytuacją, że do naprawy samochodów chińskich marek dostępne są wyłącznie szyby z autoryzowanych stacji obsługi. Rynek zamienników dopiero się tworzy, dlatego czas oczekiwania potrafi wynosić nawet dwa miesiące – wyjaśnia Grzegorz Wroński, szef Działu Technicznego Autoglass.

Brak części oznacza nie tylko wydłużenie procesu serwisowego, lecz także komplikacje w likwidacji szkód komunikacyjnych. Każdy dodatkowy tydzień oczekiwania na szybę to dla ubezpieczyciela rosnące koszty wynajmu pojazdu zastępczego i większe niezadowolenie klienta. To również konieczność stosowania droższych części OEM w miejsce zamienników, co podnosi całkowity koszt szkody.

Połowa sukcesu to kalibracja

Nowoczesne samochody, także produkcji chińskiej, są standardowo wyposażone w ADAS (Advanced Driver Assistance Systems), czyli zaawansowane systemy wspomagania kierowcy. Obejmują one m.in. automatyczne hamowanie awaryjne, adaptacyjny tempomat, asystenta pasa ruchu czy rozpoznawanie znaków drogowych.

Większość tych funkcji korzysta z kamer i czujników zamontowanych w szybie czołowej. Dlatego jej wymiana nie kończy się na prostym montażu – konieczna jest kalibracja systemów, aby działały zgodnie z zaleceniami producenta. Bez niej bezpieczeństwo jazdy może być zagrożone, a ryzyko ubezpieczyciela w razie wypadku znacząco wzrasta.

Problem polega na tym, że uniwersalne testery diagnostyczne często nie mają jeszcze w bazach danych nowych modeli chińskich marek. Wówczas jedynym rozwiązaniem jest korzystanie z oprogramowania OEM, które jest droższe i bardziej wymagające – zauważa Grzegorz Wroński.

Dla branży ubezpieczeniowej to szczególnie istotne. Brak prawidłowej kalibracji może oznaczać, że systemy bezpieczeństwa nie będą działały zgodnie z założeniami producenta. To z kolei rodzi ryzyko dodatkowych roszczeń w razie wypadków.

Dane kontra praktyka

Z jednej strony mamy więc liczby: gwałtownie rosnąca sprzedaż aut z Chin, które coraz częściej stają się elementem portfeli ubezpieczeniowych. Z drugiej – praktykę serwisową, która pokazuje, że każda szkoda związana z szybą w takim pojeździe może oznaczać dłuższy czas naprawy, wyższy koszt i dodatkowe procedury.

Rynek zapewne z czasem dostosuje się do nowej rzeczywistości. Produkcja zamienników szyb będzie rosnąć, a dostawcy testerów diagnostycznych sukcesywnie uzupełnią swoje bazy danych o kolejne modele. Na razie jednak trzeba liczyć się z tym, że szkody w chińskich autach są bardziej wymagające niż w przypadku marek obecnych w Polsce od lat.

Co dalej?

Serwis autoDNA zwraca uwagę, że ekspansja chińskich producentów dopiero się rozpędza. W perspektywie 2026 r. kolejne marki wejdą na rynek, a sprzedaż ma być dodatkowo wspierana dopłatami do aut elektrycznych i korzystniejszymi zasadami amortyzacji. Z punktu widzenia ubezpieczycieli oznacza to, że udział chińskich pojazdów w portfelach polis będzie stale rósł, a wraz z nim – liczba szkód wymagających obsługi w nowych warunkach.

Dla zakładów ubezpieczeń to sygnał ostrzegawczy. Nowe realia oznaczają potrzebę wnikliwszego monitorowania kosztów napraw, aktualizacji taryf i bliskiej współpracy z serwisami, które dysponują odpowiednim zapleczem technicznym i dostępem do procedur producentów.

AW

Źródło danych o chińskich pojazdach w I półroczu 2025: tiny.pl/kthmpqfn

Klient z AI w kieszeni

0
Joanna Jastrzębska

Klient ubezpieczeniowy nie zaczyna już rozmowy od pytania „Czym różni się polisa A od B”. Często przychodzi z gotową odpowiedzią – wyposażony w wiedzę zdobytą w internecie. Sztuczna inteligencja podpowiada mu rozwiązania, porównywarki wyliczają składki, a fora internetowe pełne są gotowych opinii. To zmienia układ sił.

Agent nie jest już pierwszym źródłem informacji, ale przewodnikiem, który potrafi nadać im sens, odnieść się do realnej sytuacji życiowej klienta i zbudować relację opartą na zaufaniu. W tym świecie szkolenia agentów muszą wyjść daleko poza tabelki produktowe – liczą się umiejętności miękkie, case studies i eksperckość. Przewagę daje zdolność interpretacji, doradztwa i budowania relacji.  

Jeszcze kilka lat temu było zupełnie inaczej. To agent edukował klienta, budował świadomość ubezpieczeniową i tłumaczył, dlaczego poza ubezpieczeniem, np. mieszkania, warto również rozważyć zakup ubezpieczenia na życie i dlaczego warto je zabezpieczyć. To on był głównym, a często jedynym źródłem wiedzy o ryzykach i możliwościach ochrony. Dziś ta rola się odwróciła – klienci często zaskakują przygotowaniem, oczekiwaniami i pytaniami, których jeszcze niedawno w ogóle by nie zadali.  

Nowa rola klienta w procesie sprzedaży ubezpieczeń

Internet i rozwój narzędzi opartych na AI sprawiły, że klient ma dziś w kieszeni dostęp do niemal nieograniczonej wiedzy. Może samodzielnie porównać polisy, przeanalizować warunki i skorzystać z podpowiedzi algorytmów. W efekcie w relacji z agentem rośnie nie tylko świadomość klienta, ale też jego oczekiwania wobec jakości rozmowy i doradztwa.

Agent nie jest już pierwszym źródłem informacji – staje się przewodnikiem, który nadaje im sens i przekłada na konkretne rozwiązanie dopasowane do sytuacji klienta. Relacja klient – agent przybrała układ partnerski, w którym obie strony są coraz lepiej przygotowane do rozmowy.

Zmiana oczekiwań wobec agenta

Rola agenta ubezpieczeniowego się zmieniła. Obecnie oczekuje się, aby pełnił funkcję eksperta i doradcy strategicznego. Klient przestał przychodzić już po podstawowe informacje – te zdobędzie sam. Oczekuje natomiast, że agent przeanalizuje jego sytuację rodzinną, zawodową, majątkową, a nawet otoczenie społeczne i znajdzie optymalne rozwiązanie. Zaproponuje coś ponad randomowe rozwiązania. Liczy się eksperckość, empatia i indywidualne podejście. Tego nie potrafi zrobić chatbot ani porównywarka – to unikalna przewaga agenta.

W praktyce wiele sieci sprzedaży nadal koncentruje szkolenia agentów głównie na wiedzy produktowej. To w obecnych czasach zdecydowanie za mało. W tak dynamicznie zmieniającym się środowisku znaczących zmian wymaga również przygotowanie do pracy.

Klienci, którzy sami korzystają z AI, potrzebują rozmowy, w której poczują się zrozumiani i zaopiekowani. Dlatego coraz wyraźniej widać luki w kompetencjach miękkich – od umiejętności zadawania pytań, przez analizę informacji od klienta, aż po zdolność prowadzenia rozmowy partnerskiej. To właśnie te elementy decydują dziś o skuteczności sprzedaży.

Przyszłość – agent wspierany, nie zastąpiony przez AI

W wielu branżach, tak samo w ubezpieczeniach, krążą domysły dotyczące dalszych losów poszczególnych zawodów i ich roli. Sztuczna inteligencja nie zniknie – przeciwnie, będzie coraz bardziej obecna, a jej algorytmy mocniej rozwinięte. Będzie wspierać analizę danych, pomagać w przygotowywaniu wariantów ofert czy usprawniać procesy administracyjne.

Jednak ostatni etap sprzedaży ubezpieczenia – moment, w którym klient podejmuje decyzję i korzysta z oferty wybranego towarzystwa – należy do agenta ubezpieczeniowego, który potrafi spojrzeć szerzej, zrozumieć kontekst życia klienta i nadać technologii ludzki wymiar. To właśnie od niego zależy finalizacja rozmowy i sukces sprzedażowy.

Technologia może wspierać proces analizy czy przygotowania wariantów, ale to przygotowanie agenta, jego umiejętność nawiązania relacji i zbudowania zaufania przesądzają o decyzji klienta. Dlatego szkolenia muszą ewoluować – z naciskiem na kompetencje relacyjne i praktyczne, które stają się fundamentem trwałej przewagi konkurencyjnej sieci sprzedaży.

Joanna Jastrzębska
członkini zarządu eOFWCA.pl

PZU zaprasza na szkolenie IDD na temat ubezpieczeń magazynów energii

0

3 października 2025 roku Pion Klienta Korporacyjnego PZU organizuje szkolenie zawodowe dla brokerów w trybie ustawy o dystrybucji ubezpieczeń zatytułowane „Ubezpieczenie magazynów energii, czyli jak ocenić ryzyko i chronić klienta”. Wydarzenie jest objęte patronatem medialnym „Gazety Ubezpieczeniowej”.

Szkolenie poprowadzą eksperci Biura Analiz i Oceny Ryzyka Ubezpieczeń Korporacyjnych:

  • Dawid Prałat, koordynator ds. Inżynieryjnej Oceny Ryzyka
  • Adam Marczyński, główny specjalista – Senior Risk Engineer
  • Michał Janiszewski, główny specjalista – Senior Underwriter

W trakcie wydarzenia prowadzący wyjaśnią m.in., jak działają magazyny energii oraz przedstawią ryzyka związane z ich posiadaniem. Eksperci zaprezentują też budowę magazynów bateryjnych, omówią najczęstsze zagrożenia i awarie oraz zabezpieczenia techniczne i proceduralne, a także przedstawią przypadki rzeczywistych szkód i opowiedzą, jak się przed nimi ustrzec.

Warunki uczestnictwa

Każdy uczestnik jest zobowiązany do rejestracji na szkolenie, posługując się adresem e-mail w domenie służbowej (domenie kancelarii brokerskiej). Odpowiedzi na pytania zadane podczas szkolenia zostaną przesłane zbiorczo do wszystkich jego uczestników w ciągu maksymalnie 3 tygodni. W razie problemów technicznych niezależnych od PZU nie można powtórzyć szkolenia.

Szkolenie odbędzie się 3 października 2025 roku w godz. 10.00–11.30, w trybie ustawy o dystrybucji ubezpieczeń (IDD). Uczestnicy otrzymają zaświadczenie o jego ukończeniu.

REJESTRACJA

(am)

CUK stawia na rozwój organiczny

0
Źródło zdjęcia: CUK

W ciągu pięciu lat sieć placówek CUK Ubezpieczenia ma urosnąć z obecnych 600 do 1000 punktów. Rozwój multiagencji ma przyspieszyć również dzięki zawieranym przez nią partnerstwom – informuje XYZ.pl.

W tym roku rezultat ma być jeszcze wyższy, dzięki przejęciu detalicznego biznesu grupy Punkta, obejmującego Arrant, Punktę i Profi Insurance. CUK Ubezpieczenia nie zamierza jednak połączyć się z tymi spółkami, utrzymując oddzielne zarządy i systemy IT.

Rozwój multiagencji ma wspierać też rosnąca sieć oddziałów, w skład której wchodzi m.in. 120 placówek własnych. Według Marcina Dylińskiego, członka zarządu CUK Ubezpieczenia ds. marketingu i e-commerce, atutem jego firmy jest wielokanałowość (omnichannel), dzięki wprowadzeniu przed trzema laty systemu OmniCUK. Multiagencja inwestuje też w rozwiązania oparte na nowoczesnych technologiach, takich jak np. własna aplikacja mobilna

Mimo przejęcia detalicznego biznesu Punkty CUK Ubezpieczenia preferuje rozwój organiczny. Coraz mocniej angażuje się także w strategiczne partnerstwa, takie jak współpraca z siecią sklepów Żabka przy sprzedaży polis przez jej stronę internetową. Marcin Dyliński deklaruje, że jego firma jest otwarta na współpracę, ale zależy jej, by partnerzy naprawdę angażowali się w promocję produktów.

Więcej na temat planów CUK w wywiadzie Aleksandry E. Wysockiej z Marcinem Dylińskim na łamach „Gazety Ubezpieczeniowej”

Więcej:

XYZ.pl z 24 września, Piotr Sobolewski „CUK zapowiada ekspansję. Multiagencja chce tysiąca placówek a agentów przekonuje omnikanałowością”

(AM, źródło: XYZ.pl)


POBIERZ | SUBSKRYBUJ W APPLE PODCASTS | SUBSKRYBUJ W SPOTIFY

Kolejna skarga kasacyjna Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie opłaty karnej za brak OC

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kolejną skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odrzucającego skargę powiatu na wezwanie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego do zapłaty opłaty karnej za brak ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. W uzasadnieniu RPO przedstawił argumenty mające na celu wykazanie, że wezwanie to jest decyzją administracyjną bądź, ewentualnie, aktem z art. 3 § 2 pkt. 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. To zaś oznacza, że podlega ono kontroli sądów administracyjnych.  

W opinii Rzecznika obowiązek ubezpieczenia OC ppm. ma charakter publicznoprawny, a jego naruszenie skutkuje powstaniem odpowiedzialności administracyjnoprawnej, polegającej na konieczności uiszczenia opłaty, którą z kolei należy postrzegać jako administracyjną karę pieniężną w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie urzędu jest to koniecznie nie tylko ze względu na potrzebę zapewnienia spójności systemu prawnego, ale przede wszystkim z uwagi na wymóg istnienia przesłanek łagodzących absolutną odpowiedzialność administracyjnoprawną, a więc taką, którą obywatel ponosi zawsze, niezależnie od okoliczności. Zdaniem RPO takich przesłanek brakuje w ustawie regulującej odpowiedzialność za brak OC ppm., co powoduje, że obywatel nie jest w stanie się od niej uwolnić, nawet wobec wystąpienia siły wyższej, z której powodu nie zawarł umowy ubezpieczenia. Dlatego, zdaniem Rzecznika, do opłaty karnej należy stosować przepisy Działu IVA Kpa, dotyczące administracyjnych kar pieniężnych. Przewidują one zarówno przesłankę egzoneracyjną w postaci siły wyższej (art. 189e), jak i obligatoryjne i fakultatywne przesłanki odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej (art. 189f).

Jednostka ma prawo do procesu

Zdaniem Rzecznika za koniecznością przyjęcia, że wezwanie UFG do opłaty jest decyzją administracyjną, przemawiają także inne względy. Podstawowe znaczenie ma wśród nich konieczność zagwarantowania jednostce prawa do procesu. Jest to szczególnie ważne ze względu na przedmiot wezwania Funduszu, jakim jest nałożenie na jednostkę sankcji pieniężnej.

Gdyby NSA nie podzielił tych argumentów, Rzecznik przedstawił także powody, dla których wezwanie można postrzegać jako akt z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stanowisko to nawiązuje do linii orzeczniczej sądów administracyjnych, ukształtowanej na podstawie obowiązującej uprzednio ustawy o działalności ubezpieczeniowej, zgodnie z którą takie wezwanie UFG było traktowane jako akt tego rodzaju.

W opinii Rzecznika ujęcie to, choć spowoduje otwarcie drogi do zaskarżenia wezwania Funduszu do sądu administracyjnego, należy postrzegać wyłącznie w kategoriach gwarancji minimalnej. Sądowa kontrola wezwania UFG nie wpłynie bowiem na etap stosowania prawa przez ten organ, w którym zobowiązanemu nie przysługują uprawienia procesowe wynikające z ogólnego postępowania administracyjnego, zwłaszcza gwarancji wynikających z Działu IVA Kpa.

Skarga dotyczy postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 31 lipca 2025 r. (sygn. akt V SA/Wa 1898/25).

To kolejne wystąpienie RPO do NSA w sprawie opłat karnych za brak OC ppm. Na początku września urząd wystąpił do sądu ze skargą kasacyjną na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 4 czerwca 2025 roku.

(AM, źródło: RPO, gu.com.pl)

Berg System partnerem IV Kongresu Multiagentów Ubezpieczeniowych

0
Źródło zdjęcia: Berg System

W dniach 17–18 października 2025 roku w Hotelu Warszawianka odbędzie się IV Kongres Multiagentów Ubezpieczeniowych w Polsce. W gronie partnerów wydarzenia, organizowanego pod hasłem „Multiagent, który wygrywa!”, znalazł się Berg System – dostawca systemu CRM dla branży ubezpieczeniowej. Patronem medialnym kongresu jest „Gazeta Ubezpieczeniowa”.

IV Kongres Multiagentów Ubezpieczeniowych to dwa dni prelekcji, praktycznych warsztatów i spotkań z ludźmi, którzy napędzają sprzedaż ubezpieczeń w całej Polsce. W gronie gości kongresowych znajdą się uznani eksperci, tacy jak Adam Kubicki, Paweł Musiałowski, Paweł Skotnicki, Tomasz Jaroszek czy Jacek Lisowski. Na kongresie obecny będzie również Berg System ze specjalnym stoiskiem, na którym zaprezentowane zostaną najnowsze narzędzia i funkcjonalności systemu CRM stworzone z myślą o potrzebach multiagencji i agentów ubezpieczeniowych, w tym aplikacja mobilna dla agentów oraz czytnik polis AI.

Na miejscu będzie można spotkać Marcina Konopkę, prezesa zarządu Berg System, z którym będzie można porozmawiać na temat wykorzystania technologii w pracy agentów i sprzedaży ubezpieczeń.

– Aplikacja mobilna Berg System i Czytnik Polis AI otwierają zupełnie nowy rozdział w pracy agenta ubezpieczeniowego – zwłaszcza tego, który działa dynamicznie i w terenie. To nie są gadżety, a konkretne narzędzia, które każdego dnia pomagają agentom sprzedawać więcej, lepiej i szybciej, bo z jednej strony umożliwiają natychmiastowy dostęp do danych klienta, a z drugiej automatyczne przetwarzanie polis – podkreśla Marcin Konopka.

Dla uczestników kongresu przygotowano również niespodziankę. Jest nią konkurs, w którym do wygrania będą wartościowe nagrody przydatne w codziennej pracy sprzedażowej.

Rejestracja kongresowa

(AM, źródło: Berg System, gu.com.pl)

Fitch podwyższyła rating siły finansowej Generali

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Agencja ratingowa Fitch Ratings podniosła ratingi Generali i jego głównych spółek zależnych w zakresie siły finansowej ubezpieczycieli (IFS) z „A+” do „AA-”. Podniosła również długoterminowy rating IDR Generali z „A” do „A+”. Perspektywy ratingów są stabilne.

Podwyższenie oceny następuje po podniesieniu przez agencję Fitch ratingu Włoch do „BBB+” ze stabilną perspektywą. Oceny odzwierciedlają bardzo silny profil Generali, bardzo wysoką kapitalizację i niskie zadłużenie, a także solidne wyniki. 

(AM, źródło: Generali)

ZUS i Rzecznik Finansowy razem dla edukacji ubezpieczeniowo-finansowej Polaków

0
Źródło zdjęcia: Canva

Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Rzecznik Finansowy podpisały 23 września porozumienie o współpracy na rzecz zwiększenia wiedzy Polaków o ubezpieczeniach społecznych i rynku finansowym. Jego celem jest dotarcie do różnych grup społecznych z praktycznymi informacjami.

– Chcemy, by Polacy podejmowali świadome decyzje finansowe i czuli się bezpiecznie. Współpraca z Rzecznikiem Finansowym to dla nas kolejny etap. Razem możemy dotrzeć do szerszego grona odbiorców i sprawić, że finanse staną się bardziej zrozumiałe – mówi Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS.

Już w październiku współpraca ZUS i Rzecznika Finansowego zyska wymiar praktyczny podczas Dni Seniora 2025. Hasło tegorocznej edycji to „Świadome decyzje – bezpieczny senior”. Uczestnicy skorzystają m.in. z warsztatów, konsultacji i wykładów o zarządzaniu finansami, bezpieczeństwie cyfrowym i ubezpieczeniach.

– Nasza rola to pomaganie konsumentom w zrozumieniu ich praw w sferze finansowej. Dni Seniora to idealny moment, by dotrzeć z tą wiedzą do szczególnej grupy ludzi – podkreśla Michał Ziemiak, Rzecznik Finansowy. – Współpraca z ZUS przełoży się na realne korzyści dla osób starszych. Seniorzy dowiedzą się, jak chronić swoje finanse – dodaje.

Wspólne projekty i wymiana wiedzy

Porozumienie zakłada organizację konferencji, seminariów i warsztatów. ZUS i Rzecznik będą wymieniać się materiałami edukacyjnymi oraz informacjami o swoich działaniach. Wesprą się także wzajemnie w działaniach komunikacyjnych na swoich stronach internetowych i w mediach społecznościowych. W planach są także badania wiedzy Polaków o zabezpieczeniu emerytalnym.

(AM, źródło: RzF)

UNIQA prezentuje raport „Bullying – perspektywa osób neuroatypowych”

0
Źródło zdjęcia: UNIQA

Z największego w Polsce badania osób neuroatypowych, obejmującego ponad 12,8 tys. uczniów z 88 szkół ponadpodstawowych wynika, że co piąty ankietowany uczeń w Polsce postrzega siebie jako osobę neuroatypową – i znacznie częściej niż rówieśnicy doświadcza wykluczenia czy przemocy.

Raport „Bullying – perspektywa osób neuroatypowych. Szkolne doświadczenia w neuroróżnorodności” powstał w ramach drugiej edycji projektu „Przerwij krąg przemocy w swojej szkole” realizowanego przez Uniwersytet SWPS, Fundację UNIQA i zespół RESQL. Jest kontynuacją badań nad przemocą rówieśniczą. Tym razem naukowcy skoncentrowali się na neuroróżnorodności w szkołach i doświadczeniach osób neuroatypowych.

– Wyniki naszych badań wskazują, że neuroatypowi uczniowie są bardziej narażeni na negatywne konsekwencje szkolnych doświadczeń, a ich odmienność staje się czynnikiem ryzyka. Dlatego niezbędne jest tworzenie otoczenia, w którym różnorodność będzie traktowana jako zasób, a nie źródło problemów – mówi dr Piotr Rycielski, psycholog z Uniwersytetu SWPS, współautor badania i systemu RESQL.

Badanie przeprowadzono wśród 12 834 uczniów z 88 szkół ponadpodstawowych z całej Polski, które przystąpiły do projektu „Przerwij krąg przemocy” w 2024 r. i wdrożyły system RESQL – narzędzie do rozwiązywania problemów z przemocą rówieśniczą. Jest to o tyle istotne dla wyników, że nauczyciele z tych szkół mają świadomość istnienia problemu bullyingu i starają się mu przeciwdziałać.

Co piąty uczeń deklaruje neuroatypowość

Neuroróżnorodność to pojęcie, które ma coraz większe znaczenie w debacie publicznej. Wskazuje na naturalne zróżnicowanie w sposobie funkcjonowania układu nerwowego, przetwarzania informacji o otoczeniu i innych osobach czy reagowania na bodźce. Podkreśla zróżnicowanie, unika natomiast kontekstu formalnej diagnozy klinicznej i medykalizacji terminu.

Wśród uczniów, tak jak w całym społeczeństwie, są osoby neuroatypowe, czyli takie, których układy nerwowe działają w nieco odmienny sposób. To nie tylko uczniowie z ADHD, w spektrum autyzmu czy z dysleksją, ale także np. tacy, którzy źle reagują na hałas czy przebodźcowanie. Aż 22% badanych przyznało, że może należeć do osób neuroatypowych.

– Neuroatypowość to nie przeszkoda, lecz inny sposób doświadczania świata. Nie powinna prowadzić do wykluczenia, lecz inspirować do większej empatii. W Fundacji UNIQA, wspólnie z naszymi partnerami, aktywnie działamy na rzecz budowania szkół, w których każde dziecko – niezależnie od tego, jak odbiera rzeczywistość – może czuć się bezpieczne, rozumiane i wspierane. Realizujemy programy, które pomagają nauczycielom i rodzicom tworzyć środowisko otwarte na różnorodność i wrażliwość. Wierzymy, że tylko w atmosferze akceptacji i zrozumienia dzieci mają szansę w pełni rozwinąć swój potencjał – mówi Agnieszka Durst-Wilczyńska, prezeska Fundacji UNIQA.

Z badania wynika, że uczniowie neuroatypowi doświadczają przemocy relacyjnej czterokrotnie częściej, a przemocy fizycznej nawet pięciokrotnie częściej niż ich bardziej typowi rówieśnicy.

– Widząc trudną sytuację osób neuroatypowych, cieszę się, że system RESQL może przyczynić się do poprawy ich sytuacji. Spójrzmy np. na takie zachowanie jak bicie i kopanie – w populacji w normie codziennie doświadcza takich zachowań 2% uczniów, jednak wśród neuroatypowych aż 8%. Natomiast w szkołach, które nie wdrożyły systemu RESQL, bicia i kopania doświadcza 5,6% dzieci w normie i aż 24,8% uczniów neuroatypowych – mówi Krzysztof Rzeńca, prezes zarządu spółki RESQL.

Z badania wynika także, że uczniowie neuroatypowi są bardziej wyczuleni na reakcje nauczycieli i często mają poczucie, że doświadczają z ich strony działań o charakterze przemocowym.

Rekomendacje: Psychoedukacja i wsparcie emocjonalne

Twórcy raportu nie tylko diagnozują problem, ale także wskazują na rozwiązania, które mogłyby poprawić sytuację uczniów neuroatypowych i niebinarnych. Proponują, by poświęcać im większą uwagę i okazywać wsparcie emocjonalne.

– Widzimy, że dzieci i młodzież, które funkcjonują inaczej niż większość – na przykład poprzez neuroatypowość – częściej spotykają się z przemocą rówieśniczą. Dlatego tak ważne jest, żeby szkoła i bliskie otoczenie nie tylko reagowało, ale przede wszystkim zapobiegało takim sytuacjom. Edukacja i rozmowy pomagają lepiej rozumieć siebie i innych, co daje im większą odporność emocjonalną w trudnych momentach. Zaś wsparcie emocjonalne – pomaga przetrwać trudne chwile. W Fundacji UNIQA prowadzimy programy edukacyjne, warsztaty i działania prewencyjne, które pomagają uczniom, nauczycielom i rodzicom lepiej rozumieć neuroatypowość i wspólnie budować bardziej empatyczne środowisko szkolne – mówi Piotr Lipa, członek rady Fundacji UNIQA i członek zarządu UNIQA w Polsce.

Autorzy raportu zalecają szkołom korzystanie z systemu RESQL. Narzędzie to wspiera wychowawców w zarządzaniu grupą i budowaniu pozytywnej atmosfery w klasach, do których uczęszczają uczniowie i uczennice o zróżnicowanych potrzebach edukacyjnych i rozwojowych. Dzięki RESQL możliwe jest deeskalowanie przemocy rówieśniczej i łagodzenie zaognionej sytuacji w szkole. Dziś ten system działa już w ponad 525 szkołach i obejmuje 240 tys. uczniów. Dzięki akcji Uniwersytetu SWPS, Fundacji UNIQA i RESQL „Przerwij krąg przemocy w swojej szkole” bezpłatnie wdrożyło go 200 szkół w całym kraju.

Raport

(AM, źródło: UNIQA)

Już wkrótce III edycja Ogólnopolskiego Programu Dotacyjnego Artystyczna Podróż Hestii

0

1 października 2025 roku Fundacja Artystyczna Podróż Hestii rozpocznie zbieranie projektów do III edycji Ogólnopolskiego Programu Dotacyjnego Artystyczna Podróż Hestii. Inicjatywie po raz kolejny przyświecać będzie hasło „Czas otwarcia”, które ma podkreślać jeden z najważniejszych celów programu: promowanie szeroko pojętej dostępności.

Program jest skierowany do instytucji kultury i osób artystycznych planujących otwarcie wystawy pomiędzy lipcem 2026 r. a listopadem 2027 r., których przesłanie nawiązuje do wspólnej odpowiedzialności za świat, w którym żyjemy. Osoby ubiegające się o wsparcie Programu Dotacyjnego Artystyczna Podróż Hestii powinny poszerzać i ugruntowywać wiedzę społeczeństwa na temat zmieniającego się krajobrazu społecznego i środowiskowego oraz aktywizować społeczności lokalne. Istotne jest też, by ich planowane działania zwiększały inkluzywność oraz poziom zainteresowania aktualną problematyką globalnych zmian, przekazywaną językiem sztuki.

W trzeciej edycji programu zostaną przyznane dotacje o łącznej sumie 500 tys. zł. Nabór będzie prowadzony między 1 października a 28 listopada 2025 roku. 

– Pierwsze dwie edycje Ogólnopolskiego Programu Dotacyjnego pokazały nam, że w Polsce bardzo potrzebna była inicjatywa, która umożliwia realizowanie ważnych projektów przez instytucje kultury, zarówno te większe, jak i te działające w mniejszej skali. Ponad 400 wniosków o wsparcie projektów, które napłynęły do nas w obu edycjach programu i wiele rozmów prowadzonych z osobami pracującymi w kulturze utwierdziły nas w przekonaniu, że nasz projekt „działa” i ma szanse osiągnąć stawiany przed nim ambitny cel zbliżenia środowisk artystycznych i szerokiej publiczności, a także udostępniania wystaw grupom, które mają ograniczony dostęp do kultury. Albo wcale go nie mają  – podkreśla Maria Rosa, prezeska Fundacji Artystyczna Podróż Hestii.

(AM, źródło: APH)

22,741FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie