Subiektywnie o rosnących oczekiwaniach klientów i doprecyzowaniu regulacji

0
1192

Rynek ubezpieczeń grupowych w Polsce jest w ciągłym rozwoju. To samo możemy powiedzieć o regulacjach w tym obszarze. Podzielę się obserwacjami i subiektywnymi przemyśleniami o tym, w jakim kierunku pójdzie rynek ubezpieczeń grupowych w Polsce w 2024 r.

W jaki sposób aktualne zmiany w bancassurance będą dotyczyć całego rynku umów na cudzy rachunek? Intryguje mnie pewna analogia historyczna.

Doprecyzowanie przepisów?

W 2014 r. wydana została przez KNF Rekomendacja U dla banków, a następnie w kontekście wprowadzonych regulacji wydano Wytyczne dla Ubezpieczycieli. W 2016 r. weszła w życie nowa Ustawa o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej.

Regulacje w części zapisów teoretycznie skierowanych do ubezpieczycieli dotknęły cały rynek związany z ubezpieczeniem grupowym. Przypadek? Nie sądzę.

W 2023 r. KNF wydał nową Rekomendację U dla rynku bankowego, gdzie szczególnie rekomendacja 10 i 12  odnosi się do APK wobec ubezpieczonego i obowiązków ubezpieczającego. I tu sięgam do poruszonej wyżej analogii zdarzeń – czy nie powinniśmy się spodziewać takiego uszczegółowienia dla pozostałej części rynku i dystrybucji?

Może o tym mówić choćby wnikliwość, z jaką KNF przypatruje się rynkowi ubezpieczeń, a szczególnie dystrybucji w zakresie APK i stwierdzanych nieprawidłowości. Czas pokaże.

Ubezpieczenia medyczne – popularność rośnie

W ostatnich latach według raportu PIU w ubezpieczeniach medycznych nastąpił wzrost zainteresowania osób korzystających z nich co roku o blisko 15%. Obserwujemy też duże zainteresowanie ubezpieczycieli budowaniem zespołów i produktów związanych z opieką medyczną. To samo dotyczy spółek brokerskich zajmujących się tą częścią benefitów pracowniczych.

To wskazuje, jak ważny jest trend rozwoju tej gałęzi ubezpieczeń osobowych, a co za tym idzie, rozwój technologii i szukania sposobów zwiększenia dostępności do usług medycznych. Istotny jest temat rosnącej świadomości społecznej co do profilaktyki zdrowotnej. A to staje się kolejnym ważnym trendem, szczególnie gdy nie funkcjonują dobrze rozwiązania systemowe.

Większa świadomość ubezpieczonych

Ubezpieczenia życiowe – tu pandemia zrobiła swoją robotę. Według raportów PIU zaciągnęliśmy dług medyczny, a to skutkowało w minionych latach zwiększeniem wypłat świadczeń okołozdrowotnych. Ten trend jest zdaniem PIU już za nami. Z raportu wynika też, że popandemicznie zmieniła się świadomość i oczekiwania ubezpieczonych. Po części związane są one z większym zainteresowaniem wyższymi limitami sum ubezpieczenia, ale też wyborem wyższych wariantów ubezpieczenia. Ten trend potwierdza raport przygotowany dla ubezpieczeń grupowych w Europie i na świecie na 2024 r. przez Deloitte.

Raport wskazuje, co też potwierdzają moje obserwacje, jak w ubezpieczeniach grupowych na życie wzrasta świadomość potrzeby zabezpieczenia skutków utraty zdrowia. Czy należy brać to pod uwagę? Oczywiście, jak twierdzą praktycy tego rynku. To wymagać będzie jednak rozsądnego podążania dystrybutorów za rosnącą świadomością, aby pokazać adekwatne rozwiązania i jednocześnie edukować, jak z nich korzystać.   

Podsumowując, rynek ubezpieczeń grupowych w Polsce w 2024 r. będzie się rozwijał w kierunku rosnących oczekiwań klientów i dążył do doprecyzowania w regulacjach.

Wojciech Semmerling
doświadczony menedżer i ekspert rynku ubezpieczeń
www.safety4all.pl