Coface: Polskie organizacje same spowalniają swój rozwój

0
237

Jak wynika z najnowszego raportu Coface „Zarządzanie ryzykiem: od kontroli ryzyka do napędzania wzrostu”, 68% firm na świecie wskazuje zbyt wolny proces decyzyjny jako jedną z głównych przeszkód utrudniających wzrost. W obecnych realiach biznesowych zarządzanie ryzykiem ma na celu nie tylko ochronę firm. Coraz częściej staje się również czynnikiem napędzającym ich rozwój. W Polsce nadal dominuje ten pierwszy model, ale przedsiębiorstwa powoli zaczynają doceniać także strategiczną rolę zarządzania ryzykiem.

Co ogranicza rozwój firm?

Raport Coface pokazuje, że przedsiębiorstwa często same spowalniają swój rozwój. Choć czynniki zewnętrzne i związane z rynkiem nadal wpływają na funkcjonowanie organizacji, to duże znaczenie mają także procesy wewnętrzne, które ograniczają wzrost.

– Wiele organizacji nadal koncentruje się na unikaniu ryzyka zamiast na świadomym wykorzystywaniu pojawiających się szans. Połowa respondentów uważa, że bezpieczniej jest powiedzieć „nie” niż „tak” i poszukać sposobu na realizację projektu w kontrolowanych warunkach. Jednocześnie rosną oczekiwania wobec funkcji zarządzania ryzykiem – jedynie 24% badanych postrzega ją jako partnera wspierającego rozwój, szacujemy jednak, że w perspektywie kilku lat odsetek ten wzrośnie do 44% – mówi dr Mateusz Dadej, główny ekonomista Coface w Polsce i Regionie Europy Środkowej i Wschodniej. – Na podstawie naszych badań i obserwacji możemy stwierdzić, że sukces odniosą te organizacje, które odejdą od formalnego angażowania funkcji zarządzania ryzykiem na rzecz jej rzeczywistej integracji ze strategią wzrostu – wyjaśnia.

Zarządzanie ryzykiem w polskich firmach

Polskie organizacje chcą się rozwijać, ale nadal podchodzą do ryzyka z dużą ostrożnością. Tylko 20% z nich postrzega funkcję zarządzania ryzykiem jako strategicznego partnera wspierającego wzrost. To wynik niższy od globalnej średniej (24%). Eksperci Coface wskazują jednak, że ten trend zaczyna się zmieniać. Podkreślają jednocześnie, że zarządzanie ryzykiem jest często włączane do procesu podejmowania decyzji zbyt późno – zwykle na jego zaawansowanym etapie (23% w Polsce, wobec 10% globalnie).

Ostrożność widoczna jest również w sposobie podejmowania decyzji – jedynie 21% organizacji deklaruje, że są gotowe wejść na nowe rynki przy niepełnych informacjach, a 38% koncentruje się przede wszystkim na określeniu warunków, które muszą zostać spełnione przed podjęciem działania. Jednocześnie tylko 15% firm zadaje sobie pytanie, jak w bezpieczny sposób wykorzystać pojawiające się szanse.

Zmiana roli zarządzania ryzykiem

Coraz więcej przedsiębiorstw zaczyna dostrzegać, że zarządzanie ryzykiem to również strategiczny partner wspierający wzrost firmy, a nie jedynie narzędzie pozwalające kontrolować zgodność czy ograniczać zagrożenia.

Badania globalne pokazują, że duże znaczenie we wspieraniu rozwoju zyskują dane, chociaż nadal jedynie 20% przedsiębiorstw dysponuje spójnymi danymi na wszystkich swoich rynkach. Firmy oczekują także coraz większego wykorzystania analiz predykcyjnych oraz narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które pozwolą szybciej przewidywać scenariusze i ograniczać niepewność przy zachowaniu odpowiedniej kontroli.

– Ponieważ 77% organizacji poszukuje analiz o charakterze predykcyjnym, dążą one do przejścia od angażowania funkcji zarządzania ryzykiem na etapie końcowej weryfikacji do jej wcześniejszego, bardziej strategicznego udziału w podejmowaniu decyzji dotyczących wzrostu. Rosną również oczekiwania wobec partnerów zewnętrznych. Najbardziej pożądane stają się prognozy dotyczące przyszłych zmian rynkowych oraz wsparcie w podejmowaniu odważniejszych decyzji biznesowych. Według respondentów partnerzy powinni łączyć wiedzę, dane oraz zdolność przewidywania przyszłych scenariuszy – mówi dr Mateusz Dadej. – By przejść na nowy, bardziej dojrzały model zarządzania ryzykiem, konieczne będzie włączanie go już na najwcześniejszych etapach kształtowania decyzji. Należy zapewnić udział zespołów ds. ryzyka jeszcze przed wyznaczeniem kierunku strategicznego. Ważne jest także usuwanie barier w procesach decyzyjnych, budowanie zaufania do decyzji opartych na danych, czyli umożliwienie zespołom podejmowania działań z większą pewnością dzięki wykorzystaniu analiz predykcyjnych. Przede wszystkim potrzebna jest jednak zmiana kultury postrzegania ryzyka – odejście od podejścia skoncentrowanego na kontroli i ograniczeniach na rzecz wspierania biznesu – podsumowuje. 

(AM, źródło: Coface)