Największą barierą często nie jest klient, tylko obawa doradcy

0
1177

Kiedy zostałem mentorem w programie #MDRT.PZU, szybko zauważyłem, że to doświadczenie mocno wpływa również na mój własny zespół. Sposób prowadzenia rozmów, rozwijania ludzi i budowania zaangażowania zacząłem później przekładać jeden do jednego na codzienną pracę z doradcami.

I efekty były bardzo wyraźne. W naszym przypadku wyniki zespołu wzrosły nawet o ponad 100% rok do roku.

Największa zmiana nie polega jednak wyłącznie na liczbach. Wcześniej wielu doradców w dużym stopniu goniło za wynikiem. Dziś dużo bardziej świadomie dobieramy drogę do tego wyniku. Pracujemy nad jakością rozmów, budowaniem wartości dla klienta i większą odwagą w proponowaniu wyższych sum ubezpieczenia.

Zauważyłem na przykład, że wielu agentów miało wewnętrzną blokadę przed proponowaniem klientom wyższych składek. Pojawiało się myślenie: „klient i tak nie zapłaci więcej”. Tymczasem po odpowiednich ćwiczeniach i zmianie podejścia zaczęły się pojawiać dużo większe składki i większe polisy. Okazało się, że ci klienci po prostu byli, tylko wcześniej nikt nie miał odwagi im tego zaproponować.

Dlatego uważam, że mentoring ma wartość praktycznie na każdym etapie kariery. Początkującym pomaga szybciej wejść w zawód i uporządkować pracę, a bardziej doświadczonym pozwala wejść poziom wyżej i inaczej spojrzeć na rozwój swojego biznesu.

Tomasz Kazana
mentor programu #MDRT.PZU