Auta nietrzeźwych kierowców nie będą obligatoryjnie konfiskowane?

0
1185

14 marca wchodzą w życie regulacje wprowadzające konfiskatę aut nietrzeźwym kierowcom. Zgodnie z nią nietrzeźwy kierowca, który będzie miał nie mniej niż 1,5 promila alkoholu we krwi, powinien stracić samochód, niezależnie od tego, czy spowodował wypadek drogowy, czy też nie. Dzień wcześniej Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało jednak, że w opracowywanej przez nie nowelizacji chce zrezygnować z obligatoryjności orzekania przepadku pojazdu, z umożliwieniem jego orzeczenia przez sąd.

W myśl nowych przepisów policja tymczasowo zajmuje auto zatrzymanego nietrzeźwego kierowcy na okres do siedmiu dni, następnie prokurator orzeka zabezpieczenie mienia, a sąd obligatoryjnie orzeka przepadek pojazdu.

Konfiskata dotyczyć będzie również recydywistów, czyli osób, które prowadziły pojazd w stanie nietrzeźwości po raz kolejny w ciągu ostatnich dwóch lat. Odstąpienie od orzeczenia przepadku samochodu będzie możliwe tylko w sytuacjach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami.

Jeżeli nie będzie wypadku, lecz tylko prowadzenie w stanie nietrzeźwości – sąd będzie mógł odstąpić od orzeczenia przepadku w szczególnych okolicznościach. Auta będą konfiskowane również sprawcom wypadków, którzy mieli powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, popełniającym takie przestępstwo po raz kolejny lub powodujących wypadek.

Jeśli pojazd nie stanowił wyłącznej własności sprawcy, orzekany byłby przepadek równowartości pojazdu sprzed wypadku. Taką możliwość  sąd będzie miał np. w przypadkach korzystania z pojazdu na podstawie umowy leasingu, użyczenia lub w ramach współwłasności.

Fakultatywność w miejsce obligatoryjności

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha poinformował 13 marca w Radiu Zet, że nowe prawo będzie jednak w praktyce martwe, bo nie ma gotowych aktów wykonawczych – podał stooq.pl za PAP. Obecne kierownictwo resortu proponuje rezygnację z przepisu o obligatoryjnym przepadku pojazdu na rzecz jego fakultatywności. Resort przekazał PAP, że prace mają na celu konieczność wyeliminowania przepisów budzących zastrzeżenia konstytucyjnie. Mają też na celu wprowadzenie możliwości orzeczenia nawiązki na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w przypadku niemożności lub niecelowości orzeczenia przepadku pojazdu.

Jak dodano, przepisy wprowadzone nowelizacją Kodeksu karnego z 7 lipca 2022 roku budzą zastrzeżenia z uwagi na konieczność orzekania przepadku pojazdów, zgodność z konstytucyjną zasadą proporcjonalności reakcji prawnokarnej oraz konstytucyjnym standardem równości wobec prawa.

Kara zasadna, ale dotyka zbyt wąskie grupy

Z badania przeprowadzonego na zlecenie Rankomat wynika, że wchodzące w życie regulacje, mimo różnych kontrowersji, mają wielu zwolenników. 67% ankietowanych popiera nowe prawo, a 77% chciałoby wprowadzenia podobnej kary także dla piratów drogowych. 14% badanych negatywnie ocenia nowe przepisy. Według nich narusza ona prawo własności. Zdaniem 12% badanych nowe przepisy nie zniechęcą kierowców do wsiadania za kierownicę pod wpływem alkoholu.

Zdaniem respondentów, kara konfiskaty samochodu powinna zostać rozszerzona na inne niebezpieczne rodzaje przestępstw drogowych. Trzech na czterech ankietowanych chciałoby wprowadzenia takiej sankcji dla piratów drogowych. W ocenie 44% badanych do konfiskaty samochodu miałoby wystarczyć uporczywe łamanie przepisów drogowych, jak na przykład jazda z ekstremalnie wysoką prędkością i spowodowanie tym samym zagrożenia życia innych uczestników ruchu. Natomiast 33% wskazuje, że taka kara jest odpowiednia dla kierowców, którzy poprzez naruszenie przepisów spowodowali wypadek.

Przeciwnego zdania jest 12% badanych. Podobnie jak w przypadku jazdy po alkoholu, dla nich ważniejsze jest prawo własności. Co dziesiąty ankietowany nie miał natomiast zdania na temat wprowadzenia kary konfiskaty pojazdów dla piratów drogowych.

Tragiczne statystyki

W 2023 roku ponad 95,6 tys. nietrzeźwych kierowców zostało zatrzymanych przez policję – średnio to 262 przypadki jazdy na „podwójnym gazie” dziennie. Kierowcy pod wpływem alkoholu spowodowali w 2023 roku ponad 1,3 tys. wypadków drogowych, w których zginęło 212 osób, a 1,5 tys. zostało rannych.

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl