Fundacja rodzinna jako skarbiec rodzinny

0
988

Czas na kolejną odsłonę fundacji rodzinnej. Dla wielu fundatorów jej najważniejszą funkcją jest pełnienie roli skarbca rodzinnego. Jak należy rozumieć to pojęcie?

Historycznie skarbcem nazywane były pomieszczenia w pałacach, zamkach, klasztorach i kościołach, w których przechowywano cenne dokumenty i kosztowności. Współcześnie skarbiec w rozumieniu materialnym jest synonimem sejfu, który spotykamy w bankach, firmach oraz prywatnych nieruchomościach.

Skarbiec rodzinny, o którym mowa poniżej, nie ma charakteru materialnego. To przenośne określenie jednej z funkcji, którą pełni fundacja rodzinna. Funkcji, która podobnie jak sejfy, ma za zadanie gromadzić i chronić to, co najbardziej wartościowe, ale w sensie prawnym, a nie fizycznym.

Co może znaleźć się w skarbcu rodzinnym?

Ustawodawca nie ograniczył w żaden sposób rodzaju i charakteru aktywów, które może gromadzić fundacja rodzinna. Wynika to z faktu, że jej nadrzędnym celem jest ochrona tego majątku, który fundator uważa za najcenniejszy i który ma co do zasady służyć kolejnym pokoleniom.

Fundacja może więc być właścicielem nieruchomości. I komercyjnych, i prywatnych. Ważne jest prawidłowe zdefiniowanie, z jaką nieruchomością mamy do czynienia i jakie plany ma wobec niej pierwotny właściciel. Czy myśli o tym, aby dana nieruchomość służyła nie tylko jemu, ale także kolejnym pokoleniom, czy może planuje jej sprzedaż za jakiś czas? Czy jest to nieruchomość służąca do wykonywania bieżącej działalności operacyjnej, czy jednak została zakupiona z nadwyżek finansowych w celu generowania dochodu pasywnego? A może jest to rodzinna posiadłość, która przechodzi z rąk do rąk kolejnych pokoleń lub ma się taką posiadłością dopiero stać?

Odpowiedzi na te wszystkie pytania są istotne, bo wniesienie ich do fundacji rodzinnej rodzi różne skutki prawne i podatkowe. Innymi słowy, fundacja rodzinna może stać się właścicielem nieruchomości bezpośrednio lub pośrednio (poprzez własność udziałów np. w spółce nieruchomościowej). Każdy z tych scenariuszy jest możliwy, ale każdy będzie rekomendowany w różnych stanach faktycznych i rodzinnych.

Fundacja może być także właścicielem wartościowych ruchomości, np. kolekcji obrazów, historycznej porcelany, artystycznej biżuterii, wartościowego księgozbioru itp. Intencją fundatora może być budowanie dóbr rodzinnych i chęć ochrony tego majątku przed sprzedażą.

Kolekcjoner może mieć uzasadnione obawy, że niektórzy spadkobiercy nie docenią znaczenia tego majątku i postanowią go spieniężyć, na zawsze pozbawiając rodzinę praw własności.

Fundacja ma prawo być właścicielem m.in. akcji, obligacji, papierów wartościowych itp. Obrót instrumentami finansowymi może generować ponadprzeciętny zysk. Wolą fundatora może być zatrzymanie tego zysku, a często jego dalsze pomnażanie z myślą o szerokim kręgu beneficjentów, którzy z tych środków będą w przyszłości korzystać.

Do „fundacyjnego skarbca rodzinnego” mogą trafić też perły w koronie, czyli akcje/udziały firm rodzinnych. To one najczęściej będą decydowały o zamożności fundacji rodzinnej.

Zysk wypracowany przez spółki rodzinne i wypłacony fundacji rodzinnej w formie dywidendy ma służyć zapewnieniu zarówno bieżącego bezpieczeństwa finansowego dla samego fundatora, ale także szerszego kręgu beneficjentów (współmałżonka, dzieci, wnuków) oraz dla przyszłych pokoleń.

Oddzielenie prawa własności (prawo to jest przenoszone na fundację) od prawa do korzystania z majątku (prawo to może pozostać przy rodzinie jako beneficjentach) gwarantuje fundatorowi, że majątek ten nie przejdzie w niepowołane ręce i będzie pracował na korzyść członków najbliższej rodziny.

Wymienione powyżej aktywa są tylko przykładem, co może znaleźć się w owym rodzinnym skarbcu, rozumianym jako prawo własności, a nie fizyczne pomieszczenie. Tylko od woli fundatora i potencjalnych darczyńców zależy, w co zostanie wyposażona fundacja i jakie cele zostaną zdefiniowane wobec każdego rodzaju aktywów.

Jaką funkcję pełni fundacja rodzinna jako skarbiec rodzinny?

Najważniejszym zadaniem jest akumulacja najbardziej wartościowego majątku pod parasolem fundacyjnym. Eliminujemy wówczas ryzyko rozdrobnienia majątku i przeniesienia własności na rzecz osób trzecich (np. na rzecz drugiego męża synowej).

Chronimy także najbardziej cenne aktywa przed pochopną wyprzedażą i realizacją szybkiego zysku przez członków rodziny. Im więcej majątku skumulujemy pod zarządem fundacji, tym jest większa szansa na zatrudnienie osoby do profesjonalnego zarządzania tymi aktywami, a w konsekwencji ich dynamicznego powiększania (np. zasobów nieruchomościowych).

Wszystkie te działania są czynione w interesie beneficjentów – i obecnych, i przyszłych. Zbudowanie skarbca rodzinnego i określenie precyzyjnych zasad korzystania z majątku eliminuje także potencjalne konflikty rodzinne, bo znika już przedmiot sporu: majątek. Jego właścicielem staje się bowiem fundacja rodzinna, a nie jakikolwiek spadkobierca.

Wniesienie majątku za życia do fundacji rodzinnej może rozwiązać także problem zachowku po śmierci fundatora (przy założeniu, że fundator będzie żył minimum dziesięć lat po tym fakcie).

Jak widać, fundacja rodzinna może pełnić różnorodne funkcje i każdy fundator ma prawo położyć akcent na inny realizowany przez nią cel. Warto o tym rozmawiać z zamożnymi klientami. Będą wdzięczni, bo wielu z nich nie zdaje sobie sprawy, czym tak naprawdę jest fundacja rodzinna i jakie daje możliwości.

dr n. pr. Małgorzata Rejmer
prezeska zarządu i nestorka Kancelarii Finansowej LEX
fundatorka Fundacji Rodzinnej Rejmer (nr wniosku 1/23)
www.kf-lex.pl