LUX MED Ubezpieczenia chce zbierać tyle składki, co cały rynek

0
497

40 tysięcy klientów, czyli około 400 dużych kontraktów korporacyjnych – takim osiągnięciem może się pochwalić LUX MED Ubezpieczenia po roku efektywnej sprzedaży ubezpieczeń szpitalnych. Firma liczy jednak na dużo więcej – podał „Puls Biznesu”.

Sławomir Łopalewski, dyrektor zarządzający LUX MED Ubezpieczenia, w rozmowie z gazetą wyraził nadzieję, że do końca tego roku liczba klientów polis szpitalnych podwoi się. Podkreślił, że w odróżnieniu od konkurentów, oferta jego firmy jest wyjątkowa, gdyż w ramach polisy szpitalnej leczy, a nie wypłaca pieniądze na leczenie. Przewagą Grupy LUX MED jest to, że posiada ona swoje placówki i szpitale, w których leczy 80% ludzkich dolegliwości w 11 kategoriach medycyny.

„PB” pisze, że LUX MED Ubezpieczenia spodziewa się znaczącego wzrostu popularności ubezpieczenia szpitalnego – w ciągu 3 do 5 lat ma się ono stać równie popularnym benefitem pracowniczym jak abonament medyczny. W tym procesie firma liczy na wsparcie właściciela grupy, jednego z największych ubezpieczycieli zdrowotnych na świecie – Bupy. Obecnie LUX MED Ubezpieczenia chce pozyskać jak najwięcej klientów korporacyjnych. Za dystrybucję odpowiada głównie własna sieć sprzedaży, ale coraz mocniej wspierają ją brokerzy, a jesienią dołączą do nich agenci. Ich zadaniem będzie dotarcie ze specjalną oferta do klientów indywidualnych. Według Sławomira Łopalewskiego, zainteresowani współpracą z LUX MED-em są także ubezpieczyciele życiowi. Kilka tygodni temu zawarł on partnerstwo z Wartą, w ramach której zapewnia dostęp do świadczeń medycznych klientom z sektora MŚP.

Sławomir Łopalewski deklaruje, że chciałby, aby jego firma docelowo osiągnęła taki przypis składki, jaki obecnie ma cały rynek ubezpieczeń zdrowotnych w Polsce.

Więcej na temat planów LUX MED Ubezpieczenia można przeczytać w „Gazecie Ubezpieczeniowej” w rozmowie Aleksandry E. Wysockiej ze Sławomirem Łopalewskim.

Więcej:

„Puls Biznesu” z 7 lipca, Agnieszka Morawiecka „LuxMedowi Ubezpieczenia marzy się koszulka lidera”

(AM, źródło: „Puls Biznesu”)