Najważniejsze ustalenia dotyczące poolu jądrowego jeszcze przed jego uczestnikami

0
1172

W polskich ubezpieczeniach trwa debata na temat poolu atomowego do ubezpieczenia pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Jednak dyskusja na najtrudniejsze tematy, tj. zasady współpracy w jego ramach, docelowy model funkcjonowania czy rzeczywisty podział ryzyka, dopiero się zacznie – zauważa xyz.pl.

Liderem poolu ma być TUW PZUW. Daniel Krajewski, dyrektor ds. klientów kluczowych i ryzyk nuklearnych towarzystwa, przypomina, że prace nad powołaniem poolu trwają już od dwóch lat. Zakład odbył w tym okresie szereg spotkań z partnerami międzynarodowymi, w ramach których doszło do wymiany wiedzy, omówienia modeli działania europejskich pooli oraz analizy zasad budowania pojemności. Od półtora roku trwają też spotkania z krajowymi zakładami. Daniel Krajewski ujawnia, że obecnie TUW PZUW „dopina” szczegóły dotyczące konstrukcji panelu ubezpieczeniowego i reasekuracyjnego, a zainteresowanie uczestnictwem przekroczyło pierwotne oczekiwania.

Jarosław Poszelężny, dyrektor Biura Ubezpieczeń Odpowiedzialności Cywilnej i Finansowej Compensy, zwraca uwagę, że zabezpieczenie ryzyka związanego z funkcjonowaniem elektrowni jądrowej będzie konieczne dopiero w momencie, gdy do obiektu po raz pierwszy trafi paliwo jądrowe. Dzięki temu krajowe zakłady mają czas na wypracowanie optymalnych rozwiązań systemowych. Andrzej Liwacz, dyrektor zarządzający ds. ubezpieczeń korporacyjnych Generali, wskazuje, że dzięki temu, iż TUW PZUW jest w bieżącym kontakcie z zagranicznymi odpowiednikami, to na podstawie ich doświadczeń może trafnie ocenić zarówno horyzont czasowy powołania poolu, jak i czynniki determinujące tempo jego tworzenia, w tym wymogi regulacyjne, zakres onboardingu technicznego czy uwarunkowania operacyjne i rynkowe. Zdaniem Tomasza Libronta, prezesa SmarttRe, najwięcej czasu i uwagi przy tworzeniu poolu zabierają kwestie prawne i regulacyjne, stworzenie wspólnego modelu wyceny ryzyka, a także stworzenie fundamentów administracyjnych, m.in. modelu głosowania czy zasad wychodzenia i wchodzenia uczestników.

Serwis przypomina, że ambicją Andrzeja Jarczyka, prezesa TUW PZUW, jest uruchomienie poolu do końca 2026 r., tak aby w kolejnym roku mógł już brać na siebie pierwsze ryzyko związane z energetyką jądrową w innych krajach. Daniel Krajewski ujawnia, że w chwili podpisania umowy jego firma sformalizuje deklaracje dotyczące pojemności ubezpieczeniowej. Do ustalenia jest jeszcze m.in. kwestia finalnej formy organizacyjnej poolu – czy będzie to osobna spółka, czy departament TUW PZUW.

Więcej:

xyz.pl z 13 lutego, Piotr Sobolewski „Deklaracje to za mało. Dlaczego pool jądrowy musi być precyzyjny jak reaktor?”

(AM, źródło: xyz.pl)