Obłuda klimatyczna ubezpieczycieli

0
382

Mamy za sobą najcieplejsze lato w Polsce, ekstremalnie ciepły wrzesień według danych IMGW, a i październik zdaje się zapowiadać rekordowo pod względem temperatur. Fali upałów, powodzi, pożarów i susz doświadczają ludzie na całym świecie.

Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej, mimo tak dramatycznych sygnałów świadczących o postępującym, gwałtownym ocieplaniu się klimatu popyt na węgiel i inne paliwa kopalne osiągnie szczyt w nadchodzących latach. Prognozowane spadki nie są na tyle poważne, aby ograniczyć globalne ocieplenie do 1,5 st. C.

Ubezpieczyciele, którzy pełnią niezwykle ważną rolę w ograniczaniu wydobycia i konsumpcji paliw kopalnych, jakoś niespiesznie zabierają się do ochrony klimatu. Zysk tu i teraz zdaje się przeważać nad przyszłością gatunku ludzkiego.

Czyżby akcjonariusze mieli nadzieję na przetrwanie w ekstremalnych warunkach, o jakich niebezpodstawnie przecież informują klimatolodzy?

Ubezpieczyciele publicznie zobowiązują się do zerowej emisji netto i restrykcyjnej polityki wobec paliw kopalnych, jednak za zamkniętymi drzwiami nadal ubezpieczają brudne projekty, naruszając własne zasady lub wykorzystując luki prawne. Podsycają tym samym kryzys klimatyczny i czerpią z niego zyski, „zazieleniają” swój biznes frazesami o ekologii i pustymi obietnicami.

Potwierdza to Raport Insure Our Future, opublikowany 28 września br. Według danych w nim zawartych czołowi europejscy ubezpieczyciele ubezpieczają prawie jedną trzecią produkcji węgla w USA, pomimo zobowiązań zerowych netto. Lloyd’s of London, Zurich i Swiss Re znajdują się w pierwszej dziesiątce ubezpieczycieli 25 największych amerykańskich kopalń, które wyprodukowały ponad 60% krajowego węgla w 2022 r. Ubezpieczają 13 kopalń, produkujących 30,7% krajowej produkcji tego surowca. USA są czwartym na świecie producentem węgla, który ma największy udział w emisji dwutlenku węgla.

W raporcie stwierdzono, że kilka firm ubezpieczeniowych, w tym Swiss Re, narusza własne zasady ograniczenia dotyczące węgla. Inne, w tym Zurich, wykorzystują luki w swojej polityce, aby umożliwić im dalsze ubezpieczanie dużych kopalń wydobywających węgiel dla przemysłu metalurgicznego.

Autorzy raportu wymieniają „zasługi” poszczególnych firm ubezpieczeniowych w dziele negatywnego wpływu na klimat. AIG jest największym ubezpieczycielem węgla w USA, ubezpiecza 28,1% produkcji krajowej. Na drugim miejscu znalazł się Lloyd’s of London (22,8% produkcji). Zurich ubezpiecza dwie kopalnie (4,9% produkcji), zaś Swiss Re ubezpiecza jedną kopalnię (3% produkcji). Obaj byli liderami we wprowadzaniu ograniczeń w ubezpieczeniu węgla i byli członkami założycielami Net Zero Insurance Alliance, ale ostatnio wystąpili z koalicji pod groźbą działań antymonopolowych.

Wielu ubezpieczycieli wskazanych w raporcie zapewnia również ochronę właścicieli domów i małych firm. Obawy przed poważnymi stratami finansowymi w związku z rosnącą liczbą klęsk żywiołowych spowodowanych zmianami klimatycznymi uruchomiły jednak proces ich ucieczki z regionów, a nawet całych stanów USA lub drastyczne podnoszenie składek, pozbawiając ochrony właścicieli domów i firm. Należą do nich AIG, Liberty Mutual i Farmers Insurance Group (spółka powiązana z Zurich Insurance Group).

Ubezpieczyciele wymienieni w raporcie to korporacje globalne, zapewniające również ochronę życia swoim klientom. Nie mają problemu z rozziewem pomiędzy szczytnymi deklaracjami w rodzaju „dla nas twoje zdrowie jest najważniejsze” a faktycznymi działaniami stojącymi im w poprzek?

Sławomir Dąblewski
dablewski@gmail.com