Po ponad dwóch dekadach ataki z 11 września pozostają momentem definiującym dla globalnej branży ubezpieczeniowej. Bezprecedensowa skala strat ubezpieczonych – szacowanych na ponad 40 mld dolarów – zmieniła sposób, w jaki ubezpieczyciele i reasekuratorzy podchodzą do ryzyka katastroficznego, ochrony przed terroryzmem i adekwatności kapitałowej.
Od tego czasu pojawiły się nowe ryzyka. Obecnie zarządzanie ryzykami katastroficznym i terrorystycznym prowadzi do tworzenia publiczno-prywatnych zabezpieczeń, bardziej precyzyjnego modelowania i przestawienia się w większej mierze na kapitał alternatywny. Dzisiaj ubezpieczyciele są lepiej przygotowani do amortyzacji wstrząsów systemowych, z silniejszą wypłacalnością, zdywersyfikowanymi narzędziami i głębszą odpornością, które są trwałym dziedzictwem 11 września w środowisku ubezpieczeniowym. Tymczasem rzeczywistość nie przestaje rzucać nowych wyzwań, więc branża ubezpieczeniowa napotyka wiele problemów, zarówno jako konsekwencji niestabilności klimatycznej, geopolitycznej i ekonomicznej, jak i efektów ubocznych dziejącej się rewolucji technologicznej.
Według nowych badań Swiss Re powszechne stosowanie leków odchudzających GLP-1 może zmniejszyć wskaźniki śmiertelności w nadchodzących dekadach. W optymistycznych scenariuszach reasekurator prognozuje, że leki w USA może to być nawet redukcja o 6,4% do 2045 r. Badania dotyczące Wielkiej Brytanii sugerują, że może ona wynieść ponad 5%.
Badania Swiss Re koncentrują się na Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, w których wskaźniki otyłości są wysokie i gdzie obserwuje się wzmożone stosowanie tych medykamentów. Reasekurator zwraca uwagę, że USA mają najwyższy wskaźnik otyłości w świecie rozwiniętym, przekraczający 40% populacji dorosłych. W Wielkiej Brytanii wynosi on około 30%.
Rosnąca otyłość to jeden z czynników hamujących wzrost średniej długości życia na rynkach rozwiniętych. W krajach o wysokich dochodach zjawisko to jest obecnie powiązane z 7 z 10 głównymi przyczynami zgonów – w tym z chorobą niedokrwienną serca, udarem mózgu, chorobą Alzheimera i wieloma nowotworami.
Eksperci Swiss Re są zdania, że poprzez poprawę podstawowych czynników ryzyka, leki GLP-1 mogą w dłuższej perspektywie przyczynić się do zmniejszenia wskaźników śmiertelności.
Optymistyczny scenariusz przedstawiony w raporcie zależy od szerokiego stosowania terapii GLP-1 i przestrzegania zaleceń przez pacjentów. Co najważniejsze, będzie on wymagał wprowadzenia przez pacjentów zmian stylu życia, które wpłyną na długotrwałą poprawę stanu zdrowia.
W pesymistycznym scenariuszu Swiss Re absorpcja w populacji jest ograniczona, odsetek osób przerywających leczenie, zwłaszcza z powodu skutków ubocznych, jest wysoki, a po zakończeniu leczenia następuje powszechny nawrót masy ciała. W tych warunkach reasekurator przewiduje znacznie bardziej ograniczoną poprawę, z kumulatywnym spadkiem śmiertelności na poziomie zaledwie 2,3% w USA i 1,8% w Wielkiej Brytanii do 2045 roku.
– Leki GLP-1 mogą okazać się innowacją medyczną, na którą czekaliśmy, aby zmienić trendy śmiertelności. Wpływ na założenia underwritingowe i wzorce roszczeń może być zatem znaczący. Ubezpieczyciele muszą koniecznie wyprzedzać rozwój GLP-1 i stosować solidne, oparte na dowodach podejście do oceny ryzyka – mówi Natalie Kelly, dyrektorka ds. globalnego underwritingu, roszczeń i badań i rozwoju Swiss Re.
Marzenie czy plan? W branży ubezpieczeń to zdecydowanie plan. Oczywiście taki, u podstawy którego leżą marzenie i ambicja, by znaleźć się w gronie najlepszych, by BYĆ najlepszym.
Zapewne na łamach „Gazety Ubezpieczeniowej” nikomu z czytelników nie trzeba przedstawiać organizacji Million Dollar Round Table, skupiającej najlepszych agentów ubezpieczeniowych na świecie.
Warto jednak przypomnieć, że najlepszy to nie tylko ten, kto dużo sprzedaje, ale także ten, kto spełnia najwyższe standardy etyczne, a swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się z młodszymi stażem, tymi, dla których poziom MDRT dziś jest marzeniem, jutro stanie się aspiracją, a w kolejnym etapie planem na każdy kolejny rok. Dlaczego? Bo MDRT jest salonem ubezpieczeń. Zapewne sukcesem jest już być zaproszonym do tego grona po raz pierwszy. Ale ten pierwszy raz rodzi zobowiązanie, by na tym salonie bywać regularnie.
Prudential Polska (działający pod marką Pru) stworzył własny salon milionerów. Już po raz trzeci rok z rzędu funkcjonuje Klub Milionera, który skupia konsultantów spełniających wymagania MDRT w ostatnim roku, oraz aspirantów, którzy byli blisko minimalnego progu kwalifikacyjnego, chcą skorzystać z rad i doświadczeń bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek oraz chcą zrealizować swoje zawodowe marzenia.
Zainteresowani mogą z takiej możliwości skorzystać podczas regularnych spotkań online, gdzie prezentowane są z jednej strony aktualne treści ze strony MDRT, a z drugiej doświadczenia i sprawdzone praktyki najlepszych konsultantów. Ale to nie koniec. Raz w roku Pru zaprasza Klub Milionera na niezwykłe spotkanie. Tego typu wydarzenie odbyło się w lipcu tego roku. Członkowie Klubu Milionera mieli w drodze głosowania wybrać lokalizację owego spotkania i zdecydować, czy będzie sielsko, czy miejsko. Wybrali to drugie i oto, co się zadziało.
Wiedza to kapitał, który przyrasta, gdy się nim dzielisz
„Być milionerem” nie oznacza jedynie gromadzenia kapitału. Według filozofii Klubu Milionera, spójnej z ideą MDRT, bycie „milionerem” zobowiązuje do dzielenia się kapitałem wiedzy. O tym, jak ważna jest wymiana dobrych praktyk i czerpanie od najlepszych, o swoich doświadczeniach i benefitach płynących z przynależności do MDRT Center for Field Leadership, opowiadała Agnieszka Surowik, współprowadząca Klub Milionera w Pru.
Agnieszka podzieliła się także doświadczeniem wolontariusza, jakie zdobyła w czasie kongresu MDRT w Miami. Przywołała też najbardziej interesujące wykłady, w jakich mogła uczestniczyć, i przekonywała, że inwestycja w postaci opłaty za udział w wydarzeniu tej rangi przynosi zwrot w postaci nieosiągalnych na innych platformach spotkań, doświadczeń i skutecznych praktyk.
Tak można pokrótce streścić spotkanie z ekspertem inwestycyjnym z M&G, czyli globalnej grupy finansowej, której częścią jest Pru. Niezwykle ciekawy wykład pokazał, jak złożone jest zarządzanie inwestycjami w dzisiejszym nieprzewidywalnym świecie, gdy tak trudno zdefiniować scenariusze zdarzeń geopolitycznych, ekonomicznych i społecznych.
To była fascynująca opowieść o tym, jak każdy czynnik wpływa na wszystko i jak w tym gąszczu zjawisk mniej lub bardziej prawdopodobnych eksperci potrafią znajdować kierunki, wątki i interpretować zdarzenia.
Philotimo po śląsku
Słowo „philotimo” pochodzi od greckich słów „filos”, co oznacza przyjaciela, i „timi”, czyli honor. Ale „philotimo” wymyka się tej prostej leksykalnej definicji i wykracza daleko poza słowa „przyjaciel” i „honor”. „Philotimo” niesie głębokie przesłanie dumy z siebie, z rodziny, ze społeczności i czynienia w życiu właściwych rzeczy. Dlaczego pojawia się ono w kontekście tego spotkania? Bo „Philotimo” to tytuł pierwszej książki gościa specjalnego spotkania – Kyriakosa Chatzistefanoua, MDRT Region Chair Europe Oceania 2022–2024. Ten element przyzwoitości, dumy z przynależności do określonej społeczności, branży, firmy, który wybrał na tytuł swojej publikacji, jest obecny w każdej rozmowie z Kyriakosem o MDRT i o tym, jak każdy z jego członków powinien postępować, by z dumą nosić przypinkę MDRT w klapie i czerpać radość z wykonywania swojego zawodu.
W niezwykły sposób koncepcja „philotimo” połączyła się w Katowicach, gdzie gościł Klub Milionera, z inną opowieścią – opowieścią o Śląsku. O sile tradycji, o tym, jak być dumnym ze swoich korzeni, o tym, jak pielęgnować wspólnotę, która się wspiera i buduje świat silny siłą każdego z jej członków.
W trakcie spaceru po Nikiszowcu uczestnicy spotkania mogli się dowiedzieć, jak funkcjonowały rodziny i całe familoki. Jak kolejne pokolenia przejmowały tradycje poprzednich, jak w sposób naturalny i intuicyjny tworzył się system wartości, w którym dba się o słabszych i wspiera wzajemnie, by lepiej żyć.
Zdawałoby się, że świat ubezpieczeń i górnictwa ma niewiele wspólnego. A jednak każdy z tych światów ma swoje „philotimo”. To refleksja, która przewijała się w wielu rozmowach o tym, jak sprawić, by zawód konsultanta był nośnikiem wartości, i że, choć nie wymaga zjazdu pod ziemię, to również wymaga determinacji i pokory.
To pytanie zawisło w powietrzu i chyba zostanie w głowach Milionerów z Pru na długo, a zadał je w swoim wystąpieniu były reprezentant Polski w piłce ręcznej Karol Bielecki. Jego poruszająca historia sprawia, że słuchacz zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na swoje (czasem wyimaginowane) ograniczenia. Karol pokazuje, jak odwracać sposób myślenia o sobie i maksymalizować te zasoby, które są dostępne, zamiast dywagować nad tym, czego nam brakuje.
Nasz gość podkreślił, że zawsze możemy mieć do dyspozycji najbardziej skuteczną broń przed niepowodzeniem i jednocześnie narzędzie dochodzenia do sukcesu – DYSCYPLINĘ. Wystarczy tylko odpowiedzieć sobie na pytanie, na które codziennie odpowiadał sobie jako zawodnik dążący do mistrzostwa Karol Bielecki – CO JEST DLA CIEBIE WAŻNE?
Ciekawi goście, olbrzymia dawka wiedzy, inspiracje płynące z wielu źródeł, a przede wszystkim wspólnota doświadczeń, wyzwań i celu – Million Dollar Round Table 2026. To także bagaż, z jakim członkowie Klubu Milionera Pru wyjechali z kolejnego dorocznego spotkania. Trzymamy kciuki za wszystkich i życzymy kolejnych kwalifikacji do MDRT!
– Najważniejsze to być autentycznym, otwartym i naprawdę ciekawym drugiego człowieka. To właśnie szczerość i zaufanie budują dobre relacje – a w tej pracy są one kluczowe, bo klienci powierzają nam swoje osobiste sprawy.
– Jestem dumna z tego, że jestem agentką, bo widzę, że mój zawód jest potrzebny, a moja praca daje ludziom spokój o przyszłość. Jestem dumna, że trzy razy uzyskałam kwalifikację do Million Dollar Round Table. I jestem też dumna z tego, że ciągle jest we mnie niezmienna chęć poznawania nowych ludzi oraz kreowania dla nich indywidualnych rozwiązań.
Anna Isci członkini MDRT 2025, uczestniczka kongresu MDRT 2025
– Mój życiorys przekonuje mnie, że nie ma sytuacji bez wyjścia, problemów nie do rozwiązania. Przeżyłem wystarczająco dużo przeciwności, żeby nabyć zaufania do samego siebie. Trafiłem tu (…) z przeświadczeniem, że branża jest wyjątkowo trudna (co to się człowiek nasłuchał o tych złych agentach od wszelkich „szwagrów”). Jestem idealistą, więc szybko założyłem, że będę «tym dobrym» – służył wiedzą i pomocą swoim klientom.
– Wracam z Kongresu MDRT z wiedzą w głowie, z motywacją w sercu i z pamiątką, jaką jest noszona przez wszystkich uczestników zawieszka. Ta przypinka nie jest tylko souvenirem, jest osiągnięciem. Pokazuje bowiem filozofię MDRT i misję.
Będąc wolontariuszem w czasie kongresu, stawałam ramię w ramię z innymi wolontariuszami, którzy w swojej karierze osiągnęli niejednokrotnie Court of the Table lub nawet Top of The Table, a każdy z nich był gotów wspierać innych na drodze do bycia jeszcze lepszym w tej wymagającej pełnego profesjonalizmu i najwyższych etycznych standardów roli.
Agnieszka Surowik członkini MDRT Center for Field Leadership 2025
Z mojego 30-letniego doświadczenia w ubezpieczeniach wiem, że dziś liczą się filary: innowacyjne technologie, inteligencja emocjonalna, mistrzowska komunikacja sprzedażowa, ciągłe uczenie się i silna marka osobista.
W epoce łączenia online’u z offline’em warto przyjrzeć się bliżej filarom skuteczności.
1. Innowacyjne technologie
Co trzeci Polak poszukujący ubezpieczenia korzysta z internetu, 40% wybiera kanały tradycyjne, a pozostali łączą oba sposoby. Multiagencje odpowiadają, inwestując w nowoczesne narzędzia (mobilne CRM, e-commerce, AI), które automatyzują procesy i skracają czas pracy agentów nawet o 80%. Sprzedaż przebiega hybrydowo – na laptopie lub smartfonie – wygodnie i bez stert papierów.
2. Inteligencja emocjonalna i empatia
Sprzedaż to nie tylko liczby – to przede wszystkim emocje. Kontrola własnych emocji i umiejętność wpływania na emocje klientów to fundament sukcesu. Pozytywna atmosfera przekłada się na efekty: aż 61,5% klientów trafia do agenta z rekomendacji znajomych, a 85% ufa swojemu doradcy. Kluczowa jest też autentyczność – 97% Polaków oczekuje szczerej komunikacji o warunkach oferty. Empatia i indywidualne podejście budują zaufanie, bez którego sprzedaż usycha.
3. Mistrzowska komunikacja sprzedażowa
Idealna oferta to połowa sukcesu – druga połowa to sposób prezentacji. Perfekcyjny agent słucha aktywnie, opowiada angażujące historie i dostosowuje język do rozmówcy. Buduje wiarygodność przez transparentność – nie boi się wskazać ograniczeń polisy. W ubezpieczeniach łączymy twarde dane z ludzką perspektywą: przypominajmy o bezpieczeństwie bliskich i spokoju ducha, a jednocześnie jasno przedstawiajmy koszty i warunki.
4. Ciągłe uczenie się i adaptacja
Rynek zmienia się błyskawicznie. Dzięki integracji systemów agent zyskuje czas – badania pokazują nawet 80-procentowe skrócenie rutynowych zadań. Ten czas można poświęcić na rozwój: warto inwestować w e-szkolenia z marketingu, psychologii sprzedaży czy nowych narzędzi cyfrowych. Elastyczna „akademia agenta” online to dziś must-have – kto śledzi trendy i uczy się przez całe życie, ten wygrywa.
5. Silna marka osobista i sieć kontaktów
W naszej branży renoma to waluta. Silna marka osobista – profesjonalny profil na LinkedIn, aktywność w social mediach, obecność na branżowych wydarzeniach – przyciąga klientów i buduje zaufanie. Opinie polecających ważą więcej niż reklama. Multiagent przyszłości to lider opinii, który pokazuje doświadczenie, dzieli się wiedzą i inspiruje otoczenie. Im bardziej jesteś widoczny i autentyczny, tym więcej osób usłyszy o twojej renomie.
Multiagent jutra to twórca wartości, który łączy technologię z inteligencją emocjonalną i doskonałymi umiejętnościami sprzedażowymi. Buduj pięć filarów konsekwentnie, a twój warsztat będzie niezawodny – tak aby każdy klient powiedział na koniec rozmowy: „To była najlepsza polisa, jaką kupiłem!”.
14 września wszedł w życie szeroki pakiet zmian w ubezpieczeniach życiowych Warty. Zakład podkreśla, że w efekcie przeprowadzonych przez niego modyfikacji zakres ochrony w polisach na życie będzie pełniejszy, bardziej przejrzysty i konkurencyjny. Z kolei Generali Polska rozszerzyło swoją ofertę indywidualnych ubezpieczeń na życie o możliwość leczenia za granicą w przypadku poważnych stanów chorobowych. Zakład pokryje koszty terapii do kwoty 2 milionów euro.
– Nowa odsłona naszych ubezpieczeń życiowych to efekt wielu miesięcy analiz, rozmów z agentami i wsłuchiwania się w głos klientów. Chcieliśmy przygotować ofertę, która nie tylko odpowiada na obecne potrzeby, ale też wyprzedza wyzwania, jakie stawia przed nami rozwój medycyny i coraz bardziej wymagający rynek. Dlatego wprowadzamy rozwiązania prostsze, szersze i niedostępne w konkurencyjnych ofertach – tak, aby nasi klienci mieli pewność, że są chronieni w każdym momencie ich codzienności. To nasz sposób na budowanie ich bezpieczeństwa w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości – mówi Karolina Kołaszewska, kierowniczka Biura Zarządzania Produktami Warty.
Jedną z najważniejszych zmian jest aktualizacja katalogu poważnych zachorowań. Do listy dodano 30 nowych jednostek chorobowych, w efekcie czego obejmuje ona obecnie 75 pozycji. Inną nowością jest tzw. Katalog otwarty. Dzięki niemu świadczenie zostanie wypłacone również w przypadku rozpoznania poważnej choroby, której nie ma na liście katalogowej. To zabezpieczenie na wypadek nagłych i trudnych do przewidzenia sytuacji, w tym także nowych jednostek chorobowych, które mogą pojawić się w przyszłości.
W ramach modyfikacji Warta uprościła również definicje poszczególnych chorób. Świadczenie może być teraz wypłacane już na etapie rozpoznania, a nie dopiero w zaawansowanym stadium.
Operacje – aktualne procedury i nowy katalog
Warta zaktualizowała również katalog operacji, dodając ponad 100 nowych procedur, tak aby lista była zgodna z aktualną praktyką medyczną. Łącznie obejmuje on teraz ponad 700 operacji. Dodatkowo wprowadzono wypłatę świadczenia także za operacje, które nie znalazły się w katalogu. Ponadto okres karencji został skrócony z 90 do 30 dni, a wypłata świadczeń odbywa się bez ograniczeń co do liczby przeprowadzonych zabiegów.
Nowoczesne metody leczenia specjalistycznego
Kolejną istotną nowością jest rozszerzenie katalogu metod leczenia specjalistycznego. Wprowadzono 12 nowych procedur, w tym tak innowacyjne terapie jak immunoterapia w leczeniu stwardnienia rozsianego (SM) czy terapia genowa w leczeniu rdzeniowego zaniku mięśni (SMA). Te terapie należą do najdroższych i najbardziej zaawansowanych na świecie.
Pobyt w szpitalu – prostsze zasady, większe wsparcie
Procedury związane ze świadczeniem za pobyt w szpitalu są teraz zdecydowanie prostsze. Klienci otrzymują ochronę zarówno w przypadku pobytu spowodowanego chorobą, jak i wypadkiem, z jasnymi i jednolitymi zasadami wypłaty. Świadczenie wypłacane jest już od pierwszego dnia pobytu, nawet do 365 dni w roku. Dodatkowym atutem jest świadczenie za pierwszy pobyt w szpitalu rehabilitacyjnym po zawale lub udarze.
Dłuższa ochrona i mniej wyłączeń
Zmiany objęły także kwestie formalne. Klient może teraz zawrzeć umowę do 65. roku życia, a ochrona trwa maksymalnie do 70. roku życia. Dodatkowo uproszczono listę wyłączeń odpowiedzialności – ich liczba została zmniejszona.
Ochrona bez granic
Nowa oferta wprowadza również pełną ochronę na całym świecie – zarówno w zakresie operacji, jak i pobytu w szpitalu. Niezależnie od miejsca zdarzenia, klient może liczyć na wsparcie finansowe zgodnie z zapisami polisy.
Zmiany dotyczą produktów Warta Ochrona i Warta Bezpieczna Przyszłość.
Generali sfinansuje leczenie w najlepszych światowych placówkach medycznych
Zmiany w portfelu życiowym wprowadziło również Generali Polska. Zakład rozszerzył swoją ofertę indywidualnych ubezpieczeń na życie o możliwość leczenia za granicą w przypadku poważnych stanów chorobowych.
– Dajemy naszym klientom możliwość dokupienia ubezpieczenia, dzięki któremu w razie poważnego zachorowania będą mogli otrzymać druga opinię medyczną, od zagranicznych ekspertów a – jak będzie taka potrzeba – leczenie za granicą w specjalizujących się w danym zachorowaniu ośrodku – podkreśla Katarzyna Stefanowska, dyrektorka Departamentu Indywidualnych Ubezpieczeń na Życie Generali Polska.
Zakres ochrony i wsparcie na każdym etapie leczenia
Ubezpieczenie kosztów leczenia za granicą obejmuje poważne stany chorobowe, takie jak nowotwory (nowotwór złośliwy, nowotwór złośliwy przedinwazyjny „carcinoma in situ”, ciężką dysplazję nowotworową), stany wymagające przeprowadzenia operacji kardiochirurgicznej, jak pomostowania aortalno-wieńcowego (by-pass) lub zastawki serca, stany wymagające przeprowadzenia operacji neurochirurgicznej mózgu lub łagodnego guza rdzenia kręgowego, a także stany wymagające przeszczepu narządów lub szpiku kostnego.
Generali zapewnia wsparcie w całym procesie leczenia realizowanym za granicą w tym m.in. raport medyczny dotyczący diagnozy w ramach drugiej opinii medycznej, dostęp do światowej klasy specjalistów i zagranicznych szpitali, organizację i pokrycie kosztów podroży w celu leczenia za granicą oraz zakwaterowania, także dla osoby towarzyszącej. Klienci otrzymają również dzienne świadczenie szpitalne w wysokości 100 euro dziennie (za maksymalnie 60 dni). Po powrocie do Polski ubezpieczyciel zapewnia wsparcie w kontroli stanu zdrowia oraz zwróci koszty leków zaleconych po leczeniu za granicą jako kontynuacja leczenia do 50 tys. euro.
– To, co wyróżnia Generali na tle podobnych ofert dostępnych na rynku, to możliwość objęcia ochroną ubezpieczonego i wszystkich jego dzieci. Wysokość składki pozostaje niezmienna, bez względu na liczbę dzieci objętych ochroną. Warto podkreślić, że suma ubezpieczenia na leczenie, która wynosi 2 mln euro, przysługuje osobno zarówno ubezpieczonemu, jak i każdemu z jego dzieci. Dodatkowo, dzieci ubezpieczonego nie są poddawane ocenie medycznej w momencie zawierania umowy – wyjaśnia Katarzyna Stefanowska.
Schemat działania oferty
Proces zaczyna się od zgłoszenia roszczenia przez klienta. Ubezpieczyciel wspiera go w zgromadzeniu potrzebnej dokumentacji medycznej. Na jej podstawie przygotowywana jest druga opinia medyczna, dotycząca postawionej diagnozy, stosowanej terapii oraz zawierająca propozycję dalszego planu postępowania.
– Nasz klient otrzymuje ofertę trzech zagranicznych placówek medycznych, w których może podjąć leczenie. Po wyborze jednej z nich organizowany jest cały proces leczenia w wybranej placówce medycznej, transport i zakwaterowanie na miejscu zarówno dla klienta, jak i towarzyszącej mu osoby. Zapewniamy także tłumacza, jeśli będzie taka potrzeba. Koszty całego procesu leczenia pokrywamy w ramach ubezpieczenia – tłumaczy Katarzyna Stefanowska. – Po zakończonym leczeniu i powrocie do kraju zapłacimy za leki zalecone w trakcie leczenia za granicą oraz badania diagnostyczne, profilaktyczne lub przesiewowe potrzebne na etapie kontroli stanu zdrowia – dodaje.
Opcja medycyny precyzyjnej
Oferta umożliwia także rozszerzanie ochrony o dostęp do medycyny precyzyjnej dla szczególnych rodzajów nowotworów. W jej ramach wykonywane jest badanie molekularne nowotworu, które umożliwia opracowanie spersonalizowanego leczenia nowotworu złośliwego. Obejmuje ono m.in. analizę oporności na określone metody leczenia, określenie rokowania, ocenę możliwości uczestnictwa w badaniach klinicznych oraz testy genetyczne dla rodziny w przypadku nowotworów uwarunkowanych genetycznie.
Ubezpieczenie leczenia za granicą i medycyny precyzyjnej dostępne jest w ramach produktów: Generali z myślą o życiu PLUS, Generali z myślą o całym Twoim życiu, a także Generali z myślą o finansach. Oferta została przygotowana we współpracy z firmą Further Underwriting International SLU, za pośrednictwem której Generali zapewnia organizację oraz realizację usług i świadczeń objętych ubezpieczeniem.
Badanie Prudential Family Index 2025 demaskuje pięć mitów finansowych odziedziczonych po rodzicach. Jednocześnie eksperci ubezpieczyciela pokazują alternatywne rozwiązania pozwalające obecnie zadbać o finansową przyszłość.
Mit 1: Mieszkanie to zawsze najlepsza inwestycja
Z odpowiedzi ankietowanych w najnowszym badaniu Prudential Family Index wynika, że obecnie 13% ankietowanych odkłada na zakup mieszkania do własnego użytku, a 8% inwestuje w nieruchomości pod wynajem lub sprzedaż. Zamiast tego wskazywanym przez ponad połowę respondentów celem oszczędzania jest budowanie finansowej poduszki bezpieczeństwa na „czarną godzinę”, a przez co trzeciego na podróże i wakacje oraz zabezpieczenie emerytalne. Kredyty mieszkaniowe są droższe, a ich oprocentowanie trudne do przewidzenia w dłuższej perspektywie czasowej. Wydatki na życie i czynsz są wyższe, a zmiany pracy częstsze niż kiedyś. Jednocześnie zmiany demograficzne sprawiają, że nieruchomości mogą przestać być uznawane za pewną inwestycję. Z tego powodu coraz więcej osób szuka bardziej elastycznych sposobów na odkładanie pieniędzy i budowanie oszczędności.
Mit 2: Pieniądze leżą w szufladzie zamiast dla nas pracować
Przechowywanie gotówki w domu przez lata było oznaką ostrożności, lecz dziś traci rację bytu. Dziś co piąty badany wciąż trzyma oszczędności w gotówce, ale to wyraźny spadek w porównaniu z 27% z 2022 r. Około połowa ankietowanych wybiera konta oszczędnościowe i lokaty bankowe. Autorzy badania przypominają, że 100 zł schowane w szufladzie pięć lat temu (w czasie pandemii) obecnie jest warte tylko 66,8 zł. A to oznacza, że trzymanie gotówki w domu to nie „rezerwa”, tylko realna strata.
Mit 3: Państwo zadba o mnie, gdy przestanę pracować
Do lat 90. wierzono, że każdy otrzyma emeryturę, z której da się przeżyć. Obecnie ponad trzy czwarte badanych nie ufa, że ZUS zapewni im godziwą emeryturę, a tylko co piąty oszczędza regularnie na przyszłość. Dodatkowo 38% respondentów przyznaje, że prawdopodobnie nigdy nie zacznie oszczędzać, a 44% nie wie, kiedy mogłoby to zrobić. Co dziesiąty badany nadal wierzy, że emerytura z ZUS mu wystarczy. Większość respondentów trzyma oszczędności na zwykłym koncie. Eksperci Pru radzą jednak, aby rozważyć rozwiązania lepiej dostosowane do osiągnięcia długoterminowych celów.
Mit 4: Jeden etat do emerytury to przepis na sukces
Z Prudential Family Index 2025 wynika, że co czwarty respondent myśli o zmianie pracy w ciągu najbliższego roku. W grupie 25–34 lata takie plany ma dwóch na pięciu ankietowanych. Ponieważ głównym powodem deklarowanych zmian są kwestie finansowe, co trzeci z badanych ma dodatkowe źródło dochodu, a co czwarty planuje w ciągu 12 miesięcy podjąć dodatkową pracę. Dla co dziesiątego przedstawiciela najmłodszej grupy opcją jest również założenie dodatkowej działalności gospodarczej bez rezygnacji z obecnej pracy.
Eksperci Pru podkreślają, że lepsza praca i wyższe zarobki powinny iść w parze z decyzją o regularnym odkładaniu wyższych kwot – z myślą o konkretnym celu, jakim jest bezpieczeństwo finansowe w przyszłości. Warto zacząć jak najwcześniej – im wcześniej podejmiemy taką decyzję, tym niższe miesięczne oszczędności wystarczą, by osiągnąć zamierzony efekt.
Mit 5: Trzeba być nieufnym wobec instytucji finansowych
Chociaż według Prudential Family Index ankietowani znają dziś wiele rozwiązań służących do oszczędzania na emeryturę, to wciąż rzadko z nich korzystają. O Pracowniczych Planach Kapitałowych i Indywidualnych Kontach Emerytalnych słyszało trzech na pięciu respondentów, ale faktycznie korzysta z nich odpowiednio 19% i 12% ankietowanych. Dla dwóch osób z pięciu badanych największą barierą jest brak zaufania do instytucji finansowych, a dla co ósmej osoby brak wiedzy, jak zacząć zbierać w ten sposób dodatkowe środki na emeryturę. Dlatego rośnie zainteresowanie prostymi, zrozumiałymi rozwiązaniami
– W Prudential rozumiemy potrzeby dzisiejszych klientów – widzimy, że już ponad połowa Polaków zna istotę i wartość oszczędzania długoterminowego. W odpowiedzi na te potrzeby oferujemy rozwiązania, dzięki którym każdy może zacząć oszczędzać – nie trzeba do tego wielkich pieniędzy – komentuje Sławek Bełz, dyrektor sprzedaży agencyjnej Prudential w Polsce. – Im wcześniej zaczynasz, tym mniej musisz odkładać co miesiąc. Kluczowe są regularność, dobry plan i odpowiednie narzędzie, które pozwala budować kapitał przy pomocy regularnych wpłat. Uczmy się od rodziców rozsądku i ostrożności, ale wybierajmy rozwiązania na miarę dzisiejszych czasów – dodaje ekspert.
O badaniu
Badanie Prudential Family Index 2025 zostało przeprowadzone przez agencję Beyond w kwietniu 2025 roku metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 750 osób (w wieku 25–70 lat z dziećmi). Dane o długości życia i emeryturach pochodzą z najnowszych publikacji GUS i ZUS.
Na czele rankingu globalnych reasekuratorów utrzymują się Swiss Re, który odnotował skromny wzrost składki przypisanej brutto (+3,2%) i znaczny wzrost zysku przed opodatkowaniem (+6,9%), i Munich Re, którego niewielki spadek składki (–3,7%) kosztował utratę pierwszego miejsca. Obaj reasekuratorzy zachowali silną rentowność, ale zmiana na prowadzeniu pokazuje, jak nawet niewielka różnica w dynamice składki może zmienić rankingi na samej górze – zauważa serwis Xprimm.
Hannover Re kontynuował stabilny wzrost, z lekko rosnącą składką przypisaną (+1,1%) i mocnym wzrostem zysku (+7,9%), utrzymując się na trzeciej pozycji.
Berkshire Hathaway zaliczył niewielki spadek składki przypisanej brutto (–2%), ale dwucyfrowy wzrost zysku przed opodatkowaniem (+15,7%) świadczący o mocnym underwritingu i wynikach inwestycyjnych.
Lloyd’s wyróżnia się solidnym wzrostem składki przypisanej (+6,2%) połączonym ze stabilnym wzrostem zysku (+3,1%), co dowodzi stałego tempa poprawy.
SCOR SE mierzy się ze spadkami zarówno składki (–2,9%), jak i zysku (–9,7%), wywierającymi trwałą presję na rentowność.
RGA (Reinsurance Group of America) dostarczyła jeden z najsilniejszych wyników, z dwucyfrowym wzrostem zarówno składki (+17,3%), jak i zysku przed opodatkowaniem (+18,9%), potwierdzając tym solidny popyt na reasekurację życiową.
China Re odnotował spadek składki (–3,4%), ale wciąż rosnący zysk (+9,8%), co sugeruje poprawę wydajności albo sprzyjającą szkodowość.
Everest Group wykazała się silną ekspansją, ze wzrostem składki o 12,9% i zysku o 5,1%, umacniając swoją pozycję jako nowego globalnego gracza.
Renaissance Re odnotował najbardziej imponujący wśród topowych 10 wzrost składki (+32,4%), przy dwucyfrowym wzroście zysku (+11,8%), wynikający ze zdyscyplinowanej ekspansji rynkowej.
W 2024 r. składka przypisana brutto 40 największych globalnych reasekuratorów z ratingami S&P wyniosła łącznie 347 mld dol., a zysk operacyjny 38,74 mld dol. (bez wyników Berkshire Hathaway, PartnerRe i Chubb).
Rozmowa z Kacprem Kościelakiem, menedżerem likwidacji szkód, Direct ubezpieczenia
Redakcja „Gazety Ubezpieczeniowej”:– Jak wygląda proces zgłoszenia szkody w Direct ubezpieczenia?
Kacper Kościelak: – Zgłoszenie szkody odbywa się w sposób wygodny dla klienta, a likwidacją zajmuje się nasz partner – Unext. Klient może skorzystać z formularza online dostępnego 24/7, co automatycznie rejestruje sprawę w systemie Unext. Zgłoszenia szkody można dokonać także telefonicznie na infolinii naszego partnera, a poza godzinami jej działania dodatkowo dostępna jest całodobowa infolinia obsługiwana przez Europ Assistance oraz specjalna skrzynka e-mail. Klient wybiera najwygodniejszą drogę zgłoszenia i nie musi martwić się formalnościami.
A co dzieje się po zgłoszeniu szkody?
– Po rejestracji szkody Unext analizuje dane z UFG, polisę klienta i informacje przekazane podczas zgłoszenia. Dzięki temu osoba przyjmująca zgłoszenie szkody lub opiekun sprawy może od razu zaproponować najkorzystniejszą ścieżkę likwidacji – samolikwidację przez aplikację, zdalne oględziny lub przesłanie zdjęć przez komunikator, standardowe oględziny rzeczoznawcy, podstawienie auta zastępczego lub naprawę w warsztacie partnerskim. Klient ma wybór i kontrolę, a cały proces jest profesjonalnie prowadzony przez Unext. Jako Direct ubezpieczenia czuwamy nad jakością likwidacji szkód na każdym etapie.
Jak efektywne są te ścieżki?
– Już ponad 20% szkód Direct ubezpieczenia obsługiwanych jest bez fizycznych oględzin, a ponad 30% spraw zamykanych jest w ciągu dziesięciu dni. Dzięki współpracy z sieciami warsztatów poszkodowani mają dostęp do serwisów w całym kraju oraz atrakcyjnych cen części przy rozliczeniach kosztorysowych. Propozycje rozliczeń są uczciwe i umożliwiają naprawę pojazdu.
Jak wygląda kontakt klienta z likwidatorem?
– Unext stawia na bezpośredni kontakt – klient może zadzwonić lub napisać do swojego opiekuna bez pośrednictwa infolinii. Formalności są ograniczone do minimum, korespondencja pocztowa praktycznie nie występuje. Oprócz drogi e-mailowej dokumenty do szkody z polisy Direct można przesłać również przez niedawno udostępniony portal.
Cechują nas szybkie decyzje, otwarte podejście i realne wsparcie – średni czas likwidacji szkody to dziś około 19 dni.
Co zyskuje agent dzięki Waszej współpracy z Unext?
– Pewność, że jego klient zostanie obsłużony profesjonalnie i sprawnie. To buduje zaufanie, zwiększa satysfakcję i daje agentowi komfort, że likwidacja szkód jest w rękach doświadczonego i rzetelnego partnera – Unext.
Dlaczego tak ważne jest, aby za likwidacją szkód stał profesjonalny partner?
– Nawet najlepsza polisa nie wystarczy, jeśli nie stoi za nią rzetelny serwis, dlatego współpracujemy z Unext. Dzięki temu klienci i agenci mają pewność, że każda szkoda jest obsługiwana profesjonalnie, sprawnie i bez zbędnych formalności. Jesteśmy tu, by wspierać ich na każdym etapie – od sprzedaży po likwidację szkód.
Direct ubezpieczenia – prosto, szybko, niezawodnie i przyjaźnie!
Naliczenia prowizji to mozolny proces składający się z wielu etapów kontroli. Prawidłowo przeprowadzony powinien przynieść odpowiedzi na pytania, czy za wszystkie polisy dostaliśmy prowizję, czy prowizja została naliczona według stawek zgodnych z podpisanymi umowami oraz jakie kwoty muszą zostać wypłacone naszym współpracownikom.
Ten ostatni aspekt jest szczególnie ważny, gdyż wpływa na relacje z partnerami biznesowymi, od których zależeć może rozwój agencji. Proces ten wymaga sprawdzenia poprawności w dwóch kierunkach – czy otrzymana przez nas prowizja jest prawidłowa oraz czy nie wkradł się błąd w dalszych naliczeniach po naszej stronie.
Wypłata prowizji
Zwyczajowo agencja powinna otrzymać prowizję za każdą wpłatę dokonaną przez klienta. Umowy agencyjne mogą jednak zawierać zastrzeżenie co do terminowości wpłaty składki przez klienta. W przypadku opóźnień prowizja często zostaje obniżona. Możemy starać się o zwrot niewypłaconej prowizji, ale decyzja pozostaje zawsze w gestii towarzystwa.
Niepełną prowizję widzimy w plikach prowizyjnych. Jeżeli jednak dojdzie do pełnego wstrzymania prowizji, polisa może nie być wykazana, dlatego tak ważne jest pilnowanie nieopłaconych rat.
Dodatkowe operacje na polisie
W wyniku rekalkulacji lub rozszerzenia zakresu ochrony przez klienta mogą pojawić się dodatkowe operacje prowizyjne. Naliczenie może dotyczyć ryzyk niewystępujących na polisie lub z inną stawką, szczególnie jeżeli polisa jest wznowieniem, a ryzyko uznane jest jako nowe.
Pamiętajmy także, że w przypadku zerwania polisy agencji naliczany jest zwrot prowizji. Tu w szczególnym przypadku może dojść do sytuacji, że stawka będzie wyższa od stawki na polisie.
Zaniżona prowizja za wpłatę a prowizja za zwrot
Nasiliła się tendencja towarzystw do zaniżania prowizji w przypadku opóźnień w płatnościach. Niesie to ze sobą zagrożenie, z którego agencje nie zawsze zdają sobie sprawę. Jeżeli za samą polisę dostaniemy prowizję w niepełnej wysokości, to w przypadku zerwania takiej polisy naliczony zwrot prowizji może przekroczyć wynagrodzenie agencyjne.
Sytuacja będzie bardziej dotkliwa, jeżeli do samego zerwania dojdzie w niedługim czasie od rozpoczęcia okresu ochrony, a polisę opłacono jednorazowo.
Stawka prowizyjna według daty polisy lub daty spłaty
Wypłata prowizji następuje według dwóch schematów. Pierwszy to wypłata prowizji według stawki obowiązującej w dniu zawarcia umowy. Jest to schemat powszechny i tak naprawdę bezpieczniejszy. Nawet jeżeli klient dokupi nowe ryzyko lub zerwie polisę, to towarzystwo naliczy prowizję według stałej stawki.
Drugi schemat może powodować problemy. Polega na tym, że prowizja naliczana jest według stawki obowiązującej w dacie, w której doszło do danej sytuacji, np. spłaty raty czy rozszerzenia ochrony. Przy zmianie progu za każdą z rat danej polisy otrzymamy inną prowizję, nawet jeżeli raty były w równych kwotach. Problem może pojawić się przy zerwaniu polisy. Stawka zwrotu może okazać się wyższa niż stawka otrzymanej prowizji.
Polityka prowizyjna agencji a zmiana stawki w trakcie trwania polisy
Zmienność stawek w czasie może powodować problem w rozliczaniu naszych agentów. W skrajnym przypadku, jeżeli towarzystwo obniży nam prowizję, a mamy politykę wypłacania stałych stawek agentowi, może dojść do wypłaty wynagrodzenia w wyższej wysokości niż nasza prowizja, szczególnie przy znacznym spadku stawek agencji.
Systemy do naliczania prowizji zawierają funkcję umożliwiającą dostosowanie zasad wypłaty prowizji do polityki prowizyjnej towarzystw. Jeżeli otrzymujemy prowizję zgodną z datą polisy, to wypłata prowizji także nastąpi według stawki agenta z tej daty. W przeciwnym wypadku prowizja dla każdej wpłaty czy zwrotu powinna zostać naliczona według zaktualizowanej wysokości.
Prowizja od towarzystw a prowizja od pośredników
O ile towarzystwa w większości naliczają prowizję w dacie polisy i przy dobrym systemie do naliczeń prowizji wynagrodzenie agentów wyższe od naszego jest łatwe do wyłapania, o tyle w przypadku pośredników dwa sposoby wypłaty prowizji występują już z taką samą częstotliwością.
Dużym agencjom pełniącym funkcję pośredników łatwiej jest naliczyć całość prowizji według bieżącej stawki przyznanej agencji. W konsekwencji wszystkie doubezpieczenia i zwroty naliczane są według nowych stawek, co zwiększa prawdopodobieństwo naliczenia za wysokiej prowizji agentom.
Specyfikacja numeracji polis
Niektóre towarzystwa stosują zasadę jednego numeru polisy przy ciągłości ubezpieczenia. Są sytuacje, że numer będzie identyczny dla każdej polisy wznowieniowej lub będzie się nieznacznie różnił przez dodanie numeru kontynuacji. Przy naliczeniach prowizyjnych ważne jest, aby odpowiednio zidentyfikować, dla której polisy została wykazana prowizja. Zmiany prowizji w czasie oraz inne stawki dla ryzyk nowych i wznowionych mają tu największy wpływ na błędy przy rozliczeniach.
Ubezpieczenia na życie a wieloletnia wypłata prowizji
Naliczenia prowizji w przypadku ubezpieczeń życiowych mogą wydawać się skomplikowane ze względu na wieloletni charakter polisy. Prowizja najczęściej zależy od dwóch czynników: długości okresu ochrony oraz roku, dla którego naliczana jest prowizja. Dodatkowo składka może wielokrotnie zmienić się w trakcie trwania umowy.
Pozornie naliczenia prowizji wydają się bardziej skomplikowane niż naliczenie prowizji za polisy komunikacyjne czy majątkowe. Wsparciem może okazać się program dostosowany do rozliczeń. Odpowiednia funkcjonalność pozwala utworzyć pełny schemat prowizji dla każdego ubezpieczenia życiowego, a wysokość składki aktualizowana jest corocznie. Osobie rozliczającej pozostaje jedynie wygenerowanie comiesięcznych wpłat.
Dział rozliczeń musi radzić sobie ze wszystkimi wymienionymi przypadkami na co dzień, a są to jedynie występujące regularnie w każdym okresie rozliczeniowym sytuacje. Tylko dobry program komputerowy dostosowany do rozliczeń potrafi dać wystarczającą elastyczność i pewność agencji.
Polacy z uwagą śledzą losy Wisły na odcinku warszawskim. Wyschnie całkiem czy jednak nie wyschnie? Mamy też polską wojnę z wiatrakami, które psują krajobraz i są jakieś takie niepolskie, a to się w czystym narodowościowo kraju nie godzi.
Podobno krowy pasące się w pobliżu wiatraków dają mleko, po spożyciu którego dokuczają wyjątkowo silne wiatry. Krowy przejawiają też jakieś dziwne zachowania, dziwnie patrzą, nienaturalne muczą, a gospodarze jak na haju od tego hałasu wiatrakowego. W tle nasze wejście do klubu 20 największych gospodarek świata. Cud jakiś. Udało się mimo naszej specyficznej mentalności i czarnych, trujących wciąż źródeł energii. Jest nadzieja, że po wygranej z wiatrem zajmiemy jeszcze lepszą pozycję gospodarczą w świecie, ku cichemu, finansowemu zadowoleniu również zapiekłych przeciwników wiatraków.
Tymczasem w świecie energia ze źródeł odnawialnych ma się coraz lepiej, również w Państwie Środka oskarżanym o gigantyczne zatruwanie środowiska. Jak bowiem wynika z raportu Insure Our Future „Odnawialne źródła energii galopują, gdy paliwa kopalne utknęły w martwym punkcie”, wyścig o ubezpieczenie szybko rozwijającego się rynku energii odnawialnej chińskich ubezpieczycieli PICC, Ping An i Yingda Taihe wykazuje ponad 20-procentowy wzrost skorygowany o inflację, któremu dorównała tylko garstka innych firm na świecie, takich jak AXA i AXIS Capital. PICC miał również najwyższe łączne składki odnawialne, szacowane na 485 mln dol.
Zdaniem dr. Muyi Yanga, starszego analityka ds. energii, Azja w Ember Energy: – Chińscy ubezpieczyciele zdobywają głęboką wiedzę specjalistyczną w zakresie zrozumienia ryzyka i zwrotów z nowoczesnych projektów odnawialnych, co odzwierciedla imponujący rozwój Chin. Daje to przewagę konkurencyjną, ale stwarza również ogromne możliwości współpracy międzynarodowej – łącząc chińską skalę, szybkość i doświadczenie z potęgą globalnego podziału ryzyka, standardów i rynków kapitałowych.
Współpraca w ten sposób przynosi rzeczywiste korzyści obu stronom, odblokowując większe finansowanie i budując zaufanie do potrojenia zainstalowanej mocy odnawialnej do 2030 r. na całym świecie. Ta szansa jest wystarczająco duża dla wielu zwycięzców, a globalni ubezpieczyciele i reasekuratorzy, którzy działają wystarczająco szybko dzisiaj, będą czerpać z tego korzyści.
Czyż nie jest to dla nas przykład godny naśladowania w miejsce durnej, szkodliwej gospodarczo, politycznie i społecznie wojenki?
Globalny rynek ubezpieczeń odnawialnych rośnie o 9% rocznie od 2020 r., osiągając realną wartość 5,65 mld dol. do 8 mld dol. składki przypisanej brutto (GDPW) do 2024 r. W tym samym okresie sektor ubezpieczeń paliw kopalnych kurczył się o ok. 2% rocznie. Największa europejska trójka – Allianz, AXA i Zurych, łącznie ubezpieczyła 141 mln dol. nowych składek na odnawialne źródła energii w latach 2023–2024 (AXA 65 mln dol.). Allianz miał najwyższą sumę w 2024 r. wśród europejskich firm z 390 mln dol., a Zurych i AXA osiągnęły odpowiednio 320 i 315 mln dol.
W tym względzie amerykańscy ubezpieczyciele są maruderami. Mimo gigantycznych strat klimatycznych żaden duży amerykański ubezpieczyciel nie dodał w zeszłym roku więcej niż 25 mln dol. składek za odnawialne źródła energii. Wśród dziesięciu największych gwarantów emisji energii odnawialnej w 2024 r. znalazły się dwie firmy z Ameryki Północnej – AEGIS z Bermudów z 330 mln dol. składek oraz kanadyjski ubezpieczyciel Fairfax z 270 mln dol., które uzyskały odpowiednio 41 mln dol. i 38 mln dol. nowych składek w porównaniu z rokiem poprzednim.
Risalat Khan z IOF zauważa: – Rynek ubezpieczeń odnawialnych musi rosnąć co najmniej o 18% rocznie do 2030 r.; dobrą wiadomością jest to, że kilku ubezpieczycieli już udowadnia, że jest to możliwe.
Informujemy, że w celu zapewnienia jak najlepszej obsługi nasza strona korzysta z ciasteczek (plików cookies). Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies. Jednocześnie przypominamy, że w każdej chwili masz możliwość zmiany ustawień plików cookies. OK
Privacy & Cookies Policy
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.