Blog - Strona 218 z 1798 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal
Strona główna Blog Strona 218

Ratownicy kwalifikowani w szeregach Unum Życie

0
Źródło zdjęcia: Unum Życie

Aż 58 pracowników i współpracowników Unum uzyskało tytuł Kwalifikowanego Ratownika po ukończeniu intensywnego szkolenia i zdaniu państwowego egzaminu. Jest to najwyższy poziom przeszkolenia w zakresie pierwszej pomocy dla osób bez wykształcenia medycznego.

– W Unum Życie powstała i stale rośnie społeczność ratowników, która już dziś stanowi realną siłę niesienia dobra i pomocy w społeczeństwie – komentuje Aneta Podyma, prezeska zarządu Unum. – 58 ratowników to nie tylko liczba, to prawdziwa potęga odwagi, odpowiedzialności i gotowości do działania – te wartości tworzą fundament spółki. Nasza grupa ratowników to dowód, że w Unum misja ochrony życia i zdrowia Polaków jest realizowana nie tylko przez polisy ochronne, ale również przez realne czyny. Jestem bardzo dumna  z naszych ratowników, których grono stale się powiększa. Potrafimy działać tu i teraz, w sytuacjach kryzysowych i nieść bezpieczeństwo Polakom – dodaje.

Program realizowany jest w ramach Akademii Ratowników Unum, która powstała, by szerzyć wiedzę i umiejętności z zakresu pierwszej pomocy. Spółka w pełni finansuje szkolenia swoich pracowników i współpracowników. W ramach Akademii spółka sfinansowała też powstanie „Książki o pierwszej pomocy napisanej przez życie” autorstwa Karola Bączkowskiego.

– Od lat szkolę różne instytucje, ale nie znam firmy, która w tak konsekwentny sposób buduje społeczność gotową ratować życie. Unum pokazuje, że misja nie jest hasłem marketingowym – to konkretne działania, które przekładają się na bezpieczeństwo nas wszystkich – podkreśla Karol Bączkowski, ratownik medyczny i instruktor pierwszej pomocy.

Akademia Ratowników to jeden z filarów szerszego programu edukacyjnego Akademia Zdrowia Unum, w ramach którego firma rozwija współpracę z lekarzami i szeroko promuje profilaktykę zdrowotną. Elementem tej inicjatywy jest program „U lekarza”, gdzie publikowane są treści edukacyjne i materiały wspierające zdrowie na co dzień.

(AM, źródło: Unum)

Saltus Ubezpieczenia wspiera nasadzenia trawy morskiej w Zatoce Puckiej

0
Źródło zdjęcia: Saltus

Fundacja MARE, Uniwersytet Gdański i Saltus Ubezpieczenia połączyły siły, aby odtwarzać łąki podwodne w Bałtyku, zgodnie z założeniami koncepcji rewildingu, czyli przywracania dzikiego charakteru ekosystemów. Obecnie realizowany jest pilotażowy projekt, którego celem jest wspomaganie regeneracji rodzimych łąk trawy morskiej Zostera marina w obszarach jej dawnego zasięgu występowania w Zatoce Puckiej.

Jeszcze kilka dekad temu dno Zatoki Puckiej pokrywały połacie łąk podwodnych. Jednak od lat 60. XX wieku ekosystem znalazł się pod dużą presją na skutek kumulacji wielu niekorzystnych czynników, które spowodowały zmniejszenie obszarów łąk w tym rejonie nawet o 80%. Tak duża presja na rejon zatoki skutkowała zmianami w strukturze jej ekosystemu, m.in. zanikaniem niektórych gatunków roślin i glonów, w tym trawy morskiej Zostera marina. Utrata znacznej części łąk podwodnych wiązała się również z konsekwencjami dla innych organizmów morskich, związanych z tym siedliskiem, np. gatunków ryb, dla których łąki były miejscem rozrodu.

– Na szczęście, jak pokazują moje badania, które prowadzę od 2018 roku, łąki podwodne odbudowują się. Obserwujemy zwiększanie się zasięgu ich występowania oraz powrót gatunków, które dawniej były na nich obserwowane. Teraz właśnie jest najlepszy moment, aby je w tej odbudowie wspomóc, ponieważ jakość środowiska polepsza się. W ramach obecnie realizowanego projektu pilotażowego wykonaliśmy nasadzenia trawy morskiej Zostera marina w rejonie Zatoki Puckiej. Dzięki wybranej metodyce możliwa będzie ocena, która strategia transplantacji sadzonek ma największe szanse powodzenia – mówi dr Aleksandra Zgrundo z Wydziału Oceanografii i Geografii Uniwersytetu Gdańskiego.

Założenia projektu wpisują się w koncepcję rewildingu, czyli progresywnego podejścia do ochrony przyrody, opartego na działaniu w zgodzie z naturą i przywracaniu naturalnych procesów i siedlisk w ekosystemach. Pilotaż jest realizowany w ramach współpracy z Saltus Ubezpieczenia.

– Pomaganie i troska o otoczenie są wpisane w DNA Saltus Ubezpieczenia. W tym roku obchodzimy 30-lecie naszej działalności. Jako towarzystwo ubezpieczeniowe z Sopotu, od zawsze zakorzenione nad Bałtykiem, z dumą wspieramy odbudowę podwodnych łąk, które są sercem morskiego ekosystemu i przyszłością kolejnych pokoleń – mówi Mariusz Czajka, wiceprezes zarządu Saltus Ubezpieczenia.

– Uruchomienie projektu odbudowy łąk podwodnych chcieliśmy podkreślić w szczególny sposób. Dlatego jego premiera, połączona z pokazem filmu o reintrodukcji trawy morskiej w Bałtyku odbyła się w niezwykłej przestrzeni kościoła św. Jana – Nadbałtyckiego Centrum Kultury. To miejsce, które spaja dziedzictwo historyczno-kulturowe z nowoczesnością i otwartością na różnorodne inicjatywy, stając się idealnym tłem dla projektu integrującego naukę, biznes i troskę o środowisko. Wspierając projekt Fundacji MARE, chcemy nie tylko chronić ten wyjątkowy ekosystem Morza Bałtyckiego, ale również inspirować do większej świadomości i odpowiedzialności za środowisko, które jest częścią naszego codziennego życia – dodaje Joanna Karawacka, menedżerka ds. Marketingu i PR Saltus Ubezpieczenia.

(AM, źródło: Brandscope)

KNF: Polskie ubezpieczenia są rentowne i wypłacalne

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Rynek ubezpieczeniowy wykazuje tendencję wzrostową, zarówno pod względem przychodów, jak i rentowności – taki wniosek płynie z opublikowanego przez Komisję Nadzoru Finansowego raportu „Biuletyn Kwartalny. Rynek ubezpieczeń 2/2025”.

– W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2025 r. sektor ubezpieczeniowy uzyskał przychody z tytułu składki przypisanej brutto w wysokości 44,39 mld zł. To wzrost o 3,62% w stosunku rocznym – zwraca uwagę Krystian Wiercioch, zastępca przewodniczącego KNF, odpowiedzialny w Urzędzie Komisji za nadzór nad sektorem ubezpieczeń.

Przedstawiciel nadzoru wskazuje, że wzrost miał miejsce w obu działach ubezpieczeń – przypis w ubezpieczeniach na życie wzrósł o 2,55%, do 12,09 mld zł, natomiast w ubezpieczeniach majątkowych i osobowych zwiększył się o 4,02%, do 32,3 mld zł.

Ubezpieczenia zyskowne mimo wzrostu wypłat

W pierwszej połowie obecnego roku zakłady ubezpieczeń wypłaciły prawie 26,34 mld zł odszkodowań i świadczeń ubezpieczeniowych. To o blisko 10%, więcej niż w analogicznym okresie 2024 r. Krystian Wiercioch zwraca uwagę, że największe wartościowo wzrosty miały miejsce w ubezpieczeniach komunikacyjnych AC i OC oraz ubezpieczeniach od ognia i i innych żywiołów (gr. 8 i 9). Z opublikowanego niedawno raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń wynika, że wypłaty w „komunikacji” wzrosły w sumie o ok. 690 mln zł r/r, natomiast w polisach ogniowych i żywiołowych – o ok. 590 mln zł.

Zysk netto sektora ubezpieczeń w pierwszej połowie tego roku wyniósł 8,31 mld zł, co oznacza wzrost o 22,08% w porównaniu z pierwszymi sześcioma miesiącami 2024 r. Wzrost zysku finansowego wynikał głównie z poprawy wyniku technicznego – w dziale I o 152,91 mln zł, do 2,35 mld zł, przede wszystkim za sprawą wzrostu rentowności w grupach 1 i 3, natomiast w dziale II o 671,07 mln zł, do 1,93 mld zł, dzięki znacznej poprawie wyników w grupie 10, 3 i 8.

OC nadal na plusie

– Po pierwszym półroczu 2025 roku we wszystkich grupach ubezpieczeń w obu działach sektor uzyskał dodatni wynik techniczny. Rentowna jest również grupa 10 (ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych), przy czym zysk techniczny równy 52,96 mln zł jest niewielki i część podmiotów nadal ponosi straty – podkreśla zastępca przewodniczącego KNF.

Warto przypomnieć, że według zaktualizowanego raportu „Biuletyn Kwartalny. Rynek ubezpieczeń 2/2024” na koniec czerwca ubiegłego roku segment obowiązkowych polis komunikacyjnych wykazał stratę na poziomie 164,17 mln zł. W ubezpieczeniach autocasco wynik techniczny wzrósł o 29,67% r/r, do poziomu 478,58 mln zł. Tym samym rentowność techniczna „komunikacji” uplasowała się na poziomie 531,54 mln zł.

Krystian Wiercioch zwraca uwagę, że w grupie 10 obserwowany był wynoszący 5,9% wzrost składki na ryzyko (iloraz składki przypisanej brutto do liczby umów ubezpieczenia zawartych w okresie sprawozdawczym) w ciągu 12 miesięcy – z 511 zł do 541 zł, przy nieznacznie mniejszej dynamice wzrostu średniej zlikwidowanej szkody wynoszącej 5,8% (wzrost z 11 429 zł do 12 091 zł). Obserwowany jest również spadek o 0,6 p.p. wskaźnika szkodowości na udziale własnym (z 78,04% do 77,45%) oraz wskaźnika łączonego na udziale własnym o 2,5 p.p. (z 102,56% do 100,05%).

Wszyscy ubezpieczyciele są wypłacalni

Zastępca przewodniczącego KNF podkreśla, że analiza sytuacji sektora ubezpieczeń po pierwszym półroczu 2025 roku wskazuje, że wypłacalność sektora pozostaje na bezpiecznym i stabilnym poziomie – wskaźnik wypłacalności rozumiany jako minimum z wielkości dopuszczonych środków własnych do kapitałowego wymogu wypłacalności oraz dopuszczonych podstawowych środków własnych do minimalnego wymogu kapitałowego wynosi 229,86%, a posiadane przez zakłady ubezpieczeń środki pozwalają na bieżącą obsługę ich zobowiązań i wypłatę świadczeń z zawartych umów ubezpieczenia.

– Wartość rynkowa tego wskaźnika dodatkowo wzrosła w stosunku do poprzedniego kwartału o 7,29 pp. Wszystkie zakłady ubezpieczeń wykazały pokrycie wskaźników wypłacalności, w tym zdecydowana większość na poziomie powyżej 150% – podsumowuje Krystian Wiercioch.

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl

Compensa zaprasza agentów do gry

0
Źródło zdjęcia: Compensa

8 września 2025 roku Compensa rozpoczęła nową partię. W ogrodzie hotelu Holiday Inn w Józefowie pod Warszawą pojawiło się 150 agentów, by usłyszeć zapowiedź projektu Gambit – elitarnego klubu, który ruszy w styczniu 2026 r. Na spotkaniu zgromadzili się pretendenci, a stawką stało się miejsce w setce najlepszych. Droga do niej prowadzi przez cztery miesiące intensywnej pracy i wzrost sprzedaży.

Prezeska Compensy, Anna Włodarczyk-Moczkowska, odwołała się do szachów: – Na planszy nie liczy się liczba figur, lecz plan. Gambit to ruch odważny, w którym drobne poświęcenie otwiera drogę do zwycięstwa. Jej wystąpienie to deklaracja, że Compensa traktuje kanał agencyjny jako centralny element rozwoju i chce, by najlepsi agenci współtworzyli kolejne rozwiązania produktowe, technologiczne i operacyjne.

Michał Miklewski, dyrektor sprzedaży detalicznej, zachęcał do decyzji tu i teraz: – Każdy z was może wejść do klubu Gambit. To przestrzeń dla tych, którzy planują kilka ruchów naprzód i potrafią grać o całą partię.

Dla Compensy to spotkanie było czymś więcej niż startem konkursu. Spółka znajduje się w kluczowym momencie: po fuzji z Wienerem i wielu miesiącach porządkowania procesów ustabilizowała pozycję w czołówce polskiego rynku. Dziś łączy aspiracje z realnymi wynikami – celem na 2025 rok jest miliard euro składki przypisanej. W tej partii agenci pozostają najważniejszą figurą: to oni zapewniają firmie skalę i zasięg, którego nie zastąpią żadne kanały cyfrowe.

Wśród uczestników obecny był Dariusz Jedlina, prezes PAG z Lublina, kierujący agencją liczącą 350 osób. – Spotkania tego typu mają ogromną wartość. Rozmowy z właścicielami i właścicielkami agencji z całego kraju dają wiedzę, która przekłada się na codzienną pracę. Informacja jest dziś najcenniejszym zasobem. A dodatkowo możemy rozmawiać bezpośrednio z zarządem – to doświadczenie, które wiele wnosi – podkreślał.

Inną perspektywę miał Łukasz Kopeć, prezes wrocławskiej agencji CTU.pl, którą tworzy nowoczesny zespół młodych doradców, którzy dzięki technologiom i wirtualnemu biuru zmieniają sposób, w jaki klienci korzystają z ubezpieczeń. – Najbardziej doceniam obietnicę szkoleń wykraczających poza produkt. Sztuczna inteligencja, prawo, strategie – to wiedza, która realnie zwiększy atrakcyjność zawodu agenta. Tego podejścia brakowało na rynku – ocenia.

W ogrodzie dominowały nie prezentacje, lecz rozmowy. Między stolikami toczyły się szybkie partie szachowe, a wrześniowe słońce dodało spotkaniu lekkości. Michał Miklewski żartował, że organizatorzy wykonali własny gambit, ryzykując pogodą – i wygrali.

Gościem specjalnym był Michał Kanarkiewicz, szachista i strateg. – W szachach liczy się plan A, B i Z. W sprzedaży także trzeba być gotowym na różne scenariusze. Najlepsza metoda rozwoju to jeden procent dziennie – w skali roku daje to potęgę wzrostu – mówił, pokazując, jak królewska gra łączy się z biznesem.

Compensa wykorzystała Gambit, by nadać tempa końcówce roku i wzmocnić więź z agentami. Elitarne kluby pośredników zawsze przyciągają większą sprzedaż – działają przez rywalizację o status, ale też przez poczucie uczestnictwa w wyjątkowej społeczności. Wrześniowe spotkanie pokazało, że na tej szachownicy grają różni gracze – od dużych, regionalnych agencji po małe, nowoczesne zespoły. Od stycznia okaże się, kto z nich zostanie hetmanem w partii Compensy.

– Ta gra nie skończy się w styczniu. Gambit to dopiero otwarcie. Chcemy, by nasi agenci czuli, że są partnerami w tej partii i że razem piszemy jej kolejne ruchy – podsumowała Anna Włodarczyk-Moczkowska.

Aleksandra E. Wysocka

TUW PZUW ma być liderem atomowego poolu ubezpieczeniowego

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Istnieje szansa, że pod koniec 2026 r. będziemy znali szczegóły dotyczące poolu ubezpieczeniowego – jego uczestników oraz pojemność – którego zadaniem będzie ochrona pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Jego liderem ma być TUW PZUW – informuje „Puls Biznesu”.

Andrzej Jarczyk, prezes TUW PZUW, mówi „PB”, że jego firma dysponuje największą na rynku wiedzą na temat ubezpieczeń energetyki jądrowej, zdobytą m.in. podczas wizytacji europejskich poolów jądrowych. Szef zakładu zaznacza, że jego firma zapoznała się z różnymi modelami ich działania, tj. sposobem wewnętrznej organizacji czy nadzorem nad ich działaniem. Na tej podstawie TUW PZUW zaproponował partnerom rynkowym rozwiązanie, które jego zdaniem jest najefektywniejsze finansowo i organizacyjnie, a ponadto zabezpiecza interesy wszystkich członków poolu. Ambicją prezesa jest, aby polski pool jądrowy powstał do końca przyszłego roku.

Według Artura Borowińskiego, prezesa ERGO Hestii, polscy ubezpieczyciele są w stanie zebrać wystarczającą pojemność dla poolu, ponieważ polska elektrownia ma być najnowocześniejszą w Europie. Zadeklarował, że jego firma jest zainteresowana uczestniczeniem w transformacji energetycznej, dzięki zapleczu w postaci właściciela, grupy Munich RE, mającej dostęp do wiedzy popartej doświadczeniem we współtworzeniu pooli jądrowych.

„PB” ujawnia, że zgodnie z harmonogramem przedstawionym ubezpieczycielom przez Polskie Elektrownie Jądrowe, TUW PZUW ma konstruować cały panel reasakuracyjny, bazując na polskich ubezpieczycielach. Gazeta zaznacza, że ubezpieczanie elektrowni jądrowej wymagać będzie istotnych zmian legislacyjnych. Andrzej Jarczyk wskazuje, że jedną z fundamentalnych kwestii jest definicja okresu przedawnienia szkód jądrowych, ponieważ żaden zakład nie może wziąć na siebie ryzyka, w którym nie ma nawet długiego, ale jednak zdefiniowanego przedawnienia.

Więcej:

„Puls Biznesu” z 10 września, Agnieszka Morawiecka „TUW PZUW założył koszulkę lidera w ubezpieczaniu atomu”

(AM, źródło: „Puls Biznesu”)

Jak zapewnić dziecku bezpieczny powrót do nauki?

0
Dorota Dziubałko

Wrzesień to początek nowego rozdziału nie tylko w szkolnych podręcznikach, ale też w codziennym życiu uczniów. Wraz z powrotem do szkół, przedszkoli i na uczelnie dzieci oraz młodzież wpadają w wir zajęć, sportowych rywalizacji, wycieczek i spontanicznych zabaw z rówieśnikami.

Niestety, każda z aktywności podejmowanych przez dzieci niesie ze sobą ryzyko – od drobnych urazów po poważniejsze wypadki. Dobrze dobrane ubezpieczenie NNW daje rodzicom i ich pociechom poczucie bezpieczeństwa oraz realne wsparcie w razie potrzeby.

NNW – ochrona na miarę szkolnej rzeczywistości

Ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) w Warcie to nie tylko finansowa pomoc w wypadku poważnych zdarzeń. Warta Twoje NNW – Pakiet dla Ucznia został zaprojektowany tak, by odpowiadał na realne, codzienne ryzyka, z którymi mierzą się dzieci i młodzież. I to bez konieczności wyboru dodatkowych opcji, wszystkie kluczowe elementy ochrony znajdują się już w zakresie podstawowym.

Ochrona całoroczna, w Polsce i za granicą

Polisa działa 365 dni w roku, 24 godziny na dobę, zarówno na terenie Polski, jak i poza granicami. Obejmuje dzieci i młodzież w każdym wieku szkolnym, a także studentów studiów dziennych do 26. roku życia.

Ochrona jest aktywna w szkole, podczas zajęć pozalekcyjnych, na boisku, na koloniach, obozach, wyjazdach zagranicznych, a nawet w czasie amatorskiego i wyczynowego uprawiania sportu – od piłki nożnej, przez jazdę konną, po sporty zimowe i sztuki walki.

Dzięki wysokim sumom ubezpieczenia (nawet do 100 tys. zł) rodzice mogą mieć pewność, że w razie poważnego wypadku dziecko otrzyma odpowiednią pomoc. Polisa obejmuje m.in.:

  • stały uszczerbek na zdrowiu,
  • naprawę lub zakup przedmiotów ortopedycznych i środków pomocniczych,
  • wypłatę świadczeń także za urazy, które nie powodują stałego uszczerbku (np. pogryzienia, ukąszenia czy użądlenia),
  • zasiłek dzienny i koszty leczenia w Polsce,
  • dzienne świadczenie szpitalne,
  • pokrycie kosztów nieobecności dziecka na zajęciach dodatkowych,
  • świadczenia niezwiązane bezpośrednio z wypadkiem (np. w przypadku chorób odzwierzęcych, takich jak bąblowica, toksoplazmoza, wścieklizna czy borelioza).

Assistance – wsparcie, które przyspiesza powrót do zdrowia

Podstawowy zakres ochrony obejmuje także szeroki pakiet usług assistance, z sumą ubezpieczenia do 10 tys. zł. Warta zorganizuje wizytę lekarza lub pielęgniarki, transport medyczny, dostarczenie sprzętu rehabilitacyjnego, konsultację medyczną czy wizytę u psychologa. Pomoc może objąć także korepetycje z wybranych przedmiotów, by uniknąć zaległości w nauce.

Tak zaprojektowane wsparcie pozwala szybciej wrócić do zdrowia i normalnego rytmu życia.

Dodatkowe OC – spokój w życiu prywatnym

Rodzice uczniów szkół ponadpodstawowych i studentów mogą rozszerzyć polisę o ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. To ochrona m.in. podczas praktyk czy wolontariatu, a także w przypadku szkód wyrządzonych w wynajmowanej nieruchomości lub jej wyposażeniu.

Dzięki temu młody człowiek, wchodzący dopiero w dorosłość, jest zabezpieczony także w nieprzewidzianych sytuacjach, które mogą rodzić poważne zobowiązania finansowe.

Prosta ścieżka zakupu

Polisę można zawrzeć w dowolnym momencie roku, na kolejnych 12 miesięcy. Warta umożliwia dwa sposoby zakupu:

Początek roku szkolnego to dla rodziców moment nie tylko kompletowania wyprawki, ale i decyzja, jak najlepiej objąć ochroną swoje dziecko. Nowe wyzwania, zajęcia i kontakty rówieśnicze oznaczają wiele sytuacji, w których może dojść do nieprzewidzianych zdarzeń.

Ubezpieczenie NNW od Warty zapewnia kompleksową ochronę już w zakresie podstawowym polisy. To rozwiązanie, które odpowiada na potrzeby nowoczesnych rodzin: szeroki zakres, realne wsparcie, prosta forma zakupu. Dzięki temu dzieci mogą bezpiecznie zdobywać nowe doświadczenia, a rodzice zyskują pewność, że w razie potrzeby pomoc będzie na wyciągnięcie ręki.

Więcej informacji o produkcie oraz ogólne warunki ubezpieczenia można znaleźć na stronie www.warta.pl/dlaucznia

Dorota Dziubałko
ekspertka ubezpieczeń NNW, Warta

NNW to nie wszystko – dlaczego warto pomyśleć szerzej o zdrowiu dziecka?

0
Robert Tomaszewski

Początek roku szkolnego to zawsze duże wydarzenie. Dla dzieci – nowe przygody, znajomości i wyzwania. Dla rodziców – radość, ale i troska o bezpieczeństwo pociech. Wielu z nas kupuje ubezpieczenie szkolne NNW, które chroni dziecko w razie wypadku. Ale czy to wystarczy?

Wypadki na boisku czy złamana ręka na WF-ie to tylko część zdarzeń, które mogą spotkać dziecko. Coraz częściej rodzice muszą mierzyć się z poważnymi chorobami – a te nie wybierają ani miejsca, ani czasu. Dlatego warto pomyśleć o szerszej ochronie.

Choroby nie czekają na przerwę świąteczną

Zdrowie dziecka w ERGO4 to ubezpieczenie, które uzupełnia szkolne NNW i daje realne wsparcie wtedy, gdy jest ono najbardziej potrzebne. Ubezpieczenie obejmuje:

  • 20 poważnych zachorowań dziecka – jeśli los postawi rodzinę przed trudną diagnozą, wypłata może sięgnąć nawet 200 tys. zł.
  • Niemal 900 uszczerbków na zdrowiu w wyniku nieszczęśliwego wypadku – zabezpieczenie finansowe nawet do 100 tys. zł.
  • Pakiet usług assistance – czyli praktyczna pomoc, która wspiera dziecko w powrocie do zdrowia. To otwarty katalog świadczeń, które można realizować indywidualnie, według potrzeb (m.in. od rehabilitacji i wizyt lekarskich po wsparcie psychologa).

Ubezpieczenie już od 3. miesiąca życia

Co ważne, ubezpieczamy dzieci już od 3. miesiąca życia – a więc także najmłodszych, którzy jeszcze nie chodzą do szkoły, ale już zaczynają swoją przygodę z odkrywaniem świata.

A jeśli wsparcie finansowe to za mało, w naszej ofercie można ubezpieczyć pociechy na wypadek organizacji i finansowania leczenia za granicą. Global Doctors to m.in. dostęp do renomowanych klinik niemal na całym świecie, suma ubezpieczenia aż do 2 mln euro, medycyna precyzyjna dla szczególnej postaci nowotworu złośliwego, a także wsparcie psychologa.

Spokój ducha w cenie ubezpieczenia

Rodzice często myślą: „To nas nie dotyczy”. Ale wystarczy chwila, by okazało się, że dziecko potrzebuje kosztownego leczenia, specjalistów czy dodatkowych zajęć wspierających rehabilitację. Właśnie wtedy indywidualne ubezpieczenie dziecka w ERGO 4 staje się realną pomocą.

Ubezpieczenie zdrowia dziecka nie zatrzyma choroby ani nie cofnie wypadku. Ale daje poczucie, że rodzic nie zostaje z problemem sam. To właśnie ta świadomość – że mamy wsparcie finansowe i organizacyjne – pozwala skupić się na tym, co najważniejsze: szybkim powrocie dziecka do zdrowia.

Na początku roku szkolnego warto więc zapytać nie tylko o wyprawkę i plan lekcji, ale także o to, czy nasze dziecko ma pełną ochronę życia i zdrowia – nie tylko w szkole, ale i w codziennym życiu.

Robert Tomaszewski
dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych i Programów Partnerskich ERGO Hestii


POBIERZ | SUBSKRYBUJ W APPLE PODCASTS | SUBSKRYBUJ W SPOTIFY

Detektyw w ubezpieczeniach: Uszkodzone komputery, wyłudzenie i rodzinne powiązania

0
Marcin Markowski

Laptop, telefony i drukarka miały runąć na ziemię po „niefortunnym zderzeniu” z udziałem dwóch kobiet. Szkoda wydawała się jasna: poszkodowana zgłaszała zniszczenie sprzętu elektronicznego, a sprawczyni miała się przyznać do winy.

Już pierwsze kroki detektywa ujawniły, że historia nie była wcale tak oczywista.

Sygnały ostrzegawcze

Sprawa trafiła do zakładu ubezpieczeń w 2016 r. Poszkodowana zgłaszała szkodę, powołując się na uszkodzenie sprzętu przez inną osobę. Do dokumentacji dołączono protokół, a nawet „ekspertyzę serwisową” sporządzoną przez lokalnego przedsiębiorcę. Na papierze wszystko wyglądało wiarygodnie – ale zbyt wiele elementów zaczęło się nie składać w spójną całość.

Przede wszystkim: poszkodowana i sprawczyni miały się nie znać. Tymczasem dokumenty działalności gospodarczej wskazywały, że w przeszłości były ze sobą powiązane formalnie.

Detektyw odkrywa sieć powiązań

Licencjonowany detektyw rozpoczął od tzw. białego wywiadu – sprawdzania danych w rejestrach, rozmów ze świadkami i analiz dokumentów.

Ustalenia były jednoznaczne: poszkodowana i sprawczyni to… matka i córka. Co więcej, obie od lat starały się o dotacje unijne, prowadziły podobne działalności gospodarcze i zmagały się z długami. Wszystkie nieruchomości należące do rodziny znajdowały się w egzekucji komorniczej.

Ekspertyza serwisowa, którą przedłożono ubezpieczycielowi, okazała się fikcyjna. Podpisany pod nią przedsiębiorca przyznał, że nie wykonywał żadnych badań sprzętu, a dokument przygotował „na prośbę znajomej”.

Przyznanie się i rezygnacja z roszczeń

W trakcie rozmowy z detektywem poszkodowana początkowo zaprzeczała wszelkim powiązaniom. Jednak wobec twardych dowodów zmieniła wersję i przyznała, że sprawczyni to jej matka. Wyjaśniła też, że „poczytały w OWU, że szkoda spowodowana przez osobę najbliższą nie podlega wypłacie”. Z tego powodu próbowały ukryć pokrewieństwo i przedstawić zdarzenie jako niezależne.

Ostatecznie kobieta własnoręcznie podpisała oświadczenie o rezygnacji z roszczeń wobec ubezpieczyciela.

Dlaczego to ważne dla ubezpieczycieli i klientów?

Bez pracy detektywa sprawa mogłaby zakończyć się wypłatą odszkodowania – w istocie za szkodę sfabrykowaną i wewnątrzrodzinną. Dzięki śledztwu udało się:

  • zdemaskować próbę wyłudzenia,
  • udokumentować powiązania rodzinne i biznesowe stron,
  • zabezpieczyć rynek przed kolejnym nadużyciem.

Warto pamiętać, że koszty wyłudzeń nie znikają – ponoszą je uczciwi ubezpieczeni, którzy płacą wyższe składki. Każda udaremniona próba oszustwa to więc nie tylko ochrona interesu zakładu, ale też realna ulga dla setek tysięcy klientów.

Dlatego współpraca zakładów ubezpieczeń z detektywami to nie luksus, lecz konieczność. Tam, gdzie standardowa procedura likwidacyjna mogłaby nie wychwycić fałszu, praca śledcza ujawnia pełen obraz sprawy i chroni interesy całego rynku.

Marcin Markowski
prezes zarządu
Biuro Bezpieczeństwa Biznesu ALFA Sp. z o.o.
marcin.markowski@bbbalfa.com

Nowe grupowe ubezpieczenie na życie Ochrona Pro w ofercie Allianz

0
Źródło zdjęcia: Allianz

Allianz Polska poszerzył swój portfel o grupowe ubezpieczenie na życie pod nazwą Ochrona Pro. Charakterystyczną cechą polisy jest szeroki zakres ochrony i łatwość dopasowania do potrzeb zarówno pracodawcy, jak i poszczególnych pracowników. Grupówka jest już dostępna u agentów sieci własnych Allianz, a w najbliższych tygodniach zostanie również udostępniona dystrybutorom zewnętrznym.

– Pracując nad nowym ubezpieczeniem, wykorzystaliśmy nasze najlepsze dotychczasowe rozwiązania produktowe oraz doświadczenia naszych agentów. Ochrona Pro obejmuje 69 ryzyk, które można łatwo dopasować do możliwości i oczekiwań pracodawcy, jak i potrzeb pracowników. Kluczowa jest rola fachowego agenta, który najpierw pomaga pracodawcy wybrać wariant ubezpieczenia, a następnie pracownikom dołożyć do niego uzupełnienia i pakiety – mówi Paweł Pytel, wiceprezes Allianz Życie.

– Podczas szkoleń i prezentacji nowej oferty chętnie odwołujemy się do analogii z układaniem konstrukcji z kloców bądź puzzli. Przygotowaliśmy przemyślany i umożliwiający stworzenie wielu konfiguracji zestaw elementów ochrony. Każdy pracownik personalizuje swój zakres ubezpieczenia, dzięki czemu można zaspokoić różne oczekiwania w ramach jednej umowy. Grupowe ubezpieczenie na życie to jeden z najbardziej oczekiwanych przez pracowników benefitów, który powinien harmonijnie łączyć korzyści dla pracodawcy i pracownika. Taki cel postawiliśmy sobie, konstruując nową grupówkę. Atrakcyjne benefity mają wpływ na wizerunek firmy jako dobrego pracodawcy, który przyciąga i utrzymuje utalentowanych specjalistów – dodaje Maciej Fałdowski, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Grupowych Allianz Życie.

Ochrona Pro przeznaczona jest dla firm od 5 osób. Z ubezpieczenia może skorzystać zarówno pracownik, jak i jego małżonek lub partner oraz pełnoletnie dzieci.

Kluczowe elementy ochrony to ubezpieczenie na życie, wypadkowe oraz rozbudowany pakiet o charakterze zdrowotnym ze szczególnym uwzględnieniem zabezpieczenia przed chorobami cywilizacyjnymi. W zakresie dostępne są również elementy chroniące najbliższych pracownika w przypadku urazów, zachorowań czy też hospitalizacji.

Ubezpieczenie Ochrona Pro zapewnia także usługi assistance. Dostępne opcje pomocy to np. rehabilitacja, opieka, transport medyczny, wsparcie specjalistów, także w powrocie do sprawności – w zależności od konstrukcji ubezpieczenia dla pracownika i bliskich.

(AM, źródło: Allianz)

O zarządzaniu ryzykiem w branży chemicznej na konferencji Workshops & Networking PIPC – Bezpieczna i Cyfrowa Chemia

0

Polska Izba Przemysłu Chemicznego zaprasza na kolejną edycję Workshops & Networking PIPC – Bezpieczna i Cyfrowa Chemia, która odbędzie się w dniach 18–19 września 2025 r. we Wrocławiu. Patronem medialnym wydarzenia jest „Gazeta Ubezpieczeniowa”.

Workshops & Networking PIPC – Bezpieczna i Cyfrowa Chemia to jedyne na rynku wydarzenie dla branży chemicznej łączące w sobie interaktywne warsztaty, studia przypadków, pokazy i moderowane dyskusje. Pierwszego dnia odbywać się będą równoległe warsztaty, spotkania i prelekcje, uzupełnione o wizytę studyjną, natomiast drugiego dnia zaplanowano szkolenie z zakresu cyberbezpieczeństwa oraz dyskusje przy okrągłych stołach.

Agenda wydarzenia obejmuje zagadnienia kluczowe z perspektywy oceny ryzyka i ochrony finansowej przedsiębiorstw. Prelegenci poruszą tematy istotne dla przedstawicieli branży ubezpieczeniowej – od bezpieczeństwa procesowego i praktyki stosowania KPI w Process Safety Management, przez bezpieczeństwo rozładunku cystern paliwowych, chemicznych i wodorowych, aż po wyzwania związane z magazynowaniem i wykorzystaniem gazów niebezpiecznych. W programie znajdą się także warsztaty poświęcone cyberbezpieczeństwu infrastruktury krytycznej, audytom OT, a także symulacja cyberataku.

Szczegóły wydarzenia i rejestracja

Bieżące informacje na temat potwierdzonych warsztatów eksperckich

(AM, źródło: PIPC)

22,740FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie