Blog - Strona 37 z 1798 - Gazeta Ubezpieczeniowa – Portal
Strona główna Blog Strona 37

#ubezpieczeniowyLIVE: SALTUS EKO – gdy zwykła OC firmy to za mało

0

Zapraszamy na #ubezpieczeniowyLIVE, który odbędzie się we wtorek 21 kwietnia 2026 roku w godzinach 13:00–14:00. Wystąpi Maciej Gąsiorowski, zastępca kierownika Zespołu Ubezpieczeń Korporacyjnych SALTUS Ubezpieczenia.

W programie: 

  • Dlaczego pożar w magazynie to pułapka ekologiczna? 
  • Czym są „koszty wykonania zastępczego” i dlaczego ratują płynność finansową firmy? 
  • Jak ubezpieczyć własne podwórko, a nie tylko mienie osób trzecich? 

Wydarzenie Facebook

Wydarzenie LinkedIn

(am)

Konferencja rzeczoznawców o technologii napraw i likwidacji szkód komunikacyjnych

0

VI Konferencja „Nowoczesne Samochody – Technologia Napraw i Likwidacja Szkód Komunikacyjnych” odbędzie się w dniach 28–29 maja 2026 roku w Falentach koło Warszawy. Wydarzenie organizowane jest przez Stowarzyszenie Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego Ekspertmot z siedzibą w Warszawie we współpracy z Wojskową Akademią Techniczną – Wydziałem Inżynierii Mechanicznej. Patronem medialnym konferencji jest „Gazeta Ubezpieczeniowa”.

Konferencja ma charakter cykliczny i odbywa się co dwa lata, a jej szósta edycja potwierdza rosnące znaczenie wydarzenia jako ważnego forum wymiany wiedzy i doświadczeń dla specjalistów branży motoryzacyjnej. Każda kolejna edycja gromadzi coraz szersze grono ekspertów i praktyków, którzy wspólnie dyskutują o kierunkach rozwoju współczesnej motoryzacji.

To wyjątkowe spotkanie branżowe, które skupia specjalistów z całej Polski – rzeczoznawców samochodowych, biegłych sądowych, diagnostów, przedstawicieli towarzystw ubezpieczeniowych, policji, sądów, importerów pojazdów oraz serwisów samochodowych. Podczas konferencji zaprezentowane zostaną najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne stosowane w pojazdach, innowacyjne metody napraw oraz aktualne wyzwania związane z oceną i likwidacją szkód komunikacyjnych. Prelekcje i wystąpienia poprowadzą uznani eksperci oraz praktycy branży, którzy podzielą się swoją wiedzą, doświadczeniem oraz najnowszymi obserwacjami z rynku.

Jednym z najatrakcyjniejszych elementów konferencji będzie ekspozycja najnowszych modeli samochodów osobowych i ciężarowych renomowanych światowych producentów, przygotowana w przestrzeni hotelowego patio. Uczestnicy będą mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć z bliska nowoczesne pojazdy – w tym m.in. ciągnik siodłowy marki Ford – oraz zapoznać się z innowacyjnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi, systemami bezpieczeństwa i zaawansowanymi technologiami, które wyznaczają kierunki rozwoju współczesnej motoryzacji.

Konferencja to nie tylko wykłady i prezentacje, ale także doskonała okazja do nawiązania nowych kontaktów zawodowych, wymiany doświadczeń oraz bezpośrednich rozmów z ekspertami i przedstawicielami branży. Inspirujące dyskusje, praktyczna wiedza oraz możliwość zobaczenia najnowszych rozwiązań technologicznych sprawiają, że wydarzenie to jest jednym z najbardziej wartościowych spotkań branży motoryzacyjnej w Polsce.

VI odsłona konferencji „Nowoczesne Samochody – Technologia Napraw i Likwidacja Szkód Komunikacyjnych” odbędzie się w dniach 28–29 maja 2026 roku w Hotelu Boss, ul. Żwanowiecka 20, 04-849 Warszawa.

Rejestracja oraz szczegółowa agenda.

(AM, źródło: SRTSiRD)

Aviva: Cele finansowe osiągnięte przed terminem

0
Źródło zdjęcia: 123rf.com

Grupa Aviva osiągnęła cele wyznaczone na 2026 r. o rok wcześniej. W 2025 r. zysk operacyjny grupy wzrósł o 25%, do 2203 mln funtów (w 2024 r. 1767 mln funtów), włączając 174 mln funtów wkładu Direct Line. Z wyłączeniem Direct Line zysk operacyjny wzrósł o 15%.

Silny, rentowny wzrost Aviva wykazuje piąty rok z rzędu. Suma składek z ubezpieczeń ogólnych wzrosła o 18%, do 14145 mln funtów (w 2024 r. 12204 mln funtów). Operacyjny współczynnik łączony grupy wyniósł 94,6%. Dywidenda została podniesiona o 10%, do 26,2 pensów na akcję, i ogłoszono rozpoczęcie odkupu akcji własnych za 350 mln funtów.

(AC, źródło: Xprimm)

Gazeta Ubezpieczeniowa nr 15/2026

0

Dodatek specjalny TECHNOLOGIE DLA UBEZPIECZEŃ:

  • Radosław Bzoma, Finture: Kiedy system niby działa, ale coraz drożej – str. 11
  • Artur Zajdel, Dom Ubezpieczeniowy Spectrum: Inteligentna symbioza. Technologia napędza relacje – str. 12
  • Aneta Żelazny, epruf: Wypłata świadczeń w aptekach. Technologia, która daje ubezpieczycielowi przewagę – str. 13
  • Jakub Hluzow, SIGNAL IDUNA: Czas komfortu się kończy – str. 14
  • Maciej Dylewski, Comarch: Odpowiedzialna transformacja ubezpieczeń. Jak pogodzić DORA, legacy i AI? – str. 15
  • Europa Ubezpieczenia: Europa Ubezpieczenia ułatwia pracę agentom – str. 16
  • Marlena Sieńska: Między automatyzacją a bezpieczeństwem regulacyjnym – str. 17

Poza tym w numerze:

  • Artur Makowiecki: Podsumowanie tygodnia. To już (raczej) jest koniec – str. 2
  • PZU Życie: PZU Życie redefiniuje sprzedaż korporacyjną. Specjalizacja ma wzmocnić współpracę z brokerami – str. 5
  • OVB: Excellent for You. OVB idzie na kolejny rekord! – str. 6
  • Adam Kubicki: Jak zaplanować swój rozwój zawodowy – str. 22
  • Biblioteczka ubezpieczeniowca: Reset zamiast przyspieszenia. Dan Heath, Czas na reset. Jak zmienić to, co nie działa – str. 22
  • ERGO Hestia: Specjalne ubezpieczenia ERGO Hestii dla smartnych sprzętów AGD Samsung – str. 24

Zurich otwiera oddział w Polsce

0
Źródło zdjęcia: Canva

Grupa Ubezpieczeniowa Zurich rusza na podbój polskiego rynku ubezpieczeń korporacyjnych. Globalny potentat wchodzi nad Wisłę jako oddział Zurich Austria.

– Wejście Zurich na polski rynek ubezpieczeń korporacyjnych stanowi kolejny strategiczny krok w realizacji naszych planów. Polska, będąc jedną z największych gospodarek w Europie, z dynamicznie rosnącym rynkiem korporacyjnym, oferuje doskonałe perspektywy rozwoju. Nasze międzynarodowe know-how i wieloletnie doświadczenie przekładamy na realne korzyści, które wspierają rozwój polskich przedsiębiorstw – wyjaśnia Luciano Cirinà, CEO Commercial Insurance International w Grupie Ubezpieczeniowej Zurich.

Zurich liczy na brokerów

Zurich Insurance Group to globalna grupa ubezpieczeniowa z ponad 150-letnią historią. Firma obsługuje ponad 82 miliony klientów w 200 krajach i terytoriach, jednocześnie zapewniając wiodące stopy zwrotu swoim akcjonariuszom. Z kolei Zürich Versicherungs-Aktiengesellschaft to jeden z czołowych ubezpieczycieli w Austrii, oferujący pełen zakres ochrony majątkowej i życiowej. Zespół 1300 pracowników opiekuje się blisko 850 tysiącami klientów. W Polsce Zurich chce dostarczać przedsiębiorstwom rozwiązania ubezpieczeniowe adekwatne do ich potrzeb, jak również wspierać je w lepszym zrozumieniu ryzyka i zarządzaniu nim. Oferta skierowana jest zarówno do lokalnych przedsiębiorstw jak i międzynarodowych korporacji. Zurich deklaruje, że będzie ściśle współpracował z polskimi brokerami, działając w roli ubezpieczyciela, koasekuratora i reasekuratora.

Doświadczony menedżer za sterami oddziału

Polskim oddziałem Zurich Austria pokieruje Rafał Tokarz – menedżer o ugruntowanej pozycji rynkowej i szerokich kompetencjach w obszarze underwritingu ryzyk korporacyjnych. Swoje blisko 30-letnie doświadczenie budował m.in. w polskim oddziale XL Insurance, Warcie i Generali, gdzie we współpracy z brokerami odpowiadał m.in. za aranżowanie ochrony ubezpieczeniowej dla największych polskich przedsiębiorstw oraz międzynarodowych grup kapitałowych.

– Cieszę, że Zurich zdecydował się na ten odważny krok wchodząc na polski rynek. Firma posiada unikatową ekspertyzę w zakresie ryzyk korporacyjnych oraz ugruntowane doświadczenie w tworzeniu i dostarczaniu programów ubezpieczeniowych o zasięgu globalnym. Wspólnie z naszym zespołem wykwalifikowanych i doświadczonych ekspertów – underwriterów, inżynierów ryzyka i specjalistów likwidacji szkód – udostępnimy te kompetencje i możliwości lokalnie. Jakość ma znaczenie, a klienci korporacyjni i brokerzy w Polsce zasługują na dostęp do tych samych rozwiązań, z których korzystają na co dzień ich międzynarodowi partnerzy. Jestem przekonany, że pomożemy podmiotom działającym w naszym kraju lepiej i bezpieczniej wykorzystać posiadany przez nie potencjał, otwierając drogę do sukcesów także na rynkach zagranicznych – mówi Rafał Tokarz.

Siedziba polskiego oddziału mieści się w Warszawie. Działalność biura będzie wspierana przez zespół z Austrii pod kierownictwem Kurta Möllera, Head & CUO Commercial Insurance w Austrii i Europie Środkowo-Wschodniej oraz członka zarządu Zurich Austria.

– Jestem bardzo zadowolony, że możemy zaoferować nasze doświadczenie i nowoczesne, innowacyjne rozwiązania klientom w Europie Środkowo-Wschodniej, a Polska jest pierwszym przystankiem na tej drodze. Naszym celem jest wsparcie firm działających na tych rynkach poprzez dostarczanie inteligentnych i niezawodnych narzędzi do zarządzania ryzykiem. Dzięki nim przedsiębiorstwa mogą lepiej wykorzystywać nowe szanse i rozwijać się bez obaw. Liczymy na owocną współpracę, która pomoże firmom prosperować w dynamicznie zmieniającym się świecie – podsumowuje Kurt Möller.

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl

Krzysztof Lipski globalnym dyrektorem produktu Grupy Allianz

0
Krzysztof Lipski

Z dniem 1 kwietnia 2026 roku Krzysztof Lipski, dyrektor zarządzający ds. finansów Allianz Polska, objął stanowisko Global Product Owner (Globalnego Dyrektora Produktu) w ramach obszaru finansów grupy Allianz. W nowej roli będzie odpowiadał m.in. za optymalizację i harmonizację procesów, wdrażanie innowacyjnych rozwiązań, zarządzanie zmianą oraz rozwój globalnych zespołów w kulturze ciągłego doskonalenia.

Krzysztof Lipski od ponad 25 lat związany jest z branżą ubezpieczeniową. Karierę rozpoczął w KPMG, gdzie w latach 1998–2011 pracował w jej polskich i brytyjskich spółkach (od 2005 r. na stanowiskach menedżerskich), specjalizując się w badaniu sprawozdań finansowych, doradztwie księgowym, regulacyjnym i transakcyjnym na rzecz zakładów ubezpieczeń, TFI i PTE. Od 2011 r. związany z Aviva (obecnie Allianz), w latach 2011–2013 jako dyrektor kontrolingu, a od 2013 r. jako dyrektor ds. sprawozdawczości finansowej. W grudniu 2018 r. został powołany do zarządu bankowo-ubezpieczeniowego joint venture Santander Allianz, gdzie odpowiada za finanse i ryzyko. Będzie pełnić tę funkcję do czasu wyłonienia następcy.

(AM, źródło: Allianz, LinkedIn,gu.com.pl)

InterRisk zachęca agentów, by przełączyli się na IRON

0
Źródło zdjęcia: InterRisk

W czwartek 9 kwietnia w Warszawie InterRisk rozpoczął ogólnopolski cykl konferencji „Przełącz się na IRON”. W spotkaniu uczestniczyli agenci z okolic Warszawy, Łodzi i Białegostoku. Kolejne wydarzenia zaplanowano w maju w Gdańsku i Rzeszowie, a po wakacjach organizator zapowiada dalszą część cyklu w innych miastach.

Program wydarzenia został ułożony wokół konkretnych obszarów pracy pośrednika. Obok prezentacji platformy IRON znalazły się tematy praktyczne: wykorzystanie systemu w sprzedaży, produkty mieszkaniowe i komunikacyjne, likwidacja szkód, odpowiedzialność multiagenta oraz tzw. proceder włoski.

– Chcemy w syntetyczny sposób pokazać zarówno produkty dostępne na platformie, jak i kwestie związane z prewencją oraz bezpieczeństwem. Mówimy o bezpieczeństwie klienta, czyli likwidacji szkód, ale też o bezpieczeństwie agenta, w tym odpowiedzialności i ryzykach, które pojawiają się w codziennej pracy – podkreślał, witając agentów, Dariusz Łojko, dyrektor Departamentu Sprzedaży Detalicznej InterRisk.

Cyfryzacja jako warunek działania

Wystąpienie prezesa Piotra Narlocha osadziło temat w szerszym kontekście rynku i zmiany oczekiwań klientów. – Jeżeli chcemy być ubezpieczycielem, który będzie dobry dla pośredników i dla klientów, to musimy się zdigitalizować w jeszcze lepszy sposób niż dotychczas. To nie jest już kwestia wyboru czy dodatkowej przewagi, tylko warunek, żeby w ogóle móc efektywnie działać – zaznaczył prezes.

Drugi wątek dotyczył zmiany pokoleniowej i jej wpływu na sposób korzystania z usług ubezpieczeniowych.

– Na rynek wchodzą pokolenia, które funkcjonują wyłącznie w świecie cyfrowym. Jeżeli coś nie przyjdzie SMS-em, mailem albo w sposób zdigitalizowany, to dla nich tego po prostu nie ma. To są wasi przyszli klienci i bez odpowiednich rozwiązań technologicznych będzie wam po prostu trudniej z nimi pracować – mówił Piotr Narloch.

IRON jako projekt operacyjny

Platforma IRON została przedstawiona jako rozwiązanie rozwijane etapowo. Najbliższe wdrożenia obejmują moduły wznowień, funkcje cross-sellowe oraz kolejne linie produktowe, w tym segment SME, zdrowie i agro. W dalszej kolejności planowana jest aplikacja mobilna i rozbudowa funkcji obsługowych.

Zmiana nie dotyczy jednak wyłącznie zakresu systemu. Dotyczy sposobu pracy. System ma prowadzić proces sprzedaży, rozliczeniowe i obsługowe, a także ograniczać czynności manualne i porządkować dane o kliencie.

Sprzedaż i szkoda w jednym procesie

Blok dotyczący likwidacji szkód oraz studiów przypadków pokazał, że klient nie rozdziela już momentu zakupu polisy i momentu szkody. Oba etapy składają się na jedno doświadczenie. Dla agenta oznacza to konieczność rozumienia nie tylko produktu, ale również procesu likwidacyjnego i jego konsekwencji.

Odpowiedzialność multiagenta pod presją

Wątek odpowiedzialności cywilnej multiagentów pojawił się jako jeden z kluczowych elementów programu. Omawiano sytuacje, w których ochrona działa, oraz te, w których nie obejmuje błędów sprzedażowych.

Równolegle poruszono temat nadużyć klientów, w tym tzw. procederu włoskiego. Pokazano mechanizmy wyłudzeń oraz sposoby ich ograniczania. To obszar, który coraz częściej wpływa na codzienną praktykę sprzedażową.

Cykl „Przełącz się na IRON” będzie kontynuowany w kolejnych miastach, obejmując różne środowiska pośredników i pozwalając na stopniowe wdrażanie nowych rozwiązań w praktyce. Spotkania koncentrują się na codziennej pracy agenta w zmieniającym się otoczeniu technologicznym i regulacyjnym.

– W sumie chcemy przeszkolić 500 pośredników i spotkać się z nimi w całej Polsce, żeby pokazać, jak w praktyce pracować w tym nowym modelu – podsumował Dariusz Łojko.

Aleksandra E. Wysocka

#ubezpieczeniowyLIVE: Ubezpieczenia flot

0

Zapraszamy na #ubezpieczeniowyLIVE, który odbędzie się w czwartek 16 kwietnia 2026 roku w godzinach 13:00–14:30. Tematem odcinka będą ubezpieczenia flotowe.

W programie: 

  • FLOTIQA: nowe narzędzie do ubezpieczeń flotowych od UNIQA – Izabela Król, dyrektorka Departamentu Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz Tribe Liderka, i Anna Szewczyk, dyrektorka Departamentu Sprzedaży – Sieć Agencyjna i Franczyzowa UNIQA 
  • Zarządzanie ryzykiem we flotach i optymalizacja kosztów szkód – Renata Witak, kierowniczka Zespołu Zarządzania Ryzykiem Flot PZU, oraz Mateusz Maj, prezes VivaDrive 

Wydarzenie Facebook

Wydarzenie LinkedIn

(am)

Agenci nas wybierają, bo nie jesteśmy zimnym korpo

0

Rozmowa z Grzegorzem Adamczukiem, prezesem ASF Premium, laureata Diamentów Forbes

Aleksandra E. Wysocka:Rynek wyraźnie się konsoliduje. Fuzje, przejęcia, porządkowanie struktur. ASF w tym nie uczestniczy, a mimo to rośnie. Organicznie. Czy to dziś nie jest trudniejsza droga?

Grzegorz Adamczuk: – Jest trudniejsza i bardziej czasochłonna, ale też dużo zdrowsza. Konsolidacja daje szybki efekt skali, natomiast często odbywa się kosztem chaosu operacyjnego i długiego okresu wewnętrznego porządkowania. My świadomie wybraliśmy rozwój organiczny, bo on opiera się na realnym wzroście biznesu agentów, a nie na przenoszeniu portfeli z miejsca na miejsce. To wolniej buduje skalę, ale daje stabilność i przewidywalność.

Konkurencja czasem mówi wprost: ASF „kupuje ludzi”. Jak reagujesz na takie komentarze?

– To bardzo wygodne uproszczenie. Łatwo powiedzieć, że ktoś „kupuje ludzi”, zamiast zadać sobie pytanie, dlaczego ci ludzie chcą zmienić partnera do współpracy. My nikogo nie wyciągamy siłą ani nie kusimy krótkoterminowymi obietnicami. Jeśli agent decyduje się na współpracę z ASF, to dlatego, że widzi realną wartość w modelu, w zapleczu operacyjnym, w szkoleniach i w tym, że ktoś jest dostępny także wtedy, gdy kończy się standardowy dzień pracy. Poza tym wspólnie z agentami kreujemy pomysły, jak prowadzić biznes, co i jak zmienić, żeby rozwijać się na tym naprawdę konkurencyjnym rynku.

Czyli to nie jest wyścig na najwyższą prowizję?

– Absolutnie nie. Pieniądze są ważne, bo agent prowadzi firmę, ale coraz częściej to nie tylko one decydują. Dla wielu osób kluczowe staje się pytanie: gdzie będę za dwa, trzy lata. Czy będę miał kompetencje, stabilny portfel i wsparcie, czy tylko wyższą prowizję tu i teraz. I to jest różnica, którą ludzie bardzo dobrze czują.

Rynek jest pod presją. Spadają średnie składki, koszty zostają. Jak ASF odpowiada na te zjawiska?

– Przede wszystkim dywersyfikacją portfela. Chcę to jasno podkreślić: nie uciekamy z komunikacji. To wciąż ważny element portfela i codziennej pracy agentów. Natomiast komunikacja przestała być jedynym bezpiecznym filarem. Dlatego coraz mocniej akcentujemy majątek, życie i zdrowie. To daje większą odporność na wahania rynku i pozwala agentom budować długofalowe relacje z klientami.

To oznacza zupełnie inną rozmowę z klientem.

– Oczywiście. Agent przestaje być osobą od jednej polisy, a zaczyna być doradcą, który rozumie szerszy kontekst ryzyk. Majątek, zdrowie, zabezpieczenie rodziny, przyszłość. Klient często sam nie wie, jak to nazwać, ale oczekuje, że ktoś mu to poukłada. Bez kompetencji i przygotowania to się nie uda.

Stąd tak duży nacisk na szkolenia i otwarcie loży szkoleniowej na Stadionie Narodowym…

– To bardzo przemyślany projekt. Od marca uruchamiamy stałą przestrzeń szkoleniową na Stadionie Narodowym. Nie event, nie konferencję raz w roku, tylko regularną pracę. Minimum dwa razy w tygodniu szkolenia w małych grupach, maksymalnie po 20 osób. Pracujemy warsztatowo, na realnych przypadkach, bez „przeklikiwania” slajdów. Chcemy, żeby agent wychodził z konkretnymi umiejętnościami, a nie tylko z notatkami.

Jakie tematy będą tam dominować?

– Życie indywidualne, grupy zamknięte, majątek dla małego i średniego biznesu, a także chcemy pokazać i nauczyć agentów, jak obsłużyć klientów, którzy z segmentu SME przechodzą do ryzyk korporacyjnych. To często jest bariera psychologiczna dla agenta. My chcemy ją przełamać, dając wiedzę i praktyczne wsparcie.

To się spina z rozbudową zaplecza operacyjnego.

– Tak. Najpóźniej od kwietnia wsparcie agenta pracuje od 9.00 do 20.00. Mamy dziś 20 osób w lokalnym wsparciu i 7 w korporacyjnym. To realna infrastruktura, która ma pomagać agentom w codziennej pracy.

Chciałabym wrócić do sieci Dobry Agent. Jaką rolę odgrywa ona w całej tej układance?

– Bardzo konkretną. Sieć Dobry Agent to dla nas realny model biznesowy. Dziś mamy ok. 160 punktów i planujemy zamknąć rok powyżej 200. Ale nie zależy nam na szybkim mnożeniu placówek. Najpierw relacja, jasne zasady współpracy i przygotowanie kompetencyjne. Dopiero potem branding. Dzięki temu ten model jest stabilny i bezpieczny dla obu stron.

W sieci coraz częściej pojawia się też temat sukcesji.

– I to jest bardzo dobry sygnał. Mamy pierwsze przekazania punktów agent–agent. Pomagamy w wycenie, pilnujemy uczciwości całego procesu, czasem występujemy jako gwarant. Starsi agenci chcą odpocząć, technologia bywa wyzwaniem, czasem dochodzą kwestie zdrowotne. To naturalne i lepiej to uporządkować, niż udawać, że problemu nie ma.

25-lecie ASF Premium świętujecie z rozmachem. Jednym z najbardziej widocznych elementów są samochody. Skąd taki pomysł?

– Bo chcieliśmy zrobić coś, co będzie realne i zapamiętane. Konkurs jubileuszowy startuje od 1 maja do 30 kwietnia przyszłego roku. Łącznie przewidzieliśmy 100 nagród, podzielonych na cztery grupy po 25, tak żeby szansę mieli nie tylko najwięksi, ale cała sieć. Główna nagroda to 25 samochodów osobowych na własność. Nie leasing, nie wynajem, tylko samochód, który zostaje u agenta.

To dziś rzadkość na rynku.

– Właśnie dlatego. Przez lata nagrody były coraz bardziej „symboliczne”. My chcieliśmy wrócić do momentu, w którym nagroda faktycznie coś zmienia. Samochód to nie tylko prestiż, ale też realne narzędzie pracy i sygnał, że doceniamy długofalowe zaangażowanie, a nie jednorazowy wynik.

Ten stabilny rozwój został też ostatnio zauważony na zewnątrz – ASF Premium znalazło się w gronie laureatów rankingu Diamenty Forbes.

– Tak, to dla nas bardzo ważne wyróżnienie – zwłaszcza że Diamenty Forbes przyznawane są firmom, które w ostatnich latach rozwijały się dynamicznie i stabilnie finansowo. Traktujemy to jako potwierdzenie, że droga, którą wybraliśmy – czyli rozwój organiczny, oparty na relacjach z agentami i realnym wzroście biznesu – po prostu działa. To także zasługa całej naszej sieci agentów, bo ten wynik jest efektem wspólnej pracy.

Na koniec: jednym zdaniem, czym będzie ten rok dla ASF i dla rynku?

– Rynek dalej będzie się konsolidował, a my będziemy rosnąć organicznie. Nie dlatego, że dajemy najwięcej na start, tylko dlatego, że coraz więcej agentów chce budować stabilny i przewidywalny biznes, a nie tylko szybki wynik.

Dziękuję za rozmowę.

Aleksandra E. Wysocka

Vienna Life partnerem Inkubatora Sukcesu. Od dobrego lidera do właściciela agencji

0
Marek Borowicz

Vienna Life jest partnerem Inkubatora Sukcesu, projektu rozwijanego przez Expectum z myślą o doświadczonych agentach i menedżerach, którzy chcą zbudować własną multiagencję. Dla Vienna Life to kolejny krok w myśleniu o kanale multi przez pryzmat nie tylko sprzedaży, ale też rozwoju partnerów.

Z perspektywy rynku ten moment jest ciekawszy, niż może się wydawać. Branża całkiem dobrze nauczyła się rozwijać sprzedawców. Znacznie gorzej radzi sobie z rozwijaniem przedsiębiorców. Powód często nie leży w braku ambicji, tylko w barierach wejścia: operacyjnych, administracyjnych i finansowych.

W efekcie wielu doświadczonych liderów pozostaje w strukturach, w których potrafią dobrze funkcjonować, ale niekoniecznie mogą w pełni wykorzystać swój potencjał przedsiębiorczy. Właśnie z tej obserwacji wyrósł Inkubator Sukcesu, którego celem jest ułatwienie ambitnym liderom wejścia we własny biznes agencyjny i ograniczenie barier, które zwykle towarzyszą takiemu startowi.

Od potencjału do własnego biznesu

Wielu doświadczonych liderów ma kompetencje, by rozwijać własny biznes, ale na etapie decyzji zatrzymują ich bariery organizacyjne, operacyjne i finansowe. Tym właśnie zajmuje się Inkubator Sukcesu rozwijany przez Expectum. Projekt ma ułatwiać start osobom, które chcą przejść na swoje, ale nie chcą budować wszystkiego od zera metodą prób i błędów. Chodzi więc o bardziej uporządkowane wejście we własny biznes agencyjny – z zapleczem, planem działania i wsparciem na tzw. etapie rozruchu.

Nie pracujemy nad tym, żeby kogoś przekonać do marzenia o własnej firmie. Zazwyczaj ta decyzja dojrzewa już wcześniej. Naszą rolą jest sprawić, żeby między decyzją a realnym startem nie było paraliżu organizacyjnego. Inkubator ma przełożyć potencjał lidera na konkretny model działania – mówi Marek Borowicz, prezes Expectum.

Z perspektywy Vienna Life znaczenie tego typu inicjatyw wykracza poza pojedynczy projekt. Jeśli kanał multiagencyjny ma rosnąć w sposób trwały, musi wzmacniać nie tylko sprzedaż, ale także zdolność partnerów do budowania własnych, stabilnych organizacji.

Rozwój kanału multiagencyjnego nie powinien sprowadzać się wyłącznie do wyników sprzedażowych. Potrzebujemy rynku, na którym rośnie także siła partnerów jako przedsiębiorców. To buduje jakość współpracy w dłuższej perspektywie – zaznacza Jarosław Krasowski, dyrektor Departamentu Sieci Zewnętrznych Vienna Life.

Partnerstwo to nie tylko oferta

Zaangażowanie Vienna Life w Inkubator Sukcesu nie jest pojedynczą akcją. Wynika ze strategicznego podejścia do kanału multiagencyjnego, który rozumiany jest nie tylko jako przestrzeń sprzedaży, lecz także jako środowisko rozwoju partnerów. Przy takim podejściu rola ubezpieczyciela nie kończy się na ofercie. Równie duże znaczenie mają procesy, technologia, jakość współpracy i realne wsparcie w budowie biznesu partnera.

Dobre partnerstwo nie polega dziś wyłącznie na dostarczaniu produktów. Powinno dawać partnerowi warunki do rozwoju biznesu: sprawne procesy, sensowne narzędzia i model współpracy, który wspiera, a nie ogranicza. Tak właśnie patrzymy na swoją rolę w kanale multiagencyjnym – podkreśla Jarosław Krasowski.

Partnerstwo wokół Inkubatora wpisuje się w taki właśnie sposób myślenia.

– Nie chodzi o tworzenie zamkniętego systemu czy budowanie zależności, ale o wspieranie rozwiązań, które odpowiadają na konkretną potrzebę rynku i wzmacniają partnerów w zachowaniu samodzielności – dodaje Jarosław Krasowski.

To podejście wpisuje się też w model działania projektu. Inkubator Sukcesu nie został zbudowany wokół formalnej wyłączności. Jego celem jest wzmocnienie niezależności przyszłego właściciela agencji i stworzenie mu lepszych warunków startu.

Od początku zależało nam na tym, żeby lider, który wchodzi do Inkubatora, budował własny biznes, a nie cudzą strukturę pod inną nazwą. To projekt, który ma wzmacniać samodzielność i dawać narzędzia do mądrego startu, a nie odbierać przedsiębiorcy decyzyjność w budowaniu własnego modelu działania – mówi Marek Borowicz.

Dojrzały rynek ubezpieczeń na życie nie potrzebuje dziś wyłącznie skutecznych sprzedawców. Potrzebuje także dobrze przygotowanych przedsiębiorców. Inkubator Sukcesu tworzy warunki, by ten potencjał uruchomić.


22,739FaniLubię
822ObserwującyObserwuj

Aktualne wydanie