PIU: Ministerialne rozporządzenie dotyczące UFK wymaga korekt

0
759

Skierowany przez Ministerstwo Finansów do konsultacji publicznych projekt rozporządzenia w sprawie szczególnych zasad związanych z lokowaniem przez zakład ubezpieczeń aktywów z umów ubezpieczenia na życie, w których ryzyko lokaty ponosi ubezpieczający, wzbudził duże kontrowersje w branży ubezpieczeniowej. W swoim stanowisku Polska Izba Ubezpieczeń podkreśliła, że ze względu na dużą liczbę uwag zgłoszonych przez rynek projektowana regulacja wymaga modyfikacji.

PIU zwróciła uwagę, że regulacja stanowić będzie całkowite novum względem obowiązującego stanu prawnego, niemające odpowiednika w dotychczasowych regulacjach dotyczących UFK i w niezwykle istotny sposób wpłynie na bieżącą działalność znacznej części rynku ubezpieczeń na życie. Tymczasem zaproponowane przez MF przepisy wzbudziły szereg wątpliwości uczestników rynku ubezpieczeniowego.

Więcej czasu i precyzji

Jedną z najistotniejszych kwestii podniesionych przez Izbę było zapewnienie odpowiedniego czasu na wdrożenie proponowanych wymagań przez zakłady oraz potwierdzenie, że przepisy rozporządzenia dotyczyć będą jedynie nowych polis z UFK. Zdaniem PIU projekt nie uwzględnia odpowiedniego czasu na wdrożenie projektowanych zmian. Wprowadzenie po stronie zakładów całkowicie nowych, dotychczas niestosowanych rozwiązań i regulacji prawnych oznaczać będzie konieczność przeprowadzenia szeregu zmian, m.in. w systemach IT, procedurach regulujących obszar zarządzania aktywami UFK, umowach z dostawcami, a także najprawdopodobniej stworzenia całkowicie nowych „uefek”, spełniających nowe wymogi. Dlatego w ocenie rynku na przygotowanie sektora potrzeba minimum 12 miesięcy od dnia wydania rozporządzenia, zwłaszcza że warunkiem rozpoczęcia prac, np. w IT jest ich oparcie o ostateczną wersję przepisów.

Inną kwestią jest brak przepisów przejściowych wskazujących, że rozporządzenie stosuje się jedynie do nowych umów. Zdaniem PIU pozostawienie tej kwestii niedoprecyzowanej w samym rozporządzeniu powoduje ryzyko jego nieprawidłowej interpretacji lub braku poprawnej interpretacji w przyszłości szczegółów tego zagadnienia. Taka niepoprawna interpretacja może m.in. powodować przyjmowanie, że przepisy rozporządzenia będą miały również zastosowanie do UFK będących w portfelu przed wejściem w życie rozporządzenia – w obsłudze, ale już nie w ofercie danego zakładu ubezpieczeń. Dlatego Izba proponuje odpowiednią modyfikację § 36 projektowanego rozporządzenia.

Nadmiarowe regulacje

W swoim stanowisku PIU przypomniała, że istnieją dwa modele zarządzania środkami UFK, które również mogą występować i być realizowane łącznie w danym zakładzie ubezpieczeń. Są nimi tzw. zarządzanie własne środkami UFK oraz inwestowanie aktywów UFK w jednostki funduszy inwestycyjnych. Izba zwróciła uwagę, że w przypadku drugiego z modeli cel rozporządzenia, jakim jest zapewnienie takiego samego poziomu ochrony, jaki posiadają klienci nabywający jednostki funduszy inwestycyjnych, realizowany jest już na poziomie FI. Dlatego powielanie jeszcze raz wymogów i ograniczeń inwestycyjnych jest w ocenie organizacji nadmiarowe i może powodować dodatkowe ograniczenia dla UFK ponad te wymagane dla funduszy inwestycyjnych i zostać uznane niezgodne z art. 133 ust 3 dyrektywy Wypłacalność II. Według PIU będzie to też swoisty rodzaj tzw. goldplatingu: powielanie istniejących rozwiązań w innym akcie, bez uzyskania dodatkowej wartości i bez osiągania w tym zakresie dodatkowego celu, nakładając jednocześnie dodatkowe wymagania i obowiązki.

„Proponujemy wyłączenie spod wymogów rozporządzenia UFK inwestujących środki w jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych – w zakresie, w jakim dokonują one inwestycji w te jednostki uczestnictwa. W naszej ocenie, tak jak zostało wskazane powyżej, cel projektowanego rozporządzenia, jakim jest zapewnienie takiego samego poziomu ochrony klientów UFK, jaki posiadają klienci nabywający jednostki funduszy inwestycyjnych realizowany jest już na poziomie funduszu inwestycyjnego” – zaproponowała PIU.

Odrębność funkcjonowania UFK od funduszy inwestycyjnych

Izba podkreśliła również konieczność uelastycznienia podejścia do regulaminów UFK. Organizacja przypomniała, że zakład ubezpieczeń nie może zmienić jednostronnie regulaminu, gdyż stanowi on część umowy z ubezpieczonym, podczas gdy TFI może zmienić zapisy statutu, zamieszczając informację i nowe brzmienie statutu na stronie internetowej. „Aby zrównać restrykcyjność wymogu dla UFK i UCITS, należałoby dla UFK wymóg zapisu w regulaminie zastąpić wymogiem ujawnienia informacji na stronie internetowej dedykowanej danemu UFK. Rozwiązanie odmienne i utrzymanie obecnych propozycji oznaczać będzie sprzeczność z obowiązującymi w tym zakresie (dot. umów ubezpieczenia) przepisami Kodeksu Cywilnego. Prowadzić też będzie to do wątpliwości interpretacyjnych i znacznej niepewności prawnej co do generalnej możliwości, podstaw i sposobu wprowadzania tego rodzaju zmian (do umowy ubezpieczenia lub określonych jej dokumentów)” – czytamy.

PIU gotowa do współpracy

Izba zadeklarowała gotowość współpracy branży z Ministerstwem Finansów i Komisją Nadzoru Finansowego w celu wypracowania podejścia, które z jednej strony zapewni skuteczne i efektywne spełnienie celów rozporządzenia i zapewnienie jak najlepszej ochrony konsumentów, a z drugiej pozwoli zakładom ubezpieczeń na życie dalsze prowadzenie działalności i oferowanie klientom produktów o charakterze oszczędnościowym i inwestycyjnym w warunkach uczciwej i równej konkurencji na rynku finansowym.

Pełna treść stanowiska

Artur Makowiecki

news@gu.com.pl