Elektrownie fotowoltaiczne ubezpieczę

0
371

Boom na instalacje fotowoltaiczne w pełni. Podróżując po kraju, nie spotkałem miejscowości czy nawet niewielkiej wioski, gdzie nie byłoby reklamy dotyczącej fotowoltaiki. Innymi słowy, czas na szukanie alternatywnego i tańszego źródła energii trwa. Każdy zainteresowany chce wykorzystać dotacje, a firmy montujące instalacje zarobić niezły pieniądz.

Mamy jednocześnie do czynienia zarówno z montażem instalacji dla indywidualnych gospodarstw domowych, jak i dla całych przemysłowych farm fotowoltaicznych. Przy ogólnym pandemicznym spadku zamówień to bardzo ważny aspekt całego programu pobudzania gospodarki.

Farmy fotowoltaiczne – zyskowny ekobiznes

Zdobyć finansowanie to jedno, a zabezpieczyć ryzyka właściwym ubezpieczeniem, aby nasza elektrownia działała, to drugie. Co należy zatem przemyśleć i ująć w biznesplanie, myśląc o budowie komercyjnych instalacji fotowoltaicznych?

Z mojego doświadczenia wynika, że inwestorzy farm fotowoltaicznych już na etapie planowania powinni skorzystać z usług doświadczonego pośrednika. Każdy biznes należy uodpornić na nagłe i niespodziewane zdarzenia, tym bardziej że można je ubezpieczyć, a koszty z tym związane z definicji uwzględnić w konstruowaniu inwestycji.

Przedmiotem ubezpieczenia powinna być cała elektrownia fotowoltaiczna składająca się z paneli wraz z konstrukcją wsporczą, całym niezbędnym oprzyrządowaniem, następnie ogrodzenie i ewentualny monitoring.

Zalecany zakres ochrony w polisie powinien opierać się na tzw. all risks, czyli ubezpieczeniu od wszystkich ryzyk z jasno zdefiniowanymi wyłączeniami i obejmować:

Grzegorz Waszkiewicz
  1. Wszystkie szkody materialne wraz z kosztami naprawy, np.:

* uszkodzenia pochodzące z zewnątrz, czyli: bezpośrednie i pośrednie skutki wyładowania atmosferycznego, huragan, mróz, grad, pożar, osmalenie, przypalenie, tlenie, żarzenie, implozja, wybuch, powódź, osunięcia i zapadanie ziemi, upadek statku powietrznego albo jego elementów ładunku, kradzież, włamanie, dewastację (celowe uszkodzenie przez osoby trzecie), stłuczenie, błąd eksploatacyjny, brak umiejętności, a także,

* szkody wewnętrzne, czyli awarie mechanizmów wynikające z wadliwego działania lub niezadziałania osprzętu elektrycznego, w tym inwerterów lub urządzeń bezpieczeństwa, zwarcie, przepięcie, przetężenie, błąd projektowy, wada materiałowa lub wadliwe wykonanie.

2. Ubezpieczenie utraty zysków związanych z przestojem w pracy uszkodzonego sprzętu.

3. Ubezpieczenie gwarancji wydajności, które to gwarantuje klientowi uzyskanie odszkodowania za braki w produkcji energii elektrycznej na zakładanym poziomie, ze względu na określone czynniki pogodowe.

Drugiego punktu nie ubezpieczymy bez pkt. 1, bo przestój musi być związany z ryzykiem i zdarzeniem ubezpieczeniowym tam objętym. A w ostatnim, trzecim punkcie nie ma wybiórczości, bowiem chcąc skorzystać z tzw. gwarancji wydajności ubezpieczenia, należy posiadać ubezpieczenie zarówno od szkód materialnych, jak i utraty przychodów.

Aby w ogóle móc znaleźć ofertę na ww. ubezpieczenia i potem nie wydać na nie kroci, trzeba już na etapie projektowania zastanowić się nad sposobem posadowienia instalacji – czy będą zlokalizowane na budynku lub ścianie budynku, czy na gruncie. Na koniec jeszcze kwestia instalacji monitoringu i pobudowania niezbędnego ogrodzenia. Od tego bowiem zależy podatność instalacji np. na zdarzenia ogniowe czy ryzyko kradzieży lub dewastacji, naporu śniegu czy przepięcia, a także zniszczeń w wyniku akcji ratowniczej.

Gospodarstwa domowe

W przypadku np. domów jednorodzinnych czy gospodarstw wiejskich mamy do czynienia z trochę mniejszą skalą indywidualnej inwestycji i czynimy to, bardziej kierując się kwotami potencjalnych oszczędności domowych niż zyskiem biznesowym.

Jednak i tu jest to przecież inwestycja, którą warto chronić i w razie nagłego wypadku mieć pieniądze na jej naprawę lub wymianę. Dlatego ryzyka opisane w pierwszym punkcie można ubezpieczyć, wykupując osobną polisę na instalację lub rozszerzając dotychczasowe ubezpieczenie domu u dowolnego pośrednika ubezpieczeń (agenta lub brokera).

Zwracam uwagę, że obecnie nie każdy zakład ubezpieczeń dysponuje ofertą dotyczącą ubezpieczenia instalacji fotowoltaicznych lub jeżeli już ją ma, to w bardzo okrojonym zakresie. Do tego ubezpieczenie utraty zysku, czyli tzw. koszty przestoju posiada dosłownie dwóch–trzech ubezpieczycieli.

Dlatego warto zawsze skonsultować się z doświadczonym pośrednikiem i nie kupować kota w worku.

Dedykowane programy ubezpieczeniowe

Na takie rozwiązania jak dedykowane programy ubezpieczeniowe firm montujących instalacje dla ich indywidualnych klientów mogą pozwolić sobie firmy, które świadczą najwyższą jakościowo usługę i chcą dać klientowi nie tylko świetny serwis montażu i obsługi posprzedażowej, ale również poczucie pewności, że w obliczu nagłego zniszczenia czy uszkodzenia instalacji jest zabezpieczony, a ubezpieczyciel pokryje wszystkie straty.

Od takiej firmy wymaga się stałego serwisu i doświadczonych ekip montujących. Program ubezpieczenia powinien być tak wynegocjowany z ubezpieczycielem, aby:

  • zapewniał maksymalne pokrycie wszystkich potencjalnych ryzyk (czyli all risks),
  • był sprawnie administrowany, bo firma ma się zajmować montażem, a nie wystawianiem polis,
  • ubezpieczyciel gwarantował sprawną likwidację szkód u klienta indywidualnego.

Są już takie nieliczne towarzystwa ubezpieczeń doświadczone w produktach dla OZE, które wykorzystują produkty korpo i przystosowują je do indywidualnego ubezpieczonego, co już w praktyce wdrażamy. Muszę jednak przyznać, że obecnie branża przygląda się konkurencji i pewnie dopiero wraz z początkiem roku ruszy z taką ofertą (korporacyjno-indywidualną).

Koszty

Na ceny oczywiście w przypadkach indywidualnych polis będzie wpływać wartość odtworzeniowa danej inwestycji (odzwierciedlona w sumie ubezpieczenia), w programach wolumen sprzedaży, ale również sposób i miejsce montażu, marka producenta, moc instalacji, zabezpieczenia.

O to wszystko powinien zapytać przed wystawieniem polisy czy przygotowaniem programu pośrednik. Jeśli tego nie zrobi, zastanówmy się, czy wie, co proponuje.

Grzegorz Waszkiewicz
broker ubezpieczeniowy, członek zarządu
BezpieczenstwowBiznesie.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here