Sąd nakazał UODO dokładniej zbadać sprawę PZU

0
448

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w sprawie PZU Pomoc. Nie rozstrzygnął jednak o przedmiocie sporu – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Sprawa dotyczyła kampanii PZU Pomoc sprzed 3 lat, w ramach której w zamian za zgodę na przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych przez spółki Grupy PZU rodzice mogli bezpłatnie objąć ochroną NNW swoje dzieci na czas wakacji. W żadnym miejscu firma nie informowała jednak o możliwości skorzystania z podobnej usługi, ale bez wymogu godzenia się na wykorzystanie danych osobowych. Sprawą zainteresowała się Fundacja Panoptykon, która zawiadomiła UODO. Organizacja powołała się na motyw 42 RODO, według którego zgoda nie może być uznana za dobrowolną, jeśli klient nie ma rzeczywistego lub wolnego wyboru. W ocenie Panoptykon oznacza to, że klient musi mieć w tym samym miejscu i czasie możliwość zawarcia alternatywnej umowy, w której nie zgodzi się na przetwarzanie danych. PZU twierdził z kolei, że wystarczające było oferowanie przez niego innych tego typu polis w jednostkach terenowych oraz sieci agencyjnej.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych przyjął tę argumentację, ale fundacja skierowała jego decyzję do WSA. Witold Chomiczewski, radca prawny i wspólnik w kancelarii Lubasz i Wspólnicy, która reprezentowała Panoptykon, podnosił podczas rozprawy, że dzięki akcji PZU chciał stworzyć dużą bazę danych o rodzicach, profilować ich potrzeby i zainteresowania, by potem zmonetyzować te informacje. Sławomir Kowalski, adwokat i partner w reprezentującej zakład kancelarii Maruta Wachta, replikował, że prawo tego nie zabrania, a co więcej, nie wymaga, aby alternatywna oferta była prezentowana w tym samym miejscu. Ostatecznie WSA w Warszawie wyrokiem z 7 lipca (sygn. akt II SA/Wa 3670/21) uchylił decyzję UODO, ale nie rozstrzygnął o meritum sporu, uznając że Urząd musi dogłębniej zbadać sprawę. Powód? Decyzja UODO odnosiła się do sytuacji po zmianie regulaminu promocji, co miało miejsce po wystąpieniu do PZU, a pomija sytuację wcześniejszą.

Więcej:

„Dziennik Gazeta Prawna” z 11 lipca, Sławomir Wikariak „Daj mi swe dane, a dostaniesz ubezpieczenie za darmo”

(AM, źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”)