Rozmawiałem niedawno ze znajomym, który od lat prowadzi z dużym sukcesem multiagencję. Wiem, że mógłby ją w każdym momencie sprzedać, a uzyskany kapitał pozwoliłby mu na luksusowe życie bez konieczności pracy. Zapytałem go, czemu nie podjął takiej decyzji.
Okazało się, że praca sprawia mojemu znajomemu radość, daje mu poczucie satysfakcji i zadowolenie. Lubi przyjść rano do biura i zanurzyć się w nieustającym strumieniu spraw. Czuje się również odpowiedzialny za swoich ludzi i spełnia swoje potrzeby ambicjonalne, co roku zwiększając obroty i zatrudnienie. Z drugiej strony znam wiele osób, które nie lubią swojej pracy i jest ona dla nich wiecznym źródłem stresu i zmęczenia.
Pierwsza opisana przeze mnie postawa jest niezbędna do osiągnięcia sukcesu. Pamiętajmy również o tym, że w pracy spędzamy prawie jedną trzecią swojego życia. Czy można poprawić swoje nastawienie do pracy i czerpać z niej więcej radości? Oczywiście, że jest to możliwe.
Nastawienie to sposób myślenia i przekonania, które pomagają radzić sobie w różnych sytuacjach. Umiejętność przejścia od poczucia „eh” (smutek) do „o tak!” (radość) zależy od tego, co dzieje się w naszej głowie. Nie ma magicznej różdżki, która pozwoliłaby pozbyć się wszystkich chwil irytacji będących naturalną częścią życia zawodowego. To wyprawa, w którą wyruszamy świadomie i w której jesteśmy głównym bohaterem. Nie sugeruję przy tym, że trzeba to robić samemu. Proponowana przeze mnie metoda poszukiwania radości z pracy kładzie duży nacisk na relacje z innymi.
I pamiętaj, że ta przygoda nie jest jednorazowym działaniem. Magia tkwi w tym, jak rozwijasz swój sposób myślenia i zachowania oraz jak tworzysz dobre nawyki. To nauka skupiania uwagi na rzeczach, które mają znaczenie, i tego, jak nie utknąć w grzęzawisku.
Przyjrzyjmy się trzem elementom: entuzjazmowi, energii i eksperymentowaniu jako narzędziom tworzenia i praktykowania bardziej radosnego świata pracy.
Entuzjazm. Nadszedł czas, aby przestać oczekiwać, że inni naprawią coś za ciebie, przejąć w końcu kontrolę nad swoim życiem zawodowym.
Przejdź na bardziej entuzjastyczny sposób myślenia, zwracając uwagę na to, co się wokół ciebie dzieje, oraz świadomie kształtując emocje i działania związane z pracą.
Energia. Ważne, abyś zrozumiał, skąd czerpiesz radość i co wywołuje twój smutek. Poprawa jakości życia zawodowego wymaga wysiłku i energii – to bezsporny fakt. Jesteś nieustannie zajęty: na twojej liście zadań jest mnóstwo punktów i nigdy nie starcza ci czasu na wykonanie ich wszystkich. Pomysł dodania do tej listy kolejnych rzeczy do zrobienia może sprawić, że jedynie będziesz chciał się schować pod kołdrą!
Możesz postrzegać te dodatkowe działania jako kolejne elementy listy rzeczy do zrobienia lub jako inwestycję w lepszą przyszłość. Możesz zdecydować się na rozpoczęcie poszukiwania większej radości lub tego nie robić. Energia jest największym katalizatorem zmian. Wybór to potężna rzecz. Wybierz więc mądrze!
Eksperymentowanie. Eksperymentowanie jest kluczem, który otwiera drzwi do odczuwania większej radości z pracy. Tak jak czynniki wpływające na odczuwanie radości lub smutku są unikalne dla każdego z nas, tak samo unikalne są sposoby rozwiązania problemów, przed którymi stoimy. Nie ma jednej ścieżki, którą należy podążać.
Bądź przygotowany na odczuwanie dyskomfortu. Kiedy się pojawi, nie cofaj się i nie próbuj go zwalczać. Idź dalej – zanurz się w nim. Pamiętaj, że poczucie dyskomfortu pojawia się tuż przed sukcesem, w chwilach bezpośrednio poprzedzających moment, w którym się dowiesz, czego naprawdę potrzebujesz. Naucz się akceptować dyskomfort, a pewnego dnia może go nawet pokochasz.
Adam Kubicki
adam.kubicki@indus.com.pl







